Gość: goscio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 20:52 "Lepszego specjalistę, który zapewnia połączenie między obiema formacjami, trudno sobie wyobrazić." Owszem można- Xavi. Dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hermi Re: Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu IP: *.cable.mindspring.com 04.08.09, 20:59 Ale Xavi nigdy nie odejdzie z barcy a nawet jesli kiedys to sie zdarzy, to napewno nie przejdzie do Madrytu, pomysl troche. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: era Re: Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 21:10 Mylisz się. Xavi to piłkarz, który dostaje piłkę i bezpośrednio zagrywa ją do napastników. Xabi, to piłkarz, który dostaję piłkę, zagrywa ją z reguły do ofensywniejszego zawodnika, a ten do napastnika. Tak grał w Liverpoolu, gdzie ta drabinka rozpoczynała się od Mascherano, a kończyła na Torresie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diego Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu Ma... IP: *.chello.pl 04.08.09, 21:20 A ja mam pytanie? Jeżeli coś pójdzie nie tak, co zostanie PO.. Realu Madryt? Jestem, byłem i będę ich fanem. A pytam dla zabicia forumowej nudy. Odpowiedz Link Zgłoś
jerry21 Re: Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu 04.08.09, 21:57 oj pojdzie , pojdzie - napewno nie bedziesz sie nudzil... i zrob badania na serce .. moze nawalic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molo Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu Ma... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 22:22 a wszystko i tak wygra BLAUGRANA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YooteQ Re: Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu IP: 89.174.39.* 04.08.09, 23:13 Ciekawe, gdzie byłeś jeszcze rok temu po batach 4:1 na Santiago ;). Łatwo się kibicuje, kiedy wszystko idzie cacy - i można się ponaigrywać z ludzi na forum, itd. Przyzwoitość wymaga jednak odrobiny szacunku dla rywala, czego akurat w sporej liczbie wypowiedzi kibiców czy też "kibiców" Azulgrany brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mazi Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu Ma... IP: *.toya.net.pl 04.08.09, 22:36 Może Real nie będzie mieć takiego sezonu jak Barca, ale jeśli przez najbliższe 3 lata wygrywać będzie minimum mistrzostwo Hiszpanii, albo raz Lige Mistrzów i raz Primera Division przez te 3 lata to się im zwróci za te transfery nie tylko z koszulek sprzedawanych chinczykom i japońcą. :) Po za tym, zawsze Ci piłkarze nie muszą kończyć kariery w Realu, a co za tym idzie kasa z kolejnych transferów będzie i to nie mała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu Ma... IP: *.chello.pl 04.08.09, 22:38 Kibice Barcelony coś niepocieszeni wieściami transferowymi z Madrytu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbig1113 Re: Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu IP: 89.228.3.* 06.08.09, 21:49 Kolego, z transferami jest tak jak z samochodami. Nieważne koło czego stoisz, ważne co z tym potrafisz zrobić. A w przypadku Realu to się jeszcze okaże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobi Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu Ma... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 22:41 to prawda widać to w ostatnich meczach brakuje w środku faceta potrafi odebrać piłkę i ją dobrze zagrać hala madrid!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolo A nie Xabiego Alonsego? IP: *.dclient.hispeed.ch 04.08.09, 22:58 Co za pokraczny jezyk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ji Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu Ma... IP: *.xdsl.centertel.pl 04.08.09, 23:08 Xabi Alonso będzie odbierał piłkę z rąk casiliasa po tym jak stracą bramkę i będzie ją donosił naśrodek pola do kaki i ronaldo któży będą wznawiać grę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YooteQ Re: Co oznacza transfer Xabiego Alonso dla Realu IP: 89.174.39.* 04.08.09, 23:14 Dobre! ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pio Ekhem... To jest początek końca raczej. IP: *.toya.net.pl 05.08.09, 00:31 Ja rozumiem Perez chce stworzyć znowu Galacticos, ale Zidane'a, Beckhama, Makalele nie zastąpi się primadonną Ronaldo, Kaką (g*wnem zero szacunku dla tej wielkiej pi*dy, której słowa można w dupę wsadzić. Poczytajcie co mówił kiedy był w Milanie o transferze jakimkolwiek) czy Xabim. Będą grali zapewne widowiskowo, pięknie dla oka, ale to nie jest zespół. To zbieranina indywidualistów (coś jak od zawsze Canarinhos). Brazylii przykład jest jak najbardziej tutaj trafiony, bo NIKT absolutnie NIKT nie nauczył ich grać drużynowo i DLA drużyny. Zobaczcie jak wszyscy chcą być gwiazdą. Obecnie Dunga chce z nich zrobić prawdziwą drużynę (co nigdy nie jest łatwe :P) i jeśli mu się uda dopiero wtedy zobaczymy prawdziwą siłę i dominację Brazylii (fantazja moja:P). Niestety Pellegrini nie zapanuje nad "gwiazdorami". To gwiazdorzy zapanują nad nim. Spodziewam się dymisji trenera po sezonie niestety. W Realu Perez jest i zbawicielem i przekleństwem (wystawiasz graczy których JA kupuję, albo wypad). Pozbycie się Vicente del Bosque było moim zdaniem wielkim błędem. Pozdrowienia dla fanów Realu od fana Barcelony ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Ekhem... To jest początek końca raczej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 00:48 przeciez z beckhamem nic nie wygrali, wiec o czym ty cieciu piszesz ? interesuejsz sei p[ilka od 3 lat, czy jak ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobos Re: Ekhem... To jest początek końca raczej. IP: *.md4.pl 05.08.09, 06:48 W ostatnim sezonie Beckhama w Madrycie Real zdobył mistrzostwo Hiszpanii. Odpowiedz Link Zgłoś
gacekemdk Re: Ekhem... To jest początek końca raczej. 05.08.09, 01:38 Poczekamy zobaczymy. Powiedz mi lepiej co się stanie z Barceloną jak np Xavi i Messi złapią kontuzje. A co do Kaki to sam jesteś g....m. Ci z Milanu sami go wypchnęli. I na koniec: Brazylia grająca tak jak chcesz, to taka gorsza Argentyna. Niewarta kibicowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diego Re: Ekhem... To jest początek końca raczej. IP: *.chello.pl 05.08.09, 08:22 I to jest trafna odpowiedż!!!! Albiceleste !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arraial d'ajuda Re: Ekhem... To jest początek końca raczej. IP: *.ptr.magnet.ie 05.08.09, 02:16 To gwiazdy przesadzaja o wyniku w meczach o najwyzszą stawke. Jak Pele, Zidane czy Ronaldo(ten obecnie grubszy). To w końcu Brazylia zdobyła jako jedyna 5 x Mistrzostwo Świata. A oni grę od zawsze opierają na indywidualnościach. Podobnie jest z Realem. Odpowiedz Link Zgłoś