Dodaj do ulubionych

Na świecie tną CIT, aż wióry lecą

12.05.05, 18:47
dzieki Bogu :)))) nareszcie zlewicowiona UE moze ruszy z miejsca...
Obserwuj wątek
    • Gość: ogg ojeeej.... IP: *.rajskanet.pl 12.05.05, 21:26
      Czlowieku, czy ty mozesz chociaz raz sie nie wypowiedziec, albo chociaz raz
      napisac cos oryginalnego?
    • Gość: Muerte Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.05.05, 16:06
      > dzieki Bogu :)))) nareszcie zlewicowiona UE moze ruszy z miejsca...

      niby dlaczego ma ruszyc??
      obnizenie podatkow nie jest recepta na sukces ....
      • Gość: Sebastian Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:01
        > > dzieki Bogu :)))) nareszcie zlewicowiona UE moze ruszy z miejsca...
        >
        > niby dlaczego ma ruszyc??
        > obnizenie podatkow nie jest recepta na sukces ....
        Za to podnoszenie podatków jest w dużym stopniu receptą na porażkę
    • Gość: dsfgh Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 16:44
      > dzieki Bogu :)))) nareszcie zlewicowiona UE moze ruszy z miejsca...

      Och, prawica może i ma boskie namaszczenie, ale za to w rodzimym wydaniu za grosz rozumku :(
      Niższe przychody z podatków od firm trzeba będzie wyrwać nam z kieszeni za pomocą podatków
      pośrednich. Nie ciesz się tak, bo tobie (i nam) ten "kurs na przedsiębiorczość" w wykonaniu wielkich
      korporacji jeszcze bokiem wylezie. Spójrz na wzrost gospodarczy w Polsce. Niby jest, ale Kowalski ma
      coraz gorzej. Kowalski popie.. a wzrost jest dla banków i kapitału zachodniego... jaki finał?
      Bajecznie bogate jednostki i milionowe rzesze głodnej biedoty - to ma być cel "nowego, wspaniałego
      prządku"? Bo jak na razie, wszystko na to wskazuje.
      • Gość: zgrzyt Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 19:38
        skoro boisz się o fortuny bogaczy, czyli ważniejsze są podatki, ale na
        konsumpcję, czyli podatki pośrednie a nie na działalność, u ciebie analiza
        sytuacji to jedno, a wnioski drugie, coś nie dobrze z logiką
        • Gość: dsfgh Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:20
          Te... zgrzyt, czy to mi czytanie zgrzyta, czy Twój tekst ani logiki, ani gramatyki, ani ortografii nie trzyma.
          Co do treści się nie ustosunkuję, bo ta jest zwyczajnie niezrozumiała. Jakiś strumień przyćmionej
          świadomości, czy co?
      • Gość: ola Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:33
        czy nie zauważyłeś,że właśnieprzy zróżnicowanych podatkach dla obywateli i
        bardzo wysokich doszłow polsce do takiego rozwarstwienia i biedy?. Wszyscy
        powinniśmy płacić takie same podatki bo tak samo korzystamy z tego
        państwa.Wyższe podatki od lepszych zarobków powodują,że nic się nie chce.
        najsprawiedliwszy podatek to podatek POGŁÓWNY, czyli RÓWNY DLA WSZYSTKICH
        OBYWATELI. Dlaczego osoba pracowita czy lepiej wykształcona ma płacic wyższe
        podatki od tych co im sie nie chce pracować. przecież jesteśmy WOLNYMI LUDZMI,
        więc jesli potrzebuję pieniędzy to więcej pracuję ale dlaczego mam z tego
        powodu płacić większe podatki.
        • Gość: dfghjk Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 03:14
          > czy nie zauważyłeś,że właśnieprzy zróżnicowanych

          Oleńko, dziecko - toć właśnie o tym mowa... a podatki się nadal różnicuje - firmom tnie się CIT aż
          wióry lecą a dla nas pozostaje już tylko podwyżka. I nie patrz na podatek dochodowy: to ta mniejsza
          część kradzionych nam środków. Główna masa to VAT i akcyza. VAT jest cały czas jeden z najwyższych
          i tę stawkę rozciąga się na coraz to więcej towarów (np. dla dzieci, żywność) a akcyza zabija nas powoli
          ("przejściowa" akcyza na prąd tak się klerykalnym komuchom spodobała, że planują podwyżkę). Wielkie
          korporacje będą jeszcze bogatsze a sfinansujemy to my i figę z tego będziemy mieli. A wzrost
          gospodarczy jest... papierowy.
          • Gość: imw Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 15:12
            dodać trzeba, że CIT nie jest uciążliwy dla dużych międzynarodowych form (
            wykazują u nas symboliczne zyski ), natomiast VAT płaci końcowy nabywca, czy
            zwykły szary człowiek... i jeszcze sprawa PITu: dla menedżera dużej korporacji
            ważne jest jaki płaci PIT, mając do wyboru np. Słowację i Polskę wybiera
            Słowację bo tam płaci 19% bez żadnych kombinacji
      • Gość: iks Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:41
        Gdyby nie te korporacje i ci wszyscy bogacze to te rzesze głodnej biedoty
        byłyby jeszcze nagie i spragnione. Przecież to właśnie ten kapitał zagraniczny
        i Ci bajecznie bogaci tworzą miejsca pracy i dzieki temu mamy chociaz średni
        poziom życia w polsce. Nie mówię, że to dobrze, ale nie można mówić że to źle
        że firmy zagraniczne inwestują w Polsce i transferują kapitał za granicę. Taki
        jest cel ich inwestycji - transferowanie za granicę. To nie biedny, zazwyczaj
        niewykształcony statystyczny polski Kowalski daje pracę np mi. Daje mi ją
        zagraniczna korporacja, cieszę sie że zdecydowała się zainwestować w polsce bo
        dzięki temu mam pracę i zwisa mi gdzie transferują swoje zyski - mają do tego
        prawo. Dzieki temu że oni są w polsce to ja płacę Państwu podatki. Gdyby ich
        nie było dołączyłbym do grona statystycznych polskich Kowalskich.

        W polsce powinno się zmniejszać podatki i wszelkie obciążenia dla inwestorów bo
        dzięki tym inwestycjom Państwo ma przychody z podatku dochodowego Kowalskich
        którzy znajdą pracę. Ponieważ u nas logika jest odwrotna i są tacy jak ty,
        którym się kapitał zagraniczny nie podoba - Państwo ma 3 miliony bezrobotnych a
        inwestycje przechodzą nam koło nosa: najlepszym przykładem są te motoryzacyjne.

    • Gość: Keyns Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 19:32
      Z czego się cieszycie palanty. A za chwilę zaczniecie darć szaty że Unia chce
      zmniejszyć budżet i Polsce przypadnie mniej. Coś za cóś jakby Niemcy i
      Francja ścięły CIT do 19 % ta bay ,bay fundusze strukturalne itd.
      • Gość: Sebastian Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:02
        Ja nie chcę żadnych dotacji.
        Czy mogę w związku z tym płacić niskie podatki?
      • Gość: iks Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:24
        Generalnie zmniejszenie podatkó zazwyczaj powoduje wzrost przychodów z ich
        tytułu (w długim okresie czasu). Jest tak dlatego, że można sie dzieki tej
        kasie która zostanie w fimrie rozwijać, a ponadto przy niskim podatku CIT nie
        opłaca Ci sie tak bardzooszukiwać Państwa na podatkach - czyli Twój "zysk"
        wynikajacy z przekrętów przestaje być adekwatny do potencjalnej kary jaką
        możesz ponieść. Z tego powodu obniżenie cit na pewno nie uszczupli budżetów
        takich krajów jaki Niemcy i nie wpłynie na kwoty płacone do UE.

        A ponadto to nie Niemcy póki co decydują o tym kto ile płaci do UE i jaka
        wartość środkó przeznaczona zostanie na fundusze strukturalne. O tym decydują
        wszystkie Państwa UE.
    • Gość: x CIĄĆ, CIĄĆ IP: *.ramtel.com.pl 14.05.05, 00:39
      ...no a Irlandia? Rewelacja!!
      Obawiam sie ze u nas 12,5 byloby niemozliwe.
      Chirac i Schroeder zagroziliby chyba wojna. Przeciez juz nas z to obizenie
      bardziej ochrzaniali niz za zaangazowanie w Iraku.
      • Gość: gosc Re: koszt uzyskania przychodu IP: *.hrl.com 14.05.05, 02:03
        co to takiego?, rozumiem ten fenomen polskiego zaliczania kosztow , ale nie rozumiem dlaczego odpisy kosztow dokonuje sie na podstawie arbitralnego ustalenia
        przez prawny zapis co i ile ma kosztowac, nic podobnego nie spotkalem pracujac w finansach w wielu korporacjach na drugiej polkuli. liczy sie koszty faktycznie
        poniesione ,w tej samej branzy kosztry tzw uzyskania przychodu moga sie roznic wielokrotnie na tej samej pozycji kosztow , np uniformy pracownicze w branzy
        hotelarskiej, w hotelu Sheraton moze kosztowac jeden 450 dolarow, a w hotelu Best Western (dwu gwiazdkowy) juz za 150 mozna odziac pracownika. NIe wiem
        czy panstwo sie zgadzacie z ta idea ktora przedstawilem.
        • Gość: eles Re: koszt uzyskania przychodu IP: *.chello.pl 14.05.05, 10:05
          Koszty uzyskania przychodów to jesto to, "co" można zaliczyć, a nie "ile to ma kosztować". Np. można zliczyć do nich garnitur jeśli jest on wymaganym i niezbędnym "wyposażeniem" pracownika. U nas lista kosztów, których nie można zaliczyć jest mocno rozbudowana. Poza tym ważne dla wysokości stóp amortyzacji środków trwałych. Sama wysokość podatków to nie wszystko.
          Pozdrawiam
        • Gość: iks Re: koszt uzyskania przychodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:17
          To nie chodzi o różnice w cenach takiego uniformu, ale o to, że hotel w jednym
          kraju może koszty uniformu potraktować jako koszt uzyskania przychodu i
          pomniejszyć tym samym o cenę ich zakupu podstawę opodatkowania, od której
          zostanie policzony podatek wg stawki podatkowej, natomiast podobny hotel w
          innym kraju nie może sobie pomniejszyć podstawy opodatkowania o koszty zakupu
          uniformów. Cena tych uniformów nie ma tu znaczenia! Dla niektórych pozycji
          czasami istnieją limity że np można zaliczyć uniform do kosztów uzyskania
          przychodu ale w kwocie nie wiecej niż: xxxx pln. Wtedy możesz sobie kupić nawet
          uniformy ze złota a pomniejszysz podstawę opodatkowania tylko o xxxx.
    • Gość: starycynik Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą IP: *.lr.centurytel.net 14.05.05, 02:28
      Najwyzsze podatki maja Niemcy, Japonia i USA. Tam to dopiero bieda, nie to co
      Polska, Litwa i Bulgaria, gdzie niskie podatki doprowadzily do wielkiego
      rozwoju. Nie moge...., polej Kaziu....
    • Gość: J23 i 1/2 Nareszcie trafna diagnoza ! IP: *.telkab.pl 14.05.05, 07:24
      Wysokość CITu nie jest tak ważna, jak to, co można zaliczyć w koszty. Tak samo
      w PIT ważniejsze od stawek czy liniowości są wysokości progów.
    • Gość: liberty gdzie te czasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 18:41
      gdy SUMA grabieży (podatków) nie prtzekraczała 5%. No, ale przecież teraz, zgodnie z etatystyczną doktryną, państwo wzięło na siebie wiele "dodatkowych obowiązków". Tylko ja się pytam, PO CO, skoro wykonuje je znacznie (to bardzo łagodne określenie...) gorzej? Domyślam się, że lewactwo zakrzyknie: "gdyby nie interwencje dobrego państwa, poziom życia nie byłby dziś taki, jaki jest". I ja się z tym w pełni zgadzam. Nie byłby taki, jaki jest, tylko dwa, trzy, a może i pięć razy wyższy. Tyle "zniknęło" w marnotrawczej przepaści w XX wieku-wieku wszechogarniającego socjalizmu. Taki jest dodatkowy koszt rezygnacji z leseferyzmu i bezmyślnego trwonienia kapitału na bezużyteczne biurokratyczne wymysły. Ilu ludzi zdaje sobie z tego w pełni sprawę? Jeden procent ???
      • Gość: iks Re: gdzie te czasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:30
        Masz rację. Tyle, że to nie chodzi o to że Państwo przejęło obowiązki - to
        dobrze że przejęło - chodi o to jak je realizuje. A za to odpowiedzialni są
        ludzie rządzący. Niestety zakładając, że najbliższe wybory do parlamentu wygra
        Kaczyński, nowo powstała partia Maryja, LPR, Samoobrona lub podobny twór,
        możemy założyć, że będzie już tylko gorzej. Nie wspominam już o wyborach
        prezydenckich.
        • Gość: liberty Re: gdzie te czasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:37
          <Masz rację. Tyle, że to nie chodzi o to że Państwo przejęło obowiązki - to
          dobrze że przejęło - chodi o to jak je realizuje>
          - skoro przejeło, i realizuje je ŹLE, pomimo wieloletnich wysiłków, to czas pójść po rozum do głowy i GO tych ponad siły (życie uczy) "obowiązków" pozbawić. Ja jestem pewien, że celem państwa (właściwie: władającej nim biurokracji, bo to nie jest anonimowy twór) nie jest WŁAŚCIWE czy NIEWŁAŚCIWE realizowanie "obowiązków". Celem jest zdobycie władzy i wpływów nad ludzkim życiem i majątkem. To się udało-kontrola państwa jest dzisiaj silna jak nigdy dotąd (pomijając totalitarne "epizody" z przeszłości). Natomiast mit o dobroczynnym wpływie państwa na wszystko to efekt wieloletniej, doskonałej roboty propagandowej rządowych intelektualistów. FAKTY temu zdecydowanie przeczą-ale gdzie przeciętny człowiek ma zdobyć potrzebną informację? W szkole, która jest państwowa? W mediach zależnych od państwa (koncesje, kontrole podatkowe-ZAŁATWIĄ skutecznie niepokornych. Więc nikt nie ryzykuje). Właściwie jest osaczony morzem półprawd i fałszu. I zdaje się myśleć, że państwo to twór, który będzie nam towarzyszył po kres dziejów. Nic bardziej błędnego. W przeszłości istniały społeczności bez państwa, i to nie tylko małe i prymitywne-bywały całkiem spore i świetnie zorganizowane. A, że ich dziś praktycznie nie ma, to robota państw najezdniczych. Tylko, że wtedy nie było tak dobrej broni, jaką my możemy mieć. I dzisiaj znacznie łatwiej się przed takimi zakusami bronić.

          <A za to odpowiedzialni są ludzie rządzący. Niestety zakładając, że najbliższe wybory do parlamentu wygra
          Kaczyński, nowo powstała partia Maryja, LPR, Samoobrona lub podobny twór,
          możemy założyć, że będzie już tylko gorzej. Nie wspominam już o wyborach
          prezydenckich>
          - i to jest właśnie jeden z głównych powodów, który przemawia przeciwko państwu. Jest to twór wymuszony, bazujący na nagiej przemocy i przypadkowym doborze przypadkowych ludzi, którzy nie czują się odpowiedzialni przed nikim za swoje bezsensowne działania. Bo co im można zrobić? Powywieszać? Analogia z prywatną firmą: załóżmy, że kierownictwo tej firmy pochodzi z wyboru załogi. Zatem "w imieniu" załogi zmusza ją do niepotrzebnych i marnotrawczych działań, przepuszcza bogactwo, zaciąga długi, wyprowadza majątek. Po obaleniu nieudolnych szefów, załoga musi...spłacać długi których nie faktycznie nie zaciągała! Bo nie ma nad tym żadnej kontroli-wyłącznie pośrednią, a nie bieżącą. Tak właśnie funkcjonuje "demokracja". Ja postuluję nie likwidację państwa, tylko likwidację przymusowego państwa, co diametralnie zmieni jego charakter. I oparcie go na dobrowolnym udziale obywateli. Bo dziś słowo "obywatel" brzmi sarkastycznie-jesteśmy omotanymi ze wszystkich stron siecią niepotrzebnych zakazów i nakazów półniewolnikami. Oczywiście, praktycznie wszystkie "funkcje" sprawowane przez takie państwo przekazane będą w ręce ludzkie. Po prostu, pozwólmy ludziom swobodnie działać i odpowiadać za siebie!!!
          • Gość: KR$ Re: gdzie te czasy IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 16.05.05, 17:30
            Swietnie Cie rozumiem - równiez uwazam ze forma panstwa w jakiej niestety nam
            wszystkim przyszlo funkcjonowac juz dawno sie przezyla i nalezaloby ja zastapic
            czyms innym, znacznie mniej opresyjnym, czyms co nie bedzie tyrania rzadzacych a
            konsensusem spolecznym.

            Dla mnie Polska to taka nibylandia - niby mamy drogi, niby mamy policje, niby
            mamy sluzbe zdrodwia, niby mamy ochrone emerytalna... Naprawde tylko sa
            pieniadze ktore zarabiam i w podatkach place na te wszystkie uslugi na niby....
    • meerkat1 Podatki w USa! BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! 14.05.05, 20:33
      Tak, podatki w USA sa istotnie baardzo wysokie!

      podobnie i inne obciazenia.

      Dlatego coraz wiecej firm z UE (W tym Daimler, BMW, VW, BASF, itd) przenosi
      znaczna czesc produkcji do USA!

      Ale masochisci! :-)))))))
      • Gość: hx Re: Podatki w USa! BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 21:20
        I właśnie dlatego deficyt handlowy USA jest taki mikroskopijny i każdy chce tam
        produkować, a nie w Chinach.
        • meerkat1 Re: Podatki w USa! BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! 15.05.05, 08:27
          Deficyt handlowy USA BEDZIE mikroskopijny, gdy tak podziwiane przez
          ciebie "wolonorynkowe" Chiny uwolnia (co z koniecznosci planuja) sztucznie
          zawyzony kurs juana.

          Kumasz, czy mam ci to narysowac? :-)
          • Gość: hx Re: Podatki w USa! BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 09:54
            Narysuj...
            :-)
          • Gość: hx Re: Podatki w USa! BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 09:56
            Aha, wg ciebie kurs juana jest sztucznie ZAWYŻONY... Pogratulować ekonomicznej
            błyskotliwości, panie Meerkat.
            • Gość: Boom Wiora to powinny leciec z postkomuny... IP: *.dyn.iinet.net.au 15.05.05, 12:54
              ... oraz z pisemek podobnych do GW ktore kaza sie rejestrowac, zeby wymienic
              poglady. Co z tego, ze jest 20% podatku od firm jak oprocz VAT jest mnostwo
              innych posrednich podatkow, akcyz, oplat, itp.
              Do tego trzeba doadac haracze sciagane przede wszystkim przez watazkow SLD w
              rodzaju Jaskierni, Millera, Kaczmarka do spolki z postczerwonymi biznesmanami
              jak Kulczyk i J&J i okaze sie ze do tego 20% trzeba jeszcze duzo dodac.
              A kiedy wezma sie za bylych SB-kow siedzacych u wladzy i w biznesie?
              Robiacych miliony na biedocie polskiej?
              • Gość: gosc Re: iks ,eles komentarze IP: *.ventca.adelphia.net 16.05.05, 08:16
                dziekuje bardzo za wyjasnienie, jakkolwiek nie zgodzilbym sie z takim prawem
                ktore limituje moje koszty, oczywiscie dla firmy celem jest powiekszanie zysku
                (upraszczajac)czego sie nie robi przez zwieksanie kosztow, poza tym firma kazda
                jest pod kontrolowana pod wzgledem zasadnosci i wysokosci kosztow, oczywiscie
                wszystkie koszty determinuja zysk ktory podlega opodatkowaniu, nie slyszalem
                rowniez o nie moznosci zaliczania pewnych wydatkow do kosztow, jak rowniez
                okreslonej z gory stopy opodatkowania bez wzgledu na wysokosc wydatku. Byloby
                to nadmierne ograniczanie swobody i ingerowanie w dzialalnosc firmy.
    • bagarmosen Re: Na świecie tną CIT, aż wióry lecą 16.05.05, 09:27
      NORWEGII I norwegom to mozna naskoczyć! na czubek!mają ropę ,gaz i ryby!krótka
      piłka - dlaczego nie przystąpili do UE????ponieważ umieją liczyć!!!!!!!!!!
    • Gość: pedro no to jaka jest stawka w Polsce? IP: *.z27-106-66.customer.algx.net 16.05.05, 15:52
      z naglowku wynika ze jedna z najnizszych w EU, ale w calym artykule ciezko sie
      doszukac dokladnych numerow. Ten pan napewno mature oblal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka