Dodaj do ulubionych

Jesli Rosół albo pensjonat Sobiesiaka

04.10.09, 20:26
nie przedstawi dokumentu potwierdzajacego wplate srodkow: wyciagu bankowego
lub zwyklego KP to mozemy na 99% uznac, ze mamy do czynienia ze zwykla łapówą.
Obserwuj wątek
    • alfa.alfa Re: Jesli Rosół albo pensjonat Sobiesiaka 04.10.09, 20:31
      men190 napisał:

      > nie przedstawi dokumentu potwierdzajacego wplate srodkow: wyciagu bankowego
      > lub zwyklego KP to mozemy na 99% uznac, ze mamy do czynienia ze zwykla łapówą.

      Że też chciało mu się do Zieleńca jechać. Stoki tam krótkie a dojazd fatalny.
      Jak sie jeszcze dowiem że nie umie jeździć na nartach to mam 100% pewności
      • men190 Re: Jesli Rosół albo pensjonat Sobiesiaka 04.10.09, 20:49
        My zalatwiamy coreczce robote a w rozliczeniu Rosol jedzie na darmowe ferie. Tak
        to moglo wygladac. Zobaczymy jak sie z tego wytlumacza.
        • alfa.alfa Re: Jesli Rosół albo pensjonat Sobiesiaka 04.10.09, 20:55
          men190 napisał:

          > My zalatwiamy coreczce robote a w rozliczeniu Rosol jedzie na darmowe ferie. Ta
          > k
          > to moglo wygladac. Zobaczymy jak sie z tego wytlumacza.

          Jakby się nie tłumaczył to poleci jako kozioł ofiarny. Jak jeszcze zdymisjonują
          Kamińskiego to będzie po sprawie.
          • gejowy.kaczucha Re: Jak zdymisjonują Kamińskiego będzie po sprawie 21.01.10, 14:36
            Kamiński dawno zdymisjonowany... Czy mamy uważać, że jest już po sprawie?
    • republika.republika a po czym poznajesz 04.10.09, 21:23

      dla kogo paragon był wystawiony?
      • men190 Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 21:33
        Chyba masz marne pojecie o ksiegowosci. Rosol nie musi miec juz tej faktury choc
        z uwagi na stanowisko powinien gromadzic wszystkie papiery. Ale powiedzial, ze
        wplacil. Zatem na KP (dokument, ze do kasy wplynely pieniadze), ktory wystawil
        mu pensjonat powinien byc jego podpis. Dokument taki powinna miec ksiegowosc w
        pencjonacie. Jesli wplacal przelewem, karta platnicza lub kredytowa to slad
        bedzie na wyciagach bankowych.

        Chyba, ze pensjonat Sobiesiaka nie fakturowal obrotu. Wowczas sprawa powinien
        zainteresowac sie Urzad Kontroli Skarbowej.

        Tak czy siak w dokumentaji pensjonatu powinien byc slad, ze Rosol wplacal
        niezaleznie od tego czy ten zgubil fakture czy jej nie wzial.
        • republika.republika Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 21:37
          men190 napisał:


          > Tak czy siak w dokumentaji pensjonatu powinien byc slad, ze Rosol wplacal
          > niezaleznie od tego czy ten zgubil fakture czy jej nie wzial.

          nie ma obowiązku wystawiania faktury, mógł to być zwykły paragon i zapłata gotówką
          • elena4 Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 21:43
            Dziwny to byłby zwyczaj. Ale i tak nie ma usprawiedliwienia. pokój powinien byc
            zlikwidowany numerem paragonu.
            Nie powiesz mi, że paragon nie ma też numeru.
            • republika.republika Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 21:49
              elena4 napisała:

              > Dziwny to byłby zwyczaj.

              a co w nim dziwnego?

              > Ale i tak nie ma usprawiedliwienia. pokój powinien byc
              > zlikwidowany numerem paragonu.

              nie, może taka informacja się znaleźć ale nie jest wymagana

              > Nie powiesz mi, że paragon nie ma też numeru.

              paragon ma numer
              • elena4 Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 22:08
                Niemozliwe.Nie wierzę aby pensjonat nie był zinformatyzowany.
                Chyba, ze go w ogóle nie zameldowali.
                • republika.republika Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 22:15
                  elena4 napisała:

                  > Niemozliwe.Nie wierzę aby pensjonat nie był zinformatyzowany.
                  > Chyba, ze go w ogóle nie zameldowali.
                  >

                  nawet jak jest zinformatyzowany, to też tak nie musi być - nie wszystkie
                  programy hotelowe są takie same, pomijam już to że spokojnie mogą nie
                  przechowywać takich danych, które są zbędne z punktu widzenia wymogów prawnych
                  • elena4 Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 22:19
                    wystarczy sprawdzic jakie są normalnie stosowane procedury przy zaplacie rachunku.
                    Kazde odstepstwo od normy bedzie w tym przypadku podejrzane.
                    • republika.republika Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 22:23
                      elena4 napisała:

                      > wystarczy sprawdzic jakie są normalnie stosowane procedury przy zaplacie rachu
                      > nku.
                      > Kazde odstepstwo od normy bedzie w tym przypadku podejrzane.
                      >

                      żeby takie rzeczy sprawdzać, to musiałoby być np. śledztwo które uzasadnia
                      nękanie prywatnej firmy
                      • elena4 Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 22:26
                        Albo doniesienie do skarbówki o nieprawidłowościach, hehehe.
                        • republika.republika Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 22:36
                          elena4 napisała:

                          > Albo doniesienie do skarbówki o nieprawidłowościach, hehehe.

                          na tyle na ile skarbówka ich może sprawdzić, to spokojnie wyczyszczą
                          • elena4 Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 22:41
                            co wyczyszczą?
                            Klient potwierdził swój pobyt i stwierdził, że nie wziął potwierdzenia wplaty
                            pieniedzy a pieniądze wpłacił. W ich interesie jest miec fakturę, która w tym
                            czasie powinna już byc zaksięgowana i zbilansowana , kurczę.
                            Co ty kombinujesz?
                            • republika.republika Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 22:46
                              elena4 napisała:

                              > co wyczyszczą?
                              > Klient potwierdził swój pobyt i stwierdził, że nie wziął potwierdzenia wplaty
                              > pieniedzy a pieniądze wpłacił. W ich interesie jest miec fakturę, która w tym
                              > czasie powinna już byc zaksięgowana i zbilansowana , kurczę.
                              > Co ty kombinujesz?

                              w Polsce nie ma obowiązku wystawiania faktury, równie dobrze można wystawić
                              paragon, na paragonie nie ma danych klienta. jakoś nie wierzę żeby Rosół był
                              jedynym klientem tego hotelu, więc nawet jak nie płacił to jakiś tam paragon się
                              znajdzie
                              • elena4 Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 23:01
                                Mieszasz. Normalnie ludzie żądają faktur i poswiadczen wpłaty.
                                Przychód w kasie musi byc zaksięgowany. Wszystko jest do sprawdzenia.
                                • republika.republika Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 23:29
                                  elena4 napisała:

                                  > Mieszasz. Normalnie ludzie żądają faktur i poswiadczen wpłaty.

                                  może w Hiszpanii, w Polsce faktura jest potrzebna jak chcesz rozliczyć nocleg na
                                  firmę
                                  • elena4 Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 23:39
                                    Ale jest przychód do kasy który jakoś trzeba zaksięgowac.
                                    W jednym wypadku może tylko nie byc sladów. Kiedy wlasciciel pensjonatu
                                    dysponuje pokojami dla swoich prywatnych gości, poza wszelką rejestracją
                                    hotelową. Ale to nie ten przypadek, bo gośc się wypiera jakiejkolwiek znajomosci
                                    z właścicielem i na dodatek twierdzi, że zapłacił za pobyt.
                                    Dlatego też, powinien byc ślad pobytu w książce hotelowej ze wszystkimi
                                    rekwizytami oraz dowód uregulowania za pobyt chocby w najbardziej prymitywnej
                                    formie.
                                    I nie nudź już, bo stajesz się smieszny.
                                    • republika.republika Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 23:48
                                      elena4 napisała:


                                      > I nie nudź już, bo stajesz się smieszny.
                                      >

                                      materia oporna nad wyraz,

                                      pokażą ci jakiś paragon i skąd będziesz wiedziec ze to akurat ten?, rosół był
                                      tam jedynym gościem?
                                      • elena4 Re: a po czym poznajesz 04.10.09, 23:53
                                        To sa jakies bzdety. Dzisiaj nikt tak interesu hotelowego nie prowadzi.
                                        • republika.republika Re: a po czym poznajesz 05.10.09, 00:01
                                          elena4 napisała:

                                          > To sa jakies bzdety. Dzisiaj nikt tak interesu hotelowego nie prowadzi.

                                          wiem lepiej od ciebie jak się prowadzi interes hotelowy w Polsce
                                          • elena4 Re: a po czym poznajesz 05.10.09, 00:04
                                            To chyba jakiś szemrany interes hotelowy. Taki hotel tu gdzie mieszkam nazywa
                                            się moblet,hehehehe
                                            • republika.republika Re: a po czym poznajesz 05.10.09, 00:13
                                              elena4 napisała:

                                              > To chyba jakiś szemrany interes hotelowy. Taki hotel tu gdzie mieszkam nazywa
                                              > się moblet,hehehehe

                                              jaki hotel? - poszemrało ci się w głowie, od tego głupawego śmiechu chyba
                                              • elena4 Re: a po czym poznajesz 05.10.09, 00:18
                                                spaszarotka.spanie.pl/cennik_uslug_obiektu_noclegowego_Zieleniec_%3Cb%3EVital__Spa_RESORT_SZAROTKA%3C_b%3E_w_Zielencu.html

                                                Taki. Całkiem przyzwoity. Nie wierzę zeby nie przyjmowalim kart kredytowych, hehehe.

                                                Moblet to zupełnie coś innego, hehehhe
                                                • republika.republika Re: a po czym poznajesz 05.10.09, 00:22
                                                  elena4 napisała:


                                                  > Nie wierzę zeby nie przyjmowalim kart kredytowych, he
                                                  > hehe.

                                                  Komu?
                • zoil44elwer Re: a po czym poznajesz 21.01.10, 19:32
                  Rencistka-kioskarka, kserując 2 dokumenty nie zaksięgowała tej usługi w kasie
                  fiskalnej i RP straciła 2 gr podatku VAT.Miała ZA TO PRZESTĘPSTWO SPRAWĘ
                  SĄDOWĄ!!Widocznie nie była z PO lub nie była sympatyczką liberałów jak Sobiesiak.
                  • wujaszek_joe Re: a po czym poznajesz 22.01.10, 11:45
                    Jak zwykle piszesz dyrdymały nie na temat, byleby tylko coś głupiego napisać.
                    Poza tym poczytaj jak to z tą kioskarką dokładnie było.
        • republika.republika KP? 04.10.09, 21:38

          w sklepie też ci wystawiają?
          • men190 Re: KP? 04.10.09, 21:49
            To nie ma nic do rzeczy. Pensjonat ma liste gosci i wie kto za jaki pokoj i
            kiedy placil a tozsamosc powinien byl potwierdzic dowodem osobistym. Czy na
            podstawie paragonu fiskalnego byla wystawiana faktura czy tez nie nie ma
            znaczenia. To powinno byc do szybkiego sprawdzenia, kiedy Rosol byl i w jaki
            sposob zaplacil za pobyt. Jesli sam nie ma dokumentow to one powinny byc w
            ksiegowosci pensjonatu.
            • republika.republika Re: KP? 04.10.09, 21:55
              men190 napisał:

              > To nie ma nic do rzeczy. Pensjonat ma liste gosci i wie kto za jaki pokoj i
              > kiedy placil a tozsamosc powinien byl potwierdzic dowodem osobistym.

              pewnie mieszkał pod swoim nazwiskiem bo był z rodziną, ale zapewniam cię że
              spokojnie mógł mieszkać jako pan Smith :)


              > z To powinno byc do szybkiego sprawdzenia, kiedy Rosol byl i w jaki
              > sposob zaplacil za pobyt. Jesli sam nie ma dokumentow to one powinny byc w
              > ksiegowosci pensjonatu.

              hotel żadnych danych nie ujawni, bo straci gości
              • men190 Re: KP? 04.10.09, 22:03
                > hotel żadnych danych nie ujawni, bo straci gości

                Sprawa stala sie publiczna wiec raczej nie bedzie mial wyboru.
                • republika.republika Re: KP? 04.10.09, 22:11
                  men190 napisał:


                  > Sprawa stala sie publiczna wiec raczej nie bedzie mial wyboru.

                  no i co z tego? to niby ma być powód do złamania zasady ze chroni się prywatność
                  gości ?
                  • men190 Re: KP? 04.10.09, 22:16
                    Obie strony: Rosol i pensjonat Sobiesiaka beda w tej chwili zainteresowane
                    wyjasnieniem sprawy. Bo jesli sie okaze, ze to byl darmowy pobyt,
                    nieewidencjonany w papierach to tym gorzej dla nich.
                    • republika.republika Re: KP? 04.10.09, 22:20
                      men190 napisał:

                      > Obie strony: Rosol i pensjonat Sobiesiaka beda w tej chwili zainteresowane
                      > wyjasnieniem sprawy. Bo jesli sie okaze, ze to byl darmowy pobyt,
                      > nieewidencjonany w papierach to tym gorzej dla nich.

                      jedyną stroną może być Rosół jeśli zechce, a pensjonat jest zobligowany jedynie
                      do tego żeby papiery ew. kontroli skarbowej pokazać
                      • men190 Re: KP? 04.10.09, 22:25
                        Rosol we wtorek i tak poleci natomiast jesli chce cos jeszcze w swojej karierze
                        politycznej zdzialac, to powinien udowodnic, ze pieniadze zaplacil. Skoro nie ma
                        juz dokumentow, to musi sie zwrocic do pensjonatu. Do Rosola juz sie jedno g...o
                        raz przyczepilo, kiedy gruchnela sprawa wyplacania pieniedzy przez slupy z kasy
                        PO za fikcyjne uslugi. Sprawa zostala umorzona, ale Rosol powinien miec sie juz
                        na bacznosci.
                        • republika.republika Re: KP? 04.10.09, 22:39
                          men190 napisał:

                          > Rosol we wtorek i tak poleci natomiast jesli chce cos jeszcze w swojej karierze
                          > politycznej zdzialac, to powinien udowodnic, ze pieniadze zaplacil. Skoro nie m
                          > a
                          > juz dokumentow, to musi sie zwrocic do pensjonatu.


                          owszem - nie mediom ale przełożonym chociaż mówiąc szczerze jaki to problem dla
                          pensjonatu jakiś tam paragon mu podesłać, i tak nikt nie będzie wiedział czy to
                          jego czy jakichś innych gości
              • elena4 Re: KP? 04.10.09, 22:10
                W tym wypadku nie ma wyboru, bo gośc sam potwierdził pobyt.
                Chyba, że hotel chce miec kontrolę za kontrolą.
                • republika.republika Re: KP? 04.10.09, 22:11
                  elena4 napisała:

                  > W tym wypadku nie ma wyboru, bo gośc sam potwierdził pobyt.
                  > Chyba, że hotel chce miec kontrolę za kontrolą.

                  wiesz co to jest KP?
                  • elena4 Re: KP? 04.10.09, 22:15
                    To jest jakies poswiadczenie przyjęcia pieniędzy?
                  • men190 Re: KP? 04.10.09, 22:18
                    KP to dokument Kasa przyjmie. To druk pokwitowania, dowod wplaty pieniedzy do
                    kasy firmy.
                    • republika.republika Re: KP? 04.10.09, 22:24
                      men190 napisał:

                      > KP to dokument Kasa przyjmie. To druk pokwitowania, dowod wplaty pieniedzy do
                      > kasy firmy.

                      i niby klient hotelu coś takiego dostaje ?, a co na to urząd skarbowy?
                  • elena4 Re: KP? 04.10.09, 22:22
                    ja nie wiem jak to wygląda, ale jesli nie ma rubryczki z tytułu, to
                    przynajmniej zostaje numer i data.
                    pozostaje jeszcze kwestia antydatowania.
              • 2for1 Re: KP? 04.10.09, 22:27
                republika.republika napisała:

                Przestan sie osmieszac, nie wazne faktura czy paragon. Wazne czy kasa wplynela.
                Zawsze nawet na pargonie jest za co sie placi.
                Jednak to prawda ze kazdy platfus ciemniak.
                • republika.republika Re: KP? 04.10.09, 22:43
                  2for1 napisał:


                  > Przestan sie osmieszac

                  i obejrzyj sobie paragon z hotelu
                  • pies.na.czarnych Lapowka dla zebraka. :ppp 04.10.09, 22:59
                    :o)))))))))))))) Lapowka.
                    Dwa dni pobytu w pensjonacie to nawet zebrak by takiej lapowki nie
                    przyjal. Pismactwo szmaci sie na max.
                    • jola.iza1 Re: Lapowka dla zebraka. :ppp 04.10.09, 23:05
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > :o)))))))))))))) Lapowka.
                      > Dwa dni pobytu w pensjonacie to nawet zebrak by takiej lapowki nie
                      > przyjal. Pismactwo szmaci sie na max.
                      I tu Ci przyznam rację, to żadna łapówka, to tylko przyjacielska wizyta była. I ja bym się nawet nie czepiała, też przyjmuję przyjaciół. Jeden, malutki problem?? Dlaczego się wypieramy przyjaźni??
                      • pies.na.czarnych Re: Lapowka dla zebraka. :ppp 04.10.09, 23:08
                        Kto sie wypiera przyjazni? Polska rzeczywistosc wymaga od politykow,
                        aby nie mieli przyjaciol, a ich rodzina byla bezrobotnymi. :((

                        • jola.iza1 Re: Lapowka dla zebraka. :ppp 04.10.09, 23:17
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > Kto sie wypiera przyjazni? Polska rzeczywistosc wymaga od politykow,
                          > aby nie mieli przyjaciol, a ich rodzina byla bezrobotnymi. :((
                          Wszyscy się wypierają, począwszy od Zyty, poprzez Pawlaka, skończywszy na
                          obecnej sprawie?? PiS pominę, tam nie ma przyjaciół:)
                          Chore, ale taki lajf??
                          • pies.na.czarnych Re: Lapowka dla zebraka. :ppp 04.10.09, 23:18
                            Chore :(((
                            • elena4 Re: Lapowka dla zebraka. :ppp 04.10.09, 23:21
                              Nie rozumiem. Jak to politycy nie mogą miec przyjaciół?
                              Mogą. Pytanie, dlaczego niektórych przyjaźni wypieraja sie w zywe oczy, heheheh.
                            • jola.iza1 Re: Lapowka dla zebraka. :ppp 04.10.09, 23:35
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Chore :(((
                              Bardzo chore,ale z drugiej strony??
                              Mój ojciec , po czterdziestu latach, ma wszystkie kwity, gdzie był i z kim, co kupował od przyjaciół, tak na wszelki wypadek??
                              Czyste ma być czyste i tyle.
                              Ustalmy?? Nie mamy nic przeciwko, tylko czysto??
                              Pojechał, był, należy zapisać??
                              Choćby po to, żeby się urząd skarbowy nie czepiał??
                              Albo inaczej, guzik wszystkim co robię z przyjaciółmi, rodziną, znajomymi?? Tyle tylko, że trzeba to otwarcie powiedzieć??
                              • republika.republika napraw klawiaturę 04.10.09, 23:38

                                klawisz ? ci się ciągle wciska i tekst zupełnie bez sensu wychodzi
                    • men190 Re: Lapowka dla zebraka. :ppp 04.10.09, 23:27
                      Zawsze szerzyles na tym forum intelektualna zenade i jak zwykle nie zawiodles.
                      To nie jest istotne ile. Po pierwsze nie wiemy co bylo w pakiecie, po drugie
                      Rosol w sposob wybitnie nieinteligentny sie tlumaczy (na poziomie Chlebowskiego,
                      co to zna kilku Grzeskow i Mirkow, ale nie wie ktory jest ktory). Po trzecie
                      podobnie jak pryncypal udowadnia, ze ma burdel w papierach a w koncu jest
                      narazony na odstrzal i powinien sie pilnowac.
                      • republika.republika Re: Lapowka dla zebraka. :ppp 04.10.09, 23:32
                        men190 napisał:

                        >
                        > ze ma burdel w papierach

                        w jakich papierach?
                        • men190 Re: Lapowka dla zebraka. :ppp 04.10.09, 23:47
                          > w jakich papierach?

                          Swoich wlasnych. Rosol musi rozumiec, ze jako poczatkujacy polityk musi umiec
                          wytlumaczyc sie z kazdego swojego dnia. Niestety, to sa przykre konsekwencje
                          bycia politykiem choc u nas daleko do zachodnich standardow. W Holandii minister
                          polecial, bo skorzystal w niedziele ze sluzbowego samochodu (a mogl
                          poniedzialek-sobota), w Szwecji minister poleciala, bo zaplacila ze sluzbowej
                          karty. I mimo, ze blyskawicznie zwrocila pieniadze, to nikt sie nad nie nie
                          litowal. U nas oczywiscie takich standardow nie ma, ale mimo wszystko nastepuje
                          ich stale podnoszenie. Rosol musi byc uczulony na korzystanie z uslug firm
                          prowadzonych przez lobbystow i znajomych ministra.
        • man_sapiens Re: a po czym poznajesz 22.01.10, 15:14
          > z uwagi na stanowisko powinien gromadzic wszystkie papiery. Ale powiedzial, ze
          > wplacil. Zatem na KP (dokument, ze do kasy wplynely pieniadze), ktory wystawil
          > mu pensjonat powinien byc jego podpis. Dokument taki powinna miec ksiegowosc w


          Nie wiem w jakiej firmie pracujesz, ale na dowodzie wpłaty podpisuje się
          przyjmujący pieniądze a nie wpłacający je. wpłacającemu może być potrzebne
          potwierdzenie, że zapłacił (żeby mu nie kazano drugi raz płacić), a przyjmujący
          tego nie potrzebuje - ma pieniądze. Jak płacisz bez faktury, to żadnego "kp"
          nikt nie wystawia.
    • hummer Wystarczy sprawdzić ostatni dzień pobytu. 04.10.09, 23:27
      Musi w nim być zawarta płatność za pobyt. A jeden dzień sprawdzić, to i szympans
      w skarbówce potrafi o ile mu powiedzieć czego ma szukać.
      • republika.republika Re: Wystarczy sprawdzić ostatni dzień pobytu. 04.10.09, 23:31
        hummer napisał:

        > Musi w nim być zawarta płatność za pobyt. A jeden dzień sprawdzić, to i szympan
        > s
        > w skarbówce potrafi o ile mu powiedzieć czego ma szukać.
        >

        a dlaczego miał płacić akurat w ostatni dzień?
        • elena4 Re: Wystarczy sprawdzić ostatni dzień pobytu. 04.10.09, 23:42
          Ciebie naprawdę nieźle walło, hehehehe
    • woda_woda A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu, 04.10.09, 23:47
      bo nie wygląda na to?

      Za nocleg dostaje się bezimienny paragon (chyba, że jest na firmę,
      wtedy faktura) w momencie, gdy się płaci - pierwszego lub kolejnego
      dnia pobytu.
      • elena4 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 04.10.09, 23:55
        tak. I można zapłacic w naturze, hehehhe.
        • woda_woda Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 04.10.09, 23:55
          Jeśli ktos ją od ciebie przyjmie, to twoja sprawa.
          • elena4 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 04.10.09, 23:57
            Tak jak ty mówisz, to chyba tylko w hotelikach na godziny się robi, hehehehe.
            • woda_woda Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 04.10.09, 23:58
              Kompromituj sie dalej.
              • elena4 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:05
                To ty z republiką się kompromitujecie i stawiacie w złym swietle hotelarzy
                polskich, hehehhe.
      • men190 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 04.10.09, 23:57
        I co, nie pokazywales dowodu osobistego, z ktorego dane wedrowaly do ksiazki
        gosci? Jest norma, ze spisuje sie gosci na podstawie dokumentu tozsamosci a
        czesto jeden z nich proszony jest o zostawienie dowodu na stale w recepcji.

        Ktos, kto prowadzi pensjonat, a nie spisuje danych gosci przyjezdzajacych sam
        sie prosi o klopoty.
        • woda_woda Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 04.10.09, 23:58
          Mówimy o księdze gości, czy o zapłacie?
          • men190 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:03
            Ludzie, naprawde musicie udawac niekumatych? Masz wpisane kto przyjechal i jak
            zaplacil. A ty masz paragon czy fakture na pamiatke, mozesz to wyrzucic do
            smieci, ale w ksiegowosci kazdego goscia trzeba rozliczyc, wyliczyc przychod i
            podatki.
            • woda_woda Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:04
              ale w ksiegowosci kazdego goscia trzeba rozliczyc, wyliczyc przychod
              i
              > podatki.

              Nikt temu nie przeczy. Wystawia się bezimienny paragon.
      • kubala11 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:14
        woda_woda napisała:

        > bo nie wygląda na to?
        >

        Ja nie, bo ze mnie PiS-ior, czyli sfrustrowany niedouk, którego nie stac na
        takie luksusy, ale gdybym był owym Rosołem to mając nad sobą miecz w
        wyciągniętej slicznej raczce minister Julii, potrafiacy swym ostrzem wskazać
        wszelkie nadużycia nawet za 8.50, starałbym sie tak załatwić sprawę, żeby mieć w
        ręce dowód, iz osobiscie ze swoich pieniazków płaciłem na wysniony przeze mnie
        pensjonat. Jesli Rosół posiada takowy to ma szczęście, jesli nie minister Julia
        pewnie niezwłocznie weźmie go w obroty. A w krzyzowym ogniu pytan minister Julii
        nie chciałbym się znaleźć, taka z niej zatwardziała tropicielka wszelkich
        nadużyć. Tak się jej wszyscy w PO boją, że do tej pory nie udało się jej
        wytropic żadnego lewego dorsza swoich kolegów. Tacy sa uczciwi! Brawo minister
        Julia!!
        • woda_woda Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:16
          Póki co żyjemy w kraju, gdzie oskarżający musi udowodnić winę
          oskarżonemu.

          Choć niektórzy woleliby po bolszewicku kazać udowadniać niewinność.
          • kubala11 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:19
            Ale o jaka winę chodzi? Rosołowi wolno spędzać miłe chwile gdzie chce, nawet w
            pensjonacie Rysia jesli ma taka ochotę. Musi jedynie za to zapłacić i na jego
            miejscu robiłbym wszystko, mając nad soba miecz Pitery, żeby miec udowodnione,
            że buliłem z własnej kieszeni. Takie ma chłopak stanowisko. Nie jest zwykłym
            Kowalskim, który może sobie paragon ciepnac w pierwszym lepszym smietniku.;)
            • woda_woda Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:21
              > Ale o jaka winę chodzi? Musi jedynie za to zapłacić

              Otóż to. Jeśli nie zapłacił, trzeba mu to udowodnić.
              • kubala11 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:30
                Nie, miła wodo. Jeśli byłby pierwszym lepszym wczasowiczem to owszem, masz
                rację. Ale to gostek z ministerstwa, który wszelkie swoje działania MUSI
                wykonywac przejrzyście, ma być w sprawach finansowych "święty". W takiej
                sytuacji, jak twierdzi,że zapłacił tylko nie ma jak udowodnić, zawsze zachodzi
                podejrzenie o to, że bredzi, kłamie. O to mi chodzi. Nie odmawiam mu tego, ze
                faktycznie zaplacil. Na takim stanowisku MUSI zadbac o rachunki, wlasnie na taka
                okolicznosc jak teraz.
                • woda_woda Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:40
                  > podejrzenie

                  Powiedziałabym raczej - wątpliwość. Nic ponadto.
                  • kubala11 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:42
                    Zwał jak zwał.:)
                • republika.republika Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:40
                  kubala11 napisał:

                  > Na takim stanowisku MUSI zadbac o rachunki, wlasnie na tak
                  > a
                  > okolicznosc jak teraz.

                  ale tylko wtedy gdy jest z PO,

                  mam nadzieję że dociekliwi dziennikarze, działający zgodnie z wyznawana przez
                  ciebie zasadą zażądają od Kaczyńskiego (Jarosława) potwierdzenia że zapłacił za
                  podróż do Juraty (bo że przebywał na urlopie u brata za friko to wiadomo)

                  ps. ciekawe czy Rosół chleba nie dostaje w sklepie za darmo, a jak nie ma
                  rachunku to cienko - pewnie branża spożywcza go korumpuje
                  • kubala11 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:44
                    republika.republika napisała:

                    > kubala11 napisał:
                    >
                    > > Na takim stanowisku MUSI zadbac o rachunki, wlasnie na tak
                    > > a
                    > > okolicznosc jak teraz.
                    >
                    > ale tylko wtedy gdy jest z PO,

                    ZWŁASZCZA jak jest z PO, bo to partia rządząca.
                    • republika.republika Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:55
                      kubala11 napisał:

                      > ZWŁASZCZA jak jest z PO, bo to partia rządząca.

                      ?

                      ministrowie są zawsze z partii rządzącej, ale rozumiem że zasada obowiązuje
                      tylko wtedy gdy rządzi PO?

                      ps. tak czy siak liczę na dziennikarskie kontrole paragonów np. w kancelarii
                      prezydenta, to nawet będzie zabawne - pokaż paragon za garnitur, krawat, bułkę,
                      długopis dziecka - dziennikarze będą mieli tematów po pachy. Tylko żeby kserówek
                      robić nie zapomnieli (na prywatnym papierze - sprawdzimy paragon!), bo paragony
                      blakną.
        • republika.republika Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:17

          a może by tak jednak udowadniać winę?
          • kubala11 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:21
            Alez ja jemu żadnej winy nie zarzucam. Napisałem to wyżej.;)
          • elena4 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:23
            A po co? Przecież powiedział, ze był, zapłacił, tylko nie dysponuje dowodem
            wpłaty. To ty chcesz przekonac weszystkich, ze udowodnienie zapłaty jest aktem
            niewykonalnym.
            • woda_woda Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:24
              To ty chcesz przekonac weszystkich, ze udowodnienie zapłaty jest
              aktem
              > niewykonalnym.


              Ależ. Jeśli nie zapłacił, CBA na pewno mu to udowodni.
              • elena4 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:27
                Ale po co? W tym wypadku przedstawic dowód zapłaty leży w jego szeroko
                rozumianym interesie.
                Nie rozumiem po co to rozmywanie tematu. Ja w każdym razie już bym siedziała na
                telefonie i poprosiła o dostarczenie kopii tego, hehehehe, paragonu.
                • woda_woda Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:28
                  > Nie rozumiem

                  Wierzę.
            • republika.republika Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:28
              elena4 napisała:

              >
              > To ty chcesz przekonac weszystkich, ze udowodnienie zapłaty jest aktem
              > niewykonalnym.

              u nas co prawda epoka kamienia łupanego ale przynajmniej zdecydowana większość
              ludzi wie jak wygląda paragon
              • elena4 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:36
                Każdy wydany paragon zostawia jakis slad w miejscu wydania, więc nie mąc.
                I nie. W epoce kamienia łupanego to zyją w Polsce zwyczajni ludzie.
                Dygnitarze płacą kartą kredytową.
                • republika.republika Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:42
                  elena4 napisała:

                  > Każdy wydany paragon zostawia jakis slad w miejscu wydania, więc nie mąc.

                  tak, a te Rosołowe mają dodatkowo plamy z rosołu i po tym pańcie z Hiszpanii
                  poznają, że Rosoła dotyczą
                  • elena4 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:50
                    Dalej próbujesz rozmywac temat.
                    Próbujesz wszystkim wmówic, że zaplata za pobyt jest nie do udowodnienia. Otóż
                    jest do udowodnienia i uczciwy człowiek nie widziałby żadnej obiekcji w próbie
                    udowodnienia tego, że zapłacił, tym bardziej, kiedy w tle jest afera.
                    Ale ty próbujesz nam wmówic, że on jest z tych mniej uczciwych, którzy wolą,
                    żeby im udowadniano. Robisz mu niedźwiedzią przysługę.
                    • republika.republika Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 01:00
                      elena4 napisała:

                      >
                      > Próbujesz wszystkim wmówic, że zaplata za pobyt jest nie do udowodnienia. Otóż
                      > jest do udowodnienia i uczciwy człowiek nie widziałby żadnej obiekcji w próbie
                      > udowodnienia tego, że zapłacił,

                      nie wiem elenko czym się parasz ale odnoszę wrażenie, że natura nie obdarzyła
                      cie umiejętnością logicznego myślenia.

                      Nic nikomu nie próbuję wmówić, próbuję pokazać ci dość oczywistą prawdę, że
                      jeśli nawet Rosół pokaże jakiś paragon to nie będziesz w stanie stwierdzić że to
                      jest właśnie ten - bo taka natura paragonu i tyle
                      • elena4 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 01:07
                        Ale z góry założyłeś, że hotel wydaje paragony i nie fakturuje i ze system
                        informatyczny to jest akurat taki system, który niczego nie rejestruje.
                        Wygodnie. Po co ułatwiac, jak można utrudnic. Jakim prawem zwykłe smieci będą
                        dygnitarza sprawdzac, prawda?
                        • republika.republika Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 22.01.10, 10:16
                          elena4 napisała:

                          > Ale z góry założyłeś, że hotel wydaje paragony i nie fakturuje

                          fakturę wydaje się na życzenie klienta. W Polsce Osoba prywatna potrzebuje
                          fakturę w wyjątkowych przypadkach - najczęściej do potwierdzenia wydatków, które
                          podlegają odliczeniom w PIT. Ja tam jak kupuję mleko to faktury nie biorę, a Ty
                          pewnie w tej Hiszpanii musisz ;).
                  • elena4 Re: A wyście korzystali kiedykolwiek z pensjonatu 05.10.09, 00:53
                    Dałeś niezły pokaz prawości obywatelskiej w państwie prawa, hehehe.
    • zoil44elwer Re: Jesli Rosół albo pensjonat Sobiesiaka 22.01.10, 10:09
      CBA już pod nowym kierownictwem PO zaczęło grzebać w sprawie wyciągu pod który
      wykarczowano las.Sobiesiak wystąpił o pozwolenie na budowę wyciągu po 2
      miesiącach działania(użytkowania)tego wyciągu narciarskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka