Gość: ter
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
06.11.02, 20:07
Nie traktujcie tego jako agitację. Z paru źródeł i to baaaaardzo dobrze
poinformowanych wiem, że Mikulski dogaduje się (już się dogadał?) z
Czajewiczem. Wcale mnie to nie cieszy, bo myślałam, że to w miarę OK facet,
choć wolę Solisa.
Na pewno prawdziwe są toczone przez nich rozmowy, ale czy obiecał mu fotel
wiceburmistrza, to się okaże, po wyborach, o ile wygra Mikulski.
Ale można też sprawdzić, np. pytając się kupców na bazarku, na kogo będą
głosować.