bupu
03.02.24, 14:50
Słuchajcie, ja nie wymagam, żeby Gaba sobie wieszała nad małżeńskim łożem monidło w wymiarach dwa na dwa metry, natomiast dziwi mnie absolutny brak jej zdjęcia ślubnego z Grzybem w lokalu na Rusfelta. Istniało jej zdjęcie ślubne z Pyziakiem, nie wyrzucone, ne spalone w piecu, tylko troskliwie przechowywane, w kopercie, w biurku Ignaca, pośród rozmaitych sentymentalnych pamiątek (oczyma duszy widzę Ignaca, rozmawiającego nocami ze zdjęciem Juliusza Utraconego...). Wiemy, że na kuchennej tablicy figurowały zdjęcia ze ślubu Pyzofryców, Larwdamów, Ignieszków i prawdopodobnie również Józworotków. Tymczasem nie ma żadnego zdjęcia ślubnego państwa Gąbów, nawet w ich pokoju.Ba, jeśli wierzyć opisowi z TiR, w jaskini Gąbostwa do pewnego momentu nie było żadnych fotografii, pojawiły się dopiero na etapie Feblika, a i wtedy nie było tam współnego zdjęcia Gąbostwa, głównie zdjęcia Ignasia, Gąby i Ignasia z Gąbą. Mam rozumieć, że ani Gąba, ani Grzyb nie mieli żadnego wspólnego momentu, który chcieliby wspomiać? Nawet tego hanejmuna w Wenecji?