borsuczyca.klusek
19.04.26, 12:15
Czyli telenowela o motocyklistach. Ciekawe, czy Leziu oglądał i jak mu się podobało? 😉
Dla mnie to serial pełen paradoksów. Z jednej strony rzecz dotyczy gangu motocyklowego, ale o samych motórach jest tam relatywnie niewiele. Widzimy jadących albo majsterkujących chłopów, ale to w zasadzie tyle. W ogóle nie wiemy, dlaczego to dla nich tak ważne i o co tym ludziom chodzi.
Paradoks drugi – serial o facetach, a jednak jest w nim też dużo kobiet. W tym dostajemy jedną z najgłupszych i najbardziej irytujących postaci kobiecych w historii seriali tego typu. Nie rozumiem, jak ludzie mogli narzekać na żonę Waltera White’a, skoro istnieje taka doktor Tara Knowles z mózgiem jak orzeszek.
Paradoks trzeci, dla mnie osobiście najbardziej przykry – serial pełen „męskich mężczyzn”, a nie było na kim oka zawiesić. Przynajmniej dla mnie żaden nie był męsko-męski w moim typie. Wręcz wydawali się dziecinni. Może właśnie taki był zamysł – opowieść o niedojrzałych ludziach, którzy nie mieli szansy dorosnąć?
No i w końcu paradoks ostatni – mimo że serial nie podobał mi się jakoś szczególnie, nie porwał, nie ujął i nie zachwycił, to i tak obejrzałam ciurkiem siedem sezonów 😅