yanga
08.12.08, 19:47
Józef, jego żona Fela, ich córka Joanna... Gdzieś ich wcięło, a może
ja przegapiłam? Może "umarli na grypę"? I chyba ktoś napisał, że
Ignacy był jedynakiem, a przecież to nieprawda. Przychylam się do
opinii tych z was, które ujęły się za ciotką Felą - właśnie
powtórzyłam sobie KK, przecież ona zachowała się naprawdę
fantastycznie, a jednak wyczuwam u MM pewien sarkazm wobec tej
postaci.