Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dawaj Roger!

    03.06.11, 17:56
    Nie przepraszam, że zakłóciłam swoją obecnością okraszoną kibolską zaśpiewką humor Prawdziwym Znawcom Tenisa gdyż wisi mi czy PZT przykra jest moja obecność na tym forum. Oczywiście w tym konkretnym przypadku, kiedy Roger gra z Djoko. W żadnym innym przypadku by mi się nie chciało tu zakrzyknąć, nawet gdyby był finał marzeń Woźniacka - Radwańska.

    zakrzyknęłam a teraz proszę o porcję obelg pod moim adresem

    fik i znik na meczyk palce lizać
    Obserwuj wątek
      • jan_stereo Re: Dawaj Roger! 03.06.11, 18:14
        Tu nie ma zadnych znawcow tenisa, sa jedynie mniej lub bardziej zajadli, skomputeryzowani kibice tego sportu...

        ps. wszystko jedno kto tu wygra(dla mnie) i tak zadnego z nich nie chcialbym widziec w roli mistrza na RG...chociaz na chwile obecna Roger gra jakby znacznie swobodniej od Novaka...
        • ex.mila Re: Dawaj Roger! 03.06.11, 18:19
          jan_stereo napisał:
          >
          > ps. wszystko jedno kto tu wygra(dla mnie) i tak zadnego z nich nie chcialbym wi
          > dziec w roli mistrza na RG...chociaz na chwile obecna Roger gra jakby znacznie
          > swobodniej od Novaka...

          To nie chodzi o styl (jak to ktoś określił jazdę figurowa na korcie) tylko o holiłódzkie story. Stary mistrz wraca i spuszcza łomot swojemu aroganckiemu niby - następcy. Taki Rocky 3:-)

          Ładnie to Nadal określił - najlepszy tenisista w historii vs. najlepszy obecnie - czyli po mojemu - uzurpator:-)
          • jan_stereo Re: Dawaj Roger! 03.06.11, 18:30
            ex.mila napisała:


            > To nie chodzi o styl (jak to ktoś określił jazdę figurowa na korcie) tylko o ho
            > liłódzkie story. Stary mistrz wraca i spuszcza łomot swojemu aroganckiemu niby
            > - następcy. Taki Rocky 3:-)

            Nastepca Rogera jest nadal Nadal nie Djokovic ;'))

            > Ładnie to Nadal określił - najlepszy tenisista w historii vs. najlepszy obecnie
            > - czyli po mojemu - uzurpator:-)

            To byl Murray (ta wypowiedz) ;'))

              • jan_stereo Re: Dawaj Roger! 03.06.11, 18:47
                ex.mila napisała:

                > Nadal przed pół godziny tak powiedział bo wygranej z Murrayem. aż taka pijana n
                > ie jestem:-))

                To widac powtorzyl za Murrayem, bo ja te wypowiedz czytalem juz dwa dni temu, wlasnie z podpisem Szkota ;')) Nawet na trzezwo mozna pasc ofiara bledu informacyjnego ;'))
                • ex.mila Re: Dawaj Roger! 03.06.11, 19:03

                  >
                  > To widac powtorzyl za Murrayem, bo ja te wypowiedz czytalem juz dwa dni temu, w
                  > lasnie z podpisem Szkota ;')) Nawet na trzezwo mozna pasc ofiara bledu informac
                  > yjnego ;'))

                  Ale nie dali sobie buziaka pomeczowego całe szczęście:-)) Był taki mecz w pierwszej rundzie - jakiś Włoch rzucił się na Rumuna pomeczowo i zaczął go obcałowywać. Wszyscy na trybunach plus komentator zamarli z przerażenia. Ale Rumun był wniebowzięty:-) nie było kamerki w szatni niestety:-)

                  Ależ piłka!!!!!!



            • jan_stereo Re: A kogo chcałbyś widzieć w roli mistrza RG? 03.06.11, 18:34
              Niestety Hiszpan, mimo ze odzyskuje pewnosc siebie i dyspozycje z kazdym spotkaniem nie gra niestety najlepiej, wciaz brak mu precyzji(koncentracja), a wpierwszej kolejnosci chec wygrywania gdzies oslabla, taki psychiczny dolek mu sie trafil (jak to rzekl, mam 25 lat a czuje sie jakbym gral w tenisa od 100,..czy ja musze koniecznie wygrac RG ? Nie musze..).
            • ex.mila Re: A kogo chcałbyś widzieć w roli mistrza RG? 03.06.11, 18:43
              jan_stereo napisał:

              > Ty sie skup na grajacych a nie kibicujacych ;'))

              Mam podzielność uwagi:-))


              >
              > ps. Nadal jeszcze mi sie nie przejadl jak wygrywajacy RG, ze tak to ujme.

              Zajebiście się cieszę, że wygrał z Murreyem. Ale tak jak teraz jestem przeciwko MACIEJOWI który kibicuje Djoko, tak w finale będę przeciwko Nadalowi (chociaż z bardzo ciężkim sercem). Kocham takie rozterki i radosne kibicowanie bez nadęcia:-))

              Jesli to kibolstwo jestem 100% kibolką.
              • jan_stereo Re: A kogo chcałbyś widzieć w roli mistrza RG? 03.06.11, 18:51
                ex.mila napisała:

                > Mam podzielność uwagi:-))

                Co dwie uwagii to nie jedna, nie ;'))

                > Zajebiście się cieszę, że wygrał z Murreyem. Ale tak jak teraz jestem przeciwko
                > MACIEJOWI który kibicuje Djoko, tak w finale będę przeciwko Nadalowi (chociaż
                > z bardzo ciężkim sercem). Kocham takie rozterki i radosne kibicowanie bez nadęc
                > ia:-))

                To bedziesz przeciwko nadalowi bez wzgledu na wynik Fed vs Novak ?

                > Jesli to kibolstwo jestem 100% kibolką.

                Kazdy posiadajacy w domu toalete jest 100% kibolem/kibolka ;'))

                • ex.mila Re: A kogo chcałbyś widzieć w roli mistrza RG? 03.06.11, 19:07
                  jan_stereo napisał:

                  > ex.mila napisała:
                  >
                  > > Mam podzielność uwagi:-))
                  >
                  > Co dwie uwagii to nie jedna, nie ;'))

                  Jeszcze psa kąpię w międzyczasie bo w jakiejś padlinie się wytarzał.


                  >

                  >
                  > To bedziesz przeciwko nadalowi bez wzgledu na wynik Fed vs Novak ?

                  Ejże! Nie żartuj! Jak wygra Djokovic będę tak zaangażowana w kibicowanie Nadalowi, ze nie będę miała czasu zrobić sobie nawet jednego fikołka:-))

                  >
                  > > Jesli to kibolstwo jestem 100% kibolką.
                  >
                  > Kazdy posiadajacy w domu toalete jest 100% kibolem/kibolka ;'))
                  >

                  Zaczyna mi coraz bardziej pasować to okreslenie.
      • ex.mila Djokovic nie da rady 03.06.11, 20:01
        wygrać nawet jednego seta w tym meczu.

        No chyba, ze usłużnie pójdą mu na rękę i przeniosą kolejnego seta na jutro - po tym, wygranym prezez niego.

        A Federer już myśli o swojej boskiej Mirce i kolacji którą mu zrobi. Tradycyjnie. Masa błędów. Ten set będzie dla Djokovica.
          • jan_stereo Re: Dawaj, dawaj i nie oddawaj!!! n/t 03.06.11, 20:23
            Martwi go to, ze robi sie juz pozno a on obiecal wrocic na chate wczesniej aby nie trzeba bylo specjalnie dla niego odgrzewac kolacji...a tak to sie wyspi, wypocznie, a jutro z ranca skonczy odbijanie.

            Tylko ta niedziela nieszczesna jeszcze zostala....
            • ex.mila Re: Dawaj, dawaj i nie oddawaj!!! n/t 03.06.11, 20:31
              jan_stereo napisał:

              > Martwi go to, ze robi sie juz pozno a on obiecal wrocic na chate wczesniej aby
              > nie trzeba bylo specjalnie dla niego odgrzewac kolacji...a tak to sie wyspi, wy
              > pocznie, a jutro z ranca skonczy odbijanie.

              :-))) otóż to
              >
              > Tylko ta niedziela nieszczesna jeszcze zostala....

              W niedzielę wygra dwa sety z Nadalem, odda dwa kolejne (z w.w. przez ciebie powodów) a potem zrobi się ciemno, osttaniego seta przełoza na poniedziałek, a poniedziałek będzie dla młodszego, nie obarczonego małżonką, której na czole rysuje się kredytowa zmarszczka.
          • jan_stereo Re: oczywiście kibicujesz Rogerowi 03.06.11, 20:31
            Z Federerem Nadal sie psychicznie nie blokuje, a z Diokovicem juz niestety tak i to nawet z nim nie grajac. Z drugiej strony Fed wydaje sie byc kompletnie wolny (gra zwyczajnie swoje) od takich mentalnych zapasci z serbskim tenisita, to jest dopiero ciekawostka ;'))
        • ex.mila Re: Fedek, szczere gratulacje, ale.... 03.06.11, 21:48
          jan_stereo napisał:

          > ...te brudne zagrywki przed finalem czyli gadanie po francuskiemu pod publiczki
          > e to juz lekko przeginasz ;'))

          Wie co robi...Nadal 10 lat uczy się intensywnie angielskiego i w tym języku nadal najladniej się uśmiecha ; P

          wojna? myslałam, ze dopiero w niedzielę się pokłocimy:-))
        • ex.mila Jestem rozdarta. 03.06.11, 21:55
          dla mnie finał marzenie.

          Nie wiem, któremu kibicować.


          Według wszystkich holiłódzkich reguł obydwaj powinni zwyciężyć., a potem pokłócić się o Mirkę.

          Jak Nadal przegra będę go żałować, jak Federer przegra będę go żałować.

          Beznadzieja. Jakbym zasiadała na żylecie okrakiem.
          • Gość: ps Re: Jestem rozdarta. IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 23:28
            Czapki z głów przed Szwajcarem-zagrał po prostu pięknie. Nie jest to mój ulubieniec, ale cieszy mnie, że ktoś powstrzymał Novaka, bo już mu sodóweczka uderzała do głowy. Serb też zagrał bardzo dobrze, jednak tym razem znalazł kogoś, kto najważniejsze piłki zagrał od niego dużo lepiej. Bardzo pomógł Rogerowi świetny serwis, Ważne było również wygranie pierwszego seta, co dodało Federerowi skrzydeł, a Djoković zaczął się denerwować, widać było, że bardzo boi się porażki.
            Nie wciskałbym jednak żadnemu finaliście pucharu do ręki. Nadal niby gra pasywnie, niby nie ma serwisu, ale... Hiszpan jest zmotywowany, walczy do końca, naprawdę mu zależy. Federer, jeśli chce ograć Nadala, musi być konsekwentny, wykorzystywać szanse (dzisiaj zamienił na przełamanie tylko 4 na 25 szans). Dobry serwis mile widziany i broń Boże, nie robić głupich błędów, bo Hiszpan potrafi to wykorzystać. Poza tym Rafa ma nad Federerem przewagę psychologiczną, nie boi się go, jak to było w przypadku potyczek z Serbem. No i pytanie, czy Roger jest w stanie zagrać drugi, tak samo dobry mecz. Bo o tym, że wygra szybko, łatwo i przyjemnie, to może zapomnieć. Rafa da z siebie wszystko, by wygrać w Paryżu i zachować nr 1 jeszcze jakiś czas. Dla mnie mecz, w którym szanse są 50-50.
          • ex.mila Re: Oczy mi sie spociły 05.06.11, 15:30
            jan_stereo napisał:

            > Kibicowac przeciwko slabszemu, to nie moje pryncypia ;'))
            >
            > Dalej Nadal!!

            No ja przecież kibicuję słabszemu!!

            3:0 dla Fedexa! Tfu, tfu na psa urok, zeby nie zapeszyć:-)

        • jan_stereo Re: Oczy mi sie spociły 05.06.11, 15:28
          Przewaga mentalna i gry u fedka jest teraz przeogromna, nadal jakis bez swoje zajadlosci, bez precyzji, koncentracji, ztego nie bedzie wielkiego widowiska, jedynie gra dwoch wielkich, ale to nie to samo...
          • ex.mila Re: Oczy mi sie spociły 05.06.11, 15:31
            jan_stereo napisał:

            > Przewaga mentalna i gry u fedka jest teraz przeogromna, nadal jakis bez swoje z
            > ajadlosci, bez precyzji, koncentracji, ztego nie bedzie wielkiego widowiska, je
            > dynie gra dwoch wielkich, ale to nie to samo...

            Nie kracz!
              • ex.mila Re: Oczy mi sie spociły 05.06.11, 15:39
                jan_stereo napisał:

                > Troszke pokrakac trzeba, to jak z zaklinaniem deszczu.

                :-)))

                Czyli też życzysz sobie, zeby panowie pobili rekord Isnera z Mahudem? Ile tam było? 11 godzin z okładem chyba:-)
                • ex.mila Re: Oczy mi sie spociły 05.06.11, 15:45
                  ex.mila napisała:

                  >
                  > Czyli też życzysz sobie, zeby panowie pobili rekord Isnera z Mahudem? Ile tam b
                  > yło? 11 godzin z okładem chyba:-)

                  Oglądałam ten mecz przez bite trzy dni w małym okienku na kompie. Zasiadłam na chwilę pierwszego dnia, żeby zobaczyć początek, a potem miałam coś pilnego załatwić. Przez kolejne dwa dni niczego pożytecznego nie zrobiłam. To nie tylko było najdłuższe widowisko w powojennej historii tenisa, ale tam każdy gem był pasjonujący, na przewagi. Oni od początku kolanami po korcie szorowali. Sewrowali tak, że im głowy urywało. Ani razu nie pomyślałam sobie, że się umówili, żeby ten rekord pobić. I te tłumy widzów trzeciego dnia, na drzewach, latarniach, wepchnięci w wolną każdą dziurę. Coś niesamowitego.

                  Zresztą mało brakowało a Isner teraz by grałw finale z Federerem:-)
                • jan_stereo Re: Oczy mi sie spociły 05.06.11, 15:47
                  Pamietam tamten slawetny mecz, bylem wowczas w Turcji..tutaj jednak zycze sobie aby panowie padli na korcie, zabrano ich do szpitala i tam wreczono im ex-aequo nastepujace nagrody, Federerowi puchar, a Nadalowi zaliczyli kolejnego RG do swej puli ;'))

                  ps. po zdjeciach stopu Nadali (wlanie mi mignelo, to chyba jego zabiora wczesniej)...
                  • ex.mila Re: Oczy mi sie spociły 05.06.11, 15:55
                    jan_stereo napisał:

                    > Pamietam tamten slawetny mecz, bylem wowczas w Turcji..tutaj jednak zycze sobie
                    > aby panowie padli na korcie, zabrano ich do szpitala i tam wreczono im ex-aequ
                    > o nastepujace nagrody, Federerowi puchar, a Nadalowi zaliczyli kolejnego RG do
                    > swej puli ;'))

                    Podpisuję się pod tym!!! Gdzie mam postawić parafkę?:-)))


                    >
                    > ps. po zdjeciach stopu Nadali (wlanie mi mignelo, to chyba jego zabiora wczesni
                    > ej)..


                    Strasznie mi przykro, że nie jest w pełni sprawny..to w ogóle zmienia obraz widowiska.
        • ex.mila Re: Zmiana planow 05.06.11, 16:15
          jan_stereo napisał:

          > Nie bede kibicowal przeciwko Rogerowi, tylko na pohybel Mirce ;'))

          Tez mnie wnerwia ta paniusia, ale pomyśl sobie o Federerze jako o ofierze przemocy rodzinnej (pewnie trzyma go mocno pod pantoflem i traktuje jak popychadło, albo maszynkę do zarabiania pieniędzy;))- ale sie zaraz na nas gromy posypią, moraliści będa nas chcieli otoczyć korfdonem sanitarnym jak Kluzikowa prezesa:-))) i od razu serce ci zmięknie.

          A poważnie - Jak Nadal wykaraskał sie ze stanu 2:5 to Szwajcar nie ma szans w tym meczu.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka