Dodaj do ulubionych

Gombrowicz

26.04.09, 21:23
Czy MM ma jakiś szczególny afekt do Gomrowicza, że aż mianowała go
patronem gimnazjum, do którego chodzą Żaba i Piotrek?

Tym bardziej, że w 2004 roku gimnazjum nie mogło mieć patrona, bo
szkoła musi istnieć dziesięć lat, żeby mieć patrona. Nie zwróciłabym
uwagi, gdyby nie to, że w tym roku mija dziesięć lat od wdrożenia
reformy oświatowej, i większość gimnazjów obchodzi dziesięciolecie,
i ma nadawanych patronów.
Obserwuj wątek
    • wushum Re: Gombrowicz 26.04.09, 21:36
      Ja sądzę że za: "dlaczego Słowacki wielkim poetą był" - szarganie płaszcza
      wieszcza, lub wieszcza za /połę/ płaszcza, jest niewybaczalne. To prawie jak
      otarcie się o drwinę z Jadama. A już samo podejrzenie o wywrotowe myśli w tym
      kierunku, zasługuje na karę!
      Jadam z Mozartem łeb w łeb idą i żadne Gombrowicze "gęby" przyprawiać im /albo
      podobnym/nie będą, ani sobie ich płaszczem wieszczym wycierać nie będą. Ot co:D
      • jessy3 Re: Gombrowicz 27.04.09, 14:49
        Gombrowicz jako patron szkoły pojawia się w "Brulionie Bebe B" i ewidentnie
        służy to podkreśleniu absurdalności systemu oświaty w PRL-u. Przecież
        przemówienia Pieroga, podręczniki jeszcze nie wydrukowane, które uczeń ma mieć,
        nowomowa Pieroga to czysta groteska, tak jak lekcja polskiego w "Ferdydurke".
        To intertekstualność, a nie żadne afekty i niechęci MM.
        • jessy3 Re: Gombrowicz 27.04.09, 14:58
          Errata: w BBB nie jest patronem szkoły, wspomniane są jego "Dzienniki" czytane w
          TV,. Ale kontekst ten sam.
          • agnieszka_azj Re: Gombrowicz 27.04.09, 16:12
            jessy3 napisała:

            > Errata: w BBB nie jest patronem szkoły, wspomniane są
            jego "Dzienniki" czytane w TV,. Ale kontekst ten sam.

            Niezupełnie.

            Rzeczywiście wtedy Hanuszkiewicz czytał w telewizji "Dzienniki"
            Gombrowicza i było to duże wydarzenie.
            Nie tylko kulturalne, ale tez polityczne, bo wcześniej "Dzienniki"
            były na indeksie.

            Nie wyobrażam sobie teraz, żeby jakikolwiek tekst czytany i to
            wcale niełatwy, nierozrywkowy zgromadził przy telewizorach takie
            rzesze ludzi jak wtedy Hanuszkiewicz. Ludzi słuchających w
            skupieniu.
            No, ale to były czasy przedpilotowe ;-) Żeby zmienić kanał (na
            drugi dostępny) nie wystarczyło ruszyć palcem, trzeba było wstać z
            fotela ;-)
    • lezbobimbo Re: Gombrowicz 26.04.09, 23:45
      jamniczysko napisała:
      > Czy MM ma jakiś szczególny afekt do Gomrowicza, że aż mianowała go
      > patronem gimnazjum, do którego chodzą Żaba i Piotrek?

      Moze to bylo na czesc afery, która rozpetal byly swietlanny minister edukacji
      Romek Weszpolski, kiedy kazal wlasnie usunac Gombrowicza i Grudzinskiego z listy
      lektur szkolnych - bo uznal Ferdydurke za "chore i niepatriotyczne"? O
      ironio..Do dzisiaj mam dreszcze biegajace po upupionym kregoslupie, gdy o tym
      pomysle, ja, nieczytelna, a co dopiero MM! (chyba ze mi sie znów cusik pomylilo:)

      I co za dziwne przepisy z tym patronem? Dlaczego uczniowie musza chadzac do
      bezimiennych szkól przez 10 lat? Nie rozumiem..ehhh?
      • lutecja4 Re: Gombrowicz 27.04.09, 07:36
        a co ze szkolami podstawowymi,ktore w cudowny sposob zamienily sie w
        gimnazja?mieszcza sie w tym samym budynku, a podstawowka miala wszak
        patrona-czyzby starym patronom po reformie podziekowano?
        • jamniczysko Re: Gombrowicz 27.04.09, 07:47
          Nie wiem, czy tak jest wszędzie, ale mój syn chodzi do akurat
          takiego gimnazjum (zresztą chyba większość z nich mieści się w
          dawnych podstawówkach). Dopiero w maju to gimnazjum przestanie być
          bezimienne, bo ukończy dziesięć lat. Patron (bezkonfliktowy) już
          dawno wybrany.

          Lezbobimbo, przepis jest od dawna. Ja byłam w siódmym roczniku w
          mojej szkole średniej, która wówczas nie miała patrona, natomiast
          grubo przed ukończeniem przez nią lat dziesięciu zaczęła się
          dyskusja, kto nim ma być. Imię nadano zresztą szkole dużo później.
    • inkarri Re: Gombrowicz 27.04.09, 08:43
      oj, nie zgodzę się...
      Gimnazjum w mojej dawnej podstawówce powstało w roku 1999, natomiast patrona
      "otrzymało" w 2003.
    • agnieszka_azj Re: Gombrowicz 27.04.09, 10:18
      jamniczysko napisała:

      > Tym bardziej, że w 2004 roku gimnazjum nie mogło mieć patrona, bo
      > szkoła musi istnieć dziesięć lat, żeby mieć patrona. Nie
      zwróciłabym
      > uwagi, gdyby nie to, że w tym roku mija dziesięć lat od wdrożenia
      > reformy oświatowej, i większość gimnazjów obchodzi
      dziesięciolecie,
      > i ma nadawanych patronów.

      Gdyby tak było, to żadne gimnazjum w Polsce nie miałoby jeszcze
      patrona. Gimnazjum moich córek ma od kilku lat i wiem, ze jeszcze
      przynajmniej dwa w naszej dzielnicy mają patronów.

      Mianowanie autora "Ferdydurke" patronem szkoły dobitnie obrazuje
      stosunek MM do tej instytucji ;-)
      • kkokos Re: Gombrowicz 27.04.09, 14:37
        w jednej z moich dawnych podstawówek jest gimnazjum i nosi dokładnie
        to samo imię, jakie szkoła nosiła będąc podstawówką

        gimnazjum, w którym uczy sie mój syn, przyjęło imię w trzy lata po
        przekształceniu się w gimnazjum, czyli w 2002 (tak wyczytałam na ich
        stronie internetowej). a poprzedni patron wcale nie był polityczny i
        nie da się powiedzieć, że patrona pozbywali się go na gwałt z
        powodów politycznych
        • agnieszka_azj Re: Gombrowicz 27.04.09, 16:06
          Szkoła moich córek z podstawowki przekształciła się w zespół
          podstawówka + gimnazjum. Podstawówka została ze starym patronem,
          gimnazjum kilka lat temu dostało swojego. Jest to osoba silnie
          związana z lokalizacją szkoły ;-)
          • jamniczysko Re: Gombrowicz 27.04.09, 16:41
            To albo szkoła syna ściemę nam posmarowała, albo ten przepis kiedyś
            rzeczywiście istniał...
            • verdana Re: Gombrowicz 27.04.09, 19:23
              Ściema.
              Gimnazjum mojej corki uroczyscie otrzymało imię dokladnie w drugim
              roku swego istnienia. Imie odrębne , niz noci liceum w ktorego
              budynku się znajduje. Wiem na 100%, bo corka byla pierwszym
              rocznikiem gimnazjalnym i brala udział w tej uroczystosci.
    • wushum Re: Gombrowicz 27.04.09, 19:30
      Hm, ja po prostu uznałam, że to obelga dla Gombrowicza, bo ogólnie uważam, że
      biedacy w grobach się przewracają, zostawszy patronami miejsc kaźni - nieprawda
      - bo tak wspominam moją podstawówkę:) Nikt patronów nie lubi, nikogo oni nie
      obchodzą, a budzą tylko niechęć, kiedy trzeba ku ich czci, w rocznice, słuchać
      mamrotanych wierszyków, piosenek - i to wnosić, to wynosić nieszczęsny
      sztandar...Żal patronów.
      • verdana Re: Gombrowicz 27.04.09, 19:38
        Zalezy. Akurat w szkole do ktorej chodzila corka, a teraz chodzi syn
        patron cieszy się ogolna sympatia, a w dzień patrona nie ma
        akademii, tylko "nagrody" przydzielane wybranym nauczycielom.
        Nagrody w postaci róznorodnych, zadziwiajacych czasem rzeczy...
    • anio_i_takie_tam Re: Gombrowicz 28.04.09, 13:08
      Gombrowicz chyba był patronem gimnazjum raczej z niechęci do gimnazjum niż z
      niechęci do Gombrowicza. I może niechęci do Giertycha też, nie wiadomo kiedy
      Musierowicz sobie ten patronat wymyśliła.
      Moje byłe gimnazjum uzyskało patrona jakieś 4 lata temu więc sporo przed tymi
      wymaganymi dziesięcioma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka