Gość: bolek77
IP: *.adsl.inetia.pl
15.09.07, 11:51
Witam,
Czy jest wam znany piłkarski ranking ELO ze strony
www.eloratings.net/
Ja używam go od kilku lat i polecam innym. Wyjaśnia on wiele
niespdzianek, które tak naprawdę niepodziankami wcale nie są.
Ale do rzczy. Dlaczego warto sledzic ranking Elo, a nie ranking FIFA?
Jakieś trzy lata temu poswieciłem sporo czasu na zapoznanie sie z
regułami na podstawie, których tworzone są oba rankingi. A teraz
czas na najwieksze różnice.
1. Co tak naprawde wynika z obu rankingów?
Powszechne jest posługiwanie sie miejscem w rankingu FIFA. Ale co z
tego wynika? Załóżmy że gra drużyna 40-ta z 60-tą w rankigu.
Rozumiem że faworytem jest 40-ta. Ale jakim faworytem? Wiekszym niz
gdyby grała 20-ta z 40-ta czy pierwsza z piątą? Czy nie? Otóż nic z
tego nie wynika. Mozna powidziec, że druzyna A jest lepsza od B, ale
o ILE lepsza tego nie wiadomo. Ranking elo (w dosyc skąplikowanych
wzorach opartych o rachunek prawdopodobieństwa) mówi jaki jest
przewidywany wynik meczu pomiędzy dwoma drużynami. Dokładniej rzecz
biorąc jaki byłby procentowy wynik np 100 rozegranych meczy pomiedzy
tymi drużynami. Z tego z kolei wynika że np. Polska grając na
wyjeżdzie z drużynami klasy Armenia, Azerbejdzan czy Kazachstan
powinna zdobyc 75-80%, a z Luksemburgiem czy San Marino 98%. Albo ze
Finlandia ma mniejsze szanse od Belgów w kolejnym meczu naszej
grupy. Czy z rankingu FIFA cos takiego wynika?
2. Do rankingu Elo wliczane są wszytkie mecze, natomiast do rankingu
FIFA liczy sie siedem najlepszych wyników drużyny w ciagu roku!!!
Czyli im więcej grasz, tym lepszy ranking fifa masz. Załóżmy że
jakaś przeciętna reprezentacja zagra w ciagu roku 100 meczy.
Wiekszośc przegra, niektóre nawet wysoko, ale zawsze znajdzie siedem
dobrych wyników i będzie wysoko w rankingu. Tą
własciwośc "wykorzystała" reprezentacja Meksyku przed ostatnimi
mistrzostwami świata i ni stąd ni z owąd znalazła sie przed
mistrzostwami na 4 miejscu na świecie, przed Francja, Włochami,
Argentyna Anglią, Portugalią czy Hiszpanią.
Ok. Można ustalic, że pewne mecze liczą sie do rankingu lub nie (np
liczymy tylko mecze o punkty nie liczymy towarzyskich), ale to
trzeba okreslac przed meczem, a nie na podstawie wyniku meczu. Jak
przegramy to to się nie liczy do rankingu. Przeciez to jest
niepoważne.
3. Czy mecz jest liczony do rankingu dla obu druzyn i w ten sam
sposób?
W ELO tak. Jeżli w meczu A z B druzyna A zyskała 30pkt rankingowych
to B dokładnie tyle straciła. W FIFA zgodnie z zasada opisywana
powyżej (7 najlepszych meczy) już nie musi tak byc. To prowadzi do
takich sytuacji jak ta z X 2005 gdzie Czechy, przegywając u siebie z
Holandia i wygrywając z Finlandią, awansowały w rankingu z miejsca 4-
tego na 3-cie, zdobywając dodatkowe punkty!!! Po prostu mecz z
Holandia nie został im policzony - a Holendrom tak!!!
To najpoważniejsze zastrzeżenia do rankigu fifa, które w rankigu elo
są w zadowalajacy sposób rozwiazane. Jest jeszcze jedna zaleta
rankingu ELO. Został on wstecznie policzony od roku 1872 czyli od
pierwszego meczu Anglia-Szkocja, co daje multum informacji tym
którzy lubia się zajmowac historią futbolu, a takich jest chyba
bardzo dużo.
Wszelkie krytyka mile widziana.
Pozdrawiam
Bolek77