Gość: Piotrek Porażka na własne życzenie. IP: 81.15.186.* 27.08.03, 20:17 Porażka Wisły z Anderlechtem była bolesna nie tylko ze względu na styl w jakim zagrali piłkarze, ale dlatego, że była to porażka na własne życzenie. Losowanie było korzystne i rywal, chociaż klasowy, był do przejścia. Wisła z zeszłego roku miałaby wszelkie predyspozycje do tego aby zagrać w Lidze Mistrzów. Ale to już nie była ta Wisła. Nie chcę jednak oskarżać piłkarzy. Winę za niepowodzenie ponoszą działacze, a konkretnie zła polityka kadrowa klubu. Wisła miała po prostu za mało piłkarzy. Nie dokonano wzmocnienia drużyny i nie miał kto grać. Widzę dwa możliwe wyjaśnienia tej sytuacji, po pierwsze: w klubie zabrakło pieniędzy. Jeżeli rzeczywiście nie było pieniędzy na zakupy, to trudno mieć większą pretensję o straconą szansę, bo piłkarzy ma się takich, na jakich jest stać. Jeżeli jednak pieniądze były, to działaczom zabrakło wyobraźni i to boli najbardziej, bo oznacza, że awans do Ligi Mistrzów był bardzo bliski i stracono ogromną szansę. Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę, że gra w Lidze Mistrzów wymaga posiadania przynajmniej 20 równorzędnych zawodników, tak żeby byli wartościowi zmiennicy na każdą pozycję. Więcej meczów to większe obciążenia, kartki i kontuzje więc potrzebna jest długa ławka. Wisła natomiast miała pięciu wartościowych obrońców. Wystarczyło, że Głowacki złapał kontuzję i obrona przestała funkcjonować. W pomocy było jeszcze gorzej: siedmiu zawodników, z czego Cantoro był kontuzjowany a Ouadja ściągnięty w ostatniej chwili. Brasilia i Gorawski to może i obiecujący zawodnicy ale na razie tylko na polską ligę. Co gorsza nie byli to nominalni boczni pomocnicy, lecz przekwalifikowani napastnicy. Już pół roku temu było wiadomo, że Kosowski odejdzie, od meczów z Lazio można było rozglądać się za klasowym lewym pomocnikiem ale tego nie zrobiono. No i w końcu atak. Zostało trzech napastników ale Dubicki musiał z konieczności łatać dziury na prawej pomocy, więc nie było już nikogo na ławce. Czy odejście Kuźby było nieuniknione? Chyba jednak nie, chociaż nie wiem ile pieniędzy było w kasie klubu. Do tego doszedł jeszcze strajk Kalu Uche. Tego nie można było przewidzieć, ale siła ofensywna drużyny straciła wskutek tego przynajmniej 30%. Mogę zrozumieć, że klub nie zdążył zareagować na to dodatkowe osłabienie. Ale zawieszenie Uche to nie jedyny taki przypadek. Na wiosnę pozbyto się Kaliciaka, w przerwie letniej Moskala, a niedawno Kuzery. Bardzo możliwe, że były to słuszne decyzje, ale nie zadbano o uzupełnienie tych ubytków. Po odejściu Kaliciaka trzeba było od razu szukać nowego, klasowego obrońcy, lecz podobnie jak w przypadku Kosowskiego nie zrobiono tego. Pozbycie się Moskala było zbyt pochopne, na pewno przydałby się, jeśli nie w pucharach, to na pewno w lidze. Może w Polsce nie było zawodników wystarczająco dobrych do gry w Wiśle? Jeżeli rzeczywiście nie to trzeba było szukać za granicą. Na wiosnę można już było rozmawiać z Krzynówkiem. Być może wolałby zagrać w Wiśle przez rok lub pół zamiast zostawać w drugoligowej Norymberdze? Tym bardziej Tomasz Kłos – przez ponad miesiąc szukał klubu w Anglii, bez rezultatu, by już po rozpoczęciu sezonu trafić do Kolonii. Było dużo czasu, aby z nim rozmawiać ale nikt tego nie zrobił. No i Piotr Świerczewski. Wielokrotny reprezentant Polski wrócił do kraju, ale do Lecha Poznań. Czy Wisła zainteresowała się tym zawodnikiem? Chociaż byłby konkurentem dla Szymkowiaka, to rywalizacja miedzy nimi mogła przynieść coś dobrego. Wspomnę jeszcze o zawodnikach zagranicznych. Obecnie w okresie dekoniunktury w piłce nożnej jest dużo niezłych w miarę tanich zawodników. Wisła potrafiła sprowadzić Uche, Cantoro i Hugues’a, a to oznacza, że ma kontakty w Europie. Te kontakty również nie zostały wykorzystane. A prawda jest taka, że obecnie drużynie grozi rozpad. Zawodnicy będą mieli kłopoty z motywacją bo kolejne mistrzostwo Polski dla etatowego mistrza kraju nie jest krokiem do przodu. Podobnie puchar UEFA – powtórzenie wyniku z zeszłego roku jest mało prawdopodobne i nie motywuje tak jak wtedy. Zespołowi grozi niestety równanie do dołu, do poziomu polskiej ligi. Nie chciałbym być złym prorokiem, ale mistrzostwo Polski może zdobyć inny klub, a wtedy wspaniała praca Kasperczaka pójdzie na marne. Na koniec mała uwaga: w zeszłym roku w pucharze UEFA Lazio przeszło Wisłę bo wystawiło dwie jedenastki. W Wiśle coś takiego jest nie do pomyślenia. Czy tylko z powodu braku pieniędzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erad Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: *.socantel.net 27.08.03, 20:19 Taki proces jest dokładnie zaprogramowany. Czego możemy oczekiwać więcej, jezeli nie możemy poradzić sobie z tym PZPN- owskim burdelem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk15 Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: 195.116.153.* 27.08.03, 20:24 refleksje Pana Wołowskiego są histeryczne. Wiadomo, że Anderlecht jest klubem znacznie bogatszym od Wisły, a Real Madryt - od Anderlechtu. I dlatego raczej Real Madryt wygra LM a nie Anderlecht. We współczesnej piłce niema już niespodzianek. Za chwilę do tych najlepszych dołączy Chelsea i to też już z góry wiadomo. Jeśli ktoś, tak jak pan Wołowski jest rozczarowany, że Wisła nie przeskoczyła Anderlechtu, to znaczy, że bardzo wierzy w cuda. Krytykowanie Pana Cupiała za to, że nie chce inwestować w klub ponad wyznaczoną granicę też niema sensu bo to są jego pieniądze a nie Pana Wołowskiego i innych rozgoryczonych. Proponuję zatem aby nie dramatyzować lecz dla poprawienia sobie nastroju iść na jakieś boisko i pograć sobie w piłkę (Błonia w Krakowie od lat nie widziały piłkarzy). Wtedy być może także z większym uznaniem popatrzymy na umijętności piłkarzy Wisły, które to umiejętności mogą się wydawać mizerne tylko takim znawcom. którzy sami w piłkę nie kopię. Jak Pan Wołowski na przykład.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemo świetny tekst! IP: *.espol.com.pl 27.08.03, 20:34 Świetny tekst (jak zwykle) brawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anjay@o2.pl czytaj TO IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 20:35 koniec z wiara w polskich sortowcow! co z tego ze korzeniowski zdobyl chyba piecdziesiaty zloty medal (gratulacje), skoro ja nawet nie wiedzialem ze on bedzie o ten medal walczyl:) ja zylem zludzeniami ze polski klub awansuje do ligi mistrzow, potem jak pozbyli sie kilku graczy dalej wierzylem ze cos zbuduja jeszcze.., ale co to za wzmocnienia? ten brasilia jest chyba slabszy ode mnie, polecam kogos z jagiellonii albo gryfa grodek:) chyba tylko baszczynski i gorawski grali przyzwoicie, zurawski znowu mial pecha - szkoda, ale reszta wislakow.. szkoda gadac.., chlopaki od razu wiedzieli ze mecz przegraja, nie dziwie sie, po takim laniu w brukseli..., fajnie ze groclin awansowal do 1 rundy pucharu uefa, ale niech sie prezes drzymala nastawi na to ze ta 1 runda p.uefa bedzie ostatnia runda, tak samo jak dospel i plock o ile awansuja to wyleca w 1 rundzie, przez ktora przejdzie tylko wisla. chodzi o to ze wisla bedzie rozstawiona i trafi na cieniasa, a reszta niech sie szykuje na valencie, barcelone, liverpool itp., ale dobrze i 1 runde obejrzec, zawsze to cos, polskiej ligi juz od paru lat nie mialem okazji ogladac to przyjrze sie chociaz jak gra taki groclin, bo slyszalem o ich grze tylko z gazet:) a juz za tydzien graja nasze "orly":)pozdrawiam wszystkich kibicow, choc pewnie jest ich coraz mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nepharious Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 20:50 Panie Dariuszu trudno się z Panem nie zgodzić, jednaże trudno też wierzyć w bezinteresownośc prezesa Cupiała. Myślę, że nie inwestowałby w Wisłe nie licząc na to, że jego pieniądze kiedyś się zwrócę w o wiele większej ilości. Zresztą wiadomo, że z niewolnika nie ma pracownika. Popatrzmy jak się teraz prezentują "ucieknierzy" z Wisły. Można zrozumieć, że pojechali w poszukiwaniu ciekawszych pieniędzy niż te, która oferowała im Wisła. Jednakże Kosowski wlecze się na końcu bundesligi zamiast walczyć o ligę mistrzów i jak narazie Kaiserslautern, które ma podobno supersnajpera Klose, nie wykazuje jakichkolwiek oznak poprawy. Z Kuźby natomiast śmieją się greckie gazety, także myślę, że w Olympiakosie długo miejsca nie zagrzeje i albo wróci do Wisły albo wyląduje w drugiej lidze szwajcarskiej, czy innym Cyprze. Mogły zostać dokonane jakieś bardziej sensowne zakupy niż kiwający się sam ze sobą Brasilia, czy przestraszony Gorawski. Strąk również jakby się zatrzymał w rozwoju, co druga piłka stracona - groźna akcja przeciwników. Trener Kasperczak jednak wyraźnie powiedział, że szukali zawodników z kartą na ręku, ponieważ nie mają pieniędzy na transfery. Wydano mnóstwo pieniędzy na murawę - ale murawa nie gra, grają zawodnicy. Może jest to inwestycja na przyszlość ale jaką przyszłość? Seryjnie zdobywane mistrzostwo Polski tak naprawdę chyba nikogo nie usatysfakcjonuje, bo co to za frajda wygrywać po 4:0 ze zbieraniną z Nowego Dworu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BONCO!R Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: *.acedsl.com 27.08.03, 20:52 Odwalcie sie tylko od Henka, bo tak wedlug mnie to on jest najmniej winny. Co mial chlopina mowic, ze z tym co mu pozostalo to nie wie czy nie spadnie z ligi ??? Panowie pomyslcie troche. Najbardziej zajebali prezesi bo to oni zrobili "jarmark" w klubie, zamiast w ostatnim momencie jeszcze zainwestowac. Zarobic bylo mozna sporo (ok 10mln Euro + transfery) inwestujac jakies 1.5-2 mln euro. Komu zadrzala reka przed wydaniem tych pieniedzy lub kto sie zbyt tego wystraszyl, nie dowiemy sie nigdy. Gramy teraz w UEFA i oby jak najdluzej. Skonczmy rozdrapywanie ran i glupia dyskusje co by bylo gdyby, bo to zupelnie nie ma sensu ... Wisla jest i bedzie wielka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vasc Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: master:* / 192.168.0.* 28.08.03, 00:41 Gość portalu: BONCO!R napisał(a): > jakies 1.5-2 mln euro. Komu zadrzala reka przed wydaniem tych > pieniedzy lub kto sie zbyt tego wystraszyl, nie dowiemy sie > nigdy. Wiadomo komu. Temu zadrzala, czyje sa pieniadze....co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafałX CUPIAŁ bankrutuje i dlatego nie może nic dołożyć IP: *.acn.waw.pl 27.08.03, 20:58 do Wisły jak to robił wcześniej. Dlatego drużyna się rozpadła. Łatwo jest wygrywać jak się ma kasę. Ale bez forsy ani rusz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazzii Kosowski strzelca 2 goli... Amatorom! Warto bylo?? IP: *.ds.uj.edu.pl 27.08.03, 21:09 Kosa odszedl i jak sie mozna dowiedziec z Onetu - "Piłkarze 1. FC Kaiserslautern nie próżnują. W środę rozegrali spraingowe spotkanie z amatorami z MSV Ludwigshafen, wygrywając 13:0 (7:0). Swój udział w tej wygranej miał Kamil Kosowski." BRAVO!!!!!!! Jak tak dalej pójdzie, Kuźba - do niedawna jedna z Gwiazd Wisly- bedzie strzelał gole... Reprezentacji Przekupek Cypryjskich... A Uche - Holenderskim Ogodnikom!!! No dalej KURWA uciekać z Wisły - kto następny? Odpowiedz Link Zgłoś
bzyk7 Wołowski - zaślepiony fan Legii 27.08.03, 21:12 Co ten facet wypisuje? Np.: "Tym, którzy będą się upierali, że w tamtych latach eliminacje były łatwiejsze, bo jednostopniowe, poradzę, by porównali ówczesny IFK Göteborg (rywal Legii) z Anderlechtem (rywal Wisły Kraków). Szwedzi - ćwierćfinaliści edycji LM 1994/95 - nie byli rywalem łatwiejszym." Ten facet jest typowym tępym kibicem Legii. Jakie sukcesy miał IFK Göteborg, a jakie miał ostatnio Anderlecht. W LM Anderlecht był pierwszy w silnej frupie całkiem niedawno. Co zrobił IFK Göteborg? A bez wątpienia LM była za czasów Legii znacznie łatwiejsza. Legia miała w grupie Rosenborg, Blackburn i Spartak.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: *.intervoice-brite.com 27.08.03, 21:28 To sie wszystko zgadza, ale czy mozemy winic kogokolwiek za taki bieg spraw? Nie mamy sponsorow (milonerow) dla ktorych zwyciestwo jest wazniejsze niz pieniadze. Co do zawodnikow Wisly uciekajacych do zagranicznych klubow, to takze moge ich zrozumiec. Czy ktokolwiek z nas chcialby grac w tak slabej lidze, nawet jesli dostalby dobra zaplate? Jak wykrzesac z siebie entuzjazm do gry przy pustych trybunach? Jak sie zmotywowac kiedy wiesz ze jestes duzo lepszy niz inni i prawie zawsze wygrasz? Po ilu razach wygranie mistrzostwa przestaje byc motywacja? Bez duzych pieniedzy w Polsce nie bedzie dobrej ligi. W Polsce i kazdym innym biednym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anthiel Palant Wołowski IP: *.przysietnica.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 21:29 typowa postawa pana wołowskiego, skrytykować, to właśnie tacy jak on przyczyniają się do ciękiej sytuacji Polskiej piłki, tacy jak on przyczynili się do wywalenia Engela a teraz jeszcze bezczelnie czepia się Kasperczaka i pewnie chciałby go wymienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: *.168.16.149.mad.wi.charter.com 27.08.03, 21:30 dobrze panie madralinski. tylko pokaz mi w Polsce lepsza druzyne. Latwo krytykowac. Poziom polskiej pilki jest taki jaki poziom Polski a Wisla i tak wyglada na tym tla niezle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania CENIE WOLOSKIEGO, ALE... IP: *.acn.waw.pl 27.08.03, 21:50 ..pamietam jak pisal, ze Engel musi odejsc... i za to mam do niego zal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bencki "Cenie Wolowskiego bo mnie rznal w kakao" IP: *.akson.kielce.pl 27.08.03, 22:38 Dziewczyno nie zaslaniaj sie engelem.Za co mozna cenic tego pajaca Wolowskiego? Moze w lozko jest dobry....pewnie sprawdzalas;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: 'Cenie Wolowskiego bo mnie rznal w kakao' IP: *.telia.com 27.08.03, 23:49 Gość portalu: Bencki napisał(a): > Dziewczyno nie zaslaniaj sie engelem.Za co mozna cenic tego pajaca Wolowskiego? > Moze w lozko jest dobry....pewnie sprawdzalas;-) Bencki, jak bedziesz bral prysznic to uwazaj zeby nie upuscic mydla. Bo jak sie schylisz to wtedy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuul Re: 'Cenie Wolowskiego bo mnie rznal w kakao' IP: *.crowley.pl 28.08.03, 08:15 > > Bencki, jak bedziesz bral prysznic to uwazaj zeby nie upuscic mydla. Bo jak sie > > schylisz to wtedy ... co??? przelecisz go:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rober Re: TYPOWE POLSKIE DOŁOWANIE- Brawo WISŁA IP: *.sulechow.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 27.08.03, 22:54 Jak tylko jest trochę gorzej zaraz zaczyna się krakanie bandy sępów - ale niech ktoś pokarze mi w Polsce lepiej zorganizowany i grający klub - To do Kosowskiego , Kuźby , Uche mam pretensje iż w tak decydującym momencie odeszli - i do jakich klubów ? Nie czuli się odpowiedzailni za coś co mogło działac jeszce lepiej - Wisła niema tak jak np. niedoceniany przez was Anderlecht 50 % składy całkiem dobrych graczy Europejskich - kto powiedział że Wisła jest lepsza od Anderlechtu , Celtiku itd. na to potrzeba pieniedzy czasu i kilku motorniczych sam Ż urawski nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: falkers@o2.pl Panie redaktorze......... chyba Pan tylko na to czekal IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.08.03, 23:23 bardzo chcialbym zeby Pan to przeczytal, ale pewnie szanse sa nikle... artykul mozna bylo napisac juz przed meczem i tylko czekac na wynik a potem prawic frazesy... bo to tylko frazesy... Polski klub nie awansowal do Ligi Mistrzo glownie ...przez pilkarzy, nawciskaliscie im ze sa gwiazdami ( tak to Wy dziennikarze) a teraz piszecie ze to wisla... prosty przyklad Kalu Uche...az sie wymiotowac chce, mam nadzieje ze nie zrobi zadnej kariery i na starosc bedzie zbieral puszki po piwie, kosowski tez sie nie popisal, wisla nie zaryzykowala........ to piłkarze nie zaryzykowali, moze wiedzieli ze to wszytko na co ich stac i trzeba odejs puki ktos ich jeszcze chce ??? nie lepiej bylo w spokoju pograc pol roku awansowac do ligi Mistrzow, rozegrac kilka meczow, zablysnac i dac przedewszystkim sobie szanse?? na kariere i zarobki?! Kosowski przez niecierpliwosc zamienil Francje na ... kaiserslautern... BRAWO! to sami zawodnicy rozbili druzyne. A druga prawda jest taka ze do Polski nikt rozsadny nie przyjdzie grac wiec do jakiego sklepu mial sie wybrac Kasperczak?? do jakiego? jakis konkretny przyklad Panie redaktorze?? porazka......... Polak biega jak pies za suka, kazda pierwsza lepsza okazje wykorzystuje, tylko mu dac oferte i juz go nie ma..... faktycznie rozsadnie ludzie, dlatego wszyscy ktorzy wyjechali zrobili wielkie kariery hehehehhe ale i tak dziekuje Ci wislo za te dreszczyki emocji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rex Re: Panie redaktorze......... chyba Pan tylko na IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.08.03, 23:42 Zgadzam się z tą opinią. A poza tym może ten Anderlecht nie jest taki słaby, skoro dryga drużyna z Belgii wyeliminowała Borussię Dortmund (!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saleta Pan Cupiał pilnie potrzebny KSZO...... IP: *.chello.pl 27.08.03, 23:42 Trudno się nie zgodzic z opinia,ze Wisła zagrała jak typowy przecietniak z Polskiej ligi. Gdzie te akcje pełne polotu i fantazji. Gdzie te akcje ,które pamiętamy chociazby z meczów z Schalke? Wszystko gdzieś przepadło piłkarze zapomnieli jak się gra.Prezes nie bedzie tylko wrzucał do worka musi tez cos i z niego wyjać. Nie zgadzam się z redaktorem...chiano zatrzymac Uche ale nikt nie przewidział ,że mu się coś w głowę zrobi-to pewnie przez te upały w tym roku. O ile Kosa (zamiennik Brasilia)jesy o 100% lepszy od swgo nastepcy to Marcin Kuźba ma alternatywe w postaci Frankowskiego czy Dubickiego. Apel do Macka Żurawskiego...uciekaj z Wisły jak najszybciej bo teraz to raczej bedziesz sie cofał w rozwoju a taki gracz byłby wartosciowym wzmocnieniem drużyny narodowej.Poszukaj klubu na zachodzie, który bedzie miał lepsze cele niz tylko ligowa szarzyzna.A Wisła ...nie chce prorokowac bedzie zajmowała miejsce 1-5 w ligowej tabeli i długo trzba bedzie czekac na kolejny taki sezon jak w ubiegłym roku. Henio Kasperczak....po dymisji Janasa zapraszamy do kierowania druzyna orłów...a prezesa Cupiała ...zapraszam do Ostrowca...tam chociaz jest ładny stadion spełniajacy wszelkie wymogi i kibice, którzy nie ubliżaja pamieci wielkich graczy naszej piłki noznej. Sflustrowany i załamany kibic polskiej skopanej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario BEZ PRZESADY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ksk.net.pl / 192.168.3.* 27.08.03, 23:44 Najlepiej to sie krytykuje .. jak Wisła wygrywała to wszystko było suuuuuuuper .. Kasperczak najlepszy trener i wogole wogole. A teraz jedna porażka i odrazu 'Wisła to dno' ---> opamiętajcie się.. porażka boli ale bez przesady!Teraz wszyscy czepiają się a czy którykolwiek zespół polski dałby radę Anderlechtowi?? NIE NIE NIE.... Kasperczak to klasowy trener i robi co może i dajcie spokój mu bo to co pisze pan Wołowski to poprostu brak szacunku, najlepiej pisać co ślina na jezyk przyniesie i zjechac wszystkich z góry na dół! Aż żal coś takiego czytać i kupować GW.. reszta bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 11:09 Niech Janas trenuje Wisłę hahahahahahahahah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek_ nic dodac nic ujac....prawda o polskiej pilce IP: *.trentn01.nj.comcast.net 28.08.03, 00:01 no i tak niestety w polsce jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vasc Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: master:* / 192.168.0.* 28.08.03, 00:32 Nie zgadzam sie z tym co pisze Wołowski. Wisła to dobrze działajacy klub. Dlatego nikt nie bedzie sciagal za ogromne pieniadze zawodnikow. Nie ma gwarancji ze ich zakup sie zwroci. Tak samo nikt nie bedzie trzymal na sile Kosowskiego wiedzac ze za rok moze odejsc za darmo a nie chce podpisac nowego kontraktu. Uche odwalilo to sprawa losowa nikt jej nie mogl przewidziec. Kuzba mial wygorowane zadania finansowe moze rzeczewiscie zbyt duze. Ten klub finansuje prywatna osoba i nie dziwmy sie ze liczy pieniadze. I tak uwazam ze wisla jescze pokaze sie z dobrej strony w pucharach moze jeszcze nie w tym sezonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamski Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: *.hyena.dialup.pol.co.uk 28.08.03, 00:43 Polska pilka wklada mi jedynie smiech w usta, podobnie jak nasza krajowa gospodarka. Ambicji mamy tyle co amatorskie druzyny z Mozambiku. Czy kogos w naszym kraju stac na wzniesienie sie powyzej poprzeczki, ktora jest pierwsza runda pucharu Uefa albo jakies inny puchar Intertoto. Zawsze jest jakies wytlumaczenie i zawsze mozna czekac do nastepnego sezonu myslac, ze za rok bedzie lepiej. I tak czekajac drodzy panstwo mlodosc mi zleci, jak byla kila futbolowa tak i jest i bedzie po wieki. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devlin Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: *.torun.mm.pl 28.08.03, 00:52 Dokładnie. Płacz. Tyle, że płacz autora tego tekstu przypomina raczej zrzędzenie kibica, który nie może się zdobyć na obiektywne spojrzenie na omawiany temat. Z jednej strony na pewno zbieg różnorakich okoliczności doprowadził do tego, że wynik rywalizacji z Anderlechtem (przyznaję, patrząc przez pryzmat ubiegłorocznych oponentów Wisły, niezbyt silnym przeciwnikiem) pozostawia spory niedosyt. Z drugiej jednak strony, nie można wieścić końca tej drużyny, końca szans na jakikolwiek sukces polskiej drużyny na arenie międzynarodowej, bo w ogóle taka jest polska rzeczywistość i "ja wiedziałem, że tak będzie". Spokojnie, są w Polsce w tej chwili dwa klasowe kluby, niedługo być może będą cztery liczące się w Europie drużyny. (Wisła, Groclin, Lech, Amica) Nie ma co rozdzierać szat, teraz jest czas na załatanie dziur w składzie, wyleczenie kontuzji, przygotowanie do pucharu UEFA. A takie artykuły jak ten komentowany, których treść dyktowana jest chwilowym stanem emocjonalnym, nie pomagają w stabilizacji w naszych czołowych drużynach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 01:30 REDAKTORZE MICHNIK! PROSIMY! ZWOLNIJ WOŁOWSKIEGO BO PISZE ON TAKIE GŁUPOTY ŻE TO SIĘ W BANI NIE MIEŚCI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: 62.233.172.* 28.08.03, 04:13 No, niech nikt mi nie mówi, że Anderlecht to przeciętna drużyna. Fakt, nie jest to Real czy Manchester itp., ale to solidna europejska firma. Taka jest po prostu polska rzeczywistość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dealer_dil Co za bzdury!!!!!!!!! IP: 80.51.240.* 28.08.03, 07:40 To, że Kosowski mówi, że by został jest kłamstwem! Wisły nie było stać na zatrzymanie Koswskiego i Kużby. Od kiey to Wołowski zna się na futbolu!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yashko Re: Po porażce Wisły. Płacz nad rozbitą drużyną IP: 195.85.199.* 28.08.03, 08:12 Wołowski - mistrzu pióra, a raczej "robienia koło pióra" - po raz enty powtarzasz prawdy oczywiste, odgrzewasz kotleta poprzednich wypocin...- swoich i tobie podobnych gryzipiórków. Pierwszy piałeś jak Wisła miała sukcesy, dmuchałeś balon nierealnych oczekiwań. Jesteś typowym sępem padlinopismakiem... Pierwszy starasz sie dokopać.... tyle że juz nawet w tym nie jesteś pierwszy. Kasperczak i ta reszta o których piszesz, przynajmniej robią coś pozytywnego, są realistami, może popełniają błędy, ale działają w kierunku konstruktywno-pozytywnym. A ty enty raz chcesz dokopać leżącemu... oryginalne bardzo!!! Gratuluję odwagi, inteligencji i inwencji. Może już przerzuć się na gospodarkę, skoro ci się pomysły na wyciąganie kasy z piłki skończyły.... tam podobno jest lepsza sytuacja... niebawem bedziesz mógł komus dokopać... a na razie przyłącz się do chórów pochwalnych. Odpowiedz Link Zgłoś