Dodaj do ulubionych

PiS - środek końca?

16.03.10, 23:07

Początek był jak w 2007 musieli się poddać.
Ostatni kongres to duży zawód >>>

Mówi Poncyliusz:
www.polskatimes.pl/polecamy/231779,poncyliusz-w-pis-dzieje-sie-zle-i-zaloga-moze-sie-zbuntowac,id,t.html
"Bo może nie ma z kogo? Ci odważniejsi są już poza PiS?
Ja jestem odważny (śmiech). Mamy w PiS wielu ludzi z dużym potencjałem, z
dobrymi pomysłami, ale oni dziś mają poczucie, że są zmarginalizowani, siedzą
w dziesiątej ławie, nikt ich nie słucha i cieszą się tylko, jak mogą, chociaż
raz na jakiś czas, wystąpić w imieniu klubu przy okazji ustawy rozpatrywanej o
dwunastej w nocy.

Pana koledzy pytają: Skoro jesteś taki odważny, dlaczego nie wyszedłeś na
kongresie i nie powiedziałeś: Tak dalej nie zajedziemy?
Kongres był konstruowany jako wydarzenie medialne i nie należało go zakłócać.
Ponadto, to moje przekonanie narodziło się już w drodze z Poznania. W trakcie
kongresu obserwowałem panele i liczyłem, że coś z tego się zrodzi. Niestety
nie udało się. Zabrakło przekazu w rodzaju tego hasła Jarosława Kaczyńskiego z
Krakowa: nie wojna a przyjaźń. Zabrakło gestu dobroci ze strony PiS i
pozytywnego przekazu."

Mówi Walendziak:
www.polskatimes.pl/opinie/wywiady/231958,dla-kaczynskiego-tylko-koty-sa-dobre-ludzie-sa-z-natury-zli,id,t.html
"To kim są ludzie dla prezesa Kaczyńskiego?
Koty są dobre, a ludzie z natury są źli. To nie jest prawdziwy obraz świata i
to prowadzi go do takiego obsesyjnego postrzegania rzeczywistości. Tego nie
było widać, gdy PiS był w opozycji do SLD. U Jarosława Kaczyńskiego to poszło
w złą stronę, gdy zaczął rządzić. Ci, którzy próbowali z nim dyskutować i
korygować ten obraz, musieli odejść, chociaż byli towarzyszami broni z
dwudziestoletnim stażem. Pozostali młodzi pochlebcy, którzy bezrefleksyjnie
wykonają każde zlecenie w nawet najbardziej absurdalnym wariancie, jak walka z
postkomunizmem pod rękę z Grupą Trzymającą Władzę z raportu Zbigniewa Ziobry
czy we współpracy z sędzią Krzyże, usadawiającym ongiś bohaterów naszej
niepodległości w więzieniach.

A kim stał się Mariusz Kamiński?
Bardzo lubiłem Mariusza Kamińskiego jako człowieka, mniej jego poglądy, ale ze
zrozumiałych względów nie rozmawiałem z nim od 6 lat. To opowieść o ideowo
czystym rewolucjoniście, który stał się narzędziem w rękach cynicznych ludzi.
Coś pomiędzy Camille'em Desmoulinsem a Saint-Justem.

Kamiński został wykorzystany przez Kaczyńskiego?
Został wykorzystany. Jest ofiarą IV RP. Zostanie potraktowany tak jak wszyscy,
którzy byli narzędziami rewolucji. Ojcowie rewolucji to na ogół cyniczni
gracze. Uświadomili sobie, że cele rewolucji z definicji są niemożliwe do
osiągnięcia, ale rewolucja będzie trwała tak długo, jak długo się rozstrzeliwuje."

Pisowcy nieoficjalnie:
www.dziennik.pl/polityka/article568843/Trwoga_wsrod_sejmowych_gwiazd_PiS.html
"Gramy o polityczne życie. Docierają do nas na razie nieoficjalne sygnały od
władz partii, że jeżeli brat prezesa nie zostanie ponownie prezydentem, to
jego świta znajdzie się na naszych listach wyborczych do parlamentu. Mają
dostać wszystkie <jedynki> i część <dwójek>" - mówi poseł Prawa i
Sprawiedliwości z centralnej Polski.

--------------------------------------------------------------
2010 - wybory prezydenckie i samorządowe
2012 - wybory parlamentarne

Myślę, że PiS się ostanie ale z poparciem w granicach
10-15%, jeszcze przez jakiś czas.
Ciekawam czy po raczej pewnej klęsce w tym roku prezes
się ostanie czy nastąpi ojcobójstwo, którego domagał sie
Jan Wróbel i miał rację. Nie posłuchali go pisowcy i od
tamtego czasu prezes pozbył się z partii większości "inaczej myślących"
Obserwuj wątek
    • icek.goldberg [...] 16.03.10, 23:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • haen1950 Re: PiS - środek końca? 16.03.10, 23:21
      Są tylko dwie rzeczy mogące sprowadzić PiS do parteru - Rydzyk i
      redukcja gotówki budżetowej na partie. Ale na ostatnim kongresie
      Kaczory przedłużyły sobie mandat o cztery lata.
      • 3_oddech_kaczuchy Re: PiS - koniec środka? 16.03.10, 23:34
        haen1950 napisał:

        > Są tylko dwie rzeczy mogące sprowadzić PiS do parteru - Rydzyk i
        > redukcja gotówki budżetowej na partie. Ale na ostatnim kongresie
        > Kaczory przedłużyły sobie mandat o cztery lata.
        ...
        Czyli twoje oczekiwanie to Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska?

        Monopol władzy?
        Czy od 1950 roku tak się z tym systemem zżyłeś, że innego już nie trawisz?
        • katower Re: PiS - koniec środka? 16.03.10, 23:43
          3_oddech_kaczuchy napisał:

          > haen1950 napisał:
          >
          > > Są tylko dwie rzeczy mogące sprowadzić PiS do parteru - Rydzyk i
          > > redukcja gotówki budżetowej na partie. Ale na ostatnim kongresie
          > > Kaczory przedłużyły sobie mandat o cztery lata.
          > ...
          > Czyli twoje oczekiwanie to Polska Zjednoczona Platforma
          Obywatelska
          ?

          Zaczadziłeś się sowim oddechem kaczucho.
          • 3_oddech_kaczuchy Re: PiS - koniec środka? 17.03.10, 00:56
            katower napisał:

            > 3_oddech_kaczuchy napisał:
            >
            > > haen1950 napisał:
            > >
            > > > Są tylko dwie rzeczy mogące sprowadzić PiS do parteru - Rydzyk i
            > > > redukcja gotówki budżetowej na partie. Ale na ostatnim kongresie
            > > > Kaczory przedłużyły sobie mandat o cztery lata.
            > > ...
            > > Czyli twoje oczekiwanie to Polska Zjednoczona Platforma
            > Obywatelska
            ?
            >
            > Zaczadziłeś się sowim oddechem kaczucho.
            ...
            Rozumowanie jest proste.
            Rocznik 1950, czyli urodzony za późnego Bieruta i Stalina, przeżył Gomółkę,
            Gierka, Jaruzelskiego, stan wojenny, Wałęsę i okrągły stół.
            Chylę czoła przed takim doświadczeniem.
            Jeśli jednak optuje za monopolem władzy, to co mam myśleć?
            • wos9 Z jakim monopolem władzy? 17.03.10, 07:56
              3_oddech_kaczuchy napisał:

              > katower napisał:
              >
              > > 3_oddech_kaczuchy napisał:
              > >
              > > > haen1950 napisał:
              > > >
              > > > > Są tylko dwie rzeczy mogące sprowadzić PiS do parteru - Rydzy
              > k i
              > > > > redukcja gotówki budżetowej na partie. Ale na ostatnim kongre
              > sie
              > > > > Kaczory przedłużyły sobie mandat o cztery lata.
              > > > ...
              > > > Czyli twoje oczekiwanie to Polska Zjednoczona Platforma
              > > Obywatelska
              ?
              > >
              > > Zaczadziłeś się sowim oddechem kaczucho.
              > ...
              > Rozumowanie jest proste.
              > Rocznik 1950, czyli urodzony za późnego Bieruta i Stalina, przeżył
              Gomółkę,
              > Gierka, Jaruzelskiego, stan wojenny, Wałęsę i okrągły stół.
              > Chylę czoła przed takim doświadczeniem.
              > Jeśli jednak optuje za monopolem władzy, to co mam myśleć?
              • haen1950 Re: Z jakim monopolem władzy? 17.03.10, 08:25
                Pisomuchy sądzą po sobie. Gdyby mogli, to natychmiast zawiesiliby
                demokrację na kołku. Na szczęście, są zbyt słabi by to zrealizować.

                I te usilne wymazywanie z konstytucji, że suwerenem jest naród i
                wypowiada się na ten temat w powszechnych wyborach i referendach.
                Naród rozsądniejszy po bolesnych doświadczeniach od elit
                politycznych.
                • 3_oddech_kaczuchy Re: Z jakim monopolem władzy? 17.03.10, 12:24
                  haen1950 napisał:

                  > Pisomuchy sądzą po sobie. Gdyby mogli, to natychmiast zawiesiliby
                  > demokrację na kołku. Na szczęście, są zbyt słabi by to zrealizować.
                  >
                  > I te usilne wymazywanie z konstytucji, że suwerenem jest naród i
                  > wypowiada się na ten temat w powszechnych wyborach i referendach.
                  > Naród rozsądniejszy po bolesnych doświadczeniach od elit
                  > politycznych.
                  ...
                  hean1950
                  Założyłem, że to twój rocznik, więc napisałem, że w przeciwieństwie do reszty
                  dupków, powinieneś być wyczulony na pewne sprawy.
                  I dlatego nie rozumiem, jak możesz spokojnie pochwalać dążenia do
                  zmonopolizowania władzy.
                  A teraz odwracasz palikota ogonem
                  • haen1950 Re: Z jakim monopolem władzy? 17.03.10, 17:35
                    Ja od zawsze jestem wrogiem obecnej konstytucji, która rozmywa
                    odpowiedzialność za rządzenie i decyzje. Monopol na cztery lata przy
                    demokratycznych procedurach wyborczych może odblokować modernizację.
      • kum.z.antalowki Re: PiS - środek końca? 16.03.10, 23:50
        haen1950 napisał:
        > Kaczory przedłużyły sobie mandat o cztery lata.

        i.wp.pl/a/f/jpeg/24097/pis_kongres1.jpeg
        • keram.keram Re: PiS - środek końca? 17.03.10, 07:06
          Jednogłośnie przeszedł:)
    • katower Re: PiS - środek końca? 16.03.10, 23:42
      basia.basia napisała:

      Poncyliusz:

      " Małgorzata Kidawa-Błońska była w ekipie Piskorskiego, a dziś jest
      szefową warszawskiej Platformy. Są też zresztą inne powody. Ja na
      aż tak dalekie kompromisy moralne jak oni nie jestem w stanie się
      zgodzić.


      hue! hue! hue!
      Facet przesiąknięty "pisuaryzmem" po końcówki włosów.
      niezdolny na kompromisy moralne ....
      hue! hue! hue!
      • ayran Re: PiS - środek końca? 17.03.10, 06:49
        Mnie szczególnie wzruszają takie deklaracje:



        Dziennikarze: A jakiego większego kompromisu moralnego dokonała PO, niż zrobił
        to PiS, zakładając koalicję z Andrzejem Lepperem?

        Poncyliusz: Ta koalicja okazała się koniecznością. Przypominam, że Leppera i
        Giertycha nie ma już dziś w polityce.


        I wszyscy dziennikarze to łykają przechodząc do dalszych pytań. A to przecież
        oczywiste kłamstwo, które Jarkowi udało się wbić w głowę publiczności: skoro PO
        nie chciała, to musieliśmy z Samoobroną. Nic nie musieli. Zamiast Samoobrony
        mógł być PSL, ale Jarek wolał Leppera od Pawlaka, o którym wiedział, że tak
        łatwo go nie ogra i nie zadowoli byle czym.
        • ayran o - pardon 17.03.10, 07:03
          sprawdziłem jeszcze raz. Jednak głosów w PSL było ciut za mało.
          Ale niezależnie od tego Jarek od poczatku przyjął kompletnie nieskuteczną
          taktykę wyszarpywania posłów z PO, a posłów Samoobrony długo długo w ogóle nie
          ruszał.
          • witek.bis Re: o - pardon 17.03.10, 08:13
            Kaczyński miał do dyspozycji jeszcze jedno rozwiązanie, czyli nowe wybory. I
            pewnie do dziś żałuje, że na to nie poszedł, bo w nowym rozdaniu mógł dostać
            lepszą kartę i parlamentarną większość.
            • ayran Re: o - pardon 17.03.10, 09:09
              witek.bis napisał:

              > Kaczyński miał do dyspozycji jeszcze jedno rozwiązanie, czyli nowe wybory. I
              > pewnie do dziś żałuje, że na to nie poszedł, bo w nowym rozdaniu mógł dostać
              > lepszą kartę i parlamentarną większość.

              Ale przecież ta decyzja zależała od prezydenta, który jest wszak osobą
              całkowicie samodzielną i niezależną. To prezydent zdecydował, że wyborów jednak
              nie będzie.
              • witek.bis Re: o - pardon 17.03.10, 09:21
                O p(i)sia kostka! Zupełnie o tym zapomniałem! Tak to jest z tymi "oczywistymi
                oczywistościami" - są tak oczywiste, że nie zawsze się o nich pamięta. ;-)
              • piglowacki Re: o - pardon 17.03.10, 22:13

                ayran napisał:

                > Ale przecież ta decyzja zależała od prezydenta, który jest wszak
                > osobą całkowicie samodzielną i niezależną. To prezydent
                > zdecydował, że wyborów jednak nie będzie.

                Jarosław K. i jego pRezydent z „nie uchwaleniem w terminie budżetu” kombinowali,
                żeby plebiscyt IV RP powtórzyć.

                Tyle, że pRezydent miałby jak w banku Trybunał Stanu, a i publisia plebiscytu
                nie chciała.

                I mieliśmy FARTA, że …

                = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

                „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
                przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
                konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
                hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
                zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” -
                Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

          • kancelaria_p_prezydenta Re: o - pardon 17.03.10, 17:30
            ayran napisał:

            > sprawdziłem jeszcze raz. Jednak głosów w PSL było ciut za mało.


            Kaczyński, taki Wielki Strateg i nie potrafił zmontować
            koalicji bez Samoobrony. :-)))
            UW z Mazowieckim i Geremkiem potrafiła rządzić i robić
            niepopulistyczne reformy, mając 15% głosów i nieprzyjaznego
            (z powody swoich współpracowników) prezydenta.
            B E Z koalicji z SLD, Samoobroną i innymi oszołomami.

            • piglowacki Re: o - pardon 17.03.10, 22:21
              kancelaria_p_prezydenta napisał:

              > UW z Mazowieckim i Geremkiem potrafiła rządzić i robić
              > niepopulistyczne reformy, mając 15% głosów i nieprzyjaznego
              > (z powody swoich współpracowników) prezydenta.
              > B E Z koalicji z SLD, Samoobroną i innymi oszołomami.

              ... jakąś new wersja historii koalicji ...

              Może tak cuś bliżej ...

    • eee_hehehe [...] 17.03.10, 00:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • eee_hehehe Re: zanim na POle wyjdzieta heheheheh n/t 17.03.10, 00:34

    • boblebowsky Re: PiS - środek końca? 17.03.10, 00:44
      > Myślę, że PiS się ostanie ale z poparciem w granicach
      > 10-15%, jeszcze przez jakiś czas.
      > Ciekawam czy po raczej pewnej klęsce w tym roku prezes
      > się ostanie czy nastąpi ojcobójstwo, którego domagał sie
      > Jan Wróbel i miał rację. Nie posłuchali go pisowcy i od
      > tamtego czasu prezes pozbył się z partii większości "inaczej myślących"

      A moim zdaniem prezes tak łatwo nie odpuści i zanim zniknie na dobre czeka nas
      jeszcze jedna wolta i próba rządzenia partią z tylnego fotela i jak ta faza
      nastąpi to wówczas będzie można mówić, że koniec jest już blisko. Na to, że tak
      po prostu któregoś dnia zniknie bym nie liczył.
      • wos9 Od dawna mówię,że Jarek partii nie odda.Prędzej 17.03.10, 08:05
        ją zniszczy. Nawet jeśli komukolwiek uda się ją przejąć, to okaże
        się, że pieniędzy nie ma.
        A bez szmalu nie da się funkcjonować na politycznym rynku.

        boblebowsky napisał:

        > > Myślę, że PiS się ostanie ale z poparciem w granicach
        > > 10-15%, jeszcze przez jakiś czas.
        > > Ciekawam czy po raczej pewnej klęsce w tym roku prezes
        > > się ostanie czy nastąpi ojcobójstwo, którego domagał sie
        > > Jan Wróbel i miał rację. Nie posłuchali go pisowcy i od
        > > tamtego czasu prezes pozbył się z partii większości "inaczej
        myślących"
        >
        > A moim zdaniem prezes tak łatwo nie odpuści i zanim zniknie na
        dobre czeka nas
        > jeszcze jedna wolta i próba rządzenia partią z tylnego fotela i
        jak ta faza
        > nastąpi to wówczas będzie można mówić, że koniec jest już blisko.
        Na to, że tak
        > po prostu któregoś dnia zniknie bym nie liczył.
        • mr.sajgon Ktory to juz watek o koncu pisdactwa ? 17.03.10, 08:23
          100, 1000, 10000 ?
          To juz nudne sie staje.
          • ayran Re: Ktory to juz watek o koncu pisdactwa ? 17.03.10, 09:02
            Kolega cokolwiek wybredny zważywszy, że dopiero co sam seryjnie zakładał wątki o
            nieistnieniu pani Ewy.
          • wos9 Mniej więcej się to równoważy z wątkami o równi po 17.03.10, 09:15
            chyłej, na której znajduje się ponoć PO. No i o rzekomej koalicji
            SLD z PiS-em.
            Jak cię to nudzi nie musisz czytać, a przede wszystkim niszczyć
            sobie klawiatury wpisami.

            mr.sajgon napisał:

            > 100, 1000, 10000 ?
            > To juz nudne sie staje.
            >
          • boblebowsky Nie dość, że łgarz to w dodatku 17.03.10, 12:30
            wyjątkowo bezczelny typek. Przypomnij sobie ile wątków o upadku PO założyłeś,
            100, 1000, 10000 ???
    • dystans4 Re: PiS - środek końca? 17.03.10, 11:10
      Moim zdaniem, podany wynik to sprawa nieco bardziej odległej przyszłości - po
      wyborach prezydenckich, może i parlamentarnych.
      Kiedy okaże się, że obstawianie PiS-u nie przynosi korzyści, ani realnych
      widoków na korzyści, odpadnie część elektoratu roszczeniowego. Wtedy będziemy
      mogli zobaczyć te kilkanaście procent oraz radykalizację prób zmiany sytuacji.
      Praktycznie pewne są walki o miejsce przy pańskim stole, których będzie mniej.
      P. Szczypińska i Bulterier - już w boksie.

      Tetrapodnie jest głupi. Przypuszczam, że zabezpieczy się na kilka
      sposobów i to wystarczy. Zagrożeniem mogłoby być awansowanie ludzi, którzy
      mogliby chcieć go poświęcić, a przecież on swoich ludzi zna. Tetrapody
      nie są głupie, tylko pyszne i żądne władzy.

      Wycofanie Ojca Dyrektora osłabi rankingi, ale Prezesa nie obali. Pewnie w
      statucie PiS są też zapisy utrudniające zamianę Uranosa na Zeusa, bez zgody
      pierwszego.

      Żeby obalić Tetrapoda, potrzebne jest odwrócenie się najbliższego
      otoczenia i kontrola kasy.

      Stalin, zanim stracił władzę i życie, na krótko przedtem (pierwszy raz) przegrał
      w głosowaniu najbliższego otoczenia. Tetrapod jest w sytuacji o tyle
      lepszej, że jak przypuszczam, zagwarantował sobie niezależną kontrolę kasy.

      Basiu, świetny tekst :)
    • dystans4 Re: PiS - środek końca? 17.03.10, 12:04
      Jeszcze raz przytoczę cytat umieszczony przez Basię:

      Koty są dobre, a ludzie z natury są źli.

      Ludzie z natury są źli. Niemal klasyczny jansenizm w traktowaniu ludzi
      przez Stalina oraz całe jego otoczenie, to bolszewicki/postbolszewicki standard.
    • zapijaczony_ryj Za trudne, zeby zrozumieć 17.03.10, 17:15
      dla Paskuda oczywiscie:

      "To kim są ludzie dla prezesa Kaczyńskiego?
      Koty są dobre, a ludzie z natury są źli. To nie jest prawdziwy obraz świata i
      to prowadzi go do takiego obsesyjnego postrzegania rzeczywistości.
      • ave.duce Re: Za trudne, zeby zrozumieć 17.03.10, 17:39
        "Koty są dobre"?

        Nie do końca, chyba że Prezes Bulgotek jest masochistą > kot Alik bowiem gryzie
        go i drapie ;)

        :p
        • narod.wolski Re: Za trudne, zeby zrozumieć 17.03.10, 18:51
          Ale to są ugryzienia i zadrapania miłosne.
    • zoil44elwer Re: PiS - środek końca? 17.03.10, 17:45
      W 1989 lewica miała już koniec końca i co?Gdyby nie "lewicowy"Miller który
      chciał być liberałem,lewica by dalej rządziła.
      • narod.wolski Re: PiS - środek końca? 17.03.10, 18:50
        Nie do końca tak. Miller wygrał dzięki rozkładowi AWS, a wykończyła go arogancja
        władzy. Co zrobiono wtedy właścicielowi Optimusa, Panu Klusce? Ale złodziejstwa
        na taką skalę, jak pod rządami PiS (Gosiewskiego afera hazardowa i afera porno,
        afera lekowa, afera wodociągowa, krycie lewych zwolnień, a także krycie
        propozycji korupcyjnych Giertycha) nie było.
        • piglowacki Re: PiS - środek końca? 17.03.10, 23:05

          narod.wolski napisał:

          > Co zrobiono wtedy właścicielowi Optimusa, Panu Klusce?



          Polskie montownie komputerów jak Optmus, JTT (nieznacznie mniejsza firma od
          Optimusa) i kilka innych to łoBuzki łoBuzka jednym rozporządzeniem WYKOŃCZYŁY.

          Wczoraj / przedwczoraj zapadł wyrok o odszkodowaniu (chyba 37 mln. zł.) dla
          akcjonariuszy JTT (Google -> „JTT”).

          Kluska najprawdopodobniej nie dostanie, bo nawet komputerów nie wywoził, a tylko
          papierami obracał.

          A co do SB-go numeru z Kluską to co najmniej 50% obstawiam, że to była akcja SB
          ZBÓJÓW płk. Nowka & krakowskiego UKŁADU w ramach budowy fundamentów POPiS-j
          Rewolucji Wzmożenia mOralnego (po kościach się rozeszła jak wszystkie akcje tego
          ZBÓJA).

          Pamiętaj, że od przełomu 2003/2004 w pl tylko POPiS-e „wolne media” istnieją i
          każde bez wyjątku …syństwo (mafia paliwowa / węglowa / uwalenie LFO / sprawa
          Olewnika / …) do PRL, WSI, postkomuny PRZYKLEJAJĄ. ;-)))

          = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

          „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
          przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
          konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
          hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
          zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” -
          Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

    • basia.basia Środek:) Schyłek będzie za rok, tak sądzę 17.03.10, 21:34
      Odsłuchałam sobie przed chwilą rozmowę u Wildsteina - Gęsicka i Dorn.
      Widać jak na dłoni, że prawybory w PO załatwiły prezesa. Gołym okiem,
      widać że jedynowładztwo prezesa staje się karykaturą - brak
      kontrkandydata
      ostatnio wyjaskrawił sytuację. Wildstein zniesmaczony, Dorn zniesmaczony,
      Gęsicka nie podjęła tematu:)

      Jeszcze niedawno ubolewałam nad powolnym "gaśnięciem" PiSu ale od kiedy
      obserwuję, że grupa europosłów PiS się wyemancypowała i usiłuje grać
      swoją melodię to wolę, żeby było po PiSie, bo alternatywą jest przejęcie
      partii przez Ziobrę i jego klakę. O, nie! Ziobro - wódz i przyboczni
      Kempa, Mularczyk itp oraz Cymański w roli błazna?!
      To lepiej niech się rozpadną i niech Dorn przejmie resztki. Albo niech
      się dzieje co chce, byleby mi prezes z Ziobrą, Brudzińskim, Mularczykiem
      i Kempą zeszli z oczu.
      • zoil44elwer Re: Środek:) Schyłek będzie za rok, tak sądzę 17.03.10, 22:08
        Dla urzędującego prezydenta z PiS szukać kontrkandydata w prawyborach?To tak
        jakby dla prezydenta Kwaśniewskiego w 2000 szukać rywala w SLD.
      • eee_hehehe Re: Środek:) Schyłek będzie za rok, tak sądzę 17.03.10, 22:13
        basia.basia napisała:

        > Odsłuchałam sobie przed chwilą rozmowę u Wildsteina - Gęsicka i
        Dorn.
        > Widać jak na dłoni, że prawybory w PO załatwiły prezesa. Gołym
        okiem,
        > widać że jedynowładztwo prezesa staje się karykaturą - brak
        > kontrkandydata
        > ostatnio wyjaskrawił sytuację. Wildstein zniesmaczony, Dorn
        zniesmaczony,
        > Gęsicka nie podjęła tematu:)
        >
        > Jeszcze niedawno ubolewałam nad powolnym "gaśnięciem" PiSu ale od
        kiedy
        > obserwuję, że grupa europosłów PiS się wyemancypowała i usiłuje
        grać
        > swoją melodię to wolę, żeby było po PiSie, bo alternatywą jest
        przejęcie
        > partii przez Ziobrę i jego klakę. O, nie! Ziobro - wódz i
        przyboczni
        > Kempa, Mularczyk itp oraz Cymański w roli błazna?!
        > To lepiej niech się rozpadną i niech Dorn przejmie resztki. Albo
        niech
        > się dzieje co chce, byleby mi prezes z Ziobrą, Brudzińskim,
        Mularczykiem
        > i Kempą zeszli z oczu.

        niech wpadną do ciebie , wywalisz im co ci na duszy...hehehehe
      • piglowacki Nie kracz > basia.basia < … 17.03.10, 23:15

        … bo się Donkowi geneza egzystencji Donkowego „państw miłości” całkowicie
        wykopyrtnie.

        ;-)))

        basia.basia napisała:

        > Jeszcze niedawno ubolewałam nad powolnym "gaśnięciem" PiSu ale od kiedy
        > obserwuję, że grupa europosłów PiS się wyemancypowała i usiłuje grać
        > swoją melodię to wolę, żeby było po PiSie, bo alternatywą jest przejęcie
        > partii przez Ziobrę i jego klakę. O, nie! Ziobro - wódz i przyboczni
        > Kempa, Mularczyk itp oraz Cymański w roli błazna?!
        > To lepiej niech się rozpadną i niech Dorn przejmie resztki. Albo niech
        > się dzieje co chce, byleby mi prezes z Ziobrą, Brudzińskim, Mularczykiem
        > i Kempą zeszli z oczu.

        = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

        „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
        przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
        konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
        hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
        zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” -
        Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

        • etwas-geheimnis Re: Nie kracz > basia.basia < … 17.03.10, 23:19
          I o to przecież ci chodzi:-)
          • piglowacki A jak > basia.basia < … 17.03.10, 23:43

            etwas-geheimnis napisał:

            > I o to przecież ci chodzi:-)


            te inne, moim zdaniem o wiele ciekawsze, fragmenty wywiadu Wiesia
            skomentujesz ?

            Np te o „muppet show, a nie polityce” czy o durniach gospodarczych ?


            • piglowacki A jak > basia.basia < … 18.03.10, 14:39

              > … te inne, moim zdaniem o wiele ciekawsze,
              > fragmenty wywiadu Wiesia skomentujesz ?
              >
              > Np te o „muppet show, a nie polityce” czy
              > o durniach gospodarczych ?



              Albo wspomnienia Wiesia o tym jak: „Jarosław w Boga się bawił
              forum.gazeta.pl/forum/w,28,76184028,,Intrygujace_BARDZO_intrygujace_.html?v=2

    • zoil44elwer Re: PiS - środek końca? 17.03.10, 23:28
      Środek kija co ma dwa końce,jeden na PiS drugi na PO.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka