Gość: zdegustowany IP: *.silman.pl 26.12.04, 22:40 Romański daj sobie spokój z piłką, Ameryki ty artykułem nie odkryłeś. Zajmij się tym na czym sie znasz czyli koszykówką, ale tylko polską bo do Rutkowskiego i Wujca ci bardzo daleko. Nie ta liga Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pąki Zgadzam się z poprzednikiem! IP: *.tech / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 13:55 Od piłki nożnej z daleka - nie ta bajka Panie Romański. W polskim koszu jest wystarczająco dużo tematów (czytaj - syfu) do opisywania. Do pióra Panie Romański! Ździwiony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grynberg Re: Adam Romański: Rok statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 15:36 A ja calkowicie sie z poprzednikami nie zgadzam. Romanski ma absolutna racje - i nie jest w swoim mysleniu pierwszy. Gmoch, jeden z najlepszych trenerow reprezentacji Polski (mimo absurdalnych zarzutow po rzekomo przegranych Mistrzostwach Swiata w 1978),zawsze podkreslal waznosc statystyki w pilce noznej. I radze Wam przeanalizowac wyniki, jakie osiagal z reprezentacja i druzynami klubowymi. A Mourinho? Przed finalem z Monaco jego ludzie ogladali wszystkie mecze Francuzow w LM i liczyli dryblingi Morientesa, podania do przodu Ibarry itp. Byl o tym text w Calcio 2000 Odpowiedz Link Zgłoś