Gość: widzewiak IP: *.crowley.pl 28.05.04, 09:42 Czy to prawda ze Boniek chce sponsorowac Widzew??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: an Zbigniew Boniek chce ratować Widzew! Ale udziałowc IP: *.toya.net.pl 28.05.04, 11:07 PIŁKA NOŻNA Zbigniew Boniek chce ratować Widzew! Ale udziałowcy muszą oddać spółkę! Piątek, 28 maja 2004r. Jest jeszcze szansa, aby uratować piłkę w Widzewie. Chce się tego podjąć były piłkarz łódzkiego klubu Zbigniew Boniek. Stawia jednak jeden warunek. Musi otrzymać całą władzę. W tym wypadku nie chodzi jedynie o wybranie go na prezesa spółki. - Otrzymałem wszystkie dokumenty finansowe spółki - powiedział nam wczoraj Zbigniew Boniek. - Rozmawiałem już w tej sprawie z różnymi biznesmenami. Widzew jest do uratowania, ale pod kilkoma warunkami. Nie mam nic przeciwko Andrzejowi Pawelcowi i Andrzejowi Grajewskiemu, ale dziwne jest jednak dla mnie to, że największe zobowiązania spółki są wobec właścicieli. - Pierwszym ruchem akcjonariuszy Pawelca i Grajewskiego jest przekazanie akcji za symboliczną złotówkę. Ponadto generalny menedżer musiałby się zrzec prawa do pieniędzy z Canal Plus, a także dochodów z reklam, transferów i pieniędzy od sponsorów, którymi dysponuje bodaj do 2006 roku. Wszystko powinno być spisane u notariusza. Tylko w takim wypadku ktoś zechce rozpocząć działania ratujące klub. Specjaliści byliby w stanie znacznie zredukować zobowiązania Widzewa i zacząć wyprowadzać klub z problemów - powiedział Boniek. Zdaniem ludzi, którym leży na sercu dobro piłki w klubie przy al. Piłsudskiego, jest to jedyne rozwiązanie mogące uratować futbol w tym klubie. Wiele wskazuje na to, że udziałowcy nie mają już pomysłu, a przede wszystkim pieniędzy na to, by móc skutecznie przeprowadzić reorganizację klubu, a także uzyskać licencję na grę w I bądź też drugiej lidze. Działacz, proszący o zachowanie anonimowości, poinformował nas, że już trzy tygodnie temu przesłał do Bońka wszystkie dokumenty mówiące o stanie finansowym piłkarskiej spółki. - Zbyszek powiedział, że może rozpocząć działania w momencie, gdy wszystkie odpowiednie dokumenty będzie miał na swoim biurku i tylko on będzie decydować o klubie. Nie może być mowy o żadnych roszczeniowych działaniach udziałowców - powiedział działacz z al. Piłsudskiego. Zapewne przejęcie przez Bońka widzewskich spraw wyjdzie klubowi na korzyść. Popularny "Zibi" ze swoimi koneksjami w Europie Zachodniej mógłby w szybkim czasie przywrócić Widzewowi dawną świetność. Z naszych informacji wynika, że na temat ratowania Widzewa rozmawiano również ze Stanisławem Ziętkiem, byłym udziałowcem Telefoniki i krakowskiej Wisły. Zapewne po rozstaniu z Bogusławem Cupiałem ma ambicje, aby zaistnieć w polskim futbolu. Jak widać marka Widzewa nadal jeszcze działa i nie wolno tego roztrwonić. (hof) - Express Ilustrowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sly Re: Zbigniew Boniek chce ratować Widzew! Ale udzi IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 28.05.04, 12:54 zibi ratuj kibice zrobia zrzute...zbierzemy 2pln splacimy grajewskiego i pawelca...i ewentualnie na bilety w jedna strone na ksiezyc zeby wiecej do zadnego lodzkiego klubu sie nie dotykali..amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczegół Re: Zbigniew Boniek chce ratować Widzew! Ale udzi IP: 217.8.186.* 28.05.04, 13:03 Chodziłem na mecze Widzewa już po transferze Bońka, ale ten człowiek zawsze będzie dla mnie WIELKI. A jeśli udałoby mu się zrealizować to, co zamierza, to będzie jeszcze WIĘKSZY! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuja Re: Nie mogę grać w Widzewie - mówi Radosław Mich IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 28.05.04, 14:48 Należy zrobić wszystko by Widzew Poszedł w ręce profesjonalistów a nie niedouczonych handlarzy hamburgerów Odpowiedz Link Zgłoś
sebolrulez Re: Nie mogę grać w Widzewie - mówi Radosław Mich 28.05.04, 19:10 Zbigniew Boniek-NEO. Odpowiedz Link Zgłoś