Dodaj do ulubionych

Gdzie naprawiać kompa?

01.10.03, 20:04
Polecicie mi jakieś firmy, które rzetelnie naprawią komputer, nie wezmą za to
dużo i zrobią to szybko i sprawnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: 0(-|-> Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 13.10.03, 20:18
      opoint napisała:

      > Polecicie mi jakieś firmy, które rzetelnie naprawią komputer, nie wezmą za to
      > dużo i zrobią to szybko i sprawnie?


      np netador, cz.krzyza,szybko moze nie, ale naprawde rzetelnie i niedrogo
      • Gość: opoint Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.03, 21:16
        za firmę netador dziękuję. Mam złe wspomnienia. Może ktoś inny?
        • Gość: Radek Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 19:19
          eurocom w d.h.szyk
          • skaruzg Re: Gdzie naprawiać kompa? 22.10.03, 14:20
            Nie polecam. Brat tam pracował, więc wiem jakie jest podejście do klienta.
            Prędzej AVC, chociaż ile osób tyle opinii.
            • Gość: Radek Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 12:43
              nic dziwnego, że nie lubisz tej firmy skoro piszesz, że "brat tam pracował",
              ciekawe dlaczego już nie pracuje tam?
              • skaruzg Re: Gdzie naprawiać kompa? 24.10.03, 14:10
                Gość portalu: Radek napisał(a):

                > nic dziwnego, że nie lubisz tej firmy skoro piszesz,
                > że "brat tam pracował",
                > ciekawe dlaczego już nie pracuje tam?

                Udało mu się znaleźć ciekawszą i lepiej płatną pracę.
                Nie napisałem że jej nie lubię. Po prostu nie polecam.
                • Gość: Radek Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 16:49
                  skoro jej nie polecasz to czy coś kupowałeś, ew. reklamowałeś w tej firmie?
                  czy tylko opowieści brata zniechęciły cię do niej? a tak swoją drogą skoro
                  piszesz, że firma ma nie najlepsze podejście do klienta to ciekawe czy taki
                  też był Twój brat gdy tam pracował.
                  • skaruzg Re: Gdzie naprawiać kompa? 24.10.03, 23:06
                    Nie kupowałem, sam nie reklamowałem, ale wiem co nieco na temat podejścia do
                    klienta, szczególnie mającego niewielką wiedzę nt. komputerów.
                    Osobiste wycieczki typu "skoro piszesz, że firma ma nie najlepsze podejście do
                    klienta to ciekawe czy taki też był Twój brat gdy tam pracował" możesz sobie
                    darować.
                    • Gość: Rallye Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 23:14
                      i AVC i netador kiepskie firmy, eurocom także, znam wszystkie 3...chodzę często
                      po tych firmach szukając części, podejście do klienta poniżej wszelkiej
                      krytyki...do AVC przyjęli ostatnio kolesi, którzy podstawówki chyba nie
                      ukończyli, pojęcie o sprzęcie komputerowym na poziomie 9cio-latka.
                      • Gość: Radek Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.03, 12:20
                        tak myślałem, że znasz tą firmę z opowieści brata.... bez komentarza
                        • skaruzg Re: Gdzie naprawiać kompa? 27.10.03, 13:39
                          Mi wystarczy to co usłyszałem. A Ty... zostań ich klientem i sam się przekonaj.
                      • Gość: AVC Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 22:49
                        Dzięki za cenną uwagę odnośnie zatrudnionych w AVC nowych osób. W przypadku
                        problemów z uzyskaniem informacji o sprzęcie komputerowym proszę o kontakt z
                        innymi osobami. Firma zatrudnia 5 osób z wieloletnim odświadczeniem i mam
                        nadzieję, że ktoś z nich Ciebie zadowoli. Co do wykształcenia to w tej chwili
                        mamy na stażu 1 osobę z tyt. magistra i 1 studenta. A tak na marginesi ciągle
                        szukamy do pracy osób z wiedzą i doświadczeniem, więc zapraszmy może zatrudnisz
                        się u Nas????
                        • Gość: Rallye Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 21:32
                          Tak się składa, że szukam pracy..ale znając życie się nie nadam..każdy
                          pracodawca, chciałby od razu absolwenta PW czy UW z 10-letnim stażem i
                          pracującym po 12 godzin dziennie za 500PLN...tak to w Siedlcach jest.
                          Chodząc po siedleckich sklepach komputerowych nasuwa mi się tylko jedna myśl -
                          zatrudnieni sprzedawcy mają słabe pojecie o tym co sprzedają, nie potrafią
                          doradzić, oczywiście można powiedzieć jaka płaca taka praca, aczkowiek wydaje
                          mi się, że wszystko do czasu. W tej chwili chyba tylko w PTRze są kompetentni
                          sprzedawcy..i nie żebym jakoś reklamował tę firmę, po prostu jak tam pójde,
                          sprzedawca wie o co chodzi, wie co to NForce i jakie płyty można na tym
                          polecić, wie jaki wiatrak pod dany procesor polecić, etc...Z tego co pamiętam w
                          AVC także tacy byli...ale jakieś dwa lata temu :) Sam może nie mam jakiegoś
                          dużego doświadczenia, nie uważam się za geniusza w tych sprawach, ale niektóre
                          rzeczy są oczywiste dla ludzi, którzy w tym troszkę siedzą...przychodzę do
                          sklepu - chcę tanią płytę na NForce2 a sprzedawca szuka szuka...i poleca mi
                          ASUSA na via266..nie mam więcej pytań idę do kolejnego sklepu...;)
            • Gość: Razor Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 09:43
              hehe, pewnie teraz brat pracuje w AVC...:-)
              • skaruzg Re: Gdzie naprawiać kompa? 07.11.03, 10:09
                Nie w AVC ani w żadnej ich konkurencji.
        • Gość: 0(-|-> Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 19.10.03, 21:04
          a co Ci zrobili?
          • opoint Krótka! historia o naprawie komputera 22.10.03, 09:10
            Zawiesił mi się komputer i w żaden sposób nie mogłam go uruchomić w normalnym
            trybie, wciąż otwierał się w warunkowym. Postanowiłam oddać go, jak sądziłam w
            dobre ręce czyli do Netadora. Naprawa miał potrwać krótko, bo okazało się,, że
            należy wprowadzić jeszcze raz cały system. Przy okazji poprosiłam o dwie
            dodatkowe rzeczy:
            1. naprawienie uszkodzonego floppa
            2. zwiększenie pamięci do 128
            Po tygodniu odebrałam komputer, jak się okazało nie mogłam w żaden sposób
            uruchomić internetu, skorzystać z drukarki, grafikę też szlak trafił.
            Interweniowałam. Pan który kompa przyjmował zapomniał poprosić o sterowniki.
            Dodam, że wcześniej sama w domu wprowadziłam grafikęi drukarkę a z modemem
            zrobił się dziwny prpblem. Mówiąc o problemach jaie mam z zainstalowaniem
            modemu obiecano, że za dwa dni przyjdzie do mnie sewisant. I tak też się stało.
            Przyjechał do domu i również w żaden sposób nie mógł go zainstalować, jednak po
            wielu próbach, łącznie z wyjmowaniem całego modemu, udało mu się! Ale...
            zaczęło coś buczeć. Serwisant rozpoczął poszukiwania. Okazało się,że w domu nic
            nie zrobi, że musi komputer zabrać do serwisu. Nie miałam nic przeciwko. On
            miał go obejrzeć i stwierdzić co mu dolega. Tego samego dnia zadzwonił mówiąc,
            że zepsuł się wiatraczek chłodzący kartę grafiki i w związku z tym karta
            grafiki również jest do wymiany. Zgodziłam się. Grafika miała zostać
            wymieniona. Niestety niebawem dowiedziałam się, że to nie tylko grafika tu
            winna, że to cała płyta główna uległa dekonstrukcji. Mówię ok niech pan
            wymienia, a on mi na to, że nie wie kiedy to nastąpi, bo nie ma tak
            przestarzałej płyty głównej (komputer ma 4 lata) i że trzeba czekać, aż ktoś
            taki koputer przyniesie do wymiany. Zbladłam i w pierwszej chwili
            powiedziałam ,że w takim razie poczekam. Postanowiłam skonsultować się z
            kolegą, który też naprawia komputery, niestety mieszka w wawie. Od razu kazał
            mi zabierać stamtąd komputer, bo coś mu się to wszystko wydało niemożliwe.
            Dodam, że komputer nigdy wcześniej nie zawieszał się, chodził bez zarzutu, co
            tu dużo kryć, był w dobrych rękach. Musiałam zawieźć kompa do wawy. A tu
            dowiedziłam się, że prawda jest zupełnie inna, że winę za to wszystko ponosi
            pan serwisant. Już nie będę opisywać co schrzanili i co próbowali mi wmówić
            sądząc, że pogodzę się z wymianą najlepiej tego starego modelu na nowiutki.
            Zadzwoniłam do serwisanta, powiedziałam co wiem, a on mi na to " co pani w
            takim razie proponuje?????" Miałam walczyć o wpłacone za tą naprawę 200 zł.
            Machnęłam ręką, ja mam świadomość, ten ktoś też ją ma i wystarczy. A przy
            okazji mogę sobie obsmarować ich w necie.
            • Gość: Rallye Re: Krótka! historia o naprawie komputera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 23:49
              dobre :) brawa dla serwisantów z netadooru :)))))))

              • Gość: Robert Re: Krótka! historia o naprawie komputera IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 20:02
                wiesz, tak się składa że znam tą historię "od środka" i mam trochę inne zdanie
                na ten temat, a ten co nic nie robi się nie myli....
                • Gość: Rallye Re: Krótka! historia o naprawie komputera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 21:33
                  Możliwe, nie można wykluczyć niczego...ale czytając ten tekst można dojść chyba
                  tylko do jednego wniosku? Poza tym czemu od razu mnie obrażasz?
            • Gość: Kocina Re: Krótka! historia o naprawie komputera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 09:30
              Ciekawa sprawa, aczkolwiek fajnie byłoby przeczytać tę historię widzianą ze
              strony Netadora, gdyż czytając ten list nasuwa się na myśl wiele sprzeczności
              takich jak: pierwsze zdanie "..zawiesił mi się komputer i w żaden sposób nie
              mogłam go uruchomić w normalnym trybie..." a pod koniec listu: "..dodam, że
              komputer nigdy wcześniej nie zawieszał się, chodził bez zarzutu, co tu dużo
              kryć, był w dobrych rękach..", to albo się wieszał albo nie, wychodzi na to że
              serwisant z Netador telepatycznie zawiaszał Ci komputer zanim przyniosłaś go do
              niego, po to żeby wyciągnąć kasę ;-) Jestem klientem firmy Netador od wielu lat
              i napewno przy pytaniu o polecenie firmy komputerowej w Siedlcach przychodzi mi
              namyśl tylko NETADOR!!
              • opoint Re: Krótka! historia o naprawie komputera 06.11.03, 22:10
                Gość portalu: Kocina napisał(a):

                > Ciekawa sprawa, aczkolwiek fajnie byłoby przeczytać tę historię widzianą ze
                > strony Netadora, gdyż czytając ten list nasuwa się na myśl wiele sprzeczności
                > takich jak: pierwsze zdanie "..zawiesił mi się komputer i w żaden sposób nie
                > mogłam go uruchomić w normalnym trybie..." a pod koniec listu: "..dodam, że
                > komputer nigdy wcześniej nie zawieszał się, chodził bez zarzutu, co tu dużo
                > kryć, był w dobrych rękach..", to albo się wieszał albo nie, wychodzi na to
                że
                > serwisant z Netador telepatycznie zawiaszał Ci komputer zanim przyniosłaś go
                do
                >
                > niego, po to żeby wyciągnąć kasę ;-) Jestem klientem firmy Netador od wielu
                lat
                >
                > i napewno przy pytaniu o polecenie firmy komputerowej w Siedlcach przychodzi
                mi
                >
                > namyśl tylko NETADOR!!
                Powtórzę jeszcze raz to samo. Komputer nigdy wcześniej nie zawieszał się i gdy
                niestety to się stało zgłosiłam się z usterką do serwisu. Nikt telepatycznie
                nie musiał go psuć...

                • Gość: Kocina Re: Krótka! historia o naprawie komputera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.03, 15:52
                  ...oki, oki, nie denerwuj się tak...
            • Gość: Kocina Re: Krótka! historia o naprawie komputera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 10:14
              Hmm, jeszcze jedno, ten specjalista z Wa-wy kazał Ci zabrać kompa z Netadora,
              bo sam chce zarobić parę złotych;-) Przecież to oczywiste!!
              • opoint Re: Krótka! historia o naprawie komputera 06.11.03, 21:59
                Gość portalu: Kocina napisał(a):

                > Hmm, jeszcze jedno, ten specjalista z Wa-wy kazał Ci zabrać kompa z Netadora,
                > bo sam chce zarobić parę złotych;-) Przecież to oczywiste!!
                Nie jest to takie oczywiste...
                I czemu taki atak na specjalistę z Warszawy, przecież go nie znasz i nie wiesz
                czy jest dobrym czy tylko miernym informatykiem? Nie podoba mi się gdy ktoś z
                góry ocenia innych.
                • Gość: Rallye Re: Krótka! historia o naprawie komputera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 21:24
                  po prostu ktoś z netadoru to napisał ;)
                  nie przejmuj się, każda firma próbuje dbać o swój wizerunek :>
                  • Gość: Kocina Re: Krótka! historia o naprawie komputera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.03, 15:50
                    hmmm, nigdy tam nie pracowałem i nigdy nie będę pracował, mam pracę w branży
                    komputerowej, ale napewno nie w firmie obsługujacej klientów detalicznych... :-)
                • Gość: Kocina Re: Krótka! historia o naprawie komputera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.03, 15:48
                  ...nie, poprostu chodzi mi o to że jeszcze taki się nie urodził aby stwierdzić
                  rozmawiając przez telefon, że akurat uszkodzona jest w Twoim kompie płyta
                  główna... powtarzam, to geniusz....
    • Gość: Kocina Re: Gdzie naprawiać kompa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 09:34
      W Siedlcach tylko NETADOR!!
      • tramwajsiedlecki Re: Gdzie naprawiać kompa? 05.11.03, 09:39
        Opoint, napisz wreszcie, co powiedział ekspert w W-wie i na czym polegał błąd
        serwisanta w netadorze. Inaczej gubimy się w domysłach i nie wiadomo, kto ma
        tak naprawdę rację.
        • opoint Re: Gdzie naprawiać kompa? 06.11.03, 21:55
          tramwajsiedlecki napisał:

          > Opoint, napisz wreszcie, co powiedział ekspert w W-wie i na czym polegał błąd
          > serwisanta w netadorze. Inaczej gubimy się w domysłach i nie wiadomo, kto ma
          > tak naprawdę rację.
          Sprawa będę wyjaśniać, gdyż pojawiło się wiele nieścisłości. Ekspert z Warszawy
          powiedział, że błąd polegał na złym umieszczeniu modemu (chodzi o niedokładne
          włożenie modemu). Druga rzecz to zła kość pamięci, która nie pasowała do tego
          modelu komputera. Karta grafiki i wiatraczek są w jak najlepszym porządku.
          Errare humanum est. Tak mi się skojarzyło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka