OAED

22.01.08, 18:47
SŁUCHAJCIE byłam w OAED (zatrudnienie)pytałam sie o jakąś szkołe bo
słyszałam że jest a pani zrobiła wielkie oczy i stwierdziła że ona
wogóle nie wie czy Polska jest w uni .więc musiałam iś do dimarchijo
po papierek że na 100% należymy do uni,a tam następna pani zrobiła
jeszcze większe oczy i wysłała mnie na policje.Poszłam i to nawet do
tego samego pokoju co wyrabiałam pozwolenie na pobyt i pani
pracująca tam powiedziała żeby ta z zatrudnienia zastanowiła się co
mówi,do tego dopieła do mojego pozwolenia na pobyt karteczke ze
swoim nr.tel inapisała że jeżeli tamta coś nie wie to ma do niej
zadzwoni a nie ludzi po urzędach ganiac i że ja normalnie powinnam
by zapisana normalnie do zatrudnienia.A jeszcze jak byłam pierwsze w
zatrudnieniu to ta kobieta powiedziała że jak to załatwie to ona
wtedy zobaczy co ze mną będzie.
Księgowa z zakładu mojego Mariusza wzieła i zadzwoniła do
zatrudnienia (bo ją poprosiliśmy )i jej odpowiedzieli że nic takiego
jak szkoła czy inne pomoce dla polaków nie istnieją.
A ja własnie słyszałam że jest taka szkoła przez 10 tygodni po 3
godziny dziennie i jeszcze za nią płacą,a potem rejstrują w
zatrudnieniu ,tylko nie wiem teraz czy to prawda moze wy wiecie coś
o tym .Jeszcze jutro pójde do naszej ruskiej Tatiany co ma sklep i
może ma numer telefonu do tej szkoły czy nauczycielki,ona chodziła
dostała 1400 euro,a mi nie chodzi już tak o tą kase co o
język ,poprostu dziecko chodzi do szkoły no i chcemy tu troche
pomieszkac.Jak coś wiecie to napiszcie i dla innych sie przyda.
    • olna Re: OAED 22.01.08, 18:58
      kiedys slyszalam,ze owszem cos organizuja ale pod warunkiem,ze
      zbierze sie odpowiednia odob,zeby zrobic kurs a to sie rzadko
      zdarza.Jesli ci chodzi o jezyk to sprawdz IDEKE(wyszukiwarka),jest
      to darmowe ale nie placa.Nie wiem jak gdzie indziej,ale ja bylam na
      na kilku zajeciach i zrezygnowalam bo nie bylam z nich zadowolona.
      • rene1231 Re: OAED 23.01.08, 09:35
        IDEKE - chodze właśnie na taką nauke ale jest tylko 2 razy w
        tygodniu a czasami raz bo nauczycielce coś wypada,jak dlamnie to
        jest mało,dlatego szukam czegos o kursach w OADE
    • sylwialew Re: OAED 23.01.08, 21:05
      Kursy języka greckiego dla obcokrajowców są organizowane przez OAED ale
      niezbyt często wiec musisz się dowiadywać po prostu co miesiąc jak będziesz
      chodziła podbijać kartę.Chodziłam tez do "ΝΕΛΛΕ" nomarchiaki epitropi laikis
      epimorfosis tam tez odbywają się kursy tylko ze bezpłatne,ale można się nauczyć
      paru rzeczy
      • rene1231 Re: OAED 23.01.08, 23:59
        Ja chodze teraz na taki kurs bezpłatny tylko on jest 2 razy w
        tygodniu a czasami raz a ten z OAED dlamnie by odpowiadał bardziej
        bo jest codziennie i podejrzewam że więcej bym sie nauczyła ,a jakby
        do tego płacili to jeszcze lepiej,a jak to jest z tym
        zarejstrowaniem sie w OAED jakie w końcu trzeba dokumenty.czy tu
        dostaje sie zasiłek
        • sylwialew Re: OAED 24.01.08, 14:35
          Z dokumentów :paszport lub dowód,pozwolenie na pobyt(adia paramonis)u mnie
          zażyczyli sobie tez forologiki dilosi( papierek z urzędu skarbowego.A co do
          zasiłku,to trzeba mieć albo rok albo dwa przepracowane i zostac zwolnionym
    • joasiaasienka Re: OAED 24.01.08, 15:41
      Jeśli sie pracuje w turystyce ( hotele itp.) do zasiłu potrzebujemy
      mieć opłacone "ensima" dwa lata z rzędu ,po minimum 100 za każdy rok
    • rene1231 Re: OAED 25.01.08, 20:46
      A więc tak ,jestem już zarejstrowana.co sie okkazało-jak poszłam z
      księgową z zakładu mojego Mariusza to pani w zatrudnieniu była -do
      rany przyłóż,tylko że ja zapomniałam AΦΜ,{nic tylko szczelic se
      między oczy},ale księgowa poprosiła Panią z zatrudnienia żeby na
      drugi dzień sie mną zajeła.I tak ja dzisiaj tup tup tup do OAED,a
      Pani uśmiech od ucha do ucha bardzo miło mnie przyjeła i nawet
      pozwolenie na pobyt nie było potrzebne tylko chciała sam numer ΑΦΜ
      (dzień wcześniej musiałam miec całą kartke z numerem)i nawet
      paszportu ani dowódu nie wyciągałam z torebki wszystko szło z
      pamięci.
      Podpisałam sie dostałam książeczke.
      Nawet dostałam oferte pracy do sklepu z zasłonami(jestem
      krawcową),ale pan właściciel chciał papierek że szyłam zasłony no i
      padło,bo jestem krawcową ale u nas nie dawali papierów że sie szyło
      kołdry ,czy swetry tylko pisało ogólnie .Co do szkoły z OAED to mam
      przychodzic i sie pytac a podpisac sie ide za miesiąc.To cała moja
      przygoda z OAED.W tej szkole co chodze tesy końcowe mam 6 lutego ,a
      potem zaczyna sie znowu nowy kurs 15 lutego no i pójde co zrobic
      trzeba sie uczyc,też będe czekała na tamtą z OAED i jak tylko sie
      zacznie to dam znac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja