Dodaj do ulubionych

przystojny= wąsy:)))

10.09.07, 08:45
Zauważyliscie, że jak facet opisywany po raz pierwszy przez MM jest przez nia
postrzegany jako przystojny to ma wąsy lub mu się one dopiero "rzucają"??? Np.
Marek od Idy, Maciek od Kreski, Żeromski, nauczyciel- praktykant w "opium" i
inni. Fuj.....( jak dla mnie, rzecz jasna:)
Obserwuj wątek
    • mmk9 a Florian ? 10.09.07, 09:23
      Będę tez polemizować, czy Zeromski miał byc choć przez chwilę
      postrzegany jako przystojny. I nie tylko wąsy mial, ale całkiem byl
      zarośnięty. Natomiast co do praktykanta...korepetycje z historii
      zalecam. On nie dla urody te wąsy miał, ino dla demonstracji
      poglądow spoleczno-politycznych.
      fuj zaś czy nie fuj - kwestia mody, nawet nie gustu.
      • kamka1 Re: a Florian ? 10.09.07, 09:34
        Nie chodziło mi o Bernarda, tylko o jego syna, któremu się wasik dopiero rzucał,
        historię znam i aluzje MM do "wąsa jak elektryk" też pojmuję. Co nie zmienia
        faktu, że dziewczyny były nim zachwycone. A co do gustu, przecież napisałam, że
        "fuj" dla mnie. Przydały by się korepetycje z czytania ze zrozumieniem:)))
        • uccello wąsy 10.09.07, 11:49
          Wąsy podnoszą wysokość ciśnienia krwi tętniczej większości
          forumowiczek:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25788&w=50702506&v=2&s=0
          Witaj na forum Kamko1!
    • tygrys2112 Re: przystojny= wąsy:))) 10.09.07, 18:06
      no i jeszcze jest przystojny brodacz Zygmunt :)

      Hajdukowi też pani Musierowicz dorobila brodę i wąsy. :(
      • lezbobimbo Re: przystojny= wąsy:))) 10.09.07, 21:26
        "Kazaly mi sie ogolic, a same maja wasy! ...Co sie tak patrzycie?"
        • uccello włochatość świata całego 10.09.07, 22:09
          A mnie działa na wyobraźnię opis młodziana ratującego komputer Almy,
          który w momentach wzmożonej koncentracji drapie się po brodzie
          wydając dzwięk, jakby ktoś iskał dziką świnię.
          • lezbobimbo Re: włochatość świata całego 10.09.07, 22:32
            uccello napisała:
            > A mnie działa na wyobraźnię opis młodziana ratującego komputer Almy,
            > który w momentach wzmożonej koncentracji drapie się po brodzie
            > wydając dzwięk, jakby ktoś iskał dziką świnię.

            *kwiiiik* - tu zakwiczalam z radosci jako dzika swinka. Musze znalezc ten opis
            ku pokrzepieniu osierdzia, bo TiR strasznie trudno i przykro mi sie czytalo, uch..
            • isushi Re: włochatość świata całego 11.09.07, 21:34
              Musierowicz ino ze starych czasów, gdy wąsy były postrzegane za
              symbol męskości, a ta - automatycznie - za symbol seksu. W obecnych
              czasach trudno byloby spotkać boskiego mężczyznę, który paradowalby
              w wąsach rodem ze dumnej mordy sznaucera czy - o zgroza! - Nietsche
              (bóg mnie pokara, ale za chiny ludowe i demokratyczne nie potrafię
              tego poprawnie napisać, prędzej wymówić - niicze!).

              A żeromski fuuuj! Na początku wzięlam go za wyjątkowo brzydką
              kobietę xD Co dowodzi tylko brzydkosci jego facjaty.
              • mankencja Re: włochatość świata całego 11.09.07, 22:04
                > A żeromski fuuuj! Na początku wzięlam go za wyjątkowo brzydką
                > kobietę xD Co dowodzi tylko brzydkosci jego facjaty.

                a ja wzięłam Wolfiego na rowerku (chyba pierwsza jego podobizna
                w "żabie") za Gabę, hehe
                • lezbobimbo Re: włochatość świata całego 13.09.07, 01:32
                  mankencja napisała:
                  > a ja wzięłam Wolfiego na rowerku (chyba pierwsza jego podobizna
                  > w "żabie") za Gabę, hehe

                  Ja tak samo! :D
                  Ale nie badzmy zlosliwi, rysowac kazdy moze, jeden lepiej, drugi gorzej - lepiej
                  niech fabuly sie troche w ryzy wezma, juz mniejsza o te rysunki, chociaz owszem
                  moglyby byc lepszejsze albo przynajmniej odpatrywane/pergaminowane z jakis
                  wyrazistych zdjec, a nie rysowane ad hoc z wyobrazni i od razu tuszem ;)
                  Niektóre akwarelki i rysunki autorki z okladek potrafia byc calkiem znosne, n.p.
                  Laura na TiR ma sliczne oczy.. za to inne nieznosne ;)
    • mmoni Re: przystojny= wąsy:))) 13.09.07, 19:15
      Problem dostrzeżono już za oceanem :-)

      Oryginał tutaj:
      www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2007/08/26/wtache126.xml
      A dla nieanglojęzycznych moje tłumaczenie, nie za ładne, bo robione na chybcika:

      Walcząc przeciwko ich zdaniem rozpowszechnionej i niedopuszczalnej dyskryminacji
      w miejscu pracy i w społeczeństwie, American Moustache Institute (Amerykański
      Instytut Wąsów) przysięga przywrócić zadbanemu zarostowi szlachetny status, jaki
      miał w latach 70tych.

      Celem instytutu jest walka o stworzenie „klimatu akceptacji i zrozumienia” dla
      wszystkich Amerykanów noszących wąsy.

      Istnieją dowody, że jest to jeszcze jedna mniejszość, której żale są
      uzasadnione. Niedawne badanie opinii wykazało, że więcej niż połowa Amerykanek
      odmówiłoby pocałunku wąsatemu mężczyźnie. Inni twierdzą, ze wąsy kojarzą im się
      z zespołem Village People, gwiazdami porno z lat 70tych i wieśniakami.

      W ubiegłym roku Sąd Najwyższy USA uznał, że jest dopuszczalne, aby prawnik
      odrzucił kogoś z przysięgłych tylko z tego powodu, że ten ma wąsy.

      Instytut jest gotów pomóc każdemu Amerykaninowi, który twierdzi, że był
      dyskryminowany i chce wnieść sprawę do sądu.

      Dyrektor wykonawczy Aaron Perlut, lat 36, zajmujący kierownicze stanowisko w
      firmie public relations, szczycący się posiadaniem wąsów „w podkówkę” w stylu Fu
      Manchu, powiedział The Sunday Telegraph: - Bez wątpienia istnieje pewna
      dyskryminacja. Ludzie czują, że muszą się ogolić przed rozmową o pracę.
      Uważamy naszą organizację za American Civil Liberties Union dla wąsów (ACLU –
      ważna amerykańska organizacja społeczna, przyp. tł.). Ale wiemy, że możemy
      pozyskać młodych ludzi, dla których wąsy są znakomitym sposobem wyrażenia siebie
      – i do tego łatwiejszym niż tatuaż.

      Perlut wiąże śmierć wąsów z odejściem z amerykańskich ekranów w 1984 r.
      prezentera wiadomości Walter Cronkite, właściciela „najbardziej obdarzanych
      zaufaniem wąsów w mediach amerykańskich” i końcem rządów Toma Sellecka jako
      fikcyjnego detektywa Magnum w 1988 r.

      Ameryka nie miała wąsatego prezydenta od czasów następujących po sobie rządów
      Theodore’a Roosevelta i Williama Howarda Tafta, sto lat temu.

      Rewident nowojorskiego ratusza, William Thompson, który podobno ma kandydować na
      stanowisko burmistrza, właśnie zgolił wąsy przygotowując się do kampanii.
      Tymczasem John Boston, były ambasador prezydenta George’a W. Busha przy ONZ, z
      wąsami a la mors, nie jest już obecny w polityce amerykańskiej podawszy się do
      dymisji w grudniu ub.r.

      Biuro AMI w St Louis, Missouri, wyprawiło w tym miesiącu imprezę pod nazwą „W
      pląsy wąsy”, na której 500 zwolenników wąsów oglądało, jak baseballista Keith
      Hernandez otrzymuje tytuł zwycięzcy konkursu na najlepszy amerykańskie wąsy w
      sporcie.

      - To była nasza parada „coming out” – powiedział Perlut.
      • limotini Re: przystojny= wąsy:))) 14.09.07, 12:55
        Coś jest w tym co piszesz. Ja już dawno zauważyłam, że jak w amerykańskim filmie
        pojawia się facet z wąsem to na końcu okazuje się zboczeńcem/zdrajcą/mordercą (w
        zależności od rodzaju filmu).

        Oczywiście zdażają się wypadki, że to porządny facet - ale wtedy wąsy zwykle są
        sztuczne i stanowią rodzaj przebrania...
        • tygrys2112 Re: przystojny= wąsy:))) 14.09.07, 22:48
          > Coś jest w tym co piszesz. Ja już dawno zauważyłam, że jak w
          amerykańskim filmi
          > e
          > pojawia się facet z wąsem to na końcu okazuje się
          zboczeńcem/zdrajcą/mordercą (
          > w
          > zależności od rodzaju filmu).
          >
          > Oczywiście zdażają się wypadki, że to porządny facet - ale wtedy
          wąsy zwykle są
          > sztuczne i stanowią rodzaj przebrania...

          A Bronson "W życzeniu śmierci"? :) Postać jak najbardziej pozytywna.
          • croyance Re: przystojny= wąsy:))) 16.09.07, 19:14
            Ogladacie moze "My name is Earl?" " :-)
            • isushi Re: przystojny= wąsy:))) 17.09.07, 19:47
              Hehe ja też Wolfiego wzięłam za Gabę. Na początku mam w zwyczaju
              przeglądać książkę, by zobaczyć wszystkie rysunki, więc jak doszłam
              do Wolfiego, to aż się zdziwiłam czemu ma rower.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka