carte_2026
22.04.26, 16:06
Oglądam mecz ligi portugalskiej. Przed chwila sędzia puścił grę a ja "krzyczałem" - karny, VAR karny.
Natychmiast były powtórki z kilku kamer i widziałem, że nie - to napastnik nadepnął przypadkiem na stopę obrońcy i przez to się przewrócił.
Zaraz VAR zadzwonił do boiskowego i po kilkunastu sekundach, bez oglądania powtórek na ekraniku - ogłosił, że nic nie było. Grają dalej.