zanka.2
09.07.08, 19:23
staram sie dzielnie znosić to wszysko, ale jestem po 13 kroplówce z
biotraxonu i 6 dniu tynidazolu , po samej pencilinie było
pogorszenie,ale jako tako funkcjonowaałam jak dołożyłam tyni -nie
wiem co sie dzieje, zesztywniał mi cały szkielet kostny do granic
wytrzymałości, zaburzenia koordynacji, zawroty , jakieś dziwne
reakcje z ciała drżenia,cierpnięcia - nie musze wam mówić jaki mi
towarzyszy lęk i płacz ,histeria na końcu nosa.
dzwoniłam do lekarki kazała odstawić zaraz tyni,wiem ,że to herx,ale
wesprzyjcie mnie -jestem tak sztywna że wydaje mi sie ,że strace
oddech i nie przełkne śliny.