Dodaj do ulubionych

Dariusz Wołowski: Za wysokie progi

IP: *.e-wro.net.pl 21.06.06, 09:54
jakie państwo , taka i drużyna.
Przecież każdy piłkarz z Polski marzy , aby wyjechać do pracy na zachód Odry,
byle gdzie - Niemcy, Francja, Anglia, Włochy, Portugalia, Hiszpania,
Holandia, itp.
Jak mamy z nimi wygrać?
Obserwuj wątek
    • adamx79 SZOK!! Dariusz Wołowski: Za wysokie progi 21.06.06, 10:10
      Nie do końca zgodziłbym się ze słowami, że "za wysokie progi". Myślę, że inny,
      skuteczny i mający szacunek trener, potrafiłby ustawić a co ważne przygotować
      zespół z zawodników polskich. Fakt, że ten występ to blamaż polskiej piłki nie
      jest winą samego Janasa, na równi stoi postawa naszych "gwiazd-rozgwiazd"
      Żurawskiego, Szymkowiaka... Po "przeciętnym" zawodniku jakim jest Jeleń , na
      tle naszych "zagranicznych-amatorów" widać, że nie jest źle, ale nie jest też
      dobrze.
      Cały problem w tym, że Związkiem rządzą ludzie nie mający kszty
      odpowiedzialności za nasza piłkę (prezes domaga się pomnika za wystepy na
      mundialach) Czy reprezentacja Ghany czy Togo albo Wybrzeża Kości Słoniowej ma
      lepsza infastrukturę niź nasi? Nie, a zagrali o niebo lepiej i z wiekszym
      zaangazowaniem niź nasze gwioazdki. I to najbardziej boli...(nie wszycy się
      splamili)
    • Gość: dominikwr Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 10:22
      Ma Pan rację Panie Darku. Ale może warto pomyśleć i przeanalizować dokładnie, z
      czego brało sie pasmo sukcesów polskiej piłki w latach 72-82. Przecież nie z
      socjalizmu, świetnego zaplecza finansowego, zdrowej ligii, albo pięknych
      obiektów. Pierwsza, druga i trzecia liga były tak samo skorumpowane i dużo
      bardziej rozpite i zdemoralizowane niż teraz. To się wzięło z grupy bardzo
      dobrych działaczy i trenerów. Górski, Gmoch, Wójcik - to byli ludzie, którzy
      znali się na piłce, chcieli i umieli pracować z młodymi zawodnikami, motywowali
      ich, układali im w głowach. Dlaczego do tej pory mówi się o polskiej szkole
      boksu? Bo był Papa Stamm. Tak jest w każdej dziedzinie, w sporcie i w sztuce.
      Byli wielcy artyści, Kantor, Grotowski, wcześniej Schiller, potem Łomnicki-
      nauczyciel - i był wielki polski teatr reżyserów i akorów. Teraz jest podobny
      do piłki nożnej.
      Naprawdę nie ma w Polsce takich ludzi? Nie wiem, co się stało, co się dzieje z
      Kasperczakiem. Dlaczego człowiek, który stworzył linię pomocy i napadu Wisły -
      która nas wwiozła na Mundial - nie jest we władzach PZPN? Przecież on coś MUSI
      wiedzieć o piłce! Naprawdę nie ma młodych, zdolnych trenerów? Nie można ich
      poszukać? Czy może trzeba trzymać ich z daleka, bo przynieśli by zagładę
      obecnym szefom i ich dochodom?
      A DZIENNIKARZE? Potrafią tylko narzekać? Dlaczego nie "ruszą w Polskę" i nie
      poszukają Wielkiego Talentu Trenerskiego? Może też, podświadomie sprzyjacie
      Kultowi Przeciętności, który rządzi od 20 lat polskim sportem, sztuką, teatrem,
      filmem, literaturą, telewizją, nauką? Miło, ze znajomymi, bezpiecznie, nijako.
      MZBN - oto prawdziwy Polski Związek.
      Pozdrawiam Pana,
      Dominik W.Rettinger
      • bjbax Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi 21.06.06, 11:57
        Pytanie jest tylko jedno, po co analizować coś i wyciągać wnioski ??
        Dobrze jest jak jest, bo wszystko się kręci, kasa leci a wszystkich i tak mamy
        w ..... . A tak trzeba by popracować, pomyśleć, przecież to strasznie męczące (
        tak jak bieganie po boisku ).
        Gdyby tak zatrudnić trenera z zagranicy ??
        To nie przejdzie, bo nasi piłkarze tego nie wytrzymają a do tego mogłoby się
        rozpaść kółko wzajemnej adoracji !!!
        Taki Bąk - na stadionie Śląskim nie grać, Janas ma zostać - facet jest od
        grania a nie decydowania kto, z kim, kiedy i gdzie - zachowuje się jak prezes
        związku !!
        Co do Kasperczaka, to wiadomo że z Listkiewiczem się nie lubi i kadry prowadzić
        nie będzie.
        I zostali dziennikarze. Nie jest ich rolą szukać trenera, bo oni za to nie
        odpowiadają. Oni mają pisać co się dzieje w piłce i wokół piłki a reszta należy
        do PZPN i to on będzie za to rozliczany ( przynajmniej powinien być ).


    • mirleo Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi 21.06.06, 10:27
      Trwają poszukiwania nowego napisu na autokar naszej reprezentacji!

      Oto propozycje:

      -Tragiczni ale komiczni.
      - My tylko przejazdem.
      - 280 koni i 24 osły.
      - Wystarczy duże białe "L" na niebieskim tle.
      - Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie (i zdjęcie Janasa)
      - Autobus turystyczny.
      - Walczyliśmy jak nigdy. Przegraliśmy jak zawsze.
      - Co się stało?
      - Ułomni ale skromni.
      - Jedziemy na Love Parade.
      - Ciulaci ale skrzydlaci.
      - Ukryci i przerażeni.
      - Uwaga niebezpieczeństwo!
      - Nie kopać leżących!
      - Prawie jak drużyna.
      - Szybcy i wściekli.
      - Kółko wędkarskie.
      - Nie strzelać, bo może dostać niewinny kierowca!
      - Polakom gratulujemy autobusu.
      - Tak sobie pokreśliłem i tak mi wyszło.
      - Którędy do wyjścia?
      - Latający cyrk Pawła Janasa.
      - Handel obwoźny - gipsowe krasnale.
      - Komu punkty, komu? Bo jedziem do domu.
      - Przewóz pracowników: Niemcy ===> Polska.
      - Wyjście awaryjne.
      - Nas nie dogoniat!
      - Nam strzelać nie kazano.
      - Szukamy pracy przy szparagach.
      - Poszukiwacze zaginionej bramki.
      - Lasy Państwowe sp. z o.o.
      - Obóz wędrowny.
      - Drużyna Actimela.
      - Mesjasze narodów.
      - To jest miejsce na Twoją reklamę.
      - Tylko nie po twarzy.
      - Pielgrzymka do Rzymu.
      - Titanic.
      - Aczkolwiek.
      - Zjazd do zajezdni.
      - Fundacja Jolanty Kwaśniewskiej "Dzieci Niczyje".
      - Powered by PZPN.
      • Gość: Ktoś... Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: *.chello.pl 21.06.06, 11:55
        ...zaginieni w akcji....
    • Gość: Tadzio666 Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: *.autocom.pl 21.06.06, 10:29
      Czekamy na Janasa z pałami na okęciu...>;D A nasi też nie zachwycili...dlaczego nie zabrał Dudka i Franka,jak Trocinio grał w ostatnie pięć minut z Ekwadorem,A Kuszczak i Fabiański nawet nie zagrali! JANAS TO WIELKA WARSZAWSKA <K.U.P.A.>
    • Gość: lubat Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: 82.139.11.* 21.06.06, 10:30
      Stało się modne wieszanie psów na piłkarzach. To bezsens. Dlaczego wymaga się od
      nich czegoś więcej, niż od wszystkich innych. Dokonali tego samego, co robimy w
      całym kraju dzień w dzień. Wystarczy włączyć telewizor czy rodio na wiadomości i
      co słychać? Korupcja , bezprawie, bandytyzm, strajki itp. "sukcesy".
      Przed mistrzostwami dziennikarze sportowi rozdmuchiwali nadzieje, niedwuznacznie
      dawali do zrozumienia, że przejdziemy dalej i tylko była kwestia czy z
      pierwszego, czy z drugiego miejsca. Teraz z tym większą gorliwością obrzydzają
      mi piłkarzy. Są to przy tym ludzie, którzy często nie potrafią sklecić poprawnie
      zdania po polsku. A to przecież ich praca.
      Chwali się tylko zachowanie kibiców. Nie widziałem, pewnie ładnie kibicowali.
      Ale powinno się surowo zakazać śpiewanie polskiego hymnu na stadionach. To istna
      profanacja. Jak można tak drzeć ryja w tempie marsza pogrzebowego?! Przecież to
      mazurek!
    • mcgoo Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi 21.06.06, 10:36
      w tym kraju zwyczjanie nic sie nie moze udac - czego Polacy sie dotykaja obraca
      sie w g...
    • Gość: hej Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: *.plock.mm.pl 21.06.06, 10:41
      BRAWO BARTOSZ
    • Gość: Luki Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: *.mentor.torun.pl / 213.25.95.* 21.06.06, 10:50
      Jeżeli jescze raz zobaczę na boisku w reprezentacyjnej koszulce tego tchórza
      Żurawskiego to krew mnie zaleje. Facet chował się za plecami przeciwników we
      wszystkich meczach na mistrzostwach. Nie zawalczył nawet przez pół minuty! I ta
      jego udręczona twarz..., jakby przebiegł na boisku co najmniej tyle kilometrów
      co wczoraj Ljungberg , albo pierwszy z brzegu Amerykanin w meczu z Włochami.
      Jak facet o takim charakterze mógł zostać sportowcem? (możliwe tylko w Polsce?)
      I tak na marginesie panowie dziannikarze: ta wasza polityczna poprawność...
      Dlaczego , gdy Żurawski napadł na dziannikarza (po sugestii, że chyba pora
      zminić niektórych ludzi w tej kadrze) wszyscy podkuliliście ogony. Dlaczego
      nikt nie zapytał tego tchórza: czemu nie był tak hardy na boisku w meczu z
      Niemcami, bo wszyscy widzieli, że kupa mu wyleciała nogawką ze strachu...?
      • Gość: pomysłowy dobromir Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:47
        nie tylko Żuraw się "chował".
        Wczoraj na Polsat SPort Ekstra pokazali co robił obrońca i kapitan
        reprezentacji Jacek Bąk w trakcie ataku przeciwników na bramkę.
        Otóż stał sobie zawsze obok!
        Z dala od rywali, z dala od piłki.
        We wszystkich groźnyxh sytuacjach w meczu Polska - Niemcy pan kapitan nie brał
        udziału w grze!
        Dzięki temu nie można powiedzieć, że kogoś niedopilnował, że dał się komuś
        ograć - nic nie zawalił, ale też nic dobrego nie robił, nawet nie próbował na
        wszelki wypadek.
        Takich piłkarzy to my nie chcemy!
    • Gość: kmicic Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 10:50
      Dostaje sraczki gdy słucham znawców w TVP i Polsacie pokroju Świerczewskiego, Hajty, Koseckiego, Iwana, Kowalczyka, Engela i im podobnych. Pamiętam jak Kosecki skompromitował się w meczu Słowacja-Polska(4:1) te jego zachowanie było żałosne, pamiętam jak Hajto po faulu stanał leżącemu zawodnikowi korkami na plecach, pamiętam jak Świerczewski w chamski sposób komentował powołanie Sibika na mundial, że niby zgubi się już na dworcu centralnym(wiadomo, on taki światowiec no i jaki wirtuoz PRAWIE jak Zidane ), pamiętam jak Kowalczyk częściej niż na boisko zaglądał do kieliszka(młody facet a wystarczy popatrzeć na jego twarz i wszystko jasne) no i w końcu pamiętam Engela i jego futbol na TAK (1:4 z Białorusią, 0:4 z Portugalią). Wspomne jeszcze o chamskim zachowaniu pary komentatorów Borek-Kołtoń. No ale wiadomo - to są koledzy "Dżianniego" i "Świra", nic dodać nic ująć. A już kompletnie rozwala mnie paplanina jak to pięknie systemem 4-4-2 graliśmy w eliminacjach i dlaczego teraz tak nie było - przoduje w tym Szaranowicz. Gdyby ci ludzie mieli chociaż troche pojęcie o obecnej hierarchi w piłce nożnej to wiedzieli by że w meczach z takimi "gigantami" futbolu jak Austria, Walia czy Azerbejdżan to nawet Dolcan Ząbki wypadał by nieźle. No ale to są fachowcy :-)
      • Gość: cypi Henryk Kasperczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 10:57
        Złe wiesci.. dzisiejszy superak napisał podobno ze Henio jutro podpisje
        kontrakt z reprezą Senegalu... wiec jestesmy chyba zkazani na
        kolejnego selekcjonera niedojdę....
        • Gość: zbynio Re: Henryk Kasperczak IP: *.server.ntli.net 21.06.06, 11:05
          Wyczyscic to gowno z PZPN.
          To powinno byc priorytetem bo bez tego nic sie nie zmieni
          • krrk Re: Jakie lody kręci duet Janas-Lystkiewicz? 21.06.06, 11:10
            Może właśnie nie chodzi o dobrago trenera, może nie chodzi o dobry futbol w
            wykonaniu polskiej drużyny
        • Gość: adf Re: Henryk Kasperczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:10
          Szkoda by było Kasperczaka na naszych kopaczy. Senegalowi chce chociaż się grać,
          a naszym nie. Poza tym z gówna bicza i tak nie ukręci, a po czterech latach
          wszyscy na nim będą psy wieszać.
          Lepiej niech się trzyma z dala, a Polska niech zatrudni jakiegoś Holendra.
          Uniknie się powtórki z rozrywki. Może Holender ich lepiej zmobilizuje.
          • Gość: pomysłowy dobromir Re: Henryk Kasperczak IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:53
            no nie wiem czy z g... nic się nie ukręci.
            Wisłą potrafiła z Schalke grać - na tym samym stadionie na którym Polska
            poległa z Ekwadorem...
            Awans tej reprezentacji na MŚ to zasługa trenerów klubopwych, a nie Janasa -
            Kasperczak przygotowywał trzon reprezentacji, a Smuda tych zawodników pozbierał
            wcześniej do kupy.
            Gdyby nie oni nie byłoby tego awansu.
            • Gość: KOPACZ Re: Henryk Kasperczak IP: 213.155.174.* 21.06.06, 12:13
              największą polską bolączką jest SKLEROZA !! już żeście zapomnieli jak 2 i 3 lata
              temu były jazdy na Kasperczaka?! jak jego Wisła potrafiła się skompromitować z
              Valerengą, czy Tibilisi?! już zapomnieliście?! skoro tamtych Żurawskich i
              Frankowskich nie potrafił umotywować, ustawić, to teraz będzie inaczej? na czym
              opieracie swój optymizm?
      • Gość: Elgin Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: *.stat.gov.pl 21.06.06, 12:39
        Szanowny Panie Kmicic!

        Wiele z Pana krytycznych uwag dotyczących naszych byłych zawodników, choć
        napisanych mało wysublimowanym językiem, jest trafnych. Nie można się jednak
        zgodzić do końca z oceną pracy Pana Jerzego Engela. Zastanawiam się, dlaczego
        pamięta Pan z jego pracy tylko porażki (choć z wymienionych przez Pana jedna
        zdarzyła się, niestety na Mistrzostwach Świata)- nie ma drużyny która zawsze
        wygrywa! Zapomina Pan natomiast o tych wspaniałych meczach, jak np. 3:1 z
        Ukrainą, 1:0 i dramatyczne 3:2 na wyjeździe z niebywale silną wówczas Norwegią
        czy inne zwycięskie pojedynki. Czy to nie był futbol na TAK??? Jak się ocenia
        człowieka (czego ja osobiście na ogół staram się unikać) to trzeba robić to
        rzetelnie - analizować wszystkie plusy i minusy.
        Poza tym p. J. Engel był chyba najwybitniejszym strategiem wśród
        współczesnych polskich trenerów piłkarskich. To on stworzył pierweszy w pelni
        profesjonalny bank informacji i zespół fachowców "rozpracowujących" rywali. Do
        jego czasów była pod tym względem u nas "manufaktura". Efekty było widać na
        boisku. Tylko piłkarze w końcowym okresie służby p. J. Engela nie sprostali
        jego zamiarom.
        Obawiam się, że teraz nastąpi to, co powtarza się chyba przez cały okres
        powojenny: po mistrzzostwach świata zmienia się trenera, który zaczyna budować
        zespół "od nowa". co wymaga ponad dwóch lat. Tradycyjnie więc ... nie
        kwalifikujemy się do finałów Mistrzostw Europy, realne szanse mając dopiero w
        eliminacjach do kolejnego Mundialu. A może by tak wreszcie przerwać to błędne
        koło? Może jeśli już P. Janas musiałby odejść ze stanowiska, to zatrudnić
        ponowie p. j. Engela? On już zrozumiał, gdzie popełnił błędy i teraz ich nie
        powtórzy (WSZYSCY SIĘ PRZECIEŻ NA BŁĘDACH UCZYMY - A TEN TYLKO NIE POPEŁNIA
        BŁĘDÓW, KTO NIC NIE ROBI!!!). A równoczesnie będzie kontynuowana pewna linia
        szkoleniowa p. P. Janasa, dzięki której wygrywalismy w eliminacjach, a nawet
        jeśli przegrywaliśmy, to nikle i po emocjonującej i zaciętej walce (mecze z
        Anglią).
        Jeśli nie, to idealny trener musiałby mieć takie cechy: być spokojny i
        konsekwentny jak K. Górski, być motywatorem jak J. Wójcik, strategiem jak J.
        Engel i małomównym jak P. Janas. Wtedy mielibyśmy rzeczywiście właściwego
        człowieka na tym stanowisku. Tylko gdzie go znaleźć???

        Pozdrawiam
        Elgin
    • Gość: pomysłowy dobromir Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:39
      zamiast "Waleczni i niebezpieczni" powinno być "Bezjajeczni i kaleczni".
      • Gość: Wilma Inne propozycje hasel na autobus reprezentacji IP: *.522-1-64736c11.cust.bredbandsbolaget.se 21.06.06, 12:03
        - My tylko przejazdem.

        - Autobus turystyczny.

        - Kółko wędkarskie.

        - Handel obwoźny - gipsowe krasnale.

        - Wyjście awaryjne

        - Nas nie dogoniat!

        - Nam strzelać nie kazano.

        - Drużyna Actimela.

        - Mesjasze narodów.

        - To jest miejsce na Twoją reklamę.

        - Zjazd do zajezdni.

        - Powered by PZPN.
    • Gość: Elementy Stałe Fragmenty Gry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 12:07
      Kto wymyślił to durnowate hasło: "Stałe Fragmenty Gry" - lepiej byłoby: "Stałe
      Elementy Gry". Fragment to może być filmu...
      • Gość: jarek Re: Stałe Fragmenty Gry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 12:21
        ponieważ każdy stały FRAGMENT, jest FRAGMENTEM czasu, który zabiera.

        pozdr
    • robin_hd Afera z biletami na Mistrzostwa Świata ! 21.06.06, 12:11
      Wielu polskich kibiców, którzy wylosowali i zapłacili za bilety z puli PZPN-u,
      nie otrzymali ich i nie pojechali na mecze Mistrzostw Świata.
      Tymczasem przed meczem Niemcy-Polska bilety z nadrukiem Polish Football
      Association można było kupić bez najmniejszych problemów u angielskich i
      niemieckich koników. Przy wiekszych ilościach dawali nawet wysokie rabaty.
      Początkowo chcieli za bilet o nominalnej wartości 45 euro 250 euro jednak za
      sześć takich biletów wzieli od nas tylko po 200. Koników była cała masa,
      dysponowali nie pojedyńczymi sztukami ale całymi plikami pzpn-owskich biletow
      na polskie sektory. Te 6 sztuk kupiliśmy tylko u jednego konika a pertraktacje
      prowadzilismy jeszcze z trzema innymi którzy też bez kłopotów byli w stanie
      realizować zamówienia grupowe. Ponieważ nie miesciło nam sie w głowie że koniki
      mogą dysponowąć taką ilością orginalnych pzpn-owskich biletów byliśmy
      przekonani, że sa to jakieś podróbki. Nasze obawy okazały się bezpodstawne ! Na
      stadion weszliśmy bez problemów , nikt rowniez nie twierdził że dysponuje
      biletem na te same miejsca co nasze . Zapytałem jednego z niemieckich koników
      skąd maja te bilety. Odpowiedz : Mamy znajomych w waszej federacji, którzy nam
      je załatwili. Bez komentarza ...
      Wiem, że wiecej osób było swiadkami nielegalnego handlu pzpn-owskimi biletami
      na MŚ, zainteresowanych gotowych złożyć zeznania w tej sprawie proszę o kontakt
      robin_hd@gazeta.pl
      STOP PZPN-owskiej MAFII !!!


    • Gość: FreakyMisfit Re: Dariusz Wołowski: Za wysokie progi IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 21.06.06, 12:49
      Do nich bardziej pasuje hasło "Nam (goli) strzelać nie kazano"
    • Gość: marek Janas musi zostać !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 10:46
      A te idiotyczne artykuły pisane przez pismaków, którzy tylko nakręcają
      wszystkich przeciw Janasowi - są już nudne. Naprawdę, panowie - schodzicie do
      poziomu partii populistycznych, którzy klepią to, co lubi publika - niezależnie
      czy jest to prawda, czy nie.

      Przyjdzie inny trener - i co? Przecież i tak będzie pracował z tym samym
      materiałem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka