paczula_pl
14.04.10, 10:13
Fragment przemówienia, które prezydent RP Lech Kaczyński miał
wygłosić 10 kwietnia 2010 roku na Polskim Cmentarzu Wojennym w
Katyniu podczas uroczystości w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej:
"Najbardziej tragiczną stacją tej drogi był Katyń. Polskich
oficerów, duchownych, urzędników, policjantów, funkcjonariuszy
straży granicznej i służby więziennej zgładzono bez procesów i
wyroków. Byli ofiarami niewypowiedzianej wojny. Zostali zamordowani
z pogwałceniem praw i konwencji cywilizowanego świata. Zdeptano ich
godność jako żołnierzy, Polaków i ludzi. Doły śmierci na zawsze
miały ukryć ciała pomordowanych i prawdę o zbrodni. Świat miał się
nigdy nie dowiedzieć. Rodzinom ofiar odebrano prawo do publicznej
żałoby, do opłakania i godnego upamiętnienia najbliższych. Ziemia
przykryła ślady zbrodni, a kłamstwo miało wymazać ją z ludzkiej
pamięci."
www.rp.pl/artykul/2,460070_Najtragiczniejsza_stacja_polskiej_Golgoty.html
Świat się dowiedział.
Składam hołd tragicznie zmarłym w katastrofie pod Smoleńskiem.
Cześć Ich pamięci!