Gość: olo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.04.08, 22:31
Nie rozumiem jak można było zaprzepaścić dokonania drużyny z
minionego sezonu. Odnieśliśmy sukces, są perspektywy gry w lidze
mistrzów, dobry i zgrany skład. Minęły dwa tygodnie i drużyny już
nie ma!!! Kiedy słyszę prezesa który tonem pozbawionym wszelkiej
ambicji, sportowej złosci, zaangażowania z wielkim spokojem opowiada
o ,,jakiś tam rozmowach, bliżej nieokreślonych propozycjach dla
zawodników'', tonem pełnym obojętności, to odnoszę wrażenie że na
częstochowskiej siatkówce zależy już tylko kibicom. Codziennie
siadamy do komputerów wypatrując dobrych wieści a tutaj dowaiadujemy
się że najlepszy rozgrywający PLS-u odchodzi z klubu bo widać nikomu
poza nami kibicami na nim nie zależy. Smutne to i przykre ale póki
stery częstochowskiego klubu będą spoczywać w rękach takich ludzi
przyżywać będziemy same rozczarowania. Wszyscy mieliśmy nadzieję na
odrodzenie wielkiego AZS-u a tutaj Ci którzy mieli dbac o drużynę po
prostu ją rozwalili!