Dodaj do ulubionych

Pucharowe polskie nic

IP: *.wide-net.pl 07.08.09, 20:10
Po prostu dno może lepiej zrezygnować z rozgrywek w pucharach Europejskich to
przynajmniej nie będziemy musieli więcej wstydzić za naszych Zawodowców .
Obserwuj wątek
    • mikolaj.plank [...] 07.08.09, 20:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: 300 Reiss Szadkowski!! Pajacu!! IP: *.bb.sky.com 07.08.09, 20:16
      LECH żąda za Lewego 5mln bo po prostu NIE chce go sprzedać, czego Ty nie możesz
      pojąć!!
      • guru133 Tyle tylko dzieciaku że nikt nie chce za takiego 09.08.09, 11:10
        kopacza dać śmiesznej kwoty 5 mln. złotych. Dobrzy zawodnicy kosztują po
        kilkadziesiąt milionów euro a wybitni po około 100 milionów.
        • Gość: zet Tyle tylko dzieciaku że Lech nie chce goSprzedawać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 11:34
          i tyle.
        • von.g Re: Tyle tylko dzieciaku że nikt nie chce za taki 09.08.09, 12:20
          Z czym Ty masz problem? Lech nie chce go sprzedac i tyle. Nikt nie chce dac 5
          mln wiec mowia ze chca 5. Jakby ktos dawal 7 mln to by powiedzieli ze chca 10
          mln. Jak na polskie warunki to jest swietny zawodnik , wiec po co sie go pozbywac?
    • Gość: kibic Pucharowe polskie nic IP: *.2-0.pl 07.08.09, 20:26
      POLSKA: 38.200.000 mieszkańców
      Q4 LE - Lech Poznan

      HISZPANIA: 40.000.000 mieszkańców
      FG LM - FC Barcelona
      FG LM - FC Sevilla
      FG LM - Real Madryt
      Q4 LM - Atletico Madryt
      Q4 LE - Villareal
      Q4 LE - Walencja
      Q4 LE - Athletic Bilbao

      CZECHY: 10.500.000 mieszkańców
      Q4 LE - Sparta Praga
      Q4 LE - Slavia Praga
      Q4 LE - Slovan Liberec
      Q4 LE - FK Cieplice
      Q4 LE - Sigma Ołomuniec

      RUMUNIA: 22.000.000 mieszkańców
      FG LM - Unirea Urziceni
      Q4 LM - FK Timisoara
      Q4 LE - Steaua Bukareszt
      Q4 LE - Dynamo Bukareszt
      Q4 LE - CFR Cluj
      Q4 LE - FK Vaslui

      AUSTRIA: 8.200.000 mieszkańców
      Q4 LM - Red Bull Salzburg
      Q4 LE - Austria Wiedeń
      Q4 LE - Rapid Wiedeń
      Q4 LE - Sturm Graz

      AZERBEJDŻAN: 7.400.000 mieszkańów
      Q4 LE - FK Baku
      Q4 LE - Garabag Agdam

      SŁOWACJA: 5.500.000 mieszkańców
      Q4 LE - MFK Koszyce
      Q4 LE - Slovan Bratysława
      Q4 LE - MSK Żylina

      SZWAJCARIA: 7.300.000 mieszkańców
      Q4 LM - FC Zurich
      Q4 LE - FC Bazylea
      Q4 LE - FC Sion

      BUŁGARIA: 7.400.000 mieszkańców
      Q4 LM - Levski Sofia
      Q4 LE - Litex Lovech
      Q4 LE - CSKA Sofia

      DANIA: 5.500.000 mieszkańców
      Q4 LM - FC Kopenhaga
      Q4 LE - Odense BK
      Q4 LE - Broendby Kopenhaga

      PS. 1. To zestawienie nie jest mojego autorstwa, pochodzi z jednego z
      komentarzy z portalu Legia.com.pl 2, Tak, tak, wiem, że Teplice - Cieplice to
      polska nazwa jest zgodna i poprawna. 3. Wklejam je do kilku atrów o występach
      polskich ekip w pucharach, żebyśmy sobie uświadomili jak nisko upadliśmy.
      Pozdrawiam prawdziwych kibiców...
    • Gość: Marcel1922 Pucharowe polskie nic IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 20:42
      Nie chce mi się juz słuchać o tym że Legia, Wisła czy inną Polonia z Gornikiem odpadły z przeciętniakami z Europy, wole słuchać o tym jak Lech przechodzi kolejnych rywali (niezapeszając dwumeczu z Club Brugge ;p ). Juz od dawna nie dziwi mnie że ktoś z polskiej ligi odpadł we wczesnej rundzie pucharów. Poprostu wniosek jest tylko jeden: chyba żadnemu polskiemu klubowi nie zależy na winiku w Europie. Kolejne drużyny przystosowują się do niskiego poziomu gry w Europie swoich kolegów z poprzednich lat.
    • Gość: ek legia dała dupy ,misza dalej o Wiśle IP: 77.223.195.* 07.08.09, 20:54
      I po co przytaczac wypowiedzi legionistów,jeżeli są one tak samo debilne jak wszystkie komentarze kibicow legii pracujących w GW.
    • Gość: alex DP Pucharowe polskie nic IP: *.inowroclaw.mm.pl 07.08.09, 21:05
      Fiorentina nie była mistrzem!
      ba, nawet vice-...
      • Gość: lol Re: Pucharowe polskie nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 00:58
        hehe, no wlasnie, to bylo dopiero 3 miejsce (jesli w ogole mowimy o tym sezonie,
        bo szczerze mowiac nie chce mi sie sprawdzac, kiedy dokladnie grali z widzewem...)
        • Gość: gość Re: Pucharowe polskie nic IP: *.chello.pl 09.08.09, 10:44
          Chyba mieli 4 miejsce (sezon serie A 1998/1999). Nie zmienia to faktu że tamta
          Fiorentina była dużo silniejsza niż Levadia, Broendby czy Breda
    • Gość: fan Pucharowe polskie nic IP: *.static.privatedns.com 07.08.09, 21:05
      Jakie nic? Lech gra dalej, a Szadkowskiego cholera bierze, znowu o tym Lechu mam pisać hahaha
    • maz-46 Pucharowe polskie nic 07.08.09, 21:07
      Wypada więc teraz podziękować TVP, że nie chciała pokazywać tego dziadostwa.
      Nasi pseudo-trenerzy wciskają nam kit po takich blamażach, że poziom się w
      Europie wyrównał. G-ówno prawda! To my wyrównaliśmy poziom do Estończyków,
      Gruzinów, czy Mołdawian. Z drużynami z Cypru, czy Słowacji mamy już olbrzymie
      problemy, a reszta cywilizowanego piłkarsko świata odjechała nam jak Mercedes
      Syrence...
      Dziwię się, że ta nasza ekstra(gowniana)klasa wyzwala jeszcze tyle emocjii...
      • Gość: Marceli Szpak Re: Pucharowe polskie nic IP: 85.222.87.* 07.08.09, 21:44
        Za dużo frajerstwa szukającego szybkiego i dużego zarobku w polskiej piłce się
        kręci. Nikogo nie interesuje ciężka praca w interesie publicznym, tylko mamona
        po znajomości, byle jak. Do tego dochodzi mentalność piłkarzy, którzy biorą
        pieniądz za odstawianie bardachy, bo się należy. Zero profesjonalizmu w całym
        tym zamkniętym środowisku.
    • Gość: ble Re: Pucharowe polskie nic IP: *.aster.pl 07.08.09, 21:56
      Nie pie...Koźmiński, bo nasi piłkarze kosztują naprawdę grosze na przykład w
      stosunku do Serbów, a co Serbia ostatnio zrobiła? Mandzukic król strzelców ligi
      serbskiej miał pójść za 10 milionów i go nie sprzedali, a Turina powiedział, że
      Lewandowski powinien wtedy kosztować 15, bo jest lepszy. Ale pójdzie za rok za 2
      miliony, choć strzela w lidze, w pucharach i reprezentacji.
    • Gość: nowa liga Pucharowe polskie nic IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.09, 23:14
      Problemem w Polsce jest wielkosc ligi. Jesli Wisla, Legia, Lech graja, z Polonia Bytom, Odra Wodzislaw czy Ruchem Chorzow, to nic dziwnego ze nie wyrabiaja umiejetnosci na europejskim poziomie.

      Lige nalezy zmiejszyc do 10 druzyn ktore gralyby ze saba nie 2 a 4 mecze w ciagu sezonu. W sumie byloby wiecej meczy, ale wymusiloby to wieksze sklady co ostatecznie podniosloby poziom naszej ligi.

      Prawda jest bowiem brutalna, obecnie Mistrzem Polski nie zostaje druzyna najlepsza, tylko druzyna grajaca regularnie na tym samym samym poziomie.

      MP moze zostac ktos, kto przegra z najlepszymi druzynami kraju ale wykaze sie umiejetnoscia 100% wygrywania ze slabeuszami. Ktos powie konsekwenta druzyna. Moze i tak, ale sama konsekwencja nie wygra sie w Europie. Potrzebni sa jeszcze dobrzy pilkarze i ich umiejetnosci, a te mozna wypracowac grajac czesciej z czolowka. Dlatego ja jestem za gra:
      Ekstraklasa 10 druzyn (36 spotkan)
      I liga 10 druzyn (36 spotkan) - prawdziwe i mocne zaplecze Ekstraklasy
      II liga 20 druzyn (38 spotkan)
      III liga 20 druzyn (38 spotkan)

      Wiem ze w szczegolnosci w nizszych ligach byloby trudno spelnic te parametry, ale za sportem (niestety lub stety) musi dzis stac kasa. Dlatego jesli ktos nie mialby szans utrzymac sie w nizszych ligach to najwyrazniej nie jest mu to pisane.
      Z Ekstraklasy i I ligi 2 spadki i jeden baraz, z II i III ligi 4 spadki i dwa baraze. Aby utrzymac uczciwa rywalizacje w lidze potrzeba aby jaknajwiecej druzyn gralo o cos.
      Tylko taki system daje szanse wyjscia z marazmu.
      Aha druzyny w I lidze powinny spelniac te same wymogi licencyjne co w Ekstraklasie. To odsiewaloby na nizszym poziomie plewa i zapewnialo ze w ekstraklasie beda graly druzyny mogace sobie na to pozwolic.
      Zmiane zaczalbym w sezonie 2012/2013.


      Pozdrawiam
      • Gość: jaja Re: Pucharowe polskie nic IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.09, 12:35
        Mniejsza liga skladajaca sie jedynie z czolowki obecnej Ekstraklasy, to
        jedyny sposob na podwyzszenie poziomu rywalizacji w lidze, a zarazem
        poprawienie umiejetnosci graczy.

        Mniej druzyn, to takze wiecej kasy dla najlepszych.
        I tak wlasnie powinno byc. Czesc druzyn tylko bieduje w Ekstraklasie,
        obnizajac jej poziom. Tylko zmiana tego stanu rzeczy moze pchnac
        krajowa kopana do przodu.
        • wirone Płytkie myślenie 09.08.09, 10:39
          A nie pomyślałeś o korzyściach dla miast, jakie niesie ze sobą występ w
          ekstraklasie? Że Gliwice w końcu doczekają się nowego stadionu, na co nie byłoby
          szans gdyby Piast nie grał w najwyższej klasie rozgrywkowej? Nie pomyślałeś o
          wpływach z biletów, które są znacznie wyższe gdy taka Polonia B. gra z
          Wisłą/Lechem, niż gdyby grała z Dolcanem?

          Problemem nie jest wielkość ligi tylko umiejętne pozyskanie sponsorów i
          wykorzystywanie funduszy. Słabsze kluby dzięki występom w ekstraklasie mogą się
          wzbogacać i przy odpowiednim kierowaniu zespołem mogą piąć się w górę. Gdybyśmy
          mieli w sezonie oglądać 4 mecze każdej pary drużyn to stałoby się to nudne, a
          nijak nie zmieniłoby tego, że mistrzem zostaje drużyna grająca dobrze
          długofalowo. Taki jest właśnie system ligowy, wygrywa ktoś kto potrafi zdobywać
          punkty z każdym - z dobrymi, ze średniakami i ze słabiakami.. I w tym świetle
          mówi się, że wygrywa najlepszy.

          Oczywiście w tym momencie wypadamy bardzo blado, ale większym problemem jest
          mentalność niż poziom sportowy. Naszym graczom chyba po prostu nie zalezy na
          zwycięstwach. Naprawdę nie rozumiem jak można mieć świadomość, że odpada się z
          LM z mistrzem Estonii i nie wypruwać z siebie flaków na murawie. Ci piłkarze
          powinni zastanowić się nad sobą, swoją motywacją i dążeniami. Póki co duża część
          z nich nie dorosła do takiej rywalizacji.
          • Gość: KIBIC Re: Płytkie myślenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 11:54
            "MP może zostać ktoś, kto przegra z najlepszymi drużynami kraju ale wykaże się umiejętnością 100% wygrywania ze słabeuszami."

            święte słowa. ale kto, gdzie I KIEDY miałby zmienić ligę? BETONOWE LUDKI? hmmmm, może Betafence pomoże...

            "Nie pomyślałeś o wpływach z biletów, które są znacznie wyższe gdy taka Polonia B. gra z Wisłą/Lechem, niż gdyby grała z Dolcanem? "

            Jak ktoś chce zarabiać na biletach więcej, bo mecze z Legią czy Wisłą więcej kasy przynoszą, to niech najpierw się dostanie do E-klasy, w której właśnie te zespoły grają. Tym sposobem, co 2-3 MECZ będzie taka ekipa grała z dobrą(?-Wisła, Legia) drużyną. I kasa będzie co 2-3 mecz, a nie 2-3 razy na RUNDĘ.

            I będzie kasa na lepszych zawodników, stadiony etc. Ale nie tak jak teraz: kupić gdzieś piłkarza, zagra rundę dobrze i do sprzedania I JEST KASA, JEST KASA, a że drużyna znowu opada w statystykach - NIEWAŻNE - KASA ZAROBIONA.

            pozdrawiam
            dzień, w którym Polska Liga się przemieni, mam nadzieję będzie dodatkowym świętem polskim w kalendarzu, co z naszym prezydentem da radę chyba załatwić...

            zawsze Kibic
          • Gość: nowa liga Nowa liga IP: 80.50.135.* 10.08.09, 09:25
            Wirone,
            Zazwyczaj jestem ostrożny w komentowaniu wypowiedzi innych, ale Ty
            pojechałeś na ostro z bzdurami...
            „A nie pomyślałeś o korzyściach dla miast, jakie niesie ze sobą
            występ w ekstraklasie? Że Gliwice w końcu doczekają się nowego
            stadionu, na co nie byłoby szans gdyby Piast nie grał w najwyższej
            klasie rozgrywkowej? „
            Dlatego napisałem: „Zmiane zaczalbym w sezonie 2012/2013.”
            Dziś jest wielka moda na piłkę. W końcu Polska jest
            współorganizatorem Mistrzostw Europy. Każda władza lokalna chce więc
            mieć swój udział w tym przedsięwzięciu. Biedniejsi budują orliki,
            bogatsi budują stadiony. Ale jak sądzisz, czy ta hossa potrwa długo?
            Co się stanie, gdy nasi kopacze przed własną publicznością nie wyjdą
            znowu z grupy? Po mistrzostwach media (a jakże) zabiorą się do
            liczenia „ile nas kosztowało kupienie dzikiej karty w ME?”, albo „ile
            miliardów kosztował nas jeden gol w ME?” I wtedy się zacznie! Żadna
            nowa władza lokalna nie wyda 50, 100 czy 200 milionów z miejskiej
            kasy na stadion, bo piłka będzie passe.
            „Nie pomyślałeś o wpływach z biletów, które są znacznie wyższe gdy
            taka Polonia B. gra z Wisłą/Lechem, niż gdyby grała z Dolcanem?”
            Tak pomyślałem i wiesz co myślę, że taka Polonia B. jest pasożytem,
            bo żyje z żerowania na innych. Sama nie potrafi stworzyć wartości
            dodanej, więc pasożytuje na wartości dodanej stworzonej przez innych.
            A Ty to jeszcze promujesz i wspierasz.
            A może pójdziemy jeszcze dalej, skoro taka Polonia B. jest na z góry
            trudniejszej pozycji grając z potentatem naszej ligi, to może
            pozwólmy jej grać w 12, 13 albo i 15?
            Ty proponujesz zabawę w socjalizm, każdemu po równo, ale najrówniej
            jak się da. Ale z tego dobrej ligi nie będzie.
            Piszesz: „ większym problemem jest mentalność niż poziom sportowy”
            Ale jak taki piłkarz, ma się zmobilizować na Polonię B? Jeśli
            sądzisz, że samą kasą, albo magicznymi zaklęciami, które powinien
            powtarzać przed meczem trener, to znaczy, że nic nie wiesz o
            motywowaniu ludzi. Nawet Barcelona zlekceważyła Wisłę, gdy
            przyjechała do Krakowa.
            Na Wisłę, Legię lub Lecha, polski piłkarz mobilizuję się
            automatycznie, ale nie na drużynę 2 czy 3 sortu.
            Wszystko w temacie.
    • Gość: nick Pucharowe polskie nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 23:19
      widac ze Marek Koźmiński to prawdziwy ekspert... Lech nie chcial
      sprzedawac zadnego zawodnika aby utrzymac poziom i tak strata
      Murawskiego to wielki cios. Zapewne pan Marek Koźmiński gdyby mial
      lecha na wlasnosc wyprzedalby wszystkich dobrych pilkarzy a klub
      bylby polskim sredniakiem bo przeciez po co walczyc o mistrzostwo jak
      mozna grzac tylek jako sredniak? ja tylko moge gratulowac dzialaczom
      lecha za to ze staraja sie zatrzymac kazdego zawodnika jak tylko sie
      da. bo gdyby nie oni pewnie wynik z Fredrikstad bylby podobny lecz to
      druzyna z norwegii cieszylaby sie ze zwyciestwa 6:1. moim zdaniem to
      jest wlasnie przyczyna. wyprzedaz najlepszych pilkarzy a w zamian
      kupno kiepskich zawodnikow.
      • Gość: Jerry Re: Pucharowe polskie nic IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 08.08.09, 00:52
        A poco te matoly maja sie wysilac.Mysla,inni sie nie przemeczaja to
        i my tez nie bedziemy sie wysilac,i nikt nikomu krzywdy nie zrobi,a
        kasa i tak plynie szerokim strumieniem.
        Jedyne lekarstwo na to, to zbojkotowanie rozgrywek.Co najmniej przez
        rok.Jak nie bedzie kibicow nie bedzie kasy,i trzeba bedzie isc do
        lopaty.
    • Gość: qwerty Pucharowe polskie nic IP: *.chello.pl 08.08.09, 08:13
      Tak to jest jak mamy "Ekstraklasę" bezsensownie rozbudowaną. Parę lat temu
      było 14 drużyn i jakoś polskie kluby w Europie sobie radziły (Wisła, Legia,
      Groclin). Po co nam 16 drużyn z których 10 marzy tylko o tym żeby się
      utrzymać, 4-5 z nich dostaje licencje na jakiś dziwnych warunkach. No ale dla
      panów z pzpn ważniejsze są prywatne interesy podczas wyborów i przez to
      powiększanie ligi niż interes polskich kibiców mających dość oglądania
      dziadostwa...
    • Gość: D.C Siatkówka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 18:44
      Już lepiej oglądać siatkówkę niż tych patałachów. Tam przynajmniej polskie
      kluby coś znaczą. w tym roku ,mieliśmy 2 drużyny w ćwierćfinale ligi mistrzów,
      a Jastrzębski Węgiel przegrał dopiero w finale Challenge Cup i to minimalnie.
      • Gość: Gandzia Siatkówka?! Przekonasz się za dwa miechy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 10:02
        Jak siatkówka ?!!! POlkie kluby, gdyby nie obcokrajowcy dostawały by
        lanie jak leci. MOże tak przypomnisz nam jak pieknie zagrały Panie z
        ALUPROFU -niepokonannego prawie w lidze, w pucharach w poprzednim
        roku?!! Po ME Pan i Panów zapraszam na forum.
      • Gość: kibitz Cymbergaj!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 13:06
    • freon A szmadkowski jak zwykle 09.08.09, 10:34
      Jak widac spasiony ekspercik od pilki noznej nie poddaje sie i walczy
      nieustannie o zle imie polskiej pilki, ktora oczywiscie jest
      najgorszza na swiecie, najwiekszym zlem jest Lech i jego kibice, a
      najwieksza tragedia odpadniecie legiuni. Jak juz Wisla i Legia
      odpadly, to nie ma zadnej polskiej druzyny w pucharach. Lech to dla
      szmatkowskiego blad statystyczny, a na dodatek wyeliminowal
      przecietniakow, bo przeciez z nikim innym nie dalby sobie rady.
      Najwazniejsze jest zas to, ze sfrustrowany spasluch moze sobie
      pojezdzic po polskiej lidze, porownac ja do albanskiej i wysmiac jako
      gorsza od azerskiej. Czy takie teksty sluza promocji polskiej ligi.
      Alez skad i to szmatkowskiego bardzo cieszy.
      • Gość: gość Re: A szmadkowski jak zwykle IP: *.chello.pl 09.08.09, 10:57
        Problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego
        Marsz do szkoły!!!! A nie pisać głupoty na forum

      • Gość: pjok Re: A szmadkowski jak zwykle IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.08.09, 11:09
        A mnie rozśmieszyło jak pan Małecki który przespacerował 180 minut z Levadią
        płakał ostatnio, że musi grać za 6 tys miesięcznie w Wiśle. To jest problem
        naszych kopaczy. Nie robią kompletnie nic a chcą kasę zarabia nie wiadomo jaką.
        Pełny profesjonalizm. Podobnie pan Bartczak z Zagłębia L. Trener płacze, że
        zawodnik zamiast się leczyć pojechał na urlop i przez to nie brał udziału w
        przygotowaniach. Na zachodzie z panem Bartczakiem już by pewnie rozwiązano
        kontrakt z winy kopacza, ale u nas przesiedzi sobie spokojnie na trybunach a
        kaska i tak leci.
        Nasi kopacze po prostu są totalnymi analfabetami futbolowymi. A wyjątki typu
        Lewandowski potwierdzają tylko tą regułę.
        To bardzo smutne
      • guru133 Niestety, ale to co pisze Szadkowski, to jak 09.08.09, 11:13
        mawiał ks. Tischner "świnto prowda", ale zakochany nigdy nie widzi wad swojej
        oblubienicy. To "tyz prowda".:)
    • guru133 Żadna katastrofa. To tylko odwierciedlenie poziomu 09.08.09, 11:07
      i mentalności naszych piłkarzy (lepiej grzać ławę zagranicą i brać forsę za
      nic) oraz trenerów, którzy oczywiście nic nie mogą zarzucić zawodnikom,
      których nie nauczyli grać.
    • kostov Polacy w Europie: Czyli pucharowe polskie nic 09.08.09, 11:32
      Problemem polskiej piłki jest to, że jest w przebudowie. Stadiony,
      chuligani oraz finanse klubów to są problemy które istniały od lat i dopiero
      teraz widać jakieś światło w tunelu, że będzie lepiej. Njalepsze zespoły takie
      jak Wisła, Lech czy Legia mają coraz lepszą infrastrukturę. Największy właśnie
      problemem jest to, że są właśnie te 3 zespoły i długo długo nic. To raptem
      wychodzi 6 meczów w sezonie na jakimś wyższym poziomie. po prostu rewelacja!!!
      Nie jestem zwolennikiem zmniejszenia ligi, bo to naprawdę nic nie da. Liga
      niech pozostanie taka jaka jest, niech inne zespoły uczą się od czołówki.
      Widać już dziś, że coraz więcej ludzi chce inwestować w piłke i to jest
      dobre bo to zwiększy konkurencje. Praktycznie połowa ligi buduje nowe
      stadiony. Z tymi inwestycjami potrzebne są odpowiednie nakłady na szkolenie
      młodych i tworzenie dobrej bazy szkoleniowej.
      Efekty nie przyjdą od razu, ale jak będzie jakaś baza to można mieć
      nadzieje, że poziom ligi się zwiększy.
    • william_dr Polacy w Europie: Czyli pucharowe polskie nic 09.08.09, 11:54
      Świetny artykuł panie Michale.
      Nie chcę dramatyzować, ale to są fakty! Szkoda jedynie Wisły, bo po lidze
      widać, że Skorża mówił prawdę, że przetrenował zespół i że forma będzie na
      decydująca fazę eliminacji. Legi nic nie tłumaczy, żenada i tyle. Polonia jest
      po prostu słaba. Oby Lechowi się udało. Jest coraz gorzej, cały świat idzie
      naprzód trenując już dzieci w wieku 7 lat. I to trenując pod okiem kilku
      trenerów. Oni rozumieją, że to biznes i można zarobić, u nas nic się nie
      zmienia a mniemanie to mamy ogromne. Jasne, przecież jesteśmy najlepsi na
      świecie. Tylko jedynym zawodnikiem poza Borucem, o którym słyszał świat jest
      chyba Kuba Błaszczykowski... może Jeleń, ale to nie jest ciągle elita.
      Reprezentacji może łatwiej bo wystarczy, że wyjdą 3 mecze, ale z klubami jest
      coraz gorzej.
    • ukos Trzeba uznać, że ten sport w Polsce nie istnieje 09.08.09, 11:55
      Piłka nożna jest już w Polsce dyscypliną egzotyczną - podwórkowe
      niby-rozgrywki to przecież nie piłka. Dlatego należy wycofać
      wszelkie rządowe zaangażowanie. Jaki ono własciwie ma cel?
      Szczególnym błędem jest państwowy udział w EURO 2012. To tak jakby
      rząd miał organizować mistrzostwa w futbolu amerykańskim albo
      baseballu. Czysty absurd.
    • casperuno Polacy w Europie: Czyli pucharowe polskie nic 09.08.09, 12:11
      POLSKA SZKOŁA TRENERSKA O TAK!!! I WŁAŚNIE PO SUKCESACH KLUBÓW W PUCHARACH
      JEDEN Z TYCH TRENERÓW MUSI ZOSTAĆ TRENEREM REPREZENTACJI!!! I TO W TRYBIE
      NATYCHMIASTOWYM! REPREZENTACJA POTRZEBUJE TRENERA Z ZAGRANICY, BO Z TYMI
      SPECAMI POLSKIMI TO POLECIMY W DÓŁ PO RÓWNI POCHYŁEJ!!!
    • von.g Pointa iscie zaje..... 09.08.09, 12:18
      "Mimo to, gdy pojawia się zainteresowanie Robertem Lewandowskim, Lech żąda 5 mln
      euro." ?!?!?! WTF? To co maja go oddac zadarmo bo szwedzi sprzedali kogos tam za
      800 tys??? To jest wlasnie takie zasciankowe mysle ktore kroluje w calym kraju.
      To wlasnie dlatego polskie druzyny kuleja bo sprzedaja najlepszych zawodnikow.
      Najlepsze druzyny na swiecie oddaja swoich najlepszych zawodnikow za grube
      pieniadze tak by potem znalesc zastepstwo i utrzymac dotychczasowy poziom. Wy
      byscie oddali Lewandowskiego za 500 tys (w koncu szwedzi sprzedali kogos tam za
      800 tys) i biadolili ze chlopak nie gra zagranica. Pytanie kogo za te 500tys
      Lech by kupil? Co za idiotyzm ...
    • Gość: deadpoet Polacy w Europie: Czyli pucharowe polskie nic IP: 82.79.233.* 09.08.09, 12:43
      abstrahując od poziomu polskiej piłki nożnej, zastanawia mnie
      podejście dziennikarzy do transferów. Z jednej strony czytam artykuł
      o tym, jak to wcale nie gorsi niż nasi piłkarze z lig skandynawskich
      są sprzedawani za 3 mln euro, więc nasi też muszą się cenić. Z
      drugiej strony czytam, że 5 mln euro za Lewandowskiego to kosmos.
      Jestem pewien, że ten sam redaktor w momencie sprzedaży tegoż
      napastnika byłby zbulwersowany, iż po raz kolejny promujemy i
      sprzedajemy zawodników, zamiast budować silną drużynę na lata. Taki
      jest już nasz kraj - i tak źle, i tak niedobrze...
    • Gość: kvm Taka jest Polska piłka... IP: 78.151.86.* 09.08.09, 13:20
      Taka jest Polska piłka: nasze kluby odpadaja w pierwszych rundach pucharowych
      z klubami z krajow, ktore pewnie dla mnostwa kibicow sa egzotyczne. W ms
      przegrywamy z Ekwadorem, ledwo wygrywamy z Costa Rica.
      Nasi reprezentanci (teoretycznie najlepsi pilkarze) graja w 3 lidze
      angielskiej (!!!), na Cyprze, w Rumunii, badz sa rezerwowymi w srednich
      klubach srednich lub slabych lig.
      Jednego nie potrafie zrozumiec, mianowicie, czy naprawde w prawie 40
      milionowym narodzie nie mozna znalezc nawet jedego pilkarza swiatowej klasy?
      Przeciez tak naprawde to od czasow Bonka, nie mamy nikogo, kto zblizylby sie
      do jego swiatowej renomy, umiejetnosci i slawy. Nie mamy nikogo tak znanego i
      znaczacego w swiatowej pilce.
      Popatrzmy, kraje takie jak Bialorus, Czechy, Finladnia, Ukraina, Slowacja,
      Norwegia gdzie przeciez ligi sa slabiutkie (pewnie i tak lepsze od polskiej)
      maja wiele znanych pilkarzy grajacych (nie siedzacych na lawkach) w ligach:
      angielskiej, niemieckiej, wloskiej, francuskiej...
    • adam81w Ekspert od siedmu boleści 09.08.09, 13:29
      Jest coraz gorzej? Głupoty. O tym jak jest z naszymi drużynami w Europie
      decyduje ilość zdobywanych punktów. 1,125 2,625 1,666 5,000 1,875 to nasze
      punkty w 5 ostatnich sezonach. Jesteśmy na 26 miejscu a niektórzy obrażają nas
      jakbyśmy byli na 50.

      Każdy normalny kibic zauważy nie to, że jest źle czy nie tak jak być powinno
      ale to jak być może. I tego wymagam od dziennikarzy. Musicie patrzeć jak być
      może. A może być tak jeśli wyciągniemy wnioski z tegorocznych zgadzam się
      poniżających porażek z Levadią, że wszystko jest blisko. Tylko nie trzeba
      zespołu przygotowywać jego szczytu formy na sierpień ale wtedy gdy ma się już
      grać. Może być awans, to nie jest poza naszym zasięgiem.

      Ciekaw jestem co będzie ekspert pisał jeśli Lechowi co nie jest niemożliwe uda
      się nastukać tyle punktów co przed sezonem. Ciekawe co?

      Aha inna rzecz wtręt na końcu. Szadkowski boleje, że naszych graczy nie chcą
      kupować. Kurde człowieku z tego się należy cieszyć bo tłumacząc na normalny
      język to co napisałeś chodzi o to, że umiemy zatrzymywać w kraju dobrych
      graczy a z tego należy być dumnym. Tak robi każda szanująca się liga na
      świecie. Nie wiem po co ta jazda na polską ligę, jest jaka jest ale pracujmy
      dla jej dobra, bo dzięki niej głównie nasza piłka może być silna. Pracujmy dla
      niej a nie podkopujmy zaufanie do niej. Choć ja wiem jak wmówimy ludziom, że
      liga słaba to łatwiej pozwolą nam zabrać sobie dobrych graczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka