Dodaj do ulubionych

Himalaiści

19.02.26, 20:44
www.sport.pl/inne/7,64998,32611081,rewolucja-na-mount-everescie-nepalczycy-nie-chca-juz-w-himalajach.html#do_w=484&do_v=1562&do_st=RS&do_sid=1728&do_a=1728&do_upid=1562_ti&do_utid=32611081&do_uvid=1771527916574&s=BoxOpMT
Nie rozumiem dwóch dyscyplin rzekomego sportu.

Wspinaczy i kulturystów. Zmęczenie maksymalne tylko nie wiadomo po co.

Czy cokolwiek ci wzrośnie jak staniesz na tej górze? Możesz samolotem polecieć wyżej. Jednak niektórzy nie mogą przeżyć jeśli nie dostali czegoś NAJ w swoim życiu.

Obserwuj wątek
    • dotera Re: Himalaiści 19.02.26, 20:50
      Jak ludzie dorosną zrozumieją sens tego, zeby własnie nie stawać.

      O tym jest Kailash, góra na której nikt nie stanał, a jeśli stanał myśle ze bardzo się tego wstydził.
    • dotera Re: Himalaiści 20.02.26, 22:53
      www.youtube.com/shorts/BTNrlmeWzus

      W tym nie ma nic romantycznego. To nie są ludzie , dla których góry to pasja. Chodzą po górach od nastolatka. To zbieranina bogatych narcyzów z kasą którzy w cv chcą mieć najwyższą górę swiata. To nie kultura , to konsumcja.
      • dotera Re: Himalaiści 20.02.26, 22:55
        Myślę ze everest energetycznie przyciąga narcyzów. Jest metaforą narcyza.
        • dotera Re: Himalaiści 21.02.26, 02:11
          Mogę szanować ludzi , których pasja doprowadza ich do śmierci. Ludzie nie muszą żyć bezpiecznie. ALe jeśli w tym jest coś więcej, rozwój. Transformacja osobowości na wyższe poziomy. Zamieniono Monte everest w makdonalda w ktorym mija się trupy w kolejce.
          • dotera Re: Himalaiści 21.02.26, 02:22
            przekraczanie granic jest formą śmierci. Być może ostatecznym celem ludzkiego ducha jest pokonanie strachu przed śmiercią .W dawnych czasach uznawano pojedynki, ale miedzy ludzmi którzy mieli zdolnosci honorowe, coś sobą reprezentowali. Natomiast tu jest rozszczepienie narcystyczne. Odwaga polegająca na odklejeniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka