camille_pissarro
24.01.10, 11:37
przede wszystkim partykularnych interesów "przewodniej siły narodu" i aparatu
władzy a nie kraju i polskiego społeczeństwa.Kto z formacją UB, SB miał do
czynienia ten doskonale poznał zakres i funkcjonowanie tej zbrodniczej
organizacji.Podobnie działały inne służby specjalne. Tak jak w "1984" Orwell'a
byli niemal wszędzie, począwszy od przedszkola na wyższych uczelniach, PAN
skończywszy, a jeśli nie byli to mieli swoich zauszników zwerbowanych, czy
zmuszonych szantażem do współpracy z nimi obywatelami ...
***
Miałem do czynienia z tymi specami dwa razy.Pierwszy , gdy była weryfikacja
nauczycieli w stanie wojennym - uważam, że też byli w jakiś sposób
zaangażowani w to przedsięwzięcie, kto uważa, że było inaczej jest pole na
polemikę .Drugi raz już w sytuacji gdy system dogorywał, a ja po powrocie z
USA stałem się przez krótki okres obiektem ich zainteresowania...
***
To w jaki sposób działali operacyjnie , świadczą takie akcje jak np ta o
kryptonimie "Żelazo".Najgorszy okres funkcjonowania tych zbrodniczych formacji
nad Wisłą to okres stalinizmu, ale wprowadzenie stanu wojennego też dawała
carte blanche łachudrom ( eufemizm )z tych służb, czego dobitnym przykładem
może być przypadek opisany poniżej:
www.rp.pl/artykul/61991,423705_Miala_zginac_inna_Malgorzata_.html