noida
10.07.09, 10:43
Podczytuję to forum od dawna, chociaż nieczęsto się odzywam. Ale może ze
względu na to widzę pewne rzeczy, które stałym bywalczyniom umykają... W
sygnaturce forum jest napisane, że to nie jest Towarzystwo Wzajemnej Adoracji.
I faktycznie, kiedy ze dwa lata temu zaczęłam wpadać na to forum, nie było.
Ale teraz wszyscy się lepiej poznaliście i od jakiegoś czasu forum zmienia się
dokładnie w to.
Nie piszę tego złośliwie ani żeby was oskarżać o cokolwiek czy robić jakąś
awanturę. Po prostu przejrzałam pierwszą stronę i połowa postów to są off
topy. Poza tym czytam forum w miarę regularnie, ale nawet ja się nie łapię już
w tych żartach o jelitkach, odkurzaczach i innych takich. A co dopiero
przeciętny użytkownik forum, który tu trafi z kosmosu i chciałby sobie pogadać
o Musierowicz, a nie o częściach przewodu pokarmowego. A tutaj wszystko już
było i mam wrażenie, że wam się nawet o MM specjalnie już rozmawiać nie chce,
bo już wszystko, co było do powiedzenia, powiedziałyście.
I to jest normalne w sumie. Wydaje mi się, że to jest naturalna ewolucja
każdego forum - spotykają się ludzie zainteresowani jakimś tematem, po jakimś
czasie zaczynają być zainteresowani również sobą i chcą sobie pogadać na
tematy poboczne. Tylko wtedy to nie jest już forum Małgorzaty Musierowicz (po
której zresztą, wybaczcie, przeważnie jedziecie jak po łysej kobyle od
jakiegoś czasu), ale właśnie Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. Może czas zrobić
sobie forum offtopiczne, tak jak z forum książki wydzieliło się niegdyś TWA?
Myślę, że to będzie fair i wobec MM, i wobec niewtajemniczonych forumowiczów,
i wobec was samych, bo będziecie mogli sobie gadać o dowolnych rzeczach i nie
zasłaniać się zawsze off topem :)
Co o tym myślicie?