potworia
13.06.18, 09:16
Samo wlazło mi w ręce w krakowskim antykwariacie. Tytuł znajomy z Jeżycjady, na okładce pompejański portret małżeński, 7 złotych złotych polskich, a co tam, myślę, stać mnie.
No i jestem w trakcie, no i super! Przewrotne, dowcipne, łotrzykowsko-erudycyjne, a tak świeże, jakby powstało ostatnio, a nie w latach trzydziestych.
Znacie?