Dodaj do ulubionych

Dariusz Wołowski: Parszywa jedenastka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 17:53
To na pewno o Capello? Jest w półfinale podobny trener, tylko że jego
piłkarze "nie skarżą się dopóki wygrywają..."
Obserwuj wątek
    • Gość: bazyliszek Re: Dariusz Wołowski: Parszywa jedenastka IP: *.chello.pl 14.04.05, 19:15
      jeśli mówisz o Chelsea to przypomnę, że w 3 ostatnich meczach strzelili oni 10
      bramek...
      ale nie wiem czy na pewno chodzi co o ten zespół...
      • Gość: greg Parszywy Capello=antyfutbol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 19:36
        po takim "spektaklu" Juve traci nawet najzagożalszych zwolenników- Capello musi
        odejść
      • Gość: Pawlak Re: Dariusz Wołowski: Parszywa jedenastka IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:04
        ...podejrzewam, a nawet jestem pewien ze chodzi także o Chel$ki...i całkowicie
        się z tym zgadzam...strzelili 10 bramek - gratulacje...ale widziałeś mecz z
        Barceloną ?? przez cały mecz bronili się na wlasnej połowie w (co najmniej)
        dziesięciu... żenada ... :-/ ... wykupują sobie sukces, graczy kupują hurtowo
        niczym w Marko :-/ a do tego mają tyle szczęścia, ze sie w głowie nie mieści (3
        z 6 bramek z Bayernem to ogromny fart :-/ ) ... a do tego ten bufon na łąwce
        trenerskiej ... eh ... współczuje fanom tej drużyny ... :-/

        ... a co do Juve ... to pan Wołowski bardzo dobrze napisał ... ta drużyna ma
        tylu kibiców, a styl okropny...fatalny...ttalne dno... TĘPIĆ CALCHIO !!!! ...
        • Gość: tisztelet Re: Dariusz Wołowski: Parszywa jedenastka IP: *.chello.pl 14.04.05, 22:42
          jasne, szczescie zabijanie futbolu, najlepsi gracze - wymien prosze chociaż
          jedną światową gwiazdę która gra w chelsea...
          a ze mecz z barcelona nudny - no tak przecież mourinho powinnien dbać o to żeby
          sie tobie podobało, a nie żeby zespół awansował dalej... i całkiem przypadkiem
          w rewanżu strzelili 4 bramki.. hmm a może tak właśnie miało być?
        • Gość: Darek Re: Dariusz Wołowski: Parszywa jedenastka IP: *.tosa.pl 17.04.05, 10:24
          popieram to o Chealsy
    • Gość: stefan batory Re: Dariusz Wołowski: Parszywa jedenastka IP: *.lastnet.pl 14.04.05, 20:42
      Buffon najlepszym bramkarzem na swiecie? panie wolowski, pan chyba zatrzymal
      sie w sledzeniu pilki noznej 2 lata temu... powszechnie wiadomo ze od roku
      najlepszy jest Nelson Dida z Milanu. no ale to trzeba ogladnac choc kilka
      meczow mistrza Wloch w tym sezonie.... pozdrawiam:)
    • Gość: Razov Pierwszy raz w zyciu zgadzam sie z panem Wolowskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:11
      Pierwszy raz w zyciu zgadzam sie z panem Wolowskim i ciesze obromnie ze Juventus
      odpadł. Himself - Niech Juve zagra choc raz tak jak Chelsea to wtedy pogadamy.
      Pozdr.
      • Gość: Himself Re: Pierwszy raz w zyciu zgadzam sie z panem Wolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 23:04
        Coś w tym jest, że ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem... Nie chodziło
        mi o grę Chelsea, bo grają efektywnie i efektownie - i nie mylą przy tym
        proporcji, jak na przykład ostatnio Barcelona. To do czego się odniosłem, to
        trener Mourinho - zarozumialec i bufon (nie mylić z bramkarzem... Juve ;)).
        To Mourinho jest tym, który "najchętniej powbijałby do głów piłkarzy programy
        sterujące każdą ich myślą na boisku". Nie jest tak? Jego "programy" na razie
        działają...
        • Gość: bazyliszek Re: Pierwszy raz w zyciu zgadzam sie z panem Wolo IP: *.chello.pl 15.04.05, 00:51
          napisałeś tak enigmatycznie, bez nazwy klubu i nazwiska trenera, że ciężko było
          cię zrozumieć.
          co do "wbijania do głów piłkarzy programów sterujących ich myślami" to chce
          tego zdaje się każdy trener, zwłaszcza jeśli brak mu w składzie wielkich gwiazd
          (tak własnie jest w Chelsea). pytanie dla postronnego kibica brzmi: jaki to
          program, i jak "się go ogląda" w TV? mnie tam Chelsea oglada się całkiem,
          całkiem...
          • Gość: Grynberg W bryłę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 01:42
            O co wam chodzi ?Wołowski napisał bardzo dobry tekst, Juventus jak zwykle
            zagrał fatalny mecz, ale tym razem na szczęście nie wygrał, więc się cieszmy. A
            co do opowieści o tym, że "powszechnie wiadomo, że najlepszym bramkarzem świata
            jest Dida" - jak można to udowodnić? Jest jakiś sąd najwyższy, który ustala
            powszechną wykładnię umiejętności bramkarzy? I jeśli chodzi o światowe gwiazdy,
            to Chelsea (grająca znacznie ładniej od Juventusu, przynajmniej mecze u siebie)
            ma ich kilka - Arjen Robben, Didier Drogba (2 razy z rzędu drugi piłkarz
            Afryki, najklepszy piłkarz ligi francuskiej zeszłego sezonu), John Terry, Frank
            Lampard, Petr Czech, Claude Makelele...Na swoich pozycjach to są obecnie
            najlepsi piłkarze świata
            • terje_haakonsen Re: W bryłę 15.04.05, 08:45
              Jak mozna udowodnic ze Dida jest najlepszym bramkarzem swiata? Hmm... a jak
              udowodnisz swoja teze zaprezentowana kilka zdan nizej, ze Petr Czech jest
              "najlepszym pilkarzem na swojej pozycji"?
              To ze wymienieni przez Ciebie sa pilkarzami wielkiej klasy to fakt, ale wielu z
              nich zyskuje na synergii z pozostalymi kolegami - tutaj calosc jest wiecej warta
              niz suma czesci, zupelnie odwrotnie niz w Juventusie niestety (niestety np. dla
              Ibrahimovica czy Nedveda).
              • Gość: das boot Re: W bryłę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 11:53
                dida podejrzewam ze nie dorownuje nie tylko gigiemu, ale rowniez cechowi.

                a co do juve, to czas na przebudowe teamu.
                capello, montero, nedved, emerson, del piero, arrivederci.

                w zamian cuper/hiddink, mexes/boumsong, van bommel, rosicky, tevez..
                ... i widze swiatlo ;)


                • Gość: fresh Re: W bryłę IP: *.waw.cdp.pl / 213.134.142.* 22.04.05, 09:00
                  hehe rosicki jako przyszlosc? hehe no zgadzam sie ze ma wystarczajace
                  umiejetnosci i jest mlody ale niestety chlopak nie ma zdrowia wiec co z niego
                  za prospect?
          • Gość: Independence Re: Pierwszy raz w zyciu zgadzam sie z panem Wolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 20:42
            W Chelsea brak gwiazd??? To media tak trąbią, a Ty za nimi powtarzasz ten
            nazwijmy to stereotyp. Arjen Robben, Claude Makelele, Didier Drogba...
            Wymieniać dalej? Zobacz zresztą, ile Chelsea wydaje na nowych piłkarzy.
            Zespołem bez gwiazd to jest np. VfL Wolfsburg, ale nie Chelsea...
            • Gość: bazyliszek Re: Pierwszy raz w zyciu zgadzam sie z panem Wolo IP: *.chello.pl 16.04.05, 04:08
              widocznie mamy inne wyobrazenie pojęcia "gwiazda piłki nożnej", zresztą
              ostatnio termin ten strasznie się zdewaluował jesli gwiazda ma być Claude
              Makelele. dla mnie zawodnicy Chelsea, ci których wymieniłeś i paru innych, to
              po prostu świetni piłkarze.
              i tyle.
              • Gość: les paul Chelsea nie stawia na gwiazdy! IP: *.aster.pl 22.04.05, 09:20
                Zgadzam się że Chelsea to nie jest klub prowadzący politykę zakupu gwiazd. Ja
                wiem, że Lampard, Drogba, Makelele, Robben to bardzo dobrzy pilkarze - ale albo
                stali się sławni w Chelsea (Lampard), albo po prostu na tym pulapie klubowym
                nie są żadnymi galacticos, są świetnymi garzcami i tyle - no trudno żeby
                Chelsea kupowała zupelnie nieznanych graczy...Makelele, Robben na pewno nigdy
                nie byli galacticos, tylko po prostu znanymi, świetnymi graczami. Ale to co
                innego niż kupowanie prawdziwych megagwiazd: Szewczenki, Therry'ego, Ronaldo,
                Ronaldinho, Zidane - proszę zauważyć że Chelsea nie kupiła ANI JEDNEJ
                MEGAGWIAZDY chociaz mowi się o tym klubie że jest baaardzo bogaty.

                Gwiazdą Chelsea jest Mourinho, po prostu....
            • a.adas Tyle, ze akurat Wolsfburg ma jedną gwiazdę... 16.04.05, 13:05
              niestety błyskającą sporadycznie:(
            • Gość: reIndependence Re: Pierwszy raz w zyciu zgadzam sie z panem Wolo IP: *.aster.pl 22.04.05, 09:33
              Ad. Zespołem bez gwiazd to jest np. VfL Wolfsburg, ale nie Chelsea...

              Hm, w takim razie mało jest zespołów bez gwiazd w pierwszej 50 klubów Europy.

              Pomyśl może głębiej o co tu chodzi, mowimy przecież o klubie który uchodzi za
              jeden z paru najbogatszych - otóż jak na jeden z paru najbogatszych klubów
              Chelsea po prostu ma mniej super znanych graczy niż pozostałe najbogatsze
              (czyli Real, MU, Barcelona). W Realu, MU i Barcy jest więcej gwiazd mimo że
              Chelsea ma tyle kasy co i tamci, ergo - Chelsea nie jest klubem gwiazdorskim.
    • Gość: bodzio gdyby Cannavaro nie trafił w słupek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 11:42
      ...tylko do bramki, to artykuł pewnie zupełnie inaczej by wyglądał. ale taka
      jest piłka.
    • Gość: Dzem Re: Dariusz Wołowski: Parszywa jedenastka IP: *.chello.pl 16.04.05, 08:11
      "Nie ma w futbolu nic gorszego niż zły przywódca, taki, który najchętniej
      powbijałby do głów piłkarzy programy sterujące każdą ich myślą na boisku. Nie ma
      tam miejsca na improwizację, inwencję, polot, każdy krok jest wymierzony,
      wyrachowany, zaplanowany. Tak przygotowani piłkarze przez 90 min miotają się w
      klatce schematów, ale nie skarżą się, dopóki wygrywają."
      No po prostu bajka. Jeden dwu-mecz drużyna przegrała i Capello już jest
      strasznym tyranem. To raz.
      2. Od czego jest trener jak nie od ustalania taktyki? Co ma tylko wybrać 11
      piłkarzy i powiedzieć róbcie co chcecie? I co wtedy wszyscy będą szczęśliwi
      nawet jak będą przegrywali mecz za meczem?
      3. Jeżeli piłka nożna jest taka brzydka to ją trzeba przestać oglądać.
      Narzekanie , że wygrywają drużny grające anty-futbol ( choć tu akurat taka
      drużyna przegrała) nic nie da. Poza tym jeżeli wygrywają to może to właśnie jest
      futbol?
      • Gość: koneser capello nie da rady z anglikami IP: *.his.uni.torun.pl 16.04.05, 19:15
        odpadl gdy byl trenerem romy przeciwko liverpoolowi,rok pozniej z newcastle to
        samo, teraz znow z liverpoolem, po prostu to wielki trener, ale z anglikami
        przegrywa, i to dobrze, bo liga wloska to zenada, oprocz milanu ktory gra
        ladnie reszta to tragedia,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka