man_sapiens
21.01.10, 23:00
Po skandalu ze skasowaniem danych o przejazdach samochodów mamy wyniki audytu
w CBA:
z materiałów wynika, że za czasów Kamińskiego biuro było "prywatnym
folwarkiem, realizującym w większym stopniu partyjne interesy" niż swoje
zadania.
Ilość nieprawidłowości, które miało miejsce w CBA zarządzanym przez pana
Kamińskiego, jest pewnym wyzwaniem dla naszego państwa. Ich skala i ogrom
pozwala domniemywać, że była to struktura bardzo kiepsko kontrolowana przez
rząd i parlament, i bez wsparcia krytycznych doradców.
Nie obeszło się bez kręcenia lodów przez pisiaków: w raporcie poruszono też
kwestie wysokich nagród przyznawanych m.in. zastępcom Kamińskiego
Link