Reklamacja po odejściu od kasy

IP: *.chello.pl 14.11.05, 10:10
Spoko, na moim bilecie z tego meczu widniał napis Widzew - Piast Gliwice :))
    • Gość: Widzewiak Re: Reklamacja po odejściu od kasy IP: 80.51.247.* 14.11.05, 11:27
      To prawda kolega kjupił bilet i też miał ze świtu.
      Ale jest jeszcze coś innego. Mnie nie chciało sie stać w kolejce i kupiłem
      bilet od konika. Dał mi bilet z meczu derbowego czyli z ŁKS-em. Pytam jak na to
      wejdę przecież to bilet na zupełnie inny mecz, a on na to że ma swoich ludzi na
      bramce....
    • Gość: widzewiaczek Re: Reklamacja po odejściu od kasy IP: *.toya.net.pl 14.11.05, 14:04
      niech sobie pan to przeczyta. Najpierw trzeba sprawdzić o czym sie pisze.
      widzew.lodz.pl/news.php?ID=1176
    • Gość: svv Re: Reklamacja po odejściu od kasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:28
      jak sie panu Sarzalo nie podoba bilet to niech nie przychodzi na mecze,swa
      wypowiedzia udowodnil ze nie jest prawdziwym kibicem widzewa i szuka problemow
      i nie ma dla niego miejsca na trybunach,Nastepnym razem powinien od kasjerki i
      porzadkowego uslyszec "WON !!!"
      • Gość: s Re: Reklamacja po odejściu od kasy IP: 217.60.98.* 14.11.05, 20:02
        A teraz panie Jacku, Pan ladnie Widzew przeprosi. W ogolnopolskim dodatku
        najlepiej , i napisze "popelnilem blad". I przez tydzien bedzie Pan nosil
        koszulke z napisem: "kocham widzew". Dobranoc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja