Dodaj do ulubionych

Lechia - Lech: dużo emocji, zero goli.

IP: *.chello.pl 25.10.09, 21:20
szkoda niewykorzystanych sytucji :-(
amica była do pokonania....
...za to grill zdecydowanie dla Lechii ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gdynianin Znowu sędzia okradł przeciwników Lechii IP: *.gdynia.mm.pl 25.10.09, 21:37
      tak samo jak uznał gola z Lubinem tak teraz nie uznał gola Lecha. nawet w C+ w
      kontrowersjach stwierdzili, ze gol prawidlowy. ciekawe ktora bylaby w tabeli
      Lechia na koniec sezonu, gdyby nie taka pomoc od sedziow.
      • Gość: SOPOT Re: Znowu sędzia okradł przeciwników Lechii IP: *.chello.pl 25.10.09, 22:01
        do puszki rolmopsie!~!~
        obok jacka m. & friends
    • Gość: Stam Szczęśliwy remis Lecha,szkoda Lechii IP: 91.208.10.* 25.10.09, 22:16
      to był wygrany mecz....
    • Gość: KulawyCzesiek Lechia - Lech: dużo emocji, zero goli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 23:07
      Wszyscy eksperci i obserwatorzy mówią o tym, że gol Peszki zbobyty
      praidłowo! A pożal się boże "sędzia" ponoć międzynarodowy (sic!!!!)
      nadaje się DO PROKURATURY!!! A ten wasz k...s co się sam położył w
      polu karnym powinien dostać kartkę!
      • Gość: mikee Miażdżąca przewaga Lechii.. IP: *.echostar.pl 25.10.09, 23:20
        Czytam ten artykuł i przecieram oczy ze zdumienia.. Miażdżąca przewaga Lechii?!?
        Fakt faktem - Lech zagrał znowu bardzo słabo, bez zaangażowania. A jednak
        pisanie, że Lechia dominowała w tym meczu to kłamstwo, nawet suche statystyki
        meczu mówią o większej ilości strzałów w ogóle, strzałów celnych, procentowego
        posiadania piłki na korzyść Lecha. Już w ostatniej relacji z meczu Lech-Lechia
        (1:0) czytałem, że Lechia była lepsza i "grała sobie z piłkarzami Lecha w
        dziada" (?!?!) - nie chce mi się szukać, ale to pewnie był
        ten sam ślepy Pan Redaktor? A co do nieuznanego gola - w artykule mało na ten
        temat, poza stwierdzeniem obrońcy, że był faulowany. Obiektywna puenta do
        obiektywnego artykułu..
    • Gość: kosiarz Lechia robiła młynek z lecha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.09, 09:45
      Lechia zagrała super mecz, a lech nie istniał. natomiast sędzia ewidentnie
      skrzywdził Gdańszczan, tylu odgwizdanych spalonych jeszcze nie widziałem, a co
      do kartek, to jak pyry kopały naszych chłopaków, którzy co chwile ich
      ośmieszali to gwizdek dupka z Lublina milczał, dopiero jak zaczął karać pod
      koniec meczu normalnie od razu była czerwień. to ma być sędziowanie?! Lechia
      jest Wielka!
      • maszar kosiarz, odstaw trawę, bo ci dziury w mózgu robi.. 26.10.09, 13:46
        tylko dzięcki pomocy sędziów Lechia jest się w stanie utrzymać;
        czy kupowane punkty mogą kogokolwiek cieszyć?
      • pacal2 Czy ten art pisał jakiś gimnazjalista na kolanie? 26.10.09, 15:51
        Autor Osowski ma równo pod sufitem?

        Po pierwszej połowie Lech miał zdaje się 4 celne strzały na bramkę a Lechia 1.
        Pamiętam jak zaraz na początku Peszko wyszedł sam na sam z Kapsą. Jak to się ma
        do "pierwszej udanej akcji w 40 minucie, w dodatku po faulu"? Wieszczycki jakoś
        się tam go nie dopatrzył a ciężko go posądzić o sympatię do Lecha.

        Druga połowa to nie żadna miażdżąca przewaga Lechii (w jakim elemencie???),
        tylko kopanina z mnóstwem niedokładności.

        ---
        @kosiarz:
        > Lechia zagrała super mecz, a lech nie istniał.
        Pewnie a Kaczmarkowi Peszko wbił nóż pod żebro, bandyta jeden.
        Widzę że oglądałeś ten sam mecz co autor, niestety inny niż reszta Polski.

        > a co do kartek, to jak pyry kopały naszych chłopaków,
        To że Zabłocki zwijał się parę razy jakby mu nogę urwano nie oznacza wcale że
        ktoś mu zrobił krzywdę większą niż popchnięcie albo trochę spóźniony wślizg.

        No jak pyry kopały? Tak samo jak Buzała wyciął Gancarczyka przy linii zaraz na
        początku meczu? Czy tak jak Surma wyprostowaną nogą w Marcina Kikuta?

        I za żaden z tych fauli nie było nawet żółtka dla lechistów.
        Dla odmiany pierwsza kartka dla Djurdjevica w sytuacji gdy można mieć
        wątpliwości czy w ogóle był faul.
        Plus oczywiście nieuznana prawidłowa bramka dla Lecha.
        Nawet "faulowany" Kaczmarek w pomeczowym wywiadzie nie był pewien z jakiego
        powodu sędzia gwizdnął: "Eee yyy eee myślę że Peszko mnie popchnął".
        Ręce opadają.

        Po tym meczu nawet neutralni kibice wszędzie piszą o sędzim pomagającym Lechii -
        wystarczy otworzyć oczy i poczytać fora.
        Czyli rzeczywiście, typowe gwizdanie pod Lecha. Wolę nie wiedzieć jak zdaniem
        kibiców Lechii wygląda sędziowanie obiektywne.

        Pewnie tak jak wg ich przyjaciół z Krakowa - obiektywnie jest wtedy gdy sędzia
        jest 12-tym zawodnikiem ich zespołu a wszystkie sporne sytuacje są rozstrzygane
        na korzyść jednej strony.

        Potem po meczu (wystarczy poczytać zeszłotygodniowe komentarze wiślaków) wypomną
        jeden wątpliwy karny, o 2 własnych "zapomną".
        Idź pan w ch.j z takimi ludźmi. U nas przynajmniej nie ma manii zwalania
        wszystkich niepowodzeń na sędziego i zbyt zieloną trawę,
        • Gość: Kaczmarek Pacanie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 16:19
          byłem faulowany, rozumiesz? Nie kładę się w takiej sytuacji bez powodu. Wybiłbym
          tę centrę bez problemu.

          Czyli idąc twym durnym tokiem rozumowania, najlepiej by było, żeby każdy piłkarz
          łapał innych wpół i tak sobie znajdywał pozycję na boisku? Żeby za coś takiego
          nie gwizdano fauli?

          A z Wisłą wygrał Lech, bo się sprężył na 300% i pomagał sędzia. Na nas już nie
          mieliście siły. Ot, żałosny klubik ze środka tabeli, tak jak ten w którym gram
          za psie pieniądze. Spręża się na silny zespół, a na słabsze nie ma czym
          oddychać. Ot, żałosne kompleksy.
    • plynny Lechia - Lech: dużo emocji, zero goli. 26.10.09, 09:48
      podobno po tym remisie część zawodników amici wróci na taśmę produkcyjną
    • Gość: lg Lechia - Lech: dużo emocji, zero goli. IP: 94.78.186.* 26.10.09, 17:43
      na punkcie swojego lecha to macie równego pie...a hahaha...ale
      żeby z rozpaczy takie banialuki pisać?! mało brakowalo a sędzia
      faktycznie by wypaczył wynik meczu, kiedy po chamskim faulu stilica
      na Pietrowskim nie przerwal gry(tak jak to robił przez 80min z
      korzyścia dla poznania), poszla kontra z której lewandowski nie
      trafil do pustej bramki...lech NIE ISTNIAŁ! wyprowadził kilka kontr,
      jak na 90min dla takich "asiorów" to rzeczywiście niezły wynik...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka