Gość: wilkiem
IP: 160.83.30.*
13.08.09, 12:02
szacunek dla naszego nowego reprezentanta, ale nie obrosinijmy w
piórka jak to zwykle bywa, jeden człowiek kadry nie zbawi, choć w
tym meczu reszta całkiem nieźle sobie radziła, poczekajmy na kolejne
mecze, żeby tylko tak walczyli o punkty, i nie wychwalajmy obraniaka
w niebogłosy