Gość: SKORPION
IP: *.nsw.bigpond.net.au
10.09.02, 14:13
Sprawdzony w praktyce model szkolenia polskich młodych
piłkarzy "ROZKŁADA" Polską piłkę nożną od wielu, wielu lat.
Szkolenie dla wyniku a nie szkolenie dla przyszłości.
Rozliczanie trenerów młodzieżowych za wynik, a nie za
wyposażenie młodego piłkarza w wysoki poziom techniczno-
taktyczny. Reasumując, można powiedzieć, ze jest to droga do
nikąd. Będziemy walczyć do upadłego o wynik w zespołach
młodzieżowych przez dominację warunków fizycznych(prowadząc złą
selekcję - odsuwając uzdolnionych piłkarsko od możliwości
rozwojowych) a w zespołach seniorów będziemy mówili, że nie
umiemy grać atakiem pozycyjnym z powodu słabego wyszkolenia
technicznego, brak piłkarzy rozgrywających z itd., aż do
znudzenia i bez dopływu wielkich piłkarskich talentów - a to
wszystko możemy przełożyć na brak poważnych sukcesów - wyniku w
zespołach seniorów. Taka droga rozwoju młodych piłkarzy powoduje
planowe i systematycznie wykańczanie młodych często bardzo
uzdolnionych piłkarsko zawodników. To są wieloletnie fakty
potwierdzone przez praktykę. Zdobycie mistrzostwa Europy w
kategorii młodzieżowych np. U-16, czy U-18 w praktyce jest
zakończeniem jakiś znacznych sukcesów dla tych młodych piłkarzy.
W przyszłości spotkało tych zawodników w 90% wielkie
rozczarowanie, często kończacym sie efektem gry w polskich
zespołach II-ligowych, czasem I-ligowych a już na palcach jednej
ręki można wyliczć tych którzy zdobyli zaszczyt gry na bardzo
przeciętnym poziomie w zespole kadry Polski. Te fakty
statystyczne powinny być bezdyskusyjne w ocenie beznadziejnych
efektów szkoleniowych młodych piłkarzy jako jedynego źródła
dopływu talentów dl Kadry Polski. Czy dalej będziemy ustawiać
szkolenie młodzieży w tym samym kierunku - dla wyniku, a nie dla
przyszłości ? Te metody pracy są decydującym hamulcem dla
zastoju poziomu gry naszej Reprezentacyjnej Kadry przez wiele,
wiele lat. Myślę, ze każdy logicznie myślący człowiek doskonale
o tym wie. Nie ma co stale narzekać na zacofaną bazę szkoleniową
na inne słabiutkie warunki szkoleniowe kontrastujące z luksusem
w klubach Zachodnich, itp., w pierwszej kolejności musimy
ustawić metody szkoleni, zmienić treść jednostek treningowych
zgodnie z potrzebami wiekowymi młodych piłkarzy. Bez tych zmian
nie ma co myśleć o wyjściu z cienia przeciętności polskiej piłki
nożnej na poziomie europejskim i światowym.
Nie szukajmy dalej "zasłony" szkoleniowej w postaci dobrych
wyników tych młodych piłkarzy za wszelką cenę. Jest to bowiem
krzywdzące dla nich i dla przyszłości naszej piłki nożnej.
Bezsens tego jest w pełni zrozumiały dla osób o przeciętnej
wiedzy jaka wynika z wymogów liderów (piłkarzy i zespołów)
obecnego światowego piłkarstwaJak. Ktoś powiedział ...przeszłość
się ciągnie a przyszłość trzeba pchać aby jako tako zachować
twarz - tak jak ostatnie męczarnie z amatorami San Marino.