Dodaj do ulubionych

Widzew bez licencji?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 00:07
Tyle sie mowi o aresztowaniach, sledztwach, a oni i tak w najlepsze kreca
lody... Zabrac, oddac, zagrac, nie zagrac... Szkoda gadac.
Obserwuj wątek
    • Gość: pol Re: Widzew bez licencji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 00:21
      <zieeeeew>

      A bo to pierwszy raz o tym slysze? :)
      Widzew jest niezatapialny ;)
      • noyer Re: Widzew bez licencji? 26.04.07, 00:39
        a może jutro spadnie śnieg...

        Widzew gra uczciwie w przeciwieństwie do większości faryzeuszy w polskiej lidze
        piłkarskiej, czego najlepszym przykładem pierwszy z brzegu ŁKS
        - z lewą licencją za niespłacone długi po stowarzyszeniu,
        - z kupionym mistrzostwem Polski 1998,
        - ze zmarnowanymi (malwersacja po całości) 10 milionami od Gminy Łódź na
        stadion za ostatnie 10 lat
        - z przerzucaniem długów na miasto,
        - z obiektem muzealnym w Orange Ekstraklasie,
        - z historią korupcyjną sięgającą lewego utrzymania się w II lidze w roku 2002
        po meczu z Lechem ,
        etc etc.
        • Gość: zibi Re: Widzew bez licencji? IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.07, 01:03
          o tak! w ogóle RTS to wzór cnót wszelakich!!! wszyscy utaplani w gó..e...a RTS
          tylko malutki przekręt z przejęciem...tfu zmianą właściciela...tfu ucieczka od
          długów...to faktycznie mistrzostwo świata w konkurencji "wszystko zgodnie z
          prawem"...

          różowych okularów gratuluję!!!
          • Gość: CHN Re: Widzew bez licencji? IP: *.toya.net.pl 26.04.07, 02:23
            RTS byl wlascicielem druzyny, loga, sukcesow itd wypozyczyl na pewnych
            warunkach prawda do druzyny na kilka lat do SPN Widzew SSA, ta spolka narobila
            dlugow na siebie, w 2004 roku SPN Widzew SSA nie wywiazal sie z umow zawratych
            z RTSem i ten cofnal wypozyczenie SPN Widzew SSA i zabral wszystki prawa ktore
            wczesniej im WYPOZYCZYL. Po pewnym czasie RTS przekazal wszystkie prawa jako
            wlasciciel do wszystkiego co zwiazane z Widzewem do Stowarzyszenia Widzew Łódź.
            Wszystkie umowy jakie byly podpisywane zostaly zaakceptowane przez Sady Polskie
            i SWŁ wyslalo zapytanie do FIFA czy wszystko zostalo dobrze zrobione, odpowiedz
            byla pozytywna. RTS zobowiazal sie do splacania dlugow (okolo 2mln) A SPN
            Widzew SSA ciagle istnieje (okolo 18 mln dlugow) Wlascicielami byli Andrzej
            Pawelec i Grajewski.
            Stowarzyszenie Widzew Łódź otrzymało dwukrotnie w pierwszej instancji
            bezwarunkową licencję od PZPN tj na sezon 2005/2006 i na sezon 2006/2007.
            Na sezon 2004/2005 PZPN przyznał licencję RTS Widzew, która za aprobatą
            wszystkich struktur PZPN została przeniesiona na Stowarzyszenie Widzew Łódź na
            podstawie akceptowanych przez PZPN dokumentów.
            Licencję wydawane przez PZPN są dokumentami opartymi na zaleceniach UEFA i
            każdego roku UEFA dokonuje audytu przyznawanych licencji i nigdy audytorzy
            UEFA według naszej wiedzy nie kwestionowali przyznanych licencji Widzewowi.
            • Gość: max Re: Widzew bez licencji? IP: *.4web.pl 26.04.07, 07:54
              był właścicielem również długów których "nowy" klub nie przejął, a o tym
              szczególe jak zwykle raczyłeś zapomnieć. o układach Bońka w tych niby
              PZPNowskich strukturach po raz kolejny nie chce mi się pisać.
              • sojowa Wreszcie zajeli sie innymi niz Łeczną i Gdynią 26.04.07, 14:09
                juz myslalem, ze sie skonczy na tych kozlach ofiarnych. no to teraz zobaczymy
                jak sie karuzela bedzie krecic. aby niedezorganizowac rozgrywek I i II ligi w
                przyszlym sezonie proponuje aby jeszcze przed sezonem zawiesic wszystkie kluby
                wymienione w zeznaniach u prokuratorow, a pozostale 3-4 z kazdej ligi na ktore
                na razie jeszcze nikt nie zeznal niech graja po 5 razy ze soba i mistrza i
                awanse.
                albo rozlozmy to na kilka lat i ustalmy, ze degradacji w jednym sezonie podlega
                max 6 klubow z kazdej ligi
              • Gość: CHN Re: Widzew bez licencji? IP: *.toya.net.pl 26.04.07, 15:39
                Jest wszystko napisane kto ile mail dlugow i gdzie dlugi zostaly bo wszystkie
                podmioty jeszcze istnieja, a napewno istanialy przy przeksztalceniach. Jak nie
                rozumiesz to sie nie wypowiadaj!
              • Gość: CHN Re: Widzew bez licencji? IP: *.toya.net.pl 26.04.07, 15:44
                Sprawy byly w Polskich Sądach i wszystko zostalo dobrze zrobione co
                potwierdzila nawet FIFA, a dlugi maja splacac tamci, czyli stare spolki, jak
                czytac nie umiesz to won do szkoly! ...i nie zabieraj glosu jak faktow nie
                znasz!
            • mariuszekc Re: Widzew bez licencji? 26.04.07, 08:33
              hahaha, dobre :)
            • Gość: 1908 Re: Widzew bez licencji? IP: *.chello.pl 26.04.07, 10:27
              byl sobie rts, ktory mial date i trenera i poszedl do widzewa co mial zawodnika
              i oni wypozyczyli date i zawodnikow do widzewa abc ale o dlugach zapomnieli, te
              narobil rts spn, ktory by wypozyczony rts abc i to do nich jak ktos chce moze
              sie zglosic po dlugi hehehe ale burdel no nie moge, brzuch mnie boli ze
              smiechu:)))) takie tam tlumaczenie cienkich bolkow, a ja widze taka strone:

              widzewlodz.pl/komentarze.php?idn=1637
              "O godzinie 19.50 członkowie Stowarzyszenia RTS Widzew zdecydowali w jawnym
              głosowaniu o likwidacji klubu."

              no wiec jak ich nie ma, to co robia w 1. lidze????????:))

              • Gość: Azazel Re: Widzew bez licencji? IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.04.07, 10:32
                Jest koperta, jest pierwsza liga, proste.
        • Gość: jf Re: Widzew bez licencji? IP: *.pixs.philips.com 26.04.07, 10:25
          Oczywiście widzewiacy standartowo muszą szczekać na innych kiedy łapie się ich
          na winie.

          > piłkarskiej, czego najlepszym przykładem pierwszy z brzegu ŁKS
          > - z lewą licencją za niespłacone długi po stowarzyszeniu,

          Ostatni dług został SPŁACONY w zeszłym roku

          > - ze zmarnowanymi (malwersacja po całości) 10 milionami od Gminy Łódź na
          > stadion za ostatnie 10 lat

          BUAAAHAHAHAHAHAAAA. Chyba Ci na mózg uderzyło. Kiedy ŁKS dostał 10 milionów.
          Przed prezydentem Kropiwnickim to RTS dostawał wszystko na co chciał (zobacz na
          wyremontowany stadion w przeciwieństwie do naszego). Może RTS zapłacił za to?

          > - z przerzucaniem długów na miasto,

          To miasto wyszło z tą inicjatywą ze względu na budowę stadionu miejskiego na ŁKS-ie.

          > - z kupionym mistrzostwem Polski 1998,
          > - z historią korupcyjną sięgającą lewego utrzymania się w II lidze w roku 2002
          > po meczu z Lechem

          być może, o meczu z Lechem wiem, że był dziwny i wcale mi się nie podoba.

          Poza tym to wy zrobiliście wałek i ewidentne oszustwo na ok 40 mln, a teraz
          macie czelność się od tego odwracać.

          Złodzieje z widzewa do A klasy
    • Gość: rafaello Zostawcie Widzew krętacze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 01:20
      Jeden z niewielu profesjonalnie zarządzanych klubów w Polsce, mający strategię i uczciwych prezesów.. Komu to przeszkadza?
      • Gość: Szymek Re: Zostawcie Widzew krętacze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 01:42
        taaa. Dali licencje, teraz zabiora, zawiesili Arke teraz odwiesza, dali walkowera, zabrali walkowera....
      • Gość: Gość Re: Zlikwidujcie Widzew ! IP: *.tpnet.pl 26.04.07, 02:58
        uczciwych, hahahaha.
        nie będę rozwijać tematu

        • Gość: [[ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 06:41
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ja Re: Zlikwidujcie Widzew ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 09:16
          a tak po arce jezdza :D swietoszki... :D
    • Gość: gdf Widzew bez licencji? IP: *.toya.net.pl 26.04.07, 03:01
      oby.zdegradowac ich za te wszytkie walki i przekrety
      • Gość: kazik Re: Widzew bez licencji? IP: *.bois.qwest.net 26.04.07, 04:08
        kolesiostwo,kretactwo i zamilowanie do nieuczciwosci.jakos to bedzie.czyzby to
        tylko dotyczylo w kraju sportu? a biskupow w to oczyszczenie wlaczyc i niech sie
        u nich sport min.spowiada,a potem do gazet.moze w koncu tak to sie oczysci.
    • Gość: Ryba Widzew bez licencji? IP: *.ghnet.pl 26.04.07, 05:48
      Wreszcie! Ile można czekać aby zabrać sie za tak oczywisty przekręt?!!
      Oby kary były surowe!!!
    • jedynka-101 Widzew bez licencji? 26.04.07, 07:20
      za zasługi sie nie gra w 1 lidze..... ryzy powqinien to znać
    • Gość: Walerian SPN Widzew nadal istnieje !!! IP: *.mnc.pl 26.04.07, 08:07
      Spółka pilkarska Widzew która zaciągnęla dlugi nadal istnieje więc to do niej
      powinny być kierowane wszystkie roszczenia i tyle
    • Gość: kk Re: Widzew bez licencji? IP: 213.193.148.* 26.04.07, 08:31
      To ja się pytam dlaczego nikt się nie interesuje Mistrzostwem Polski z 1998
      roku, które zdobył ŁKS? Nawet ówczesny kierwonik drużyny w jednym z wywiadów
      opowiadał jak załatwiło się MP na 90-lecie. Jakoś to bez echa przeszło.
      Dla niektórych Boniek jest tym, kim jest Balcerowicz dla Leppera ;-)
      Po prostu Boniek musi odejść! Niech wraca Fryzjer z ekipą, przynajmniej na
      zakładach bukmacherskich będzie można zarabiać...
      • Gość: 1908 Re: Widzew bez licencji? IP: *.chello.pl 26.04.07, 10:48
        juz odpowiadam. tematem kupionego MP z 1998 r. nikt sie nie interesuje z tego
        samego powodu, dla ktorego nikt sie nie interesuje MP kupionym przez Legie w
        2006r, i kolejnymi MP kupionymi w poprzednich latach az do 1998r. napewno chodzi
        o jakas zmowe:))))))) kompleksiarze, pragne zauwazyc, ze to nie ŁKS wam zabierze
        licencje, co my z tym mamy wspolnego?:)) mozemy jedynie pokibicowac:)
    • mariuszekc Widzew bez licencji? 26.04.07, 08:31
      Widzew w 4 lidze???
      • Gość: ktoś Re: Widzew bez licencji? IP: 192.193.245.* 26.04.07, 08:47
        Synek czym ty sie podniecasz?
        Spójrz może na pierwsza stronę wyborczej i ustosunkuj się do inforamcji o
        kupieniu przez Zagłąbie kilkunastu meczy!!!!
        Przy tej skali korupcji to sądze że twój śmieszny klubik zatrzyma się gdzieś na
        obrzeżu B klasy.

    • Gość: Dario Widzew bez licencji? IP: 82.177.4.* 26.04.07, 09:39
      ITI musial splacic dlugi Legii (30mln), GKS Katowice nie splacil i musial grac
      od najnizego szczebla. A Widzew i przekretas Boniek oczywiscie nie, do IV ligi
      spucic ich!!!
      • Gość: Ramos Re: Widzew bez licencji? IP: *.chello.pl 26.04.07, 10:17
        Widzewiaki jesteście śmieszni jak można wypożyczyć logo,nazwę.Jak Grajewscy
        dawali kasę co całowaliśćie i po dupsku.A teraz są be i ich nie znacie.I to są
        ich długi.
        GKS KATOWICE UBER ALLES!! -Już wolę ŁKS-POZDROWIENIA!!!!11
        • Gość: 1908 Re: Widzew bez licencji? IP: *.chello.pl 26.04.07, 10:51
          no oczywiscie dlugi nie ich, tylko grajewskiego ale MP i liga miszczuw, to nie
          sukcesy fc grajewski, tylko ich!! rts hipokryci:))
    • Gość: nigga Widzew bez licencji? IP: 212.160.172.* 26.04.07, 10:06
      nareszcie sie wzieli za rudego oszusta i jego poplecznika stefańską (to ten
      koles ktory od 10 lat nie umie ulozyc normalnego terminarza rozgrywek).
      Zibi! Co? EURO!!
      • Gość: Anka Re: Widzew bez licencji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 10:29
        a Lech i Polonia to splacily swoje dlugi????? Przeciez Pawelec sponsoruje LKS, wiec mozna sciagac od
        niego kase!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Azazel Re: Widzew bez licencji? IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.04.07, 10:38
          Od kiedy ściąga się kasę od sponsora? Można długi widzewa ściągać też od jego
          kibiców, też w pewnym sensie go sponsorują (płacąc za bilety).
        • Gość: lajkonik Re: Widzew bez licencji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 21:02
          Polonia spłaciła wszystko już dawno poza kontrowersyjną sprawą Dziekana. A i na
          to wzięli zabezpieczenie od Romana. Bońkowi, jak na razie udało sie to co nie
          udało się np.Polonii.
    • Gość: Szymek Widzew bez licencji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 10:26
      Kilka slow o Tomczaku
      ...Michał Tomczak ma oczyścić polską piłkę z korupcji, a co rusz popada w konflikt interesów. Jego
      interesy bada ABW....
      www.pb.pl/News.aspx?id=0bbbf242-f336-45f5-aac0-704783f1abdc
      • Gość: kibic Re: Widzew bez licencji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 13:23
        Hipokryzja nic dodać nic ująć , moim skromnym zdaniem powinni postawić w
        pierwszej kolejności zarzuty tym wszystkim ,,działaczom z PZPN " i w ten sposób
        zastanie oczyszczona polska piłka .
    • Gość: KIbic Re: Widzew bez licencji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 10:32
      Pętelka coraz ciaśniejsza :)
      Niedługo można bedzie u buka robic zakłady czy Widzew dotrwa do końca rozgrywek
      w OE
    • Gość: Azazel Wczoraj zła Arka dziś dobry Widzew IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.04.07, 10:39
      Tyle gadaliście że złodziei spuścić za przewinienia i że prawo jest dla każdego
      takie same. Pokażcie że jesteście goście z honorem, i idźcie do IV ligi teraz:)
    • Gość: Roosevelt5 Widzew bez licencji? IP: *.toya.net.pl 26.04.07, 10:46
      Zdaje się, że pan Tomczak nie jest dokładny w swojej wypowiedzi.
      W SPN Widzew było trzech udziałowców.
      Grajewski, Pawelec i RTS Widzew (1% udziału o ile pamiętam z relacji prasowych).
      SPN Widzew dalej jest zarejestrowany i nie upadł.
      RTS Widzew wycofało się ze spółki SPN Widzew.
      Wkładem do spólki miała być nazwa i logo klubu.
      Co do zadłużenia wobec Wisły Płock to sam Grajewski kwestionoiwał ewentualne
      zadłużenie za piłkarzy.
      Ponoć ma na to dokumenty, że przejście do Widzewa było bezgotówkowe za długi
      Wisły wobec Lecha czy niego, kiedy działał w Lechu.
      Kiedy RTS Widzew starało się o licencje Boniek mówił o ewentualnej spłacie
      części długów.
      Jeśli nie dostanie licencji nic nie spłaci i Widzew zacznie od najniższej klasy.
      Tyle na podstawie relacji prasowych.
      Panie Tomczak. A od kiedy pan działa w PZPN? Od wczoraj? Mam Watpliwości.
      • Gość: Zigi Tomczak do paki? IP: *.cosmosnet.pl 26.04.07, 12:50
        Tomczak niebawem pojdzie siedziec:

        Michał Tomczak ma oczyścić polską piłkę z korupcji, a co rusz popada w konflikt
        interesów. Jego interesy bada ABW.
        Degradacje do niższych lig plus ujemne punkty i wysokie grzywny dla pięciu
        klubów pierwszej i drugiej ligi. Tak Wydział Dyscypliny Polskiego Związku Piłki
        Nożnej (WD PZPN) rozpoczął egzekucje w walce z korupcją w polskim futbolu.
        Głównym „katem” jest Michał Tomczak — nie tylko szef wydziału dyscypliny, ale
        też ten, który dobrał ośmiu innych jego członków.

        — Jest człowiekiem niezależnym, niezwiązanym żadnymi układami, z odpowiednim
        doświadczeniem — tak Michała Tomczaka zachwalał Andrzej Rusko, kurator PZPN,
        kiedy w styczniu powoływał go na przewodniczącego wydziału dyscypliny.

        Niedługo potem ujawniliśmy, że Rusko bez przetargu sprzedał prawa medialne do
        pucharu ligi Polsatowi, którego właściciel — Zygmunt Solorz-Żak — jest jego
        wspólnikiem w interesach. Po kilku dniach, 1 lutego 2007 r., Rusko przestał być
        kuratorem.
        Michał Tomczak pozostał na stanowisku. I de facto zastąpił Ruskę w roli szeryfa
        polskiego futbolu. Ten prowadzący własną kancelarię warszawski adwokat, który z
        piłką nożną stykał się najpierw jako dziennikarz (w latach 80. pracował m.in.
        w „Rzeczpospolitej”), a potem: działacz PZPN (zasiadał w Najwyższej Komisji
        Odwoławczej) wziął się ostro do pracy. Pierwsze jej rezultaty poznaliśmy w
        czwartek. Jednak nie dlatego wpadł nie tylko pod lupę „PB”, ale także ABW i
        prokuratury.

        Niedoszła prywatyzacja

        Na początku stycznia 2007 r. Ministerstwo Skarbu Państwa unieważniło
        prywatyzację Centrali Farmaceutycznej Cefarm Warszawa. Powód? Śledztwo,
        prowadzone przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nadzorowane przez
        Prokuraturę Okręgową w Warszawie, a dotyczące nieprawidłowości przy
        prywatyzacji tej jednej z największych hurtowni leków w kraju. Tyle mówił suchy
        komunikat MSP. A konkrety? Jak potwierdziliśmy w prokuraturze: jeden z głównych
        wątków śledztwa dotyczy dwuznacznej roli, jaką w całym procesie odegrać miała
        spółka adwokacka Tomczak i Partnerzy (TiP).

        Michał Tomczak jest właścicielem dwóch trzecich udziałów w kancelarii TiP. Od
        czerwca 2005 r. do kwietnia 2006 r. spółka doradzała ówczesnemu zarządowi
        Cefarmu przy dwóch transakcjach: sprzedaży udziałów w spółce zależnej Medycyna
        i Farmacja oraz nieudanej próbie zakupu sieci aptek działających pod szyldem
        Euro-Apteka.
        Dzięki temu, jako doradca prawny, miała dostęp do poufnych informacji o spółce —
        twierdzą anonimowo nasi informatorzy.
        Stwierdzenie istotne, bo w tym właśnie czasie Cefarm przygotowywał się do
        prywatyzacji. W październiku 2005 r. MSP zaprosiło inwestorów do składania
        ofert na zakup spółki, a 9 grudnia 2005 r. poinformowało, że złożyły je cztery
        firmy: branżowe Farmacol i Polska Grupa Farmaceutyczna, a także Grupa
        Konsultingowa Jagiełło, Wrębiak i Wspólnicy oraz Finartes. Ostatnia spółka
        znalazła się w polu zainteresowaniu organów ścigania.

        Finartes założyła w październiku 2003 r. (jako QSJ-13) Karolina Kocemba,
        wspólniczka Michała Tomczaka w TiP (ma jedną trzecią udziałów). Była jedną z
        kilkudziesięciu firm, jakie — według Tomczaka — kancelaria TiP założyła w swej
        historii w formie spółek „czekających na inwestora”. I, jak inne,
        była „uśpiona” do momentu, aż pojawił się podmiot zainteresowany
        przejęciem „gotowej” spółki. W przypadku QSJ-13 doszło do tego na początku
        grudnia 2005 r. Wtedy firma zmieniła nazwę, przedmiot działalności, zarząd i
        właściciela. Wciąż jednak była ściśle związana z Michałem Tomczakiem i jego
        kancelarią.

        Do zarządu Finartes za Karolinę Kocembę trafił praktykant prawny z TiP Jerzy
        Zdrojewski oraz Maria Lutyńska odpowiadająca za księgowość firm Tomczaka.
        Wszystkie udziały, warte 50 tys. zł, Karolina Kocemba sprzedała zarejestrowanej
        w Holandii nieznanej spółce Aartsengel Tom Holding. Za kilka dni (9 grudnia)
        mijał termin składania ofert prywatyzacyjnych na Cefarm.

        Aartsengel Tom Holding, choć zarejestrowana w Holandii, korzenie ma w Polsce.
        To spółka wehikuł, która m.in. jest właścicielem firmy Platan Group,
        zarządzającej w naszym kraju nieruchomościami (głównie biurowce, ale także
        magazyny) należącymi do spółek deweloperskich ze znanej grupy Platan. Członkiem
        zarządu i dyrektorem naczelnym uprawnionym do samodzielnej reprezentacji
        Aartsengel jest Michał Tomczak. Nie chce jednak ujawnić, jaki inwestor krył się
        za holenderską firmą — jako zainteresowany Cefarmem.

        — Jeden z wątków prowadzonego od września 2006 r. postępowania dotyczy
        podwójnej roli kancelarii Tomczak i Partnerzy — potwierdza za to Maciej
        Kujawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

        W śledztwie, w którym sprawdzana jest też poprawność sprzedaży udziałów Cefarmu
        w Medycynie i Farmacji (doradzała przy niej kancelaria TiP), na razie nikomu
        nie przedstawiono zarzutów.

        — To sprawa chyba bardziej polityczna. Zaangażowano w nią ABW, by udowodnić
        konieczność odwołania poprzedniego zarządu Cefarmu. O wynik śledztwa jestem
        spokojny. Nie mieliśmy wglądu w żadne poufne dokumenty, a o spółce wiedzieliśmy
        tyle, co konkurencja. Nie naruszyliśmy w tej sprawie ani żadnych przepisów, ani
        żadnych zasad zawodowych — zapewnia Michał Tomczak.


        Doradcy

        Szefem WD PZPN został 24 stycznia, czyli trzy tygodnie po unieważnieniu
        prywatyzacji Cefarmu. Posadę zawdzięcza Andrzejowi Rusce, kuratorowi PZPN,
        powołanemu w połowie stycznia przez Tomasza Lipca (minister sportu zdecydował
        się na ten krok po tym, kiedy zarząd związku z prezesem Michałem Listkiewiczem
        nie posłuchał jego wezwania i nie podał się do dymisji). Powołanie Tomczaka na
        przewodniczącego WD PZPN było jedną z pierwszych decyzji Ruski. I niespecjalnie
        zaskakującą — w kontekście wcześniejszych wydarzeń.

        W czerwcu 2005 r. Michał Tomczak został pierwszym tymczasowym prezesem
        Ekstraklasy SA — spółki, która przejęła od PZPN zarządzanie I ligą piłki
        nożnej. Jego głównym zadaniem było znalezienie następcy. W tym celu zatrudnił
        firmę doradztwa personalnego Diversa. Jedną z kilku zarekomendowanych przez nią
        osób był Andrzej Rusko, który ostatecznie został wybrany. Przy okazji wyszło na
        jaw, że Diversa to jednoosobowa działalność gospodarcza żony Michała Tomczaka,
        Ewy.

        I w tym wypadku szef WD PZPN nie widzi konfliktu interesów.

        — Byłem jedynie tymczasowym prezesem spółki Ekstraklasa w fazie jej
        organizowania. Wszystkie decyzje podejmowała rada nadzorcza Ekstraklasy. Także
        tę o wybraniu Diversy — odpiera zarzuty.

        Dodaje, że Diversa ma renomę, doświadczenie i obroty rzędu 0,5 mln zł rocznie.
        Przyznaje, że otwartego przetargu na firmę headhunterską nie było, a
        zaproszenie do złożenia ofert trafiło jedynie do trzech podmiotów.


        W komisji

        Kontrowersje wzbudza nie tylko działalność Tomczaka w Ekstraklasie, ale też w
        PZPN. Kluby niezadowolone z kar udzielonych przez wydział dyscypliny mogą się
        odwoływać. Właściwą instancją jest sześcioosobowa Komisja Odwoławcza (KO).
        Dzięki Michałowi Tomczakowi jako sekretarz zasiada w niej Waldemar Greloch, od
        2000 r. związany z kancelarią Michała Tomczaka.

        — W każdej komisji czy w wydziale PZPN dominującą grupę stanowią tzw. działacze
        terenowi, którzy zasiadają w nich dla diet z delegacji. Jeśli tak samo byłoby w
        KO, wszystkie nasze decyzje mogłyby być uchylane. I dlatego z Marcinem
        Wojcieszakiem [zastąpił Andrzeja Ruskę na stanowisku kuratora — przyp. aut.]
        postanowiliśmy zmienić skład KO. Było na to kilka dni i dlatego znaleźli się w
        niej Waldemar Greloch i Piotr Dolecki, który jest wspólnikiem Marka Zdanowicza,
        też zasiadającego w wydziale dyscypliny — tłumaczy anonimowo jeden z członków
        WD PZPN.

        A co na to Michał Tomczak?

        — Mecenas Waldemar Gr
        • Gość: kazik Re: Tomczak do paki? IP: *.bois.qwest.net 26.04.07, 17:44
          obywatele na kolanach do czestochowy z kazdej miejscowosci i po drodze walic
          lbami o bruk,az wyplynie wszelka krzywota z codziennego zycia.
          obudzic sie wreszcie i uswiadomic,ze nic sie nie zmieni dopuki,doputy nie
          bedzie w sercach i umyslach miejsca dla milosci do Boga i wszystkich bliznich.
    • Gość: wnuczek Widzew bez licencji? IP: *.toya.net.pl 26.04.07, 22:16
      to temat zastępczy żeby odwrócić uwagę od Arki i Łęcznej bo znowu krąży kasa
    • Gość: kibic Re: Widzew bez licencji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 14:41
      No nareszczie KTOS sie za to wzioł bo to nieczysta sprawa te licencje
    • Gość: marta Widzew bez licencji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 15:48
      spokojnie ziomy, Zbyszek zalatwi licencje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka