Dodaj do ulubionych

Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis

IP: 83.238.76.* 05.04.09, 19:34
No to mamy duży problem!!! To co Lewandowski wyrabiał z p.GŁOWACKIM nadaje się
do prasy!!! Najwyższy czas, powiedzmy to otwarcie, nie bójmy się słów, panie
Arku, pora kończyć. Albo krócej:"KOŃCZ WAŚĆ, WSTYDU OSZCZĘDŹ!!" ...i punktów też.
Obserwuj wątek
    • Gość: MIq Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis IP: *.eastwest.com.pl 05.04.09, 19:41
      A to ciekawe że poznański dziennikarz pisze że krakowski klub nie
      daje sobie wydrzeć jednego punktu , kiedy poznański odbiera mu pewne
      dwa:) hej kolejorz!!!
    • Gość: paull Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.09, 19:44
      To miał być świetny mecz?Ktoś tu szaleju się opił.Ten mecz
      udowodnił ,że Polska to piłkarsko trzeci świat.
    • Gość: motto Arek jest znakomity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.09, 20:00
      Arek Głowacki udowodnił po raz kolejny, że jest znakomitym stoperem a Leo, który
      go ignoruje,nie powołując do repry prowadzi zdumiewającą politykę kadrową.
      Owszem, Lewandowski to świetny napastnik ale nie pograł sobie przy Arku.
      Reporter pisze: Wisla faulowała na potęgę. Ja bym to ujął inaczej - obie drużyny
      grały twardo, bez złośliwości a sędzia mylił się wyłącznie na niekorzyść Wisły.
      • Gość: gregger Re: Arek jest znakomity IP: *.197.89.212.edial.pl 05.04.09, 20:53
        Nie jestem kibicem ani Lecha ani Wisły, więc mogę obiektywnie stwierdzić że sędzia nie mylił się tylko w jedną stronę. Wręcz odwrotnie, więcej pomyłek (ważnych) było na niekorzyść poznańskiej drużyny. Sędzia dwa razy zagwizdał spalonego, którego nie było a za faul na Lewandowskim po którym padła wyrównująca bramka Głowacki powinien ujrzeć czerwoną kartkę.
        A jeśli chodzi o Głowackiego to zagrał nieźle ale jeśli już jakiś obrońca Białej Gwiazdy zasłużył na słowa pochwały za grę w tym spotkaniu to bezdyskusyjnie był to Baszczyński.
      • Gość: diego Re: Arek jest znakomity IP: 83.238.76.* 06.04.09, 15:19
        Czyś ty się chłopku szaleju opił i na oczy Ci padło??
    • Gość: robak żenująca skisła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 20:01
      Nieuczciwa bramka dla milicjantów,wcześniej był aut.Ale to
      nic,mistrzem i tak będzie Wielki Kolejorz KKS
      • Gość: marcin Re: żenująca skisła IP: *.81-81-70.mc.videotron.ca 05.04.09, 20:10
        Niestety meczu zobaczyc nie moglem. Widzialem tylko skrot i bramki i
        chociaz jestem kibicem Wisly to sie usmialem przy golu dla Lecha.
        Ostatni raz taki numer widzialem w "okregowce". Kurna "miszcz" a mur
        se skacze co to dyskoteka? Nawet w klasie "A" bramkarz
        ustawiajac "mur" kaze im stac i nie skakac a to kur... "ekstraklasa"
        i taka dziura?
        • Gość: taaaa gupi leszek IP: 213.17.128.* 05.04.09, 20:47
          Jasne marcin, ty jesteś kibic Wisły, a rogale marcińie to są z
          Gołdapi....
        • Gość: kikees Re: żenująca skisła IP: *.173.26.215.tesatnet.pl 05.04.09, 20:49
          Nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Mur
          strzelony bardzo pomysłowo i genialnie, co zresztą pieknie wykonał
          kiedyś sam Ronaldinho. Mecz ze wskazaniem na Lecha, niestety Wisła
          po strzeleniu bramki ograniczyła się tylko do przeszkadzania na
          boisku, za co zapłaciła sporym wkładem sił w to spotkanie dlatego to
          Lech za 3 dni moim zdaniem awansuje.

          Pozdro.
          • Gość: gregger Re: żenująca skisła IP: *.197.89.212.edial.pl 05.04.09, 20:59
            Dobrze, że nam napisałeś że się nie znamy bo wciąż żylibyśmy w pięknym
            przekonaniu o swojej głębokiej wiedzy na temat piłki nożnej.
            A tak wiemy że teraz mur skacze do góry przy rzutach wolnych, bo przecież każdy
            junior wie że trudniej zdobyć bramkę strzałem po ziemi.
      • vondemelon Obiektywnie 05.04.09, 20:12
        Moim zdaniem wszystko bylo ok. Pilka musi wyjsc calym obwodem za linie, a to nie
        mialo miejsca. Choc dzielil ja od tego doslownie centymetr.
        Natomiast to co wyprawial Diaz powinno skonczyc sie czerwona kartka juz w
        73minucie (chamowaty faul na Peszce ktory juz go dawno minal - na druga zolta
        kartke).
        Glowacki tez powinien dostac od razu czerwien. Lewy swietnie przyjal wtedy pilke
        i gdyby nie faul bylby sam na sam.
        • Gość: Leszka za Leszka Nieobiektywnie zgadzam się w całości n/t IP: 89.108.249.* 05.04.09, 20:15
          .
          • Gość: waldemar Re: Nieobiektywnie zgadzam się w całości n/t IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.04.09, 23:56
            nie ma to jak poczytac dwoch kibicow amici poznan zarzekajacych sie ze
            sa obiektywni. ROTFL.
            • Gość: pacal Nie ma to jak mieć problem z prostym tekstem n/t IP: *.gprs.plus.pl 06.04.09, 01:47
      • Gość: oczywiście Re: żenująca skisła IP: 213.17.128.* 05.04.09, 20:49
        Uczciwa to była bramka Lewandowskiiego w Pucharze Polski, w
        Krakowie...
      • Gość: ocyzwiście Re: żenująca skisła IP: 213.17.128.* 05.04.09, 20:55
        Uczciwa to była bramka Lewandowskiego w Pucharze Polski, w
        Krakowie...
      • Gość: wafel Re: żenująca skisła IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.04.09, 23:54
        przepraszam, kto? a raczej co? i wy macie ten Amicowy twor nazywac
        Lechem? no, no, nizli ci kibice z poznania, niezli...
      • kaukonsky Nie było autu! 05.04.09, 23:56
        95 PROC. POLSKICH KIBICÓW NIE WIE, KIEDY JEST AUT! Tzn. - jaka obowiązuje interpretacja "przekroczenia linii całym obwodem", co swoją drogą jest idiotycznym zapisem, bo piłka ma nieskończenie wiele obwodów. Zapis nie jest więc zgodny z interpretacją, bo gdyby chodziło o jakikolwiek jeden obwód, to dzisiaj Siejewicz gwizdnąć powinien. Ale zgodnie z obowiązującą interpretacją piłka musi przekroczyć linię "ostatnim" swoim obwodem, a więc "wszystkimi", a nie "jakimkolwiek". I dlatego Siejewicz prawidołowo puścił akcję.
        Może Gazeta.pl uświadomiłoby swoich czytelników, jaka jest interpretacja przekroczenia linii przez piłkę? Dotyczy to przecież nie tylko autów, ale też rogów i przede wszystkim bramek. A jednocześnie warto byłoby zwrócić na ten problem uwagę PZPN, bo jest to kolejna niekonsekwencja w przepisach, ale bardzo znacząca i mająca poważne konsekwencje.
        • Gość: k Re: Nie było autu! IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.09, 00:16
          był aut, obejrzyj sobie powtórkę
        • Gość: pacal no to mamy problem IP: *.gprs.plus.pl 06.04.09, 01:30
          > Ale zgodnie z obowiązującą interpretacją piłka musi przekro
          > czyć linię "ostatnim" swoim obwodem, a więc "wszystkimi", a nie
          > "jakimkolwiek".
          > I dlatego Siejewicz prawidołowo puścił akcję.

          Zgadzam się z Tobą, też tak odbierałem ten przepis. I dlatego nieodmiennie
          dziwiłem się w trakcie wielu meczów. Bo w takim razie 95% polskich LINIOWYCH nie
          wie kiedy jest aut - często podnoszą chorągiewkę gdy mniej niż połowa piłki
          znajduje się za linią boczną.

          Ale to nieważne, akcję zawaliła nasza defensywa a nie liniowy w sytuacji na
          styku. Tak czy owak ktoś miałby do niego pretensje.
    • Gość: zzz Re: Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis IP: *.as.kn.pl 05.04.09, 20:38
      Świetny mecz ?? Przez większość czasu to była chaotyczna kopanina.
      Ja sobie nawet nie staram wyobrazić jak wyglądają mecze typu GKS Bełchatów -
      Piast Gliwice, jeśli to na standardy naszej "ekstraklasy" był świetny mecz.
    • Gość: rt Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis IP: *.aster.pl 05.04.09, 21:12
      To całkiem jak w meczach Premiership

      Na boisku w Poznaniu było siedmiu reprezentantów Polski, ale gole
      strzelali obcokrajowcy
    • Gość: bulawinkaKKS Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 21:41
      niezauwazyliscie ze Semir kazdego wolnego strzela gora i wszyscy podskakuja i
      genialnie pomyslal ze mozna pod?? a ta gw..
    • bexol1985 Sprawiedliwy podział punktów 05.04.09, 21:47
      Wydaje mi się, że podział punktów był sprawiedliwy.
    • Gość: posen kiedyś wisła grała, dziś już tylko kopie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.09, 21:47
      chamskie faule to jedyne co teraz grają zomowcy z krakowa
      • Gość: przem37 Re: kiedyś wisła grała, dziś już tylko kopie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.09, 22:22
        Ucinając wszelkie spekulacje, jestem kibicem Lecha, ale uwżam, że
        może poza Bełchatowem Wisła jest jedyną drużyną która zagrała z nami
        otwarcie i poszła na wymianę ciosów.
        Duży szacunek, a swoją drogą Skorża to niezły trener, jestem ciekaw
        jak radzili by sobie inni łącznie z Franzem, gdyby ktoś non stop
        sprzedawał im wszystko i wszystkich (przecież już teraz z
        rozbrajającą szczerością władze Wisły cieszą się ze sprzedaży
        Marcelo czy Zieńczuka), w zamian dając mu Beto czy Niedzielana,
        którzy nic nie grają.
        Gratulację i szacunek dla Wiślaków, myślę że vice-MISTRZ jest wasz,
        bo mam nadzieję, że MAISTER będzie nasz, mam nadzieję, że po ponad
        15 latach wracają dobre czasy dla Lecha.
      • Gość: lupoos Re: kiedyś wisła grała, dziś już tylko kopie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.04.09, 00:21
        taa, a jak sie nazywa ten zawodnik co to pociagnal z lokcia Sobolewskiego?

        ps. sa jakie promocje teraz na lodowki albo kuchenki ?
        • Gość: pacal Injac. Teraz moja kolej IP: *.gprs.plus.pl 06.04.09, 01:52
          Injac powinien dostać czerwoną.
          A jak się nazywa zawodnik, który przewrócił Lewandowskiego w sytuacji sam na
          sam? Albo zawodnik który zakładał Lewandowskiemu uchwyt zapaśniczy na szyję? I
          co on robił na boisku w chwili zakończenia meczu?

          Najzabawniejsze, że Sobolewski, który sobie cały mecz pracował, żeby mu ktoś w
          końcu oddał, zakończył mecz na czysto. A Pawełek dostał kartkę nie wiem za co,
          może sędzia też miał już dosyć wiślackiej gry na czas. Taki pstryczek od losu.
    • Gość: Michal Gra na czas Wisły IP: 95.108.41.* 05.04.09, 22:44
      Byłem na meczu. Co mnie wkurzalo to ciagla gra na czas Wisly - 28
      sekund to tyle Wisla wyrzucala auty. Najlepszy byl rzut rozny,
      ktorego nikt nie chcial wybic. Co o tym myslicie?
      • Gość: pacal właśnie, Wisła się skończyła na tym meczu IP: *.gprs.plus.pl 06.04.09, 02:32
        Przynajmniej taka Wisła do której się wszyscy przyzwyczaili przez ostatnie 10+
        lat. Bezmózga część kibiców z Krakowa tradycyjnie doszukuje się globalnego
        spisku, reszta tapla się w jakichś drobiazgach, które nie zmieniają generalnej
        wymowy meczu:

        - Wisła była ZNOWU zespołem gorszym piłkarsko od Lecha
        - defensywa Wisły grała bardzo nieczysto, śmiało mogli kończyć mecz w 9 i nikt
        nie mógłby złego słowa na sędziego powiedzieć (nawet jeśli się mylił, to na
        pewno nie na niekorzyść Wisły: np. z tych bezdyskusyjnych - nie dał czerwieni
        Injacowi, ale wcześniej nie dał też Głowackiemu. itd. itd.)

        I najważniejsze/najgorsze:
        Ja, kibic Lecha, byłem zażenowany, było mi w jakiś sposób wstyd, że (były)
        eksportowy klub polskiej piłki od 60(!) minuty, grając w pełnym składzie,
        stosuje grę na czas w stopniu godnym (bez urazy) Piasta czy Odry.

        Rozumiem parę końcowych minut, zmęczenie itd, ale przez prawie pół godziny
        oglądałem z trybun to czego najbardziej nienawidzę w piłce: minutowe auty,
        minutowe wolne, 2 minuty zanim ktoś raczy podejść do rogu, minuta zanim bramkarz
        kopnie piłkę...

        W tym okresie "gry" procent futbolu w futbolu sięgał pewnie 25% - tylko dlatego
        że czasem przy piłce był Lech. Przez pozostałe 75% piłka głównie leżała na
        boisku czekając na kopnięcie wiślaka.

        Dla porównania - gra Lecha przy identycznym rezultacie w wyjazdowym meczu PP z
        Wisłą. Parafrazując Szpaka: Gdzie jest ta Wisła? Z takim kopactwem po mistrza? Z
        czym do ludu?

        I wisienka na torcie - czołowy opier..lacz Zieńczuk w pomeczowym wywiadzie
        zamiast przeprosić widzów ma czelność powiedzieć coś w stylu: "straciliśmy dziś
        2 punkty". Z taką anty-grą to powinien skakać z radości, że choć jeden ugrał.

        Przypuszczam, że nie tylko u mnie właśnie poszła w drzazgi ta odrobina sympatii
        dla zespołu Wisły, za minione emocje pucharowe, za grę przez długie lata o niebo
        lepszą niż innych polskich klubów. To se ne vrati.
    • dryhas Jestem znawcą futbolu i powiem wam jedno.LECH, 05.04.09, 23:13
      LEGIA,WISŁA i RÓŻOWE SZATANY BRZĘCZYSZCZYKOWICE powinno się połączyć
      w jedną silną drużynę,stadiony w Poznaniu,Warszawie i Krakowie
      sprzedać,mecze rozgrywać w Brzęczyszczykowicach,a pieniądze ze
      sprzedaży stadionów przeznaczyć na zatrudnienie dobrego trenera.W
      grę wchodzą tu tylko Antoni Piechniczek,Andrzej Strejlau lub Janusz
      W.Za dwa lata polska drużyna wygrywa ligę mistrzów
    • Gość: pacal trafną ma domenę, nie ma co :) IP: *.gprs.plus.pl 06.04.09, 01:55
      *.multimo.GTSenergis.pl :)
    • jacek772 Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis 06.04.09, 09:11
      Jaki to mur WISLY ratuje LECHA?Ogladales mecz czy byles na pikniku
      lub knajpie?
    • jacek772 Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis 06.04.09, 09:11
      Jaki to mur WISLY ratuje LECHA?Ogladales mecz czy byles na pikniku
      lub knajpie?
    • idasierpniowa28 Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis 06.04.09, 09:30
      Nie przepadam za Pawełkiem, uważam że potrzebny nam jest drugi
      bramkarz, chociażby po to żeby Mariusz się zaczął mobilizować (
      sytuacja podobna trochę do tej jaką ma Boruc w Celticu- brak
      następcy i rywalizacji o miejsce w bramce), ale za co on tą żółtą
      kartkę dostał, to nie wiem.....
      A wladze klubu to są chyba ślepe skoro nie widzą, że Baszczyński
      jest świetnym obrońcą. Wczoraj był w zasadzie nie do przejścia.
      Brawo.
    • Gość: biała * Stilić ratuje cenny punkt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.09, 09:42
      powino być Stilić zabiera Wiśle cenne dwa punkty
    • piotr33k2 Re: Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis 06.04.09, 16:39
      o tym meczu można powiedzieć tak że wisła zagrał najlepiej jak
      mogła czyli na maksimum swoich obecnych możliwosci natomiast lech na
      pół gwizdka czyli moze grac co najmniej ze dwa razy lepiej , miał
      też na dodatek wszystkiego pecha bo zmarnowł co najmiej z cztery
      okazje bramkowe .wisła miała tylko dwie i jedną wykorzystała , he he.
      • Gość: Slonx Re: Lech - Wisła: Mistrz z liderem na remis IP: *.gprs.plus.pl 07.04.09, 14:12
        typowy debil nie umiejący ocenić nic na chłodno. lech miał klarownych sytuacji
        2. rzut wolny stilicia i kiks wilka. to ze jeszcze peszko trafił w poprzeczkę
        nic nie zmienia, bo był to strzał z dystansu a nie wypracowana okazja. natomiast
        wisła? w pierwszej połowie 2 okazje ćwielonga, tylko cud w postaci arboledy
        uratował lecha. w drugiej jeszcze raz ćwielong i obronił kotor. przy akcji
        singlara już szczęścia nie było. lech potem gniótł, ale i tak to się ograniczało
        do przejęć i parcia na chama na bramkę, siejewicz odgiwzdywał byle kopnięcie
        wiślaka, czy był faul czy nie, dając lechowi tyle stałych fragmentów, z których
        nie umiał korzystać. zgodzę się, za faul głowackiego na lewym obrońca wisły
        powinien obejrzeć czerwień. natomiast druga żółta dla diaza wzięta z kosmosu. a
        jeszcze te porozumiewawcze mrugnięcia siejewicza do zawodników lecha, nie
        wywalenie injaca... pomagał wam jak mógł obiektwywnie rzecz biorąc. remis
        sprawiedliwy, bo chociaż wisła stworzyła groźniejsze sytuacje, to lech wolą
        walki i grą do końca oraz mnóstwem szczęścia, które mu zawsze sprzyja zdołał
        wyrównać. tyle w temacie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka