Dodaj do ulubionych

AI, film, Fallout

18.02.26, 15:40
Przerzucam tu stamtąd, bo napisałem komentarz ogólny, który pokrywa się z obserwacjami autora i bardziej szczegółowy na przykładzie Fallouta.



Moim zdaniem to nie AI zniszczy Hollywood, tylko ludzie, którzy wykorzystają możliwości, które da im AI. Teraz trzeba napisać prompt, potem można będzie wydawać komendy głosowe i na bieżąco korygować tworzone przez AI sceny. Przedtem zabijało muzykę i twórców kopiowanie, teraz dobije ich zalew muzyki tworzonej na wzór jakiegoś styl;u czy konkretnego wykonawcy. I jak zawsze jedni, większość, sięgną po tanie automatyczne podróbki, inni będą stawiać na ręcznie robione przez ludzi dzieła.

Kto da gwarancję, że dla minimalizacji kosztów wytwórnie nie pójdą na łatwiznę i nie będą wydawać muzyki tworzonej przez AI podstawiając ludzi, żeby ja firmowali? Można śpiewać przecież i grać z playbacku. Sztuczna inteligencja podłoży w czasie rzeczywistym dźwięk i głos.

Wydaje mi się, że pierwszą branżą, którą AI rozłoży nie jest Hollywood, ani nawet rynek muzyczny, lecz projektanci mody. Jaki to problem wygenerować 1000 nowych wdzianek, zwłaszcza, że bez szycia, na bieżąco można będzie sprawdzić jak będą wyglądać na konkretnych modelkach. To pozwali tak dopasować ubiory, by dobrze leżały na większości, bo często na modelkach prezentują się okazale, ale zwykłych śmiertelników wręcz ośmieszają.
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 15:54
      Ech dla Mysiulka było za mało przemocy i potworów a dla ciebie za dużo. No cóż mogę tylko napisać, że przykro mi, że się wam nie podobało i pozostać samotna w swojej miłości 😔
      • mysiulek08 Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 15:59
        ale ja nie mowilam, ze mi sie podobalo, tylko, ze to nie do konca moja bajka😘
        • borsuczyca.klusek Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 16:02
          Musisz kiedyś jeszcze rzucić okiem na drugi sezon, bo tam jest trochę więcej potworów
          • mysiulek08 Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 16:05
            ale to jak wykupie prime, pisalam, przy nowych sezonach innych seriali, zasady sa zasady 😋
        • mysiulek08 Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 17:20
          *nie podobalo
      • oby.watel Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 16:29
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Ech dla Mysiulka było za mało przemocy i potworów a dla ciebie za dużo. No cóż
        > mogę tylko napisać, że przykro mi, że się wam nie podobało i pozostać samotna w
        > swojej miłości 😔

        A potrafiłabyś wyjaśnić o co w tym chodzi? Oprócz chodzenia w kółko po pustyni, która jest niezamieszkała, ale pełno po niej różnych stworów się szweda, by nie rzec wałęsa?
        • borsuczyca.klusek Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 16:44
          Tak jak pisałam w swoim wcześniejszym wątku serial nie adaptuje konkretnej gry (tych było kilka) tylko sam świat. Więc nie ma tu gotowca fabularnego jak na przykład w przypadku gry i serialu The last of us.

          A świat Fallouta to alternatywna wersja rzeczywistości, a w serialu nawet dwie przed i po wybuchu bomb. I tu podstawowa sprawa czy my ten alternatywny świat kupimy czy też nie.

          A główne pytanie fabularne jest takie kto i dlaczego podpalił świat.
          • borsuczyca.klusek Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 16:47
            Tutaj macie filmik pomocniczy z niuansami, kto z kim i po co walczył przed wojną atomową:

            youtu.be/5zxvRGbyZSE?is=5Db8OwJylwb6uNkR
          • oby.watel Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 17:08
            borsuczyca.klusek napisała:

            > A świat Fallouta to alternatywna wersja rzeczywistości, a w serialu nawet dwie
            > przed i po wybuchu bomb. I tu podstawowa sprawa czy my ten alternatywny świat k
            > upimy czy też nie.

            Ja nie kupuję, bo według mnie nie ma żadnej wartości. Stanowi jedynie tło dla bezsensownej nawalanki i łażenia po pustyni. Podobnie nie przemawia do mnie Mad Max i planeta małp, poza pierwszą i książką, które miały przerażająca wymowę. Druga też i w sumie nie jest aż taka zła. Zagłada atomowa, bo jakaś małpa nie uwierzyła człowiekowi, który tę zagładę przygotował...

            > A główne pytanie fabularne jest takie kto i dlaczego podpalił świat.

            To ma jakieś znaczenie? I spodziewasz się uzyskać odpowiedź? Ale przecież żpna Coopera mówi o tym wprost — sami zrzucimy bomby, żeby krypty wreszcie zaczęły przynosić zyski.
            • borsuczyca.klusek Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 17:22
              oby.watel napisał:

              >
              > Ja nie kupuję, bo według mnie nie ma żadnej wartości. Stanowi jedynie tło dla b
              > ezsensownej nawalanki i łażenia po pustyni.

              A ja chyba po prostu zawsze lubiłam post apo i Mad Maxa i Wodny Świat.


              > To ma jakieś znaczenie? I spodziewasz się uzyskać odpowiedź? Ale przecież żpna
              > Coopera mówi o tym wprost — sami zrzucimy bomby, żeby krypty wreszcie zaczęły p
              > rzynosić zyski.
              >

              Nie wiem czy uzyskam satysfakcjonującą odpowiedź. Ja na razie chłonę ten świat, te dialogi i ten nihilistyczny klimat. To jest po prostu mój cup of tea.
              Poza tym zobacz ile tu mamy rzeczy, które znamy z naszego świata - chciwe korpo, miliardera z obserwacją na punkcie technologii, walka o surowce, imperialistyczne zapędy USA (aneksja Kanady). To od razu rodzi pytania i skojarzenia kto będzie pierwszy by podpalić nasz świat? Z taką różnicą, że my nie zamienimy się w ghoule a po prostu wyparujemy...
              • oby.watel Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 17:29
                borsuczyca.klusek napisała:

                > Poza tym zobacz ile tu mamy rzeczy, które znamy z naszego świata - chciwe korpo
                > , miliardera z obserwacją na punkcie technologii, walka o surowce, imperialisty
                > czne zapędy USA (aneksja Kanady). To od razu rodzi pytania i skojarzenia kto bę
                > dzie pierwszy by podpalić nasz świat? Z taką różnicą, że my nie zamienimy się w
                > ghoule a po prostu wyparujemy...

                Chyba to jest właśnie powód, dla którego tamtego świata nie kupuję. Ze strachu właśnie. Bo tam były korpo zmieniające człowieka z zombie, kasujące mu pamięć i wolę, a my mamy big techy, które dla pieniędzy też nam robią wodę z mózgu, napuszczają, podsycają antagonizmy. Choć same cenzurują na potęgę, to każde ograniczenie ich radosnej twórczości uznają za cenzurę i zamach na wolność słowa. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu hasło "bomba atomowa" wywoływało paniczny strach. Dzisiaj rezydent amerykański bąka coś o bombie atomowej dla Polski. I kto miałby guzik? On? Kaczyński? Tusk? Prędzej czy później ktoś wreszcie zdecyduje się tej bomby użyć.
                • borsuczyca.klusek Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 17:49
                  Popatrz jeszcze na drugi sezon i w jakim oku cyklonu znalazł się Cooper. Zupełnie nie wiedział komu ufać, chciał postąpić właściwie, chciał działać i ja wyszło? Popatrz na odbicie lustrzane między nim a Lucy jak jej mówi - " byłem taki sam jak ty, głupi". Dla mnie to bardzo dobrze napisana postać tragiczna.
    • mysiulek08 Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 16:03
      co do ogolnie pojetego 'faszion', to tak juz sie dzieje, chocby w prezentacjach produktow, nikt juz nie biega zywcem po lesie w terexach adidasa 🤣 żeby wykorzystac to w kampanii czy na stronie sklepu

      i coz, siedzac na patagonskim zadupiu, przykladamy do tego reke
    • carte_blanche_2025 Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 20:10
      oby.watel napisał:

      > Teraz trzeba napisać prompt, potem można będzie wydawać komendy głosowe i na bieżąco korygować tworzone przez AI sceny.

      Akurat "hej Siri..." pojawiło się wcześniej.


      > Przedtem zabijało muzykę i twórców kopiowanie

      No jakoś nie zabiło, ciekawe dlaczego?

      > teraz dobije ich zalew muzyki tworzonej na wzór jakiegoś stylu czy konkretnego wykonawcy. I jak zawsze jedni, większość, sięgną po tanie automatyczne podróbki, inni będą stawiać na ręcznie robione przez ludzi dzieła.

      Znasz taki zespół Camouflage? Przecież to była "podróbka" Depeche Mode. Oni się najedli a i DM nie straciło. Wręcz przeciwnie - ktoś komuś mówił, że znalazł fajne Camouflage. Tak? To spojrzyj na DM.





      > Kto da gwarancję, że dla minimalizacji kosztów wytwórnie nie pójdą na łatwiznę
      > i nie będą wydawać muzyki tworzonej przez AI podstawiając ludzi, żeby ja firmow
      > ali?

      Przecież to jest od dawna - zapytaj Borsi o Milli Vanilli :D


      > Wydaje mi się, że pierwszą branżą, którą AI rozłoży nie jest Hollywood, ani naw
      > et rynek muzyczny, lecz projektanci mody.

      No nie. tu chodzi o to, żeby modnisia miała na sobie najnowszą kreację Versace - tak samo jak przyfilmach to żywy człowiek, Pudelki o niej pudelkują, jest emocja.

      > Jaki to problem wygenerować 1000 nowych wdzianek

      No żaden. Ale to NIE będzie powiązane z człowiekiem, o którym się plotkuje co rozpala namiętności. A se kupie za miliony monet jakiś ubiór firmy AI-aidodo.com. A co to kogo obchodzi.
      Pa tu - ja mam limitowaną serię Versace - jest zazdrość, co?

      • borsuczyca.klusek Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 21:11
        Ty to lepiej Fallouta obejrzyj 🙄
        Zobacz jakie gorące dyskusje wywołuje...
        • carte_blanche_2025 Re: AI, film, Fallout 18.02.26, 22:01
          Ale że ja?
      • oby.watel Re: AI, film, Fallout 19.02.26, 06:54
        Cieszę się, że podzielasz mój punkt widzenia. Miło mieć świadomość, że nie jestem w swych przemyśleniach odosobniony. Jeśli chodzi o Fallout, to zawód mi sprawił nie sam serial, lecz koncertowe schrzanienie ciekawego pomysłu. Zamiast dopieścić fabułę skupiono się na bestiariuszu i pilnowaniu by w każdej niemal scenie upchnąć przemoc, bójkę lub jatkę.
        • borsuczyca.klusek Re: AI, film, Fallout 19.02.26, 06:59
          Gra jest brutalna, więc i serial musiał taki być. Dla niektórych fanów serii jest nawet zbyt mało krwawy w porównaniu do materiału źródłowego.
          Poza tym to komiksowa przemoc w stylu Tarantino, która jest bardziej śmieszna niż rzeczywiście brutalna.
          • oby.watel Re: AI, film, Fallout 19.02.26, 07:29
            borsuczyca.klusek napisała:

            > Gra jest brutalna, więc i serial musiał taki być. Dla niektórych fanów serii je
            > st nawet zbyt mało krwawy w porównaniu do materiału źródłowego.
            > Poza tym to komiksowa przemoc w stylu Tarantino, która jest bardziej śmieszna n
            > iż rzeczywiście brutalna.

            Przemoc jest przemocą. Wiecznie nawalony Kiepski też był śmieszny, ale to nie znaczy, że chlanie jest ok. Ale najważniejsze, że nie pokazano ani kawałeczka damskiego ciałeczka.

            Lucy w pewnym momencie zamieniła swój kombinezonek na strój bardziej luźny, odsłoniła ramiona, po czym z powrotem wskoczyła w nowiusieńki kombinezon. Nie wiesz skąd go wzięła? To, że plamy krwi znikały, to normalka. Na pustyni co i rusz była przecież pralnia chemiczna.
    • carte_blanche_2025 Re: AI, film, Fallout 25.02.26, 06:47
      Co tam u Ciebie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka