Dodaj do ulubionych

wnuczka w przedssprzdaży

21.10.14, 19:59
wchodzę na stronę Matrasa a tam Wnuczka w przedsprzedaży - data premiery 6 listopada
czyli słowo naprawdę stało się ciałem a nie tylko zapowiedzią zapowiedzi zapowiedzi, jak to już nieraz bywało
ale...
jest też opis:
"Co się dzieje z Jeżycami?
Kim jest ta dziewczyna?
I dlaczego Józef Pałys stracił dla niej głowę?
Kolejny tom "Jeżycjady"- jak zwykle wesoły, liryczny i krzepiący."

jak zwykle wesoły, liryczny i krzepiący - aha...
Obserwuj wątek
    • bupu Re: wnuczka w przedssprzdaży 21.10.14, 20:07
      anchema napisała:

      > wchodzę na stronę Matrasa a tam Wnuczka w przedsprzedaży - data premiery 6 list
      > opada

      Porzućcie wszelką nadzieję wy, którzy marzycie o powieści poddanej porządnej redakcji i korekcie... Ba, w tak krótkim czasie o porządnej obróbce autorskiej nie ma mowy, przecież tekst musi ostygnąć, potem trzeba go poprawić, ostudzić, poprawić i tak parę razy...
    • dakota77 Re: wnuczka w przedssprzdaży 21.10.14, 20:53
      Opis znamy od dawna, mozna go znalezc m.in. na Akapit Press. Ksiazka jest od jakiegos czasu w przedsprzedazy, wszyscy oglaszaja wysulke od 06.11- tyle ze w Matrasie cena przyjemna- zamowilam u nich Wnuczke dopiero co :)
      • zla.m Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 20:36
        Zamówiłam. I teraz się trochę boję ;-)
    • agni_me Re: wnuczka w przedssprzdaży 21.10.14, 22:31
      O matko! Znowu dostanę szału przy czytaniu, za to potem będę się świetnie bawić na forum. No nic, trudno. Skoro trzeba srodze pocierpieć, żeby potem było fajnie, to jakoś Wnuczkę "zniese".
      • dakota77 Re: wnuczka w przedssprzdaży 21.10.14, 23:11
        Pewnie, trzeba miec material do burzliwych dyskusji, do jakich tu wkrotce dojdzie :))
    • rika1991 Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 14:07
      Hasło "Co się dzieje z Jeżycami?", nie wiedzieć czemu, budzi we mnie niepokój...
      • croyance Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 15:44
        We mnie tez.
        • jasnecappucino Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 16:01
          No ale może powstrzymajmy się od przedwczesnej krytyki , póki książki nie ma jeszcze na rynku, bo to już wygląda tak jakbyście tylko czyhały na potknięcia MM.
          • rika1991 Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 20:42
            Ja bynajmniej na nic nie czyham ani nie krytykuję na zapas. Po prostu "Co się dzieje z Jeżycami?" - hasło, którego raczej nie ułożyła sama MM, tylko ktoś w wydawnictwie - brzmi, jakby po Jeżycach grasowali dementorzy czy coś w tym stylu.
          • slotna Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 21:10
            Nie wiem jak inni uczestnicy, ale ja wlasnie czyham na potkniecia. Ostatnich kilku ksiazek nie bylam w stanie zdzierzyc, a czytajac opisy na forum bawilam sie swietnie, nie mowiac juz o analizie McDusi. Jesli bedzie wzglednie poprawna, ale nudna i glupia, nie bede miala ani zabawy z czytania powiesci, ani z analiz. Ze bedzie dobra i ciekawa po prostu nie wierze.
            • jasnecappucino Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 21:17
              O tak, szczególnie świetna zabawa była gdy wysyłałyście MM na stadion Lecha, aby kibice nią potrząsali, albo sugerowałyście, ze MM była tłuczona w dzieciństwie po głowie garnkiem, a kto wyraził swoje przeciwne zdanie był wyzywany od debilek. Świetna zabawa też była, gdy zastanawiałyście się jaką matką jest MM. Proponuję wobec tego, abyście same ( każda z osobna) spróbowały napisać 20-tomowy cykl powieściowy a czytelnicy ( o ile takowi by się znaleźli) zbiorowo zaczną pastwić się nad Wami.
              Książki jeszcze nie ma, ale wszystkowiedzące już wiedzą, ze będzie zła.
              • kkokos Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 21:29
                jasnecappucino napisała:

                > O tak, szczególnie świetna zabawa była gdy wysyłałyście MM na stadion Lecha, ab
                > y kibice nią potrząsali, albo sugerowałyście, ze MM była tłuczona w dzieciństwi
                > e po głowie garnkiem, a kto wyraził swoje przeciwne zdanie był wyzywany od debi
                > lek. Świetna zabawa też była, gdy zastanawiałyście się jaką matką jest MM. Prop
                > onuję wobec tego, abyście same ( każda z osobna) spróbowały napisać 20-tomowy c
                > ykl powieściowy a czytelnicy ( o ile takowi by się znaleźli) zbiorowo zaczną pa
                > stwić się nad Wami.
                > Książki jeszcze nie ma, ale wszystkowiedzące już wiedzą, ze będzie zła.


                niektórzy fiksują się na "balcerowicz musi odejść", inni na "garnkiem po głowie". ile razy przeczytałaś taki tekst na forum? ile forumek go użyło? jak wiele postów - poza twoimi bohaterskimi próbami stawienia czoła wrednemu forumowi - go przywoływało? czy stał się ulubionym grepsem na forum, wymiennym z dzielną grzywką?
                jaki procent postów na forum to posty wrednie obrażające MM? czy są tu w ogóle osoby ograniczające się do wrednych przysrywek wobec pani MM? a jeśli tak, ile jest takich osób i jaki to procent spośród forumowego ogółu?

                chcesz nam udowodnić, ze jesteśmy wredniejsze niż jesteśmy? nie udowodnisz, bo z odpowiedzi na powyższe pytania wynika, że ani nie jesteśmy takie wredne, ani nie jesteśmy stalkerami, ani będziesz w stanie wzbudzić w nas poczucia winy. trzymanie się wciąż jednego-dwóch argumentów świadczy tylko o tym, że innych nie masz. takie podgryzanie z twojej strony i tyle.
                nie bardzo rozumiem, po co to robisz. czyżbyś dusiła się od słodyczy gdzieś tam, gdzie wszyscy są dla siebie tacy mili i uśmiechają się krzepiąco?
                • agafiatichonowna Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 21:34
                  Diagnozę stawia się na podstawie symptomów, jakie były one ostatnimi czasy - wiadomo. Pisać nie zamierzam, a nad panią MM też nie stoi karbowy z batem. A jeśli książka okaże się dobra wcale się nie zmartwię.
              • slotna Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 21:35
                Osoby, ktore pisza takie posty mozna wygasic, mozna tez napisac do moderacji maila, zeby usunela takie wpisy. Bawilam sie dobrze przy komentarzach do cytatow z ksiazki i jej analizie, czego nie rozumiesz?
                • jasnecappucino Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 21:58
                  Osoba pisząca takie posty została wygaszona po ostatnim chamskim hejcie na fanfik , do moderacji można pisac dowoli i nic z tym nie robi od lat, zresztą o czym tu mówić- skoro sama adminka własnie przez to odeszła rok temu z forum, a owa forumowiczka nadal lata i wywołuje awantury gdzie popadnie i ubliża ludziom. Wszyscy widzą i niesmiało komentują " bo ona taka jest".
                  Na podstawie symptomów to można u siebie przeziębienie albo infekcję grypową zdiagnozować, a książkę się ocenia po dokładnym przeczytaniu. Znam autora co pierwszą książkę napisał fatalnie, a trzy pozostałe sa znakomite.
                  • melmire Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 22:03
                    Niestety tutaj tendencja jest odwrotna, ale poki zycia...
                  • agafiatichonowna Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 22:10
                    A ja znam autorkę, która kilka książek napisała świetnych a potem zalicza zjazd po równi pochyłej.
                  • kopiec_esmeralda Re: wnuczka w przedssprzdaży 23.10.14, 07:39
                    "Osoba pisząca takie posty została wygaszona po ostatnim chamskim hejcie na fanfik , do moderacji można pisac dowoli i nic z tym nie robi od lat, zresztą o czym tu mówić- skoro sama adminka własnie przez to odeszła rok temu z forum, a owa forumowiczka nadal lata i wywołuje awantury gdzie popadnie i ubliża ludziom."
                    Ludzie są różni, jedni z bardziej niewyparzoną buzią, inni bardziej dyplomatyczni, tolerancja na różne zjawiska też bywa różna. Jeśli nie możesz z tym się pogodzić, to albo pisz, że nie akceptujesz nadekspresyjnego stylu Lezbobimbo, (nie rozumiem, po co te omówienia), albo jeśli brak Ci stanowczości na to, dalej niezgodnie z prawdą uogólniaj w stylu "wysyłałyście", sugerowałyście".
                    Wtedy licz się z tym, ze nie będziesz traktowana serio :)
                  • lezbobimbo Re: wnuczka w przedssprzdaży 26.10.14, 01:27

                    > do moderacji można pisac dowoli i nic z tym nie robi od lat, zresztą o czy
                    > m tu mówić- skoro adminka własnie przez to odeszła rok temu z forum

                    Dzidka odeszła z forum 2 lata temu i sama była moderacją, Karolajno igliwiem wypchana... :v
                    • jasnecappucino Re: wnuczka w przedssprzdaży 28.10.14, 20:03
                      No to dwa, pomyliłam się hejterko.
              • dakota77 Re: wnuczka w przedssprzdaży 22.10.14, 23:15
                Nie "wysylalyscie", nie "sugerowalyscie". Takie posty to byly pojedyncze przypadki, ktore zwykle spotykaly sie ze sprzeciwem i sugestiami, by skupic sie na tresci, a nie insynuacjach dotyczacych autorki, rozwazaniach o jej zyciu osobistym itp.

                I zastanawiam sie, jaki masochizm cie tu trzyma, skoro jets tu tak okropnie....
              • kopiec_esmeralda Re: wnuczka w przedssprzdaży 23.10.14, 07:29
                "O tak, szczególnie świetna zabawa była gdy wysyłałyście MM na stadion Lecha, aby kibice nią potrząsali, albo sugerowałyście, ze MM była tłuczona w dzieciństwie po głowie garnkiem, a kto wyraził swoje przeciwne zdanie był wyzywany od debilek."
                Wyraziłam swój protest, jakoś nie byłam w nim osamotniona, nikt mnie nie "wyzywał od debilek". Nie nakręcaj się :)
    • meduza7 Re: wnuczka w przedssprzdaży 28.10.14, 12:58
      Tymczasem wydawnictwo Akapit Press zapowiada "najważniejsze wydarzenie literackie tego roku" ;)

      • ginny22 Re: wnuczka w przedssprzdaży 28.10.14, 13:15
        Zrobiłam to. Kupiłam "Wnuczkę". Tanio było, dodam na swoje usprawiedliwienie.
        • la.spinka Re: wnuczka w przedssprzdaży 28.10.14, 23:03
          Cóż, też dziś kupiłam. Promocja w Matrasie mnie uwiodła ;)
      • mankencja Re: wnuczka w przedssprzdaży 28.10.14, 16:43
        Ciekawe, co to za wysoki kudłaty blond osobnik na ilustracji pojawiającej się w okolicach piętnastej sekundy. (Bo istotę w fartuszku podejrzewam o bycie tytułową wnuczką)
        • ginny22 Re: wnuczka w przedssprzdaży 28.10.14, 16:51
          Ile lat ma teraz potomek Damba?
          • mankencja Re: wnuczka w przedssprzdaży 28.10.14, 17:25
            Odnoszę wrażenie, że urodził się między "Córką Robrojka" a "Imieninami", czyli ok. 17
        • rika1991 Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 00:00
          Kogoś mi on przypomina, ale sama nie wiem... może Pawełka Nowackiego? Ale dzieci Pawełka będą już grubo po dwudziestce.
          A Bebiś ma chyba czternaście lat obecnie, a przynajmniej tyle minęło od 1997 roku do 2011, w którym Józef skończy osiemnaście. Możliwe, że mi się pomyliła data urodzenia Józina o rok, ale to niewiele zmienia. Jest za młody/a dla Józefa.
          • kopiec_esmeralda Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 06:50
            "A Bebiś ma chyba czternaście lat obecnie, a przynajmniej tyle minęło od 1997 roku do 2011, w którym Józef skończy osiemnaście. Możliwe, że mi się pomyliła data urodzenia Józina o rok, ale to niewiele zmienia. Jest za młody/a dla Józefa."

            Myślisz, że będzie jazda po bandzie?
            Jeśli już tak, to niekoniecznie za młody.
            • vi_san Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 08:53
              Amourpropre zanalazła [na potrzeby innego wątku] fragment z "TiR", którego akcja toczy się w 1999 roku wiosną i Bebiś już wówczas funkcjonuje nie jako noworodek - Dambo opowiada o nim anegdotki a ileż w końcu anegdotek można opowiedzieć o noworodku? Bebiś zapewne ma więc lat 2 - 5. Wiosną 1999 roku. Co by znaczyło, że obecnie ma jakieś 17 - 18 lat, czyli jest w sumie dokładnie w wieku Józefa.
              • agnessa94 Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 11:23
                Ale przecież w "Imieninach" (1998) Róża wspominała, że Dambo pochwalił się klasie, że w czerwcu (?) zostanie ojcem...
                • vi_san Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 15:25
                  No dobra, nie upieram się. Czyli wychodzi, że w 1999 roku późną wiosną Bebiś ma koło roku, ok. Taki dzieciak już miewa "pomysły" do opowiadania. Ale jeśli Bebe byłaby wówczas w drugiej ciąży [późną wiosną 1999], która "rozwiązałaby się" np we wrześniu - październiku tegoż roku? To siostra Bebisia [hipotetyczna] miałaby teraz 15 lat. Czyli akurat. :D
                  • kopiec_esmeralda Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 15:35
                    A jak te Damby się nazywają? Kordiałek? To raczej napitek, niż roślinność.
                    • vi_san Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 16:48
                      Kordiał to nalewka ziołowa, niech będzie, że naleweczka, skoro zdrobniale. :D Na upartego się da naciągnąć.
          • morekac Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 22:09
            Oj tam, może się trafiła jakąś wpadka w podeszłym wieku lat 40-tu. Albo z drugą żoną.
      • slotna Re: wnuczka w przedssprzdaży 28.10.14, 17:55
        Czy jest w tym dzwiek?
        • kopiec_esmeralda Re: wnuczka w przedssprzdaży 28.10.14, 18:14
          A w KG tymczasem padają deklaracje kupowania po dwa egzemplarze.
          • dakota77 Re: wnuczka w przedssprzdaży 28.10.14, 18:28
            Niezle sie tym dzieciakom teraz powodzi ;-)
          • kajaanna Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 14:15
            > A w KG tymczasem padają deklaracje kupowania po dwa egzemplarze.

            MM pluje sobie w brodę, bo gdyby napisała, że Strybowie kupowali po pięć egzemplarzy, a nie (tylko!) dwa, to cały nakład "Wnuczki" rozszedłby się w mgnieniu oka.
        • kkokos Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 00:04
          też dźwięku nie słyszę. być może jest w nim coś super, co nam umyka.

          bo w tej wersji to generalnie mocno kiepski ten zwiastun. widać, że po taniości robiony :(
          ktoś zasugerował, że target to na youtube siedzi, więc warto się tam znaleźć - ale na produkcję już nikt nie miał pomysłu :(
          • anchema Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 20:37
            wczoraj czy przedwczoraj ktoś się pod tym zwiastunem spytał, czy we Wnuczce też będzie potrząsanie jak szczurem i dziś już komentarze są zablokowane...
            • ananke666 Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 21:02
              Nie, będzie wykład, dlaczego potrząsanie jak szczurem to nie przemoc, w myśl najlepszej nowej świeckiej tradycji wygłaszania polemik, manifestów i sprostowań, nawet, jeśli średnio trzymają się treści książki albo zgoła są z nią sprzeczne.*


              *Na przykład wykład Ignacego Miągwy o wartości silnych związków rodzinnych, mimo wcześniejszej informacji, że siostry niezbyt go interesują.
              • ananke666 Re: wnuczka w przedssprzdaży 29.10.14, 21:03
                tom zastrzelała tym przecinkiem, łojzicku.
    • sinkar Re: wnuczka w przedssprzdaży 01.12.14, 10:09
      Zachęcam do zapoznania się z moją recenzją książki :)
      www.ciekaweksiazki.pl/wnuczka-orzechow-malgorzata-musierowicz/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka