Gość: Jasiek
IP: *.chello.pl
18.10.06, 06:04
Pan Bandych, jak przystało na kolejną gwiazdę "Gazety Wyborczej", kreuje
rzeczywistość. Prawiąc o słabości Cracovii i sile płockiej Wisły w minionych
sezonach jest bajkopisarzem. Panu Bandychowi należy przypomnieć, że znakomita
wówczas Wisła Płock swój udział w pucharach w sezonie 2005/2006 zawdzięcza
potknięciu Cracovii we Wronkach w czerwcu 2005, kiedy to ostatni kwadrans
zdecydował że prowadzący 2:0 krakusi będący jedną nogą w Pucharze UEFA ulegli
Amice. Panu Bandychowi należy przypomnieć, że w owym sezonie Wisła Płock
odebrała w Krakowie od Pasów wielkie baty przegrywając na Kałuży 4:0. Dosyć
tego lania wody, panie Bandych!!!