Dodaj do ulubionych

Wybory a zagranica

19.05.25, 07:43
Polonia w USA w pełnej krasie

1. NAWROCKI Karol Tadeusz 42,30%
2. TRZASKOWSKI Rafał Kazimierz 29,98%
3. BRAUN Grzegorz Michał 12,35%

Dla A74 UK
Trzaskowski - Mentzen - Braun

Dla Lezia DE
Trzaskowski - Mentzen - Nawrocki

Otwieram dyskusję, czy TRWALE mieszkający poza Polską powinni mi wybierać władze.
Obserwuj wątek
    • taniarada Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 08:12
      A co to gorszy sort.
      Trzaskowski wygrał w krajach Europy Zachodniej, ale też w Rosji i na Białorusi. Polonia niemiecka to antypolscy i antyreligijni jak zwykle.
      • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 08:16
        Sort, który nie podlega normalnie Polskiej władzy. Bo TRWALE mieszka gdzie indziej. Niech sobie zrobi obywatelstwo tamtego kraju i jego władze wybiera.
    • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 08:35
      To jest trudne pytanie, bo jednak ci ludzie mają obywatelstwo i w każdej chwili mogą zechcieć wróć do kraju.

      Ale ten Mentzen to ciekawa sprawa, bo w Polsce on się głowie wybił niechęcią do imigrantów. Czyżby ludzie, którzy sami są imigrantami głosowali przeciwko innym?
      • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 08:48
        borsuczyca.klusek napisała:

        > To jest trudne pytanie, bo jednak ci ludzie mają obywatelstwo i w każdej chwili
        > mogą zechcieć wróć do kraju.

        Są ludzie, co urodzili się dajmy na to w USA, mają obywatelstwo USA, ale po ojcu polskie. Nigdy w Polsce nie byli, ich dzieci też polskie obywatelstwo mają, ale już słowa po polsku nie znają. I tacy ludzie mają decydować kto rządzi w Polsce? Tu i teraz?
        I nie, nie mam prostego rozwiązania.


        > Ale ten Mentzen to ciekawa sprawa, bo w Polsce on się głowie wybił niechęcią do
        > imigrantów.

        No niekoniecznie.

        > Czyżby ludzie, którzy sami są imigrantami głosowali przeciwko inny
        > m?

        No ale tu nie chodzi o ogólny zakaz migracji tylko tabuny "nachodźców" co obciążają budżet państwa, robią burdy itp. Nasi to generalnie emigrują za pracą, lepszym życiem.

        • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 10:22
          Zawsze ta sama gadka.
          A prawo stanowi, iż obywatel polski, mieszkający za granicą, ma takie same prawa, jak ci, co nie wyjechali.
          Każdy ma w tych czasach wolność wyboru - i bardzo dobrze, bo za komuny tak fajnie nie było.
          Kto nie spróbował chleba za granicą, mam na myśli przynajmniej paroletni pobyt poza krajem, nie wie, jak to wygląda, a każdy może sobie teoretyzować.
          Przy tym nie zapominajcie, że ci zza granicy nie pasożytują na kraju. Wręcz przeciwnie, dostarczają mu sporo pieniędzy na różny sposób.
          Dyskusja poza tym raczej akademicka, bo już setki takich w necie było i nie przyniosły nic rozsądnego.
          A ASD mogę uspokoić. Nie wybieram dla Ciebie władzy, więc jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.
          Tu też nie wybieram, będąc ciągle zdania, że gdyby wybory mogły coś zmienić, to już dawno zostałyby zabronione.

          Z poważaniem
          Melyniarz
          • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 10:27
            leziox napisał:

            > Tu też nie wybieram, będąc ciągle zdania, że gdyby wybory mogły coś zmienić, to
            > już dawno zostałyby zabronione.
            >

            Dlatego zamiast się żołądkować lepiej wrzucić na luz i zrobić dla siebie coś fajnego 😊

            Jeszcze nie wiem co, ale może tak do kina by pójść 🤔
            • a74-7 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 10:45
              Ale po co do kina, skoro mamy cyrk z wyborami ;-D:D
          • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 10:58
            leziox napisał:

            > Zawsze ta sama gadka.
            > A prawo stanowi, iż obywatel polski, mieszkający za granicą, ma takie same pra
            > wa, jak ci, co nie wyjechali.

            A nie powinno tak być dla tych, co TRWALE tam przenieśli swój ośrodek życia.


            > Przy tym nie zapominajcie, że ci zza granicy nie pasożytują na kraju. Wręcz prz
            > eciwnie, dostarczają mu sporo pieniędzy na różny sposób.

            Wyobraź sobie, że ja tym bardziej nie. No i co to zmienia?


            > Dyskusja poza tym raczej akademicka, bo już setki takich w necie było i nie prz
            > yniosły nic rozsądnego.

            No to mówiłem, że nie mam pomysła jak to rozwiązać.


            > A ASD mogę uspokoić. Nie wybieram dla Ciebie władzy, więc jak sobie pościelesz,
            > tak się wyśpisz.

            Fajnie, ale co z tego? Jakbyś chciał, to byś mógł?


            • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 11:24
              Gdybym nawet chciał, bo mogę, to i tak znalazłbyś powód do marudzenia.
              E tam, nie chce mi się jakoś gadać.
              • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 11:26
                To nie gadaj???
              • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 11:27
                Bo rzucanie kamieniem w emigrantów akurat jest przeciw skuteczne. Mamy wystarczająco dużo wyborców na miejscu, którzy no cóż wybrali jak wybrali...
                • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 11:37
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > Bo rzucanie kamieniem w emigrantów akurat jest przeciw skuteczne. Mamy wystarcz
                  > ająco dużo wyborców na miejscu, którzy no cóż wybrali jak wybrali...
                  >

                  ?? Ja w nikogo kamieniem nie rzucam. Od początku piszę o TRWAŁYM przeniesieniu. Jak ktoś jest na stypendium, kontrakcie itp - to pewnie do Polski wróci.
                  Ale jak już "tam" sobie założył ośrodek życia i do Polski czasem tylko wpadnie na urlop...
                  Kuwa, ja nawet jutro mogę podjąć decyzję o założeniu firmy w Czechach, za tydzień wynająć jakieś tam mieszkanie - i co, mam mieć prawo wybierać czeskie władze?
                  • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 11:39
                    Ale chyba nie myślisz, że po przemeldowaniu się na zagranicę przestało się czuć Polakiem?
                    Czy Ty tak myślisz na poważnie teraz?
                    • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 11:46
                      Doskonale wiem, że czujesz się Polakiem - i Ci tego nie odmawiam przecież!
                      Ale TU nie mieszkasz i tutejsza władza nie ma na Ciebie normalnie wypływu.
                      Cokolwiek polska władza odpierdoli - to Ciebie to bezpośrednio nie dotknie.
                      Chyba, że wojna - bo wtedy nagle się okaże, że polska władza ma w dupie Twoje niemieckie obywatelstwo. W Polsce można mieć nawet nieskończoność obywatelstw, ale nasze prawo i tak uważa, że pierwsze jest polskie.
                      • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 12:04
                        carte_blanche_2025 napisał:

                        > Doskonale wiem, że czujesz się Polakiem - i Ci tego nie odmawiam przecież!
                        > Ale TU nie mieszkasz i tutejsza władza nie ma na Ciebie normalnie wypływu.

                        To też niekoniecznie musi być prawda. Bo może ma tu nieruchomości, które wynajmuje albo starszych rodziców, których ogarnia na odległość, albo planuje nabyć nieruchomość i się przenieść na emeryturę. Opcji może być mnóstwo.
                      • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 12:18
                        carte_blanche_2025 napisał:

                        > Doskonale wiem, że czujesz się Polakiem - i Ci tego nie odmawiam przecież!
                        > Ale TU nie mieszkasz i tutejsza władza nie ma na Ciebie normalnie wypływu.
                        > Cokolwiek polska władza odpierdoli - to Ciebie to bezpośrednio nie dotknie.
                        > Chyba, że wojna - bo wtedy nagle się okaże, że polska władza ma w dupie Twoje n
                        > iemieckie obywatelstwo. W Polsce można mieć nawet nieskończoność obywatelstw, a
                        > le nasze prawo i tak uważa, że pierwsze jest polskie.


                        Muszę Cię rozczarować z tym niemieckim obywatelstwem.
                        A jeśli chcę przedłużyć polski paszport, to muszę jechać do polskiego konsulatu.
                        A po dowód osobisty do Polski, bo konsulat takich nie wydaje. To niby jak polska władza nie ma na mnie wpływu? Oczywiście, że ma. Tak samo, gdybym komuś w kraju zrobił krzywdę, albo oszukał, to też mnie polska władza znajdzie.
                        Więc skoro polska władza ma na mnie jednak wpływ, to ja mogę mieć wpływ na polską władzę, idącna wybory.
                        I teraz tak - gdybym przyjął niemieckie obywatelstwo, chcąc, aby polska władza nie miała na mnie wpływu, musiałbym jednocześnie zrzec się obywatelstwa polskiego, bo z tymi dwoma to fakt - polskie jest pierwsze i nadal jesteś uznawany za Polaka.
                        • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:05
                          leziox napisał:


                          > Muszę Cię rozczarować z tym niemieckim obywatelstwem.

                          Spoko - to może napiszę tak. Mnie nie chodzi o CIEBIE czy nawet kogokolwiek osobiście innego.
                          Ale o ogólne zasady.


                          > A jeśli chcę przedłużyć polski paszport, to muszę jechać do polskiego konsulatu
                          > A po dowód osobisty do Polski, bo konsulat takich nie wydaje. To niby jak pols
                          > ka władza nie ma na mnie wpływu? Oczywiście, że ma.

                          Paszport, dowód, to wiesz - jednak nie jest codzienne życie.
                          Ja dawno temu ze względu na miejsce pracy dostałem "słodki" list od "rządu" PiS, że muszę złożyć oświadczenie lustracyjne. Coś im tam odesłałem, potem się władza zmieniła i mi napisali, że kasują tamten dokument, bo żądanie było bezprawne w świetle obowiązującej od początku ustawy...
                          Ty musisz odpowiadać na niemieckie pisma, podlegasz ich ustawom, tam płacisz podatki i masz prawo decydowania na co to idzie.
                          Ale dlaczego masz mieć prawo do decydowania o tym, jaka władza w Polsce ma mi wysyłać pisma?


                          > Tak samo, gdybym komuś w kraju zrobił krzywdę, albo oszukał, to też mnie polska władza znajdzie.

                          A to nawet jakbyś miał niemieckie obywatelstwo - prawo UE, interpol itd.



                          > I teraz tak - gdybym przyjął niemieckie obywatelstwo, chcąc, aby polska władza
                          > nie miała na mnie wpływu, musiałbym jednocześnie zrzec się obywatelstwa polskie
                          > go, bo z tymi dwoma to fakt - polskie jest pierwsze i nadal jesteś uznawany za
                          > Polaka.

                          Zrzeczenie się obywatelstwa to już w ogóle jest cyrk. Obywatel sam z siebie nie może zrobić. Pan Prezydent musi pozwolić.
                  • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 12:01
                    Tylko to, że ktoś wyjechał wcale nie znaczy, że nie wróci. Chociażby na emeryturze.
                    I to, że wyjechał to też nie dla rozrywki tylko najczęściej dlatego, że zmusiła go sytuacja ekonomiczna, czyli kraj ojczysty już raz pokazał mu środkowy palec. I teraz ma pokazać drugi raz, bo jakieś skostniałe polonijne dziadki głosują na Brauna? I jaki jest to procent składowy całego wyniku? Kilka promili? A ilu polskich mieszkających w Polsce obywateli tak zagłosowało? Czyli twoi sąsiedzi, znajomi,. może nawet ktoś z rodziny? To tymi ludźmi należy się martwić. Moim zdaniem oczywiście.
                    • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 12:22
                      Wyjechałem z kraju, bo byłem zdesperowany. Pominę tutaj powody, ale wcale nie było mi wesoło, rzucać to wszystko i wybierać się na obczyznę.
                      A kiedyś, dawno temu, kiedy jeszcze chciało mi się walczyć o lepszą Polskę, za swój wybór musiałem przerabiać piosenkę pt. Czarny chleb, czarna kawa i to realnie.
                      Więc raczej nie do mnie ta mowa o tym, że jakiś fircyk mógłby mnie pozbawić prawa do głosowania tylko dlatego, iż mieszkam za granicą.
                      • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 12:40
                        leziox napisał:

                        > Wyjechałem z kraju, bo byłem zdesperowany. Pominę tutaj powody, ale wcale nie b
                        > yło mi wesoło, rzucać to wszystko i wybierać się na obczyznę.
                        >

                        No właśnie z mojego rocznika i roczników ościennych też mnóstwo ludzi wyjechało, bo nie było pracy dla ludzi z naszym wykształceniem . Pamiętam, że jak ktoś załapał się na staż za 600 zł to jakby pana boga za nogi złapał. A mnóstwo ludków dało się wrobić w jakieś gie warte darmowe praktyki, żeby mieć do civi.
                      • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:07
                        leziox napisał:

                        > Wyjechałem z kraju, bo byłem zdesperowany.

                        Ja nawet przez moment miałem okazję zostać w Niemczech, też mnie to kusiło. Ale jednak bardzo byliśmy związani z Polską. Wróciliśmy i tyle.
                        • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:14
                          carte_blanche_2025 napisał:

                          > leziox napisał:
                          >
                          > > Wyjechałem z kraju, bo byłem zdesperowany.
                          >
                          > Ja nawet przez moment miałem okazję zostać w Niemczech, też mnie to kusiło. Al
                          > e jednak bardzo byliśmy związani z Polską. Wróciliśmy i tyle.

                          Losy ludzkie układają się u każdego inaczej.
                          Dlatego nie da się porównywać osobistych sytuacji z innymi sytuacjami tego rodzaju.
                          • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:18
                            leziox napisał:


                            > Losy ludzkie układają się u każdego inaczej.
                            > Dlatego nie da się porównywać osobistych sytuacji z innymi sytuacjami tego rodz
                            > aju.

                            Dlatego cały czas mówię o rozwiązaniach na poziomie systemu wyborczego. Ale też nie mam pomysłu, jak to zrobić.
                    • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 12:23
                      borsuczyca.klusek napisała:

                      > Tylko to, że ktoś wyjechał wcale nie znaczy, że nie wróci. Chociażby na emerytu
                      > rze.

                      No to jak wróci - niech WTEDY głosuje.
                      Patrz - ja mam bardzo bliskiego kolegę, co dawno wyemigrował do Belgii. Niestety przez lata to mu już w Polsce najbliższa rodzina wymarła, czasem jeszcze przyjeżdża podomykać sprawy spadkowe itp. Jawnie mi mówi, że już tu nie wróci, bo nie ma do czego. Ale mimo, iż jego dzieci perfect po polsku - on się w polskie wybory nie miesza.


                      > I to, że wyjechał to też nie dla rozrywki tylko najczęściej dlatego, że zmusiła
                      > go sytuacja ekonomiczna, czyli kraj ojczysty już raz pokazał mu środkowy palec

                      No i spoko. Zrobił sobie dobrze, to niech tam głosuje.


                      > . I teraz ma pokazać drugi raz, bo jakieś skostniałe polonijne dziadki głosują
                      > na Brauna?

                      No właśnie o tych "dziadków" mi chodzi.


                      > I jaki jest to procent składowy całego wyniku? Kilka promili?

                      Nieważne, ja się "pluję" o zasadę, a nie szczegóły.


                      > A ilu polskich mieszkających w Polsce obywateli tak zagłosowało?

                      Nie chce mi się AŻ tak przeliczać tych wszystkich wyników. Jak chodzi o Brauna to też mnie wynik końcowy zaskoczył. Ale znalazłem sobie zestawienie sondaży tuż przed ciszą. I on tak miał w zakresie 2,5 - 5,5. Wiadomo, to jest robione na ograniczonej puli i raczej bez uwzględnienia zagranicy.
                      Ot po prostu wszyscy patrzyliśmy na pierwszą trójkę.

                      Tu mała ciekawostka - gdyby to były wybory na "prezydenta mojego zadupia" to by były żądania powtórnego sprawdzenia, bo Mentzen przegrał z Nawrockim o dokładnie 2 głosy...

                      Ciekawostka 2: głosowanie na statkach
                      Trzaskowski - Mentzen - Hołownia.
                      No tak: głosów 171.


                      • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 12:43
                        Już mi się nie chcę cytować, więc tak ogólnie. Jak ktoś ma w Polsce nieruchomość to musi płacić za nią podatek, więc i pewnie będzie go żywo interesowało czy wprowadzony zostanie kataster czy też nie. To samo się będzie tyczyć prawa spadkowego czy lokatorskiego. I pewnie wielu innych rzeczy.
                        • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:08
                          borsuczyca.klusek napisała:

                          > Już mi się nie chcę cytować, więc tak ogólnie. Jak ktoś ma w Polsce nieruchomoś
                          > ć to musi płacić za nią podatek

                          Aha, a jak ktoś jest obywatelem obcego państwa, co sobie w Polsce kupił nieruchomość - to ma mu to dawać prawo wyborcze?
                          • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:15
                            No to akurat jest dobre pytanie.
                            Raczej nie.
                            Ale - jeśli zadomowiłby się w Polsce i chciał tu zostać na dłużej - no do dlaczego nie?
                            • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:27
                              leziox napisał:

                              > No to akurat jest dobre pytanie.
                              > Raczej nie.
                              > Ale - jeśli zadomowiłby się w Polsce i chciał tu zostać na dłużej - no do dlacz
                              > ego nie?

                              No to przecież mówię, jak ktoś TRWALE się zadomowił w Niemczech, USA itd - to jak najbardziej niech tam głosuje.
                              Z drugiej strony przykład człowieka, który się jednak na trwałe w Polsce nie osiedlił, ale ja bym nie miał nic przeciwko nadaniu mu prawa głosu u nas. Płynnej polskiej wymowy to on raczej nigdy nie nabędzie, ale daj Boże przeciętnemu Polakowi taką znajomość gramatyki i słownictwa.



                              • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:29
                                Ale nikt nie powiedział, że po zadomowieniu się w Polsce tenże obywatel automatycznie traci prawo wyborcze u siebie w kraju.
                                • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:41
                                  leziox napisał:

                                  > Ale nikt nie powiedział, że po zadomowieniu się w Polsce tenże obywatel automat
                                  > ycznie traci prawo wyborcze u siebie w kraju.

                                  ALE powinien na zasadzie - zdecyduj się, gdzie żyjesz. Nie mówię - dożywotnio.
                                  • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:47
                                    carte_blanche_2025 napisał:

                                    > leziox napisał:
                                    >
                                    > > Ale nikt nie powiedział, że po zadomowieniu się w Polsce tenże obywatel a
                                    > utomat
                                    > > ycznie traci prawo wyborcze u siebie w kraju.
                                    >
                                    > ALE powinien na zasadzie - zdecyduj się, gdzie żyjesz. Nie mówię - dożywotnio.


                                    Na szczęście reszta świata jest innego zdania.
                                    • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:49
                                      leziox napisał:


                                      > Na szczęście reszta świata jest innego zdania.

                                      Miliardy much nie mogą się mylić - żryjcie gówno.
                                      A taki napis na murze kiedyś widziałem :D
                                  • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:56
                                    Miejsce zamieszkania można zmieniać nawet co miesiąc i co wtedy? Albo pół roku w Polsce a drugie pół na Filipinach 🤷
                                    • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:02
                                      borsuczyca.klusek napisała:

                                      > Miejsce zamieszkania można zmieniać nawet co miesiąc i co wtedy? Albo pół roku
                                      > w Polsce a drugie pół na Filipinach 🤷
                                      >

                                      Ale pamiętasz jeszcze, że mi chodzi o TRWAŁY ośrodek zamieszkania?
                                      • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:06
                                        Ale co znaczy trwały i jak to zbadać?
                                        • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:08
                                          borsuczyca.klusek napisała:

                                          > Ale co znaczy trwały i jak to zbadać?
                                          >

                                          No właśnie nie mam na to pomysłu...
                                      • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:20
                                        carte_blanche_2025 napisał:

                                        > borsuczyca.klusek napisała:
                                        >
                                        > > Miejsce zamieszkania można zmieniać nawet co miesiąc i co wtedy? Albo pół
                                        > roku
                                        > > w Polsce a drugie pół na Filipinach 🤷
                                        > >
                                        >
                                        > Ale pamiętasz jeszcze, że mi chodzi o TRWAŁY ośrodek zamieszkania?

                                        Ty taki, carte blanche, stary, a głupi, jeszcze nie oświecony,
                                        choć jakieś "luminacje" sobie założyłeś i tak się tu błaźnisz,
                                        swoich rodaków nie szanując.
                                        Jeśli obywatelstwo polskie mają, to są POLAKAMI,
                                        niezależnie gdzie teraz, mieszkają i o wyborach w swojej Ojczyźnie, mogą głos zabrać!
                                        Nigdy nie wiadomo, gdzie los ich i nas rzuci!
                                        Zapewne hymnu polskiego też nie znasz.
                                        Zapoznaj się z jego treścią!
                                        • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:25
                                          irsila napisała:


                                          > Ty taki, carte blanche, stary, a głupi

                                          Aleś nudna.
                                          • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:42
                                            carte_blanche_2025 napisał:

                                            > irsila napisała:
                                            >
                                            >
                                            > > Ty taki, carte blanche, stary, a głupi
                                            >
                                            > Aleś nudna

                                            A ty na adefehade chory.
                                            Twój pierwszy nick o tym świadczy,
                                            że jestes zupelnie rozstrojony
                                            nie sposób tej chorej emocjonalności, pojąć, odtworzyć...
                                            • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:49
                                              Mickiewicza sobie przypomnij, Słowackiego i Norwida, na emigracji,
                                              jeszcze Chopina bym dodała,
                                              tak z grubsza.
                                              A ty, tylko, prymitywny koziołek, matołek,
                                              z poznańskiego ratusza:(
                                              • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:52
                                                Zaraz to zlikwiduje borszucza,
                                                ale mknie ty, młody,
                                                starej baby, nie pouczaj!
                                        • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:33
                                          Przez 123 lat, Polski na mapie świata nie było,
                                          ale byli Polacy za granicą,
                                          To dzięki nim, Polskę przywrócono,
                                          by krajem normalnym była,
                                          jak za dawnych lat.
                                          Paderewski, Piłsudski.
                                          Mam ich jeszcze innych tu wymieniać?
                                          Historii, cie uczyć?
                                          Ignorantem jesteś, letkiewiczem, dandysem, nic nie pojmujesz!
                                          Dokształć się, zamiast głupoty wypisywać, że obywatele polscy,
                                          do głosu o własnej Ojczyźnie, nie mają!
                                          Hańba i wtyd!
                                          Co ty tu wypisujesz!
                                          • taniarada Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:09
                                            A już wytłumaczyłaś. Choć czasami to daremne. Adam Michnik w komentarzu po wyborczym, udzielonym Gazecie Wyborczej, ostrzega wszystkie siły demokratyczne przed "pogrzebem polskiej demokracji.
                                            Tak jak on i Gazetka Wybiórcza ją rozumieją, ma się rozumieć.
                          • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:33
                            carte_blanche_2025 napisał:


                            > Aha, a jak ktoś jest obywatelem obcego państwa, co sobie w Polsce kupił nieruch
                            > omość - to ma mu to dawać prawo wyborcze?


                            To jest jednak inna sytuacja, bo co innego dać komuś coś czego nie ma a co innego odebrać coś co już ma. Poza tym zauważ, że są kraje, które w ogóle nie pozwalają obcokrajowcom na wykup ziemi i nieruchomości. I to też ma jakieś swoje uzasadnienie...
                            • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:43
                              borsuczyca.klusek napisała:

                              ednak inna sytuacja, bo co innego dać komuś coś czego nie ma a co inne
                              > go odebrać coś co już ma.

                              Ma obywatelstwo, bo jego pradziadek był Polakiem? Kuwa, to może ja jednak poszperam w drzewie rodzinnym i się okaże, że państwo Polskie wisi mi połowę Wawelu? Dobra, przesadzam, ale są pewne dokumenty w rodzinie, że pochodzimy od kiedyś solidnego rodu szlacheckiego :D

                              • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:48
                                Od Zabłockich?
                                :>
                                • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:52
                                  Tych od mydła? W sumie tak, bo majątek prysł to nikt nie dochodzi.
                                  Zresztą jak? To są rodzinne legendy o Wielkim Przodku kilka wieków temu. To jak tego dochodzić? Kto za to zapłaci? I po co, jak bym chciał, to już jutro mogę sobie u jubilera zamówić sygnet z herbem Przodka. Nikt tego nie sprawdza :D
                                  • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 13:58
                                    A na poważnie. Jest dokument, że w momencie nastania PRL dziadek zmienił nazwisko właśnie z tego, gdzie kiedyś Przodek był wielki w dokładnie tej okolicy. Oczywiście i wtedy nikt nie wiedział, czy to ten ród. Dziadek to zrobił, choć był biedny - na wszelki wypadek, by paranoiczny co do szlachty PRL nie zabierał jego synowi / mojemu ojcu "punktów za pochodzenie".

                                    Co też nieco nawiązuje do tematu decydowania o sytuacji w kraju przez ludzi tam nie zamieszkałych...

                                    • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:04
                                      A na poważnie, to przez prawie lat 50 o wyborach w Polsce decydowali ludzie, nie posiadający wprawdzie praw wyborczych, ale wystarczyło, że mieszkali w Moskwie.
                                      Na Kremlu.
                                      Tak co prawo prawem, a i tak są zawsze ci lepsi i gorsi.
                                      • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:07
                                        leziox napisał:

                                        > A na poważnie, to przez prawie lat 50 o wyborach w Polsce decydowali

                                        Ta, lista Frontu Jedności Narodu i frekwencja 99,9 %
                                        No na szczęście chwilowo jest inna rzeczywistość.
                                  • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:05
                                    Zabłoccy herbu dwa snopki 😅🤭🤭
          • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 18:55
            ja nie dostarczam i mimo prawa do glosu absolutnie nie mam zamiariu z niego korzystac, gdyz uwazam za niemoralne wtracanie sie w sprawy, ktore mnie nie dotycza i dotyczyc nie beda

            w pewnym stopniu pasozytuja - podatkow wszak nie placa

            my mamy swoj balagan i tego sie trzymamy, na ogarniecie dwoch nie mamy ani sily ani ochoty
    • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:15
      Akurat tutaj to ja nie mam nic do ciachania.
      :D:D:D
      • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:17
        Oprócz nazwiska mojego przodka... I nic więcej nie dodam, bo jakiś troll znajdzie moje możliwe obecne.
        • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:45
          Dobra ciachnęłam...
          • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 14:47
            Tja, Io stupido pomylił założyciela :D
          • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 15:47
            borsuczyca.klusek napisała:

            > Dobra ciachnęłam...
            >
            I tak jest tu pisać:(
            • dunajec1 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 16:22
              Co by tu powiedziec o tych wyborcach za granica mieszkajacych, ja sam mieszkam za granica juz dluuugo, ale tam gdzie mieszkam nie bylem na wyborach choc moglem, nie glosowalbym nawet wtedy gdyby mi przyniesiono karte pod drzwi, a znam takiego co to 300 km pojechal aby glosowac ,a znam takiego co to 300km pojechal aby glosowac (a jakze, pisior).
              teraz jestem w kraju na urlopie, a jestem dalej zameldowany w swoim miescu, poszedlem zaglosowac, bo.....
              Zle zrobilem?
              • a74-7 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 17:02
                Z tym glosowaniem ,to tak wychodzi jak z glosowaniem na Jusie;D(Steczkowska)Jestes Polakiem ,Polka to glosuj na Jusie .Ale na Prezydenta juz nie , bo nie zyjesz /mieszkasz w Polsce.
                A najbardziej podoba mi sie kiedy jakis zasiedzialy za granica sportowiec/artysta/pisarz/wynalazca, majacy korzenie polskie nagle okazuje sie 'wielkim Polakiem' .Czy nie sa to wybiorcze podwojne standardy ?
                • a74-7 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 17:06
                  pan Benja Mileikowsky tez moglby glosowac ( gdyby chcial )
                • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 18:15
                  a74-7 napisa�:

                  > A najbardziej podoba mi sie kiedy jakis zasiedzialy za granica sportowiec/artys
                  > ta/pisarz/wynalazca, majacy korzenie polskie nagle okazuje sie 'wielkim Polaki
                  > em' .Czy nie sa to wybiorcze podwojne standardy ?

                  A jak jeszcze potrafią ze trzy słowa po polsku powiedzieć to w ogóle szał 😉

                • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 18:48
                  ale glosowanie na pierdoly typu jusia na eurowizji to zupelnie inny kaliber niz wybor wladzy w kraju, w ktorym nie mieszkasz/nie bywasz od lat
                  • a74-7 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:47
                    "ale glosowanie na pierdoly typu jusia na eurowizji to zupelnie inny kaliber niz wybor wladzy "
                    Absolutnie zgadzam sie . Ale jakie to znajome :Glosuj na xxx bo to nasz czlowiek .
              • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 17:56
                Dunajec dobrze zrobiłeś 👍
              • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 18:50
                tak, bo jednak masz meldunek, bywasz pewnie czesciej niz wasate wujki z usa :P i chcialo ci sie do PL przyjechac - bez wzgledu na kogo glosowales
                • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:01
                  Papież obecny w Peru spędził,
                  ponad 3/4 swego życia,
                  ich obywatelem się stał.,
                  tam ewangelizował
                  a i tak,
                  za amerykańskiego jest uważany,
                  że w Chicago się urodził
                  tym sposobem jakieś zasługi dla Ameryki północnej, ma
                  I jego za pierwszego, papieża Amerykanina uznają:D
                  Hi hi ha!
                  • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:06
                    dla mnie papiezem moze byc i sam lucyfer - jest mi to cudownie obojetne
                    a zdania w kwestii wyborow w PL nie zmienie
                    • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:15
                      mysiulek08 napisa�a:

                      > dla mnie papiezem moze byc i sam lucyfer - jest mi to cudownie obojetne
                      > a zdania w kwestii wyborow w PL nie zmienie
                      >
                      Poganki tak mają
                      i nic do nich nie mam.
                      Żarełko się liczy i poza tym, nic.
                      Jakie to ubogie:(
                      Te twoje koty w stopce,
                      mnie wielce denerwują
                      • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:16
                        Normalnie mnie rozpraszają.
                        • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:19
                          Kiedyś w moim ogródku,
                          kuwetę sobie zrobiły.,
                          srały i sikały tam.
                          do tej pory, uraz mam!
                          Jak widzę w stopce, te twoje koty.

                          • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:23
                            i pewnie jak przystalo na rasowego katolika, wytrulas te koty, co nie?
                        • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:28
                          to nie bywaj tam gdzie ja, proste a jakie skuteczne
                          • irsila Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:40
                            Wkurwiające te twoje koty,
                            dla mnie są .
                            Nie moge na odpowiedzi sie skupić
                            i normalnie dyskutować.
                            Koci rozum masz?
                            • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:54
                              jeszcze raz, tym bardziej dobitnej - spieprzaj w podskokach ode mnie, idz tam gdzie mnie nie ma
                              wole koci rozum niz taki jak twoj

                              i to by bylo na tyle
                      • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:23
                        a dlaczego zaraz poganka? zebyscie wy katolicy zyli chocby tylko zgodnie z 10przykazanami, byli po prostu dobrymi, uczciwymi ludzmi to jaki swiat byly przyjemniejszy do zycia

                        a od moich kotow racz sie o...c
                  • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:25
                    zeby nie bylo, bo pewnie nie zrozumialas - nikomu nie ujmuje polskiego obywatelstwa - tez mam polski paszport ale nie zamierzam wtracac sie w sprawy, ktore mnie nie dotycza
            • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 17:00
              irsila napisa�a:

              > borsuczyca.klusek napisała:
              >
              > > Dobra ciachnęłam...
              > >
              > I tak jest tu pisać:(


              Nie ciebie ciachnęłam tylko dane wrażliwe 😃
    • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 18:47
      dopiero usiadlam do kompa wiec watku nie czytalam ale od lat ma takie zdanie, ze ktos mieszkajacy na stale poza PL, majacy w danym kraju 'centrum interesow zyciowych', rezydencje, drugie obywatelstwo ABSOLUTNIE NIE!!! powiniene brac udziali w wyborach dotyczacyh PL. To jest po prostu NIEMORALNE! i krew mnie zalewa jak widze wyniki z usa/kanady i innych koncow swiata, gdzie owi glosujacy w 99,99% nie maja pojecia co aktualnie, 'na biezaco i zyciowo' dzieje sie w PL - informacje przefiltrowane przez media sa o przyslowiwty 'knat doopy rozbic'

      przyjmuje i owszem jedna opcje - konstytucja w koncu gwarantuje posiadaczowi polskiego paszportu gdziekolwiek jest, prawo do glosowania - rusz te swoje cztery litery i oddaj glos na miejscu, w PL! wiecie jak by to idealnie przesialo polonusow ?
      echh marzenie
      • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:25
        Każdy może mieć w tych czasach swoje zdanie i każdego zdanie może być gooowno warte.
        Demokracja wszak dookoła.
      • a74-7 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:36
        Polonusow chciala bys 'przesiewac '?No , no...:D
        Ty nie masz tak duzej Polonii u siebie jak my w UK i w US. I wiemy co sie dzieje na biezaco w kraju , kto kogo i w jakim celu ...Nie trzeba latac miesiecznie do kraju .Wystarczy ,ze robia to ci co siedza tu ,ze sie wyraze ,okrakiem i nie sa pewni gdzie chca zyc na starosc .
        A skoro Konstytucja gwarantuje - to mozna,a nawet nalezy glosowac .Tyle , ze po dluzszym pobycie za granica -
        ludzie olewaja polskie wybory, a ich dzieci urodzone na obczyznie maja to w nosie.Wiekszosc ma w kraju rodziny
        z takimi czy innymi upodobaniami i czesto glosuje tak ,zeby rodzina byla zadowolona z zycia .
        • mysiulek08 Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 19:53
          a pewnie, ze tak :P autentycznie mnie wkurza fakt, ze ktos, kto pamieta PL w stylu 'a za moich czasow' , kompletnie jest oderwany od polskiej rzeczywistosci, podejmuje decyzje na rowni z tymi, ktorzy zyja w PL na codzien
          demokracje mamy, wolno mi miec swoje zdanie :)
          • leziox Re: Wybory a zagranica 19.05.25, 20:01
            Aby być oderwanym od rzeczywistości, trzeba mieszkać chyba na Księżycu.
            Ludzie jeżdżą, podrózują, nie siedzą w jednym miejscu.
            Zwłaszcza mieszkając w Europie, nie ma problemu, aby bywać w Polsce kilka razy rocznie i mieć doskonały wgląd w politykę polskiego rządu i tego, "jak tam sprawy za lasem".
            A niemoralne może być prowadzenie się, nigdy zaś głosowanie przez Polaka na Polaka, nawet gdyby ten Polak mieszkał za granicą lat dziesiąt.
            • irsila Re: Wybory a zagranica 20.05.25, 02:49
              Z dedykacją dla białej karty:
              Irena Santor, rok 1967

              Tekst
              Gdy los cię rzuci gdzieś w daleki świat
              Gdy zgubisz szczęście swe i poznasz życia smak
              Zatęsknisz do rodzinnych stron
              I wrócisz tu, wrócisz, gdzie twój dom
              Powrócisz tu, gdzie nadwiślański brzeg
              Powrócisz tu zza siedmiu gór i rzek
              Powrócisz tu, gdzie płonie słońcem wrzos i głóg
              Gdzie cienie brzóz, piach mazowieckich dróg
              Powrócisz tu, gdzie wierzby pośród pól
              Powrócisz tu, gdzie klucze białych chmur
              Powrócisz tu, by szukać swoich dróg i gwiazd
              By słuchać znów, jak wiosną śpiewa las, powrócisz tu!
              Pod niebem wielkich miast swój zgubisz ślad
              Osiągniesz to, co chcesz, za rok, za parę lat
              Lecz gdy zdobędziesz wszystko już
              Z dalekich stron kiedyś wrócisz tu
              Powrócisz tu, gdzie wierzby pośród pól
              Powrócisz tu, gdzie klucze białych chmur
              Powrócisz tu, by szukać swoich dróg i gwiazd
              By słuchać znów, jak wiosną śpiewa las
              Powrócisz tu, powrócisz!
              Źródło: Musixmatch
    • e-zybi Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 12:35
      Ha, ha, za granicą też już wiedzą...
      • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 13:19
        Boże jaki wstyd 🤦
        • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 13:34
          Boże jacy debile, doklejać kretyński niby czeski nagłówek co powoduje podejrzenie fajka - do prawdziwej wiadomości...

          www.idnes.cz/zpravy/zahranicni/prostituce-nikotinove-sacky-polsko-nawrocki-trzaskowski.A250526_145509_zahranicni_fred
        • a74-7 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 13:38
          Oj bo u was to wszystko musi byc wg najnowszych trendow tym razem hrancuskich : Makaron jakies biale sacki ,to kandydat nikotynowe, Makaronowa meza z liscia ( nastepnym razem pewnie go udusi ;)) to i u was przydaloby sie jakies mordobicie jeszcze przed niedziela ...
          • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 13:45
            No no, bo u Was to wszystko krystalicznie :D
            • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:00
              Weź, ale takiego wstydu jaki tu się szykuje to rzeczywiście chyba nigdzie w Europie nie było 🤦
              • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:13
                borsuczyca.klusek napisała:

                > Weź, ale takiego wstydu jaki tu się szykuje to rzeczywiście chyba nigdzie w Eur
                > opie nie było 🤦
                >

                Ta, a "choroba filipińska" to co to było? Różnica taka, że Kwach w ten sposób ponoć potrafił coś z ruskimi wynegocjować. Bo z nimi inaczej się nie da.
                Ale na trzeźwo to się bardzo sprawnie wypowiada nadal.
                • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:49
                  carte_blanche_2025 napisał:

                  >
                  > Ta, a "choroba filipińska" to co to było? Różnica taka, że Kwach w ten sposób p
                  > onoć potrafił coś z ruskimi wynegocjować. Bo z nimi inaczej się nie da.
                  > Ale na trzeźwo to się bardzo sprawnie wypowiada nadal.

                  A to mało pijanych i bełkoczący było przez lata? Sami swoi można by rzec, ale naganianie pań lekkich obyczajów na bramce to delikatnie mówiąc zupełnie innym kaliber
                  • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:58
                    Dobra, nie kłóćmy się co kto bardziej odpierdolił.
                    Prawdziwy problem w tym, że ja od wielu lat nie widzę nikogo, kogo by można nazwać "mężem stanu".
                    I przypominam, że od początku tej kampanii pisałem, że lista kandydatów głównych sił to jest jakaś kpina z wyborów...
            • a74-7 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:08
              Nie krystaliczne, ale zato w tzw'bialych rekawiczkach ':D
              Mamy najbardziej nieslawnego premiera , a jak wspomne, ze zaraz po naszych wyborach gazjetka nazwala go "wielkim reformatorem " to nic tylko zapasc sie pod ziemie wypadaloby .Ale w dzisiejszych czasach to wszystkie glowy panstw wyskakuja jak kroliczki z kapelusza ...
              • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:18
                a74-7 napisał:

                > Nie krystaliczne, ale zato w tzw'bialych rekawiczkach ':D

                Och, realy? Ja jestem pełen podziwu dla brytyjskich form grzecznościowych, że ktoś kto subtelności nie rozumie to sądzi, że go uprzejmie potraktowano - no ale nie tym razem... :D A filmików z awantur w brytyjskim parlamencie to mi się nie chce szukać.


                > Mamy najbardziej nieslawnego premiera

                No "wy" to macie za sobą nawet referendum za brexitem. No właśnie - jak to wygląda od wewnątrz?
                "Uwolnienie spod okupacji EU" wyszło gospodarce na dobre, czy niekoniecznie?
                • a74-7 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:27
                  Na dobre gospodarce to raczej nie wyszedl kowidek , nie myl z brexitem .

                  • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:28
                    Kowidek to zaszkodził wszystkim - nie myl z brexitem :D
                    • leziox Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:36
                      Zawsze twierdziłem, że gadanina forumowa n/t polityki, albo religii prowadzi nieodmiennie do napierdalanki.
                      Ale że mnie to w sumie egal i nie moja nora - no to róbta, co kceta.
                      :)
                      • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:51
                        Niestety w tych dniach bardzo ciężko uciec od polityki. Też myślałam, że osobie odpuszczę i wyluzuję, ale to by trzeba było jechać gdzieś w puszczę bez prądu i netu 😒
                        • leziox Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:54
                          Starczy siedzieć na Netflixie albo czymś podobnym, oglądać tasiemcowy serial, jak np. Black List i nie włączać telewizji i ma się spokój.
                        • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 15:01
                          borsuczyca.klusek napisała:

                          > Niestety w tych dniach bardzo ciężko uciec od polityki. Też myślałam, że osobie
                          > odpuszczę i wyluzuję, ale to by trzeba było jechać gdzieś w puszczę bez prądu
                          > i netu 😒

                          Andrzeju - znaczy Borsi - nie denerwuj się. Pojedyncze głosy raczej niczego nie zmienią...

                          https://pobierak.jeja.pl/images/7/d/5/225643_andrzeju-nie-denerwuj-sie.jpg
                      • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 14:53
                        No mnie się wydaiii, forumowe napierdalanki to najbardziej tyczą tego, co nick X kiedy powiedział o nicku Y itp itd.
                        O tym już w ogóle nie da się po latach spokojnie porozmawiać (bo on mi 13 lat temu zaorał miedzę na 3 palce) bo to są osobiste urazy. Owszem polityka i religie też są trudne, ale jednak chyba trochę łatwiejsze. Bo bez względu jak zagłosuję ja Ty, Borsi czy ktokolwiek - te parę głosów i tak nic nie zmieni... To już nie sprawa osobista.
                        • e-zybi Re: Wybory a zagranica 30.05.25, 13:46
                          carte_blanche_2025 napisał:

                          > Bo bez względu jak zagłosu> ję ja Ty, Borsi czy ktokolwiek - te parę głosów i tak nic nie zmieni...
                          >To już nie sprawa osobista.

                          Dziwnie płytki tok myślenia. Ale tak myślących jest setki, tysiące...Poczytaj, a może zreformujesz swoje poglądy.
                          Czyt. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,143907,31947957,zacieta-walka-miedzy-nawrockim-a-trzaskowskim-w-tej-gminie.html
                • a74-7 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 16:10
                  wiesz kolego , ja pisze ogolnikowo "nasze" ,"wasze " .Bo zyjemy w innym kraju ,ot co.
                  Glosowanie za brexitem -
                  UK voted to leave the European Union by 51.89% for Leave to 48.11% for Remain, a margin of 3.78%.
                  I kropka .
                  Prawie 52%. Nie mow mi ,ze w UK zyje 52% idiotow.
                  To nie miala byc nasza "wygrana ", ale koniec z bzdurnymi wymogami /przepisami juni u nas .
                  A wy jak lubicie, to voila. A prace mozna zawsze znalezc w innym europejskim kraju , prawda ?
                  Zreszta podobno w Polsce teraz jest super duper w porownaniu do nas , wiec ajwaj zwyciestwo :)
                  Jak dlugo ?

                  • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 29.05.25, 10:48
                    Ale powiesz w końcu jak ten "koniec z bzdurnymi wymogami" wpłynął na gospodarkę UK? Poprawiło się.
                    PS - koniec z uniją, ale za dostęp do rynku też trzeba bło podpisać nowe umowy, co nie? :D
                    • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 29.05.25, 10:49
                      *
                      po Poprawiło się oczywiście miło być "?"
                    • a74-7 Re: Wybory a zagranica 29.05.25, 11:55
                      Tak,tak ,po brexicie jewropka stracila 1/6 swojej potegi gospodarczej .Naszego powrotu najbardziej potrzebuje junia, wiec trzeba wszystkich przekonac , a juz nas najbardziej ,ze popelnilismy kardynalny blad opuszczajac kolchoz , i pewnie znikniemy z powierzchni ziemi nie majac tu polskich 'fachowcow'.
                      A wiesz , zanim gruby schudnie , to chudego powioza.
                      A teraz zycze dobrych wakacji i o nas sie nie martw ;-D;)
                      • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 30.05.25, 13:23
                        Czyli podsumowując. Mimo bycia tam na miejscu od lat, nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie jak brexit wpłynął na wszą gospodarkę. I tacy ludzie jak Ty roszczą sobie prawo do decydowania o władzach w Polsce :D
                        • a74-7 Re: Wybory a zagranica 30.05.25, 14:49
                          Zeby nie robic niepotrzebnej zadymy w watku ,dalam ci wymijajaca odpowiedz odnosnie jak bxit "wplynal "
                          Potrafie odpowiedziec, ale nie bedzie to mile ani dla ciebie ,ani mnie nie przyniesie zadnej satysfakcji .
                          "I tacy ludzie jak Ty roszczą sobie prawo do decydowania o władzach w Polsce big_grin"
                          zauwaz, ze ja sobie nie 'roszcze' prawa , ja je najzwyczajniej MAM, podoba ci sie czy nie :)
                          A to czy pojde glosowac na "wladze "w Polsce - zostaw to mojej dyskrecji pliss.
                          • leziox Re: Wybory a zagranica 30.05.25, 15:00
                            a74-7 napisał:


                            > zauwaz, ze ja sobie nie 'roszcze' prawa , ja je najzwyczajniej MAM, podoba ci s
                            > ie czy nie :)
                            > A to czy pojde glosowac na "wladze "w Polsce - zostaw to mojej dyskrecji pli
                            > ss.


                            Zyj i daj żyć innym.
                            Sporo ludzi w swojej zapalczywości zapomina o tym skromnym hasełku.
                            Bo tylko ich racja jest najważniejsza.
                            Tymczasem trzeba w spokoju otworzyć sobie zimne piwko i pomyśleć o urokach emigracji.
                        • borsuczyca.klusek Re: Wybory a zagranica 30.05.25, 15:27
                          carte_blanche_2025 napisał:

                          > Czyli podsumowując. Mimo bycia tam na miejscu od lat, nie potrafisz odpowiedzie
                          > ć na proste pytanie jak brexit wpłynął na wszą gospodarkę. I tacy ludzie jak Ty
                          > roszczą sobie prawo do decydowania o władzach w Polsce :D

                          Zastanawiam się czy na takie pytanie w ogóle jest prawidłowa odpowiedź. Bo przecież nikt nie ma porównania jak gospodarka by się zachowała bez brexitu. Wszystko to trochę takie gdybanie.
                          • carte_blanche_2025 Re: Wybory a zagranica 30.05.25, 19:44
                            Macie rację, po co rozmawiać poważnie o gospodarce jak można chlać z trollami. Przepraszam, to się więcej nie powtórzy.
                            • a74-7 Re: Wybory a zagranica 30.05.25, 20:48

                              Poddaje sie :)
                              Z calym szacunkiem carte , pelno tego w necie, poczytaj sobie ..
                              Temat zlozony i nikt ci tego nie odpowie w dwoch slowach .
                              obr.uk/forecasts-in-depth/the-economy-forecast/brexit-analysis/#indepth
                              Przeciez UK lezy i kwiczy , co nie ? Sama dziwie sie ,ze jeszcze dychamy tu ;)To chciales uslyszec ???:D
                              No to piwerko na to konto.
                              :D:D:D
                              • a74-7 Re: Wybory a zagranica 30.05.25, 20:55
                                I jeszcze zeby uspokoic , na wybory polskie nie wybieram sie, bo nie ma na kogo glosowac , nie macie lidera i tyle . A na dzume albo cholere... sorki - tobie/wam to zostawie. Ciekawe, jakie beda jeki po wyborach :)
    • a74-7 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 16:37
      kilka pics jak te nasze "walki "brexitowe sie odbywaly ;)
      • a74-7 Re: Wybory a zagranica 28.05.25, 16:48
        To juz historia , jeszcze kilka
    • mala200333 Re: Wybory a zagranica 30.05.25, 21:34
      Nie glosuje. Nie zrzeklam się Polskie go obywatelstwa.Mam Jeden passport, kraju w ktorym mieszkam.

      Tomasz Jastrun
      Wczoraj o 05:33 ·
      Taki mniej więcej felieton opublikuję w „Przeglądzie”, jeśli przegramy wybory. Tytuł „Dwa narody”. Ale przecież nie przegramy, prawda? Zastanawiamy się, jaka jest dzisiaj Polska, czy była kiedyś inna, była inna, ale też podobna, zacietrzewiona, neurotyczna, podzielona na wrogie sobie plemiona i nie wolna od ksenofobii.
      Pierwszego prezydenta Polaki, która odzyskała niepodległość, Gabriela Narutowicza świetnego naukowca, szlachetnego człowieka , w roku 1922 zamordowano po dzikiej nagonce Endecji, (odpowiednik Konfederacji i partii Brauna.) W Piłsudskim, który Narutowicza „wymyślił’ , coś wtedy pękło i uznał, że Polską nie da się rządzić bez bata. Stąd zamach majowy, Bereza a potem droga do rządów autorytarnych, już po śmierci Marszałka. (czy Hitler nie „uratował” Polski, przed polskim faszyzmem ?)A o polskiej prawicy Piłsudski tak pisał; ” zapluty karzeł na krzywych nóżkach, wypluwający swą brudną duszę, opluwający mnie zewsząd [...], krzyczący frazesy, wykrzywiający potworną gębę, wymyślający jakieś niesłychane historie”. Jego wyrzekania na Polskę są liczne i bywają brutalne „ Naród wspaniały, tylko ludzie chuje”.
      Czytam wspomnienia żony Piłsudskiego. Jest dzień zaprzysiężenia Gabriela Narutowicza.: „Byłam wtedy na mieście. W ścisku nie mogłam prawie się ruszać. Z jednej strony parła na mnie stara, przygłupia chłopka, która bez przerwy pytała o co chodzi, z drugiej – gruba wielka służąca. Ta ostatnia, z czerwoną twarzą , podrygiwała całym ciałem, wymachując pięściami i krzycząc:
      - Precz z Narutowiczem! Przecz z Żydem.
      Gdy jej zabrakło oddechu, powiedziałam, że znam dobrze rodzinę Narutowiczów; nikt z nich nie pochodzi od Żydów, ale to był groch o ścianę. Za chwilę znowu zaczęła wrzeszczeć:
      - Żydzi nie będą nami rządzili!
      Skończyło się na tym, że wszyscy dookoła mnie krzyczeli i przeklinali w podobny sposób.”
      No tak, ale co to za pomysł pani Aleksandro, by w dzikim tłumie dowodzić, że Narutowicz jest czysty rasowo. A gdyby miał żydowskie korzenie, to co? To nie do pomyślenia, by Piłsudski, który nie miał uprzedzeń, ale znał Polskę i był realistą, wytypował na ową funkcję kogoś tak strasznie obarczonego złym pochodzeniem. Czy nie podobnie jest dzisiaj. Nawet bliscy mi ludzie mówili, że Sikorski odpada jako kandydat z powodu żony. Ukraińcom jakoś nie przeszkadza że Zełenski ma „złe” pochodzenie.
      Eligiusz Niewiadomski dzisiaj byłby w partii Brauna, nawet niezły malarz i historyk sztuki, za mord na pierwszym prezydencie został skazany na śmierć. Wyrok wykonano w roku 1923. Mój ojciec opowiadał mi, że gdy jako młody nauczyciel przyszedł tego dnia do szkoły, ujrzał, że większość pedagogów nosi czarne wstążki. Nie była to żałoba po śmierci prezydenta, a po jego mordercy. Na pogrzeb Niewiadomskiego na Powązkach stawiło się dziesięć tysięcy ludzi. Melchior Wańkowicz, którego trudno posądzać o lewicowe lub liberalne poglądy, czy o brak patriotyzmu, wspominał, jak w siedemnaście lat po śmierci Niewiadomskiego był na Powązkach: „Grób na Powązkach spiętrzony gnijącymi kwiatami. Naręcza kwiatów, tony kwiatów. To tu pochowano zabójcę Prezydenta”. Wtedy zrozumiałem, że istnieje jeszcze straszniejsza rzecz niż błoto, niż plwocina, które przecie mogą być silniejsze nad stal: to ta zgniła woń hołdu dla obłąkania, dla zbrodni.”
      Kiedyś spotykałem się z Ryszardem Kapuścińskiego i zapytałem go:” Ryszard, piszesz o Afryce, o Rosji, a czemu nic o Polsce, choćby czasami? Odparł: „Boję się tego, co mam tu do napisania”. I zamilkł. Dawał jednak w swoich tekstach liczne znaki, choćby cytując Marię Dąbrowską , gdy po zamordowaniu prezydenta Narutowicza i po wykonaniu wyroku na mordercy, była wstrząśnięta, że na grób Niewiadomskiego pielgrzymuje nie mniej osób niż grób prezydenta, napisała: „naród nasz składa się z dwu narodów, które język ust mają wspólny, ale nie język ducha”. Znamienne są słowa Elizy Orzeszkowej z jej listu: „W Polsce było zawsze tak, jak jest dzisiaj. Pomyje i plwociny dla wielkich i szlachetnych, uznanie i entuzjazm dla bałwanów lub zgoła nędzników”.
      Wertując stare książki, w notatkach Jerzego Zawieyskiego , spotykam nie znany mi cytat z pism Churchilla, „Historia Europy ma swoją tragiczną tajemnicę, właśnie Polaków, którzy indywidualnie są zdolni do heroizmu i posiadają cnoty waleczności i wdzięku, a którzy wykazują w swoim życiu państwowym niedostatki nieuleczalne. Wspaniali w rewolcie i w czasie klęski, stają się nikczemni i nędzni w chwili zwycięstwa. Odważni z odważnych są częstokroć kierowani przez podłych pomiędzy najpodlejszymi. Ciężko mówić o arogancji i błędach ich polityki, o straszliwych rzeziach i nieszczęściach, na które zostali skazani przez wariactwa swej polityki".
      Czytam refleksje polskie Tadeusza Kościuszki, im bliżej go poznaję, tym bardziej go lubię jako człowieka. Mówił o naszych zrywach i chorobliwym braku wytrwałości. „Polakom dlatego brakuje na stałości umysłu w przeciwnościach, że mało myśleli, mało się zastanawiali nad obrotami losów i czynności ludzkich”.
      To przeszłość. A kim jesteśmy dzisiaj jako naród? Czy dowiemy się tego w niedzielę o godzinie 21? Będąc w ukropie emocji przedwyborczych, tracimy z oczu, że jest bardzo prawdopodobne, że za dwa i pół roku, rządzić będzie: PiS , Konfederacja i Braun. Może więc dobrze, że jedno jest tylko pewne wobec przyszłości - będzie inaczej niż myślimy, że będzie….



      Plakac mi się chce…

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka