zablokowany
06.04.06, 03:26
Nie wiem kto wymyśla takie określenia jak "gra przeciętna". W piłce nożnej
wygrywa ten kto potrafi strzelić jedną bramkę więcej. Jest to prawda
oczywista tak samo jak oczywiste jest to, że ten kto wygrywa 4:1 z Bayernem
Monachium i 3:1 z OL to nie może grać przeciętnie.
Przeciętnie to piszą autorzy takich określeń, które odnoszą się do wspaniałej
gry Ac Milan. Ciekawe co przeciętni dziennikarze mają na myśli jeśli nie
widzą bardzo mądrego posunięcia trenera Ac Milan w meczu z OL. Otóż przy
stanie 1:1 zamiast Gillardino za Inzaghiego wprowadza do obrony Maldiniego.
Proste i mądre posunięcie. Ancelotti wolał uważać na kontrataki OL bo awans
nie był przesądzony. Ta zachowawczość przydała się na ostatnie 5 minut.
Przeciętni wykonawcy nie umieją wykorzystac słabych stron przeciwnika. Jak im
się gra Ac Milan nie podoba to niech oglądają Chelsea albo Juventus. Te dwa
kluby grają "nieprzeciętną" piłkę...
Ac Milanowi życze jak najlepiej bo to jedyny w Europie klub , ktory gra
nowoczesną piłkę nożną.