Dodaj do ulubionych

Roosvelta 5 w Poznaniu

03.09.06, 12:38
będąc w tym mieście poszłam oczywiscie zpbaczyć tę kamienicę i adres
opisywany w książkach MM i przeżyłam ogromny zawód, zaniedbana , brudna
kamienica i jej otoczenie a ja sobie to zupełnie inaczej wyobrażałam ,
wszystko wokół nawet tory tramwajowe, park, drzewa sprawiają przygnębiające
wrażenie, wiem że postacie z książki są fikcją ale może autorka nie powinna
umieszczać w książkach dokładnego adresu kamienicy bo zderzenie z
rzeczywistością jest po prostu tragiczne
Obserwuj wątek
    • szprota Re: Roosvelta 5 w Poznaniu 03.09.06, 12:43
      ziew
      swoją drogą, czego wy chcecie od tej Roosevelta? że to będzie pałac z marzeń?
      • m_agata Re: Roosvelta 5 w Poznaniu 03.09.06, 13:01
        no tak właściwie to tylko książka - fikcja literacka.
        • szprota Re: Roosvelta 5 w Poznaniu 03.09.06, 14:59
          no więc właśnie. to trochę tak, jakby mieć pretensje do Lucy Maud Montgomery, że
          na wyspie św. Edwarda, jak wieje od morza, to zajeżdża rybkami ;)
    • mkw98 Re: Roosvelta 5 w Poznaniu 03.09.06, 15:27
      Przecież nigdzie u Musierowicz nie jest napisane, że tam jest ślicznie i miło!
      Przeciwnie, jest wspominany hałas od ulicy, pociągi itd.

      A kamienica jest piękna, choć istotnie zaniedbana.
      • 89mika Re: Roosvelta 5 w Poznaniu 03.09.06, 17:00
        szkoda tylko, że tak kamienica musi być tak zaniedbana , skoro tyle
        czytelniczek tam pielgrzymuje mogliby ją odnowić
        • mada.d.n Re: Roosvelta 5 w Poznaniu 03.09.06, 21:25
          może i jest zaniedbana, ale - jak wszystkie kamienice przy Roosevelta - jest
          piękna, z oryginalnym wyglądem.
          a co do odnawiania - niestety, władze miasta mają zawsze inne plany...



          zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) :D
          jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
          <Pyrda i Kajtek
        • tennesee Re: Roosvelta 5 w Poznaniu 03.09.06, 22:01
          Odnosze wrażenie, że prawo własności tej kamienicy przysługuje prywatnym
          właścicielom, którzy nie odnawiają bo albo nie mają pieniędzy, albo nie chcą po
          prostu. A nawet jeżeli przysługuje miastu (choć na 90% tak nie jest) to daleka
          jestem od takiego bezosobowego wydawania cudzych pieniędzy. Co to znaczy "mogliby"
          Może się niepotrzebnie na ten temat - czyli nie na temat produkuje, ale za
          kazdym takim bezosobowym "mogliby zapłacić, wyremontować, sfinansować" kryją się
          konkretne pieniadze konkretnych ludzi!
          Miasto miało projekt zrobienia szlaku jeżycjadowego, autorka sie na to nie
          zgodziła, więc nawet jeżeli kamienica nalezy do miasta, to nie kalkuluje sie
          chyba odnawianie tej jednej kamienicy.
          Zresztą w tym stanie odpowiada opisowi z ksiażki- tyle, ze na dole nie ma poradni :)

          89mika napisała:

          > szkoda tylko, że tak kamienica musi być tak zaniedbana , skoro tyle
          > czytelniczek tam pielgrzymuje mogliby ją odnowić
          • 89mika Re: Roosvelta 5 w Poznaniu 03.09.06, 22:32
            gdyby rzeczywiscie powstał tzw. szlak jeżycjadowy można być pewnym, że byłby
            jedną z głównych atrakcji Poznania a co za tym idzie przynosiło by to pieniądze

            ale widzę, że sprowadziłam moimi uwagami i odczuciami jakies niepotrzebne
            dyskusje i irytacje, nie mam takiego zamiaru, szkoda , że w naszej Polsce jeden
            drugiemu musi cos udowadniać i się wzajemnie przekrzykiwać
            tak jak napisałam to były tylko moje uwagi, spostrzeżenia
            • the_dzidka Jezusie Maryjo!!! 04.09.06, 09:23
              Co to za wysyp drażliwych ostatnio? JAKIE irytacje? KTO sie przekrzykuje?!
              Dziewczyno!Jeśli Ty uważasz, że to, co jest napisane w tym wątku, to sa jakieś
              kłótnie i przepychanki, to co w takim razie powiesz o innych forach?
              Wytłumacz mi, gdzie Ty widzisz to, co widzisz, bo mi rece opadły.
              • laura-gomez Re: Jezusie Maryjo!!! 04.09.06, 09:47
                mnie może ręce nie opadły, ale też uważam, że nikt tu się nie przekrzykiwał.
                ktoś tu jest przewrażliwiony
                • mada.d.n Poznań Borejków 04.09.06, 11:59
                  szlak Jeżycjadowy w pewnym stopniu powstał - jest książka "Poznań Borejków", są
                  tam trasy wyznaczone - takie, aby zwiedzić ciekawe miejsca związane z
                  Jeżycjadą.
                  zresztą te niewyremontowane kamienice też mają swój urok - takie odnowion nie
                  miałyby "duszy" :)


                  zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) :D
                  jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
                  <Pyrda i Kajtek
                  • aasiek Re: Poznań Borejków 13.09.06, 15:38
                    Znalazłam się dziś na ul. Roosvelta (a wcześniej Krasińskiego) - co prawda nie z
                    powodu podróży sentymentalnej, a przyziemnego poszukiwania pracy ;) ale w końcu
                    miałam okazję poglądać to wszystko z bliska. Na Krasińskiego obstawiałam, w
                    którym domu mogliby mieszkać Bitnerowie ;)) Roosvelta 5 nie odwiedziłam, byłam w
                    którymś z dalszych numerów. No i w końcu zobaczyłam kolorowe szybki w oknach. Ja
                    jestem zadowolona ;)
                    • the_dzidka Re: Poznań Borejków 13.09.06, 17:55
                      W kwestii formalnej: RoosEvelta, nie Roosvelta. Nie, nie czepiam się; niepokoi
                      mnie, że coraz częściej spotykam się z tym błędem, więc staram się to
                      korygować ;) W końcu nas, Musierowiczystów, noblesse oblige :)
                      • aasiek Re: Poznań Borejków 14.09.06, 11:18
                        Ha, jednak czegoś mi w tym nazwisku brakowało :) Dzięki!
                        • uccello Re: Poznań Borejków 15.01.07, 11:50
                          Czytałam gdzieś,( chyba w Wyborczej),że miasto Poznań kupiło lokal Borejków.
                          Nie wiem, czy to wyłącznie sprawa mojego marzycielstwa, czy będą tam chcieli
                          zrobić choćby kawiarnię z dobrą herbatą i domowym ciastem, malując jeden z
                          pokoi na zielono. Księgarnia z miejscem do poczytania ,też by miała wzięcie.
                          Chyba,że chcą powiekszyć lokal dla wytwórni kołder:) Czy poznanianki wiedzą coś
                          więcej?

                          A może oni,( szatach uroczystych i z kluczem w rozmiarze XXL) czekają na nas i
                          nasz zlot 30lecia?
    • tygrys2112 Re: Roosvelta 5 w Poznaniu 15.01.07, 22:06
      a czy nie zwrocilas uwagi na to, jak pieknie jest ozdobiona? to w sztukateriach
      kryje sie jej piekno. bardzo lubie kamienice z poczatku wieku. maja niesamowity
      klimat. ich stan mnie niepokoi, ale nie odraza. Moze dlatego, ze widze je tylko
      z zewnatrz.
      • skrzat_rzezimieszek Re: Roosvelta 5 w Poznaniu 02.02.07, 16:49
        Te kamienice są piękne!!! Polecam zajrzeć jeszcze na Zacisze (zaraz obok,
        boczna uliczka). Tam już jest klimat! A zdobienia secesyjne są śliczne i pełne
        uroku, mimo sąsiedztwa hałasujących tramwajów i całego Ronda Kaponiera. Wejść
        na podwórko chociaż, i już jest inaczej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka