Dodaj do ulubionych

Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik

15.04.10, 08:28
Wczoraj w "Kropce..." Bielan najpierw gorąco zapewnił, że pochówek na Wawelu nie był pomysłem Jarosława. Co więcej - Jarosław był osobą, którą trzeba było do tego pomysłu przekonywać. Oczywiście nie chciał poqwiedzieć, kto Jarosława do tego pomysłu przekonywał, twierdził również, że to była decyzja Dziwisza. Zaraz po tej wypowiedzi pokazano wywiad z Dziwiszem, który stanowczo zaprzeczył, jakoby był to jego pomysł (stwierdził, że o pochówku w takim miejscu powinien zadecydować naród), a jego autorem jest rodzina prezydenta. Na pytanie, czy w tej sprawie kontaktował się z nim Jarosław, odpowiedział: tak, rozmawialiśmy wczoraj kilka razy.

Bez komentarza.
Obserwuj wątek
    • kotek.filemon Re: Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik 15.04.10, 08:36
      Arcyciekawa jest ta przepychanka. Zasadniczo nie przeszkadza mi pomysł pochówku Prezydenta z Małżonką na Wawelu, bo niewolniczo do symboli historycznych przywiązany nie jestem i "zbezczeszczenia" nie widzę. Szkoda tylko, że z autorstwem pomysłu jest jak z puszczeniem bąka w dobrym towarzystwie - może to Jarek, może Stasiu, a tak naprawdę to wiatr zawiał i za cholerę nie wiadomo, z której strony zaśmiardło...
      • michalik77 Re: Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik 15.04.10, 08:54
        Dziwsz wskazał na rodzinę prezydenta. osobiście nie wierzę, żeby na taki pomysł wpadła jego córka.
        • michalik77 PS. Nie zdziwiłbym się, gdyby okaząło się, że Mart 15.04.10, 08:59
          Marta była przeciwna pochówkowi na Wawelu. Kto wie, czy w rodzinie Kaczyńskich nie doszło przedwczoraj do gorszących scen...
          • ta Re: PS. Nie zdziwiłbym się, gdyby okaząło się, że 15.04.10, 09:10
            Mogły być gorszące sceny podczas wizyty wnuka Marszałka u purpurata.
            Zwłaszcza, jeśli wnuk ów odziedziczył zdolności do używania soczystych,
            dosadnych wyrażeń po swoim Wielkim Dziadku.

            Wiadomo bowiem, że ostatni pomysł pochówku pary prezydenckiej w krypcie
            Marszałka, wnuk uznał za zawłaszczanie pamięci narodowej.
            • kle_kotka Re: PS. Nie zdziwiłbym się, gdyby okaząło się, że 15.04.10, 09:29
              [*] nie wiem jaką kreatura być zeby takie rzeczy opowiadac.

              • masuma To prawda 15.04.10, 10:16
                Krzysztof Jaraczewski, wnuk marszałka i prezes Fundacji Rodziny Józefa
                Piłsudskiego, odwiedził wczoraj kardynała. Spotkania nie komentował. Nasze
                źródło twierdzi, że emocje nieco opadły, gdy okazało się, że grobowiec małżonków
                Kaczyńskich nie znajdzie się ostatecznie w tym samym pomieszczeniu co sarkofag
                Piłsudskiego.

                Więcej...
                wyborcza.pl/1,75478,7773329,Na_Wawelu__ale_nie_z_Pilsudskim.html#ixzz0l9euYsRx
                • michalik77 Re: To prawda 15.04.10, 10:34
                  Dobra wiadomość.
                • pani_gienia Re: To prawda 15.04.10, 11:40
                  masuma napisał:

                  > Krzysztof Jaraczewski, wnuk marszałka i prezes Fundacji Rodziny Józefa
                  > Piłsudskiego, odwiedził wczoraj kardynała. Spotkania nie komentował. Nasze
                  > źródło twierdzi, że emocje nieco opadły, gdy okazało się, że grobowiec małżonkó
                  > w
                  > Kaczyńskich nie znajdzie się ostatecznie w tym samym pomieszczeniu co sarkofag
                  > Piłsudskiego.
                  >
                  > Więcej...
                  > wyborcza.pl/1,75478,7773329,Na_Wawelu__ale_nie_z_Pilsudskim.html#ixzz0l9euYsRx

                  nie dziwię się, też bym była zszokowana...
        • koham.mihnika.copyright Dziwisz nie ma corki. 15.04.10, 09:16

          • trzecikot Re: Dziwisz nie ma corki. 15.04.10, 09:20
            skąd wiesz?
          • michalik77 Re: Dziwisz nie ma corki. 15.04.10, 09:21
            Dasz sobie za to rękę uciąć? :)
          • po_stach Dziwisz nie ma corki...Skąd ta pewność ????? 15.04.10, 09:39
            Dziś kler ma wszystko...
    • trzecikot Re: Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik 15.04.10, 08:45
      Olejnikowa najwidoczniej miała cynk i nie bez powodu od rana wałkowała temat.
      Kowal jakoś wybrnął, ale Bielan już nie.
      • karbat Re: Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik 15.04.10, 09:28
        kto do diabla w koncu wstanie i powie narodowi ,
        to JA podjalem taka decyzje z takich , a takich wzgledow !.

        Na Wawel z Kaczynskim ... nikt nie wie dlaczego ,
        czyja to decyzja , jeden spycha na drugiego , ... zalosnej szopki ,
        histerii cg dalszy .
        • wos9 Re: Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik 15.04.10, 09:42
          karbat napisał:

          > kto do diabla w koncu wstanie i powie narodowi ,
          > to JA podjalem taka decyzje z takich , a takich wzgledow !.
          >
          > Na Wawel z Kaczynskim ... nikt nie wie dlaczego ,
          > czyja to decyzja , jeden spycha na drugiego , ... zalosnej
          szopki ,
          > histerii cg dalszy .
          >
          A to jeszcze podsyca spór między zwolennikami i przeciwnikami tego
          pochówku.
    • kle_kotka Re: Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik 15.04.10, 09:32
      trochę wypaczasz wypowiedz Dziwisza nie odpowiedział, ze to
      Kaczyński do niego dzwonił. Pytanie brzmiało czy to jarosław dzwonił
      do Dziwisza w tej sprawie. Dziwisz na to odp. ze rozmawuialismy
      kilka razy tego dnia.

      michalik77 napisał:

      > Wczoraj w "Kropce..." Bielan najpierw gorąco zapewnił, że pochówek
      na Wawelu ni
      > e był pomysłem Jarosława. Co więcej - Jarosław był osobą, którą
      trzeba było do
      > tego pomysłu przekonywać. Oczywiście nie chciał poqwiedzieć, kto
      Jarosława do t
      > ego pomysłu przekonywał, twierdził również, że to była decyzja
      Dziwisza. Zaraz
      > po tej wypowiedzi pokazano wywiad z Dziwiszem, który stanowczo
      zaprzeczył, jako
      > by był to jego pomysł (stwierdził, że o pochówku w takim miejscu
      powinien zadec
      > ydować naród), a jego autorem jest rodzina prezydenta. Na pytanie,
      czy w tej sp
      > rawie kontaktował się z nim Jarosław, odpowiedział: tak,
      rozmawialiśmy wczoraj
      > kilka razy.
      >
      > Bez komentarza.
      • po_stach Walentynowicz nie zasłużyła na Wawel ??? 15.04.10, 09:38
        To Walentynowicz i Wałęsa wywindowali Kaczynskich na szczyty polskiej
        polityki, itp...
    • michalik77 Re: michalik77 napisał: Wczoraj w "Kropce..." 15.04.10, 10:02
      "nie za późno dla ciebie Monisie podglądać spod kołderki ?"

      Sadząc po poziomie wypowiedzi, ty o tej porze już dawno śpisz...
    • intymnie51 Re: michalik77 napisał: Wczoraj w "Kropce..." 15.04.10, 10:03
      Nie mówmy czegoś ,czego będziemy się wstydzić!! Gdzie pochowac ojca
      i matkę ? zawsze powinne decydować dzieci nie brat lub duchowni
      albo koledzy z klubów parlamentarnych!! Zrobiliscie córce pary
      prezydenckiej wielką krzywdę!!! Za kilka miesięcy bedzie 1 listopada
      i gdzie córka pojedzie złożyc kwiaty ? na Wawel? Trzeba myśleć!!
      Panie Jarosławie!!!
      • po_stach Maria Kaczynska nigdy by się na to nie zgodziła... 15.04.10, 10:08
        Tak twierdzą ci, co znają ją najlepiej...
    • ukos Tchórzliwie wciskał kit o Komorowskim 15.04.10, 10:08
      Próbował ubrać Komorowskiego w odpowiedzialność za tę decyzję.
      Najwidoczniej nie wiedział o wcześniejszym oświadczeniu
      Komorowskiego, że ta decyzja zapadła bez udziału, bez sprzeciwu, ale
      i bez opinii władz państwowych.
      • po_stach Jeszcze raz,Walentynowicz nia zasłużyła na Wawel ? 15.04.10, 10:49
        • michalik77 Re: Jeszcze raz,Walentynowicz nia zasłużyła na Wa 15.04.10, 10:53
          Pomyliłeś wątki. To nie jest wątek o Walentynowicz.
        • esteczka Re: Jeszcze raz,Walentynowicz nia zasłużyła na Wa 15.04.10, 13:14
          Czym?
          Że była?
          Czy może jakąś bitwę wygrała a ja o czymś nie wiem?
          • normalnyczlowiek1 Tak!Wygrała bitwę o prawdę Solidarności...z Wałęsą 15.04.10, 16:53
            esteczka napisała: Czy może jakąś bitwę wygrała a ja o czymś nie wiem?

            ---> Niewiele wiesz, bo nie chcesz wiedzieć ... typowe.
    • normalnyczlowiek1 Właśnie z tego typu zakłamiem,jakie uprawiasz, 15.04.10, 10:58
      michalik77 napisał: twierdził również, że to była decyzja Dziwisza. Zaraz po tej wypowiedzi pokazano wywiad z Dziwiszem, który stanowczo zaprzeczył, jako by był to jego pomysł (stwierdził, że o pochówku w takim miejscu powinien zadecydować naród), a jego autorem jest rodzina prezydenta.

      ---> ... walczą wszyscy uczciwi ludzie i m.in. walczył Pan Prezydent.
      Czyżbyś należał do tej dość sporej grupy obcokrajowców, co prawda mieszkających od wielu lat w Polsce, ale mających immanentną niezdolność do rozumienia naszej polskiej mowy, którzy co rusz dają o sobie znać, popisując się tą przypadłością?
      Dam ci przykład: Ja mówię do ciebie, że jest godzina 12 a ty odpowiadasz, że "... przecież pada deszcz!!!" i dodajesz, że skłamałem. Identyczną sytuację mamy w tym co napisałeś wcześniej: "... twierdził również, że to była decyzja Dziwisza..." a jak dowód kłamstwa podałeś: "... pokazano wywiad z Dziwiszem, który stanowczo zaprzeczył, jako by był to jego pomysł ..." Powiedz mi w tym momencie, ile lat trzeba przeżyć w Polsce i jakie szkoły należy ukończyć, by odróżniać znaczenie słowa decyzja od słowa pomysł?


      > Co więcej - Jarosław był osobą, którą trzeba było do tego pomysłu przekonywać. Oczywiście nie chciał poqwiedzieć, kto Jarosława do tego pomysłu przekonywał,

      ---> Nie chciał powiedzieć a co "gorzej", powiedział dlaczego nie chce powiedzieć: "... nie jestem upoważniony ..." do przekazywania takiej informacji. Dodał też, że Jarosław Kaczyński dowiedział się o tym pomyśle dopiero wtedy, gdy już było wiadome, że każde z trzech branych pod uwagę miejsc pochówku, jest możliwe i jest na nie wstępna zgoda osób odpowiadających za te miejsca!


      > Na pytanie, czy w tej sprawie kontaktował się z nim Jarosław, odpowiedział: tak, rozmawialiśmy wczoraj kilka razy.

      ---> Tak! Kontaktował się kilkakrotnie ... ale w sprawie, czy na pewno nie będzie żadnych przeszkód w pochowaniu na Wawelu Pary Prezydenckiej. Jedynym warunkiem ze strony Jarosława Kaczyńskiego było to, że nie zgodzi się na rozdzielenie Marii i Lecha Kaczyńskich!

      PS. Minister Jacek Sasin dzisiaj opowiedział, że w gronie ludzi z Kancelarii Prezydenta zastanawiali się, gdzie by tu można pochować Prezydenta Polski. Pomysłów było kilka a jednym z nich był Wawel. Gdy zadzwonili do Dziwisza, by dowiedzieć się jak on by coś takiego widział, usłyszeli od niego, że już miał takie sygnały z różnych innych środowisk, które też wychodzą z podobnym pomysłem!

      > Bez komentarza.
      • niekandydujacy_niepolityk Bardzo Ci dziękuję za Twoją wypowiedź. 15.04.10, 18:07
        Dokładnie o takie perfidne zakłamanie i podłe insynuacje chodzi.
        Najgorszym rodzajem kłamstwa jest mówienie części prawdy, która te kłamstwo na
        pozór uwiarygadnia.

        Tak właśnie obrzucano błotem i Prezydenta i Jego otoczenie sącząc ten jad w
        odpowiednich dawkach...
        • michalik77 Wygląda na to, że Dziwisz dalej obrzuca: 16.04.10, 12:46
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7777653,Kardynal_Dziwisz_o_pochowku_na_Wawelu__Wysluchalem.html
        • michalik77 I jeszcze jedno źródło: 16.04.10, 15:10
          Robert Nęcek, rzecznik kurii: Metropolita krakowski podjął decyzję po rozmowie ze stroną rządową i po prośbach rodziny. We wtorek po południu zadzwonił do kard. Dziwisza brat zmarłego prezydenta, prezes PiS Jarosław Kaczyński i przekazał życzenie rodziny - przypominał.

          wyborcza.pl/1,75478,7773329,Na_Wawelu__ale_nie_z_Pilsudskim.html#ixzz0lGPa1Slr
      • michalik77 Sprawdźmy u źródła: 16.04.10, 12:45
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7777653,Kardynal_Dziwisz_o_pochowku_na_Wawelu__Wysluchalem.html
    • kubala11 Wypowiedź Jacka Majchrowskiego 15.04.10, 17:44
      Bo to też nie jest tak, jak niektóre media przedstawiają, że zwróciła się
      rodzina i ksiądz kardynał od razu powiedział, że tak, bo z tego, co wiem, rozmów
      z Jarosławem Kaczyńskim było kilka i dopiero chyba przy trzeciej czy czwartej
      rozmowie pan premier Kaczyński wyraził aprobatę do tego, by był to Wawel.
      Dokładnie o 17:30, wtedy ksiądz kardynał od razu po tej rozmowie do mnie
      zadzwonił, informując mnie o tym.

      Całość tutaj
      ...www.rmf24.pl/opinie/wywiady/kontrwywiad/news-majchrowski-protesty-zenujace-wsrod-organizatorow-sa,nId,272740


      Przy okazji dowiadujemy się o zaangażowaniu części PO w organizowanie
      "spontanicznego" protestu.
      • cloclo80 Re: Wypowiedź Jacka Majchrowskiego 16.04.10, 13:06
        Majchrowski zapomniał jak Kuria zwała go od komuchów?
    • nieslusznie.zabanowany.kon Słowem: TVN jątrzy 16.04.10, 12:49
      No bo przecież nie może tu chodzić o prawdę.
    • cloclo80 Re: Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik 16.04.10, 12:49
      Bielan usiłuje się wybielić po przegranej swojego szefa w wyborach 2007. W
      polskim feudalnym systemie politycznym to norma.
    • wrezz Re: Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik 16.04.10, 13:03
      Zakładając, że Bielan mówi prawdę, Kaczyński mówi prawdę i Dziwisz
      mówi prawdę można skonstruować następującą, prawdopodobną wersję
      wydarzeń:

      Spin-doktorzy PiS wpadają na pomysł pochowania Lecha Kaczyńskiego na
      Wawelu. Dzwonią do Dziwisza: "Czy możnaby , jeśli rodzina by
      chciała, gdyby..." Dziwisz zaskoczony i postawiony w niezręcznej
      sytuacji mówi, że jeśli rodzina by chciała to owszem, i ma nadzieję
      że rodzina nie zechce. Potem do rodziny Prezydenta: "Kardynał
      Dziwisz proponuje, jeśli rodzina wyrazi zgodę, chce uczcić itp.".
      Rodzina, skoro sam kardynał nalega, owszem wyraża zgodę pod
      warunkiem, że...
      Telefon do Dziwisza, "Rodzina chce." i żaba ugotowana.
      • cloclo80 Re: Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik 16.04.10, 13:05
        Możliwe. Jeśli to prawda ludzie będą na nich pluć na ulicach.
      • baba.z.meliny Re: Bielan (i Jarosław) skompromitowany u Olejnik 16.04.10, 13:10
        wrezz napisał:

        I dlatego nikt się nie przyzna, bo autorów było wielu. Praca zbiorowa;)

        > Zakładając, że Bielan mówi prawdę, Kaczyński mówi prawdę i Dziwisz
        > mówi prawdę można skonstruować następującą, prawdopodobną wersję
        > wydarzeń:
        >
        > Spin-doktorzy PiS wpadają na pomysł pochowania Lecha Kaczyńskiego na
        > Wawelu. Dzwonią do Dziwisza: "Czy możnaby , jeśli rodzina by
        > chciała, gdyby..." Dziwisz zaskoczony i postawiony w niezręcznej
        > sytuacji mówi, że jeśli rodzina by chciała to owszem, i ma nadzieję
        > że rodzina nie zechce. Potem do rodziny Prezydenta: "Kardynał
        > Dziwisz proponuje, jeśli rodzina wyrazi zgodę, chce uczcić itp.".
        > Rodzina, skoro sam kardynał nalega, owszem wyraża zgodę pod
        > warunkiem, że...
        > Telefon do Dziwisza, "Rodzina chce." i żaba ugotowana.
        >
      • basia.basia My tu w Krakowie wiemy jak to było! 16.04.10, 13:21

        Pomysł urodził się w kilku głowach ale wiadomo, że to jest środowisko
        pisowskie.
        ---------------------------------------------------------------------


        malopolska.naszemiasto.pl/artykul/378792,markowski-pogrzeb-na-wawelu-to-
        nasz-pomysl,id,t.html

        Czyj to pomysł, by prezydent spoczął na Wawelu?
        W poniedziałek z grupą przyjaciół postanowiliśmy porozmawiać z
        kardynałem Stanisławem Dziwiszem w tej sprawie. Chcieliśmy zapytać o
        możliwość takiego pochówku. Część znajomych wątpiła, że to w ogóle
        możliwe. Prosiłem też prof. Ryszarda Terleckiego, szefa krakowskiego
        IPN Marka Lasotę i prof. Andrzeja Nowaka, by dzwonili w tej sprawie do
        rodziny prezydenta. I dowiedzieli się, czy jest akceptacja dla
        takiego pomysłu. Bo przecież nikt do tamtej pory nie zadał Jarosławowi
        Kaczyńskiemu tego pytania. On od tego wszystkiego stronił. Nie podejmował
        decyzji, bo nie chciał występować w roli proszącego. On nigdy by sam nie
        zadzwonił do kardynała. Chcieliśmy więc, by zaistniała sytuacja, że nikt
        na nikogo nie wywiera presji, i jednocześnie wie, że druga strony jest
        otwarta na rozmowę.

        Terlecki nie potwierdził, że interweniował w tej sprawie.
        Być może przekazał, by ktoś inny to załatwiał. W każdym razie zrobił to
        skutecznie.

        Kto rozmawiał z kard. Dziwiszem?
        Miała z nim rozmawiać grupa kilku osób, w tym ja. Prosiłem o pośrednictwo
        w zorganizowaniu takiego spotkania abp. Albina Małysiaka. Zgodził się.
        Miał dzwonić we wtorek rano do kardynała, po uroczystościach katyńskich.

        We wtorek rano te informacje już przedostały się do mediów.
        We wtorek, po uroczystościach katyńskich, chcieliśmy się spotkać z
        metropolitą Potem okazało się, że o całej sprawie wie z mediów.
        Wyprzedziły nas, a wojewoda Kracik podchwycił pomysł - i słusznie.


        www.gazetakrakowska.pl/krakow/244497,do-kardynala-zadzwonil-
        nawara,id,t.html#pzw_101203

        Skąd wyszła inicjatywa pochowania prezydenta Lecha Kaczyńskiego na
        Wawelu?
        Nie wiem. Po mszy świętej w kościele oo. Kapucynów staliśmy w małej
        grupie. Był Marek Lasota z Instytutu Pamięci Narodowej, Marek Nawara,
        marszałek małopolski, Jacek Stroka, wydawca albumów o papieżu i ja.
        Powiedziałem, że Kaczyński powinien spocząć na Wawelu.

        I co?
        Nawara wyciągnął telefon i zadzwonił do metropolity księdza kardynała
        Stanisława Dziwisza. Rozmawiał z nim przez chwilę i zasugerował, że jest
        taka społeczna, oddolna inicjatywa. Nie wykluczam, że inni ludzie też
        dzwonili do metropolity w tej sprawie. I inicjatywy nie przypisuję sobie
        ani nikomu z tej grupy. Faktem jest, że Nawara zadzwonił i uruchomił
        machinę.
        -------------------------------------------------------------------------

        To chyba jasne, że najpierw wysondowano Dziwisza a jak ten pomysłu nie
        odrzucił to wtedy ruszyły negocjacje (w którym miejscu i że z żoną).
        Widać też, że kręcenie Dziwisza sugeruje, że to on zadzwonił pierwszy
        do Jarosława Kaczyńskiego. On się teraz wykręca i stale opowiada, że to
        nie on tylko rodzina. Wiemy tu, że Majchrowskiego szlag trafił, że za
        jego plecami odbyły się te wszystkie rozmowy a gospodarz miasta (też
        wojewoda) dowiedział się tego okrężną drogą (prasa, telewizja) jako o
        rzeczy już postanowionej i uzgodnionej z rządem. Z Warszawy przyszły
        dyrektywy dla wojewody i komendanta głównego policji tak jakby wszystko
        było tutaj uzgodnione a nasze władze nic nie wiedziały!

    • nieslusznie.zabanowany.kon rzecznik kurii: 16.04.10, 14:00

      Robert Nęcek, rzecznik kurii: We wtorek po południu zadzwonił
      do kard. Dziwisza brat zmarłego prezydenta, prezes PiS Jarosław
      Kaczyński i przekazał życzenie rodziny.

      Więcej...
      wyborcza.pl/1,75478,7773329,Na_Wawelu__ale_nie_z_Pilsudskim.html#ixzz0lGPa1Slr
      • akubiak6 Re: rzecznik kurii: 16.04.10, 15:03
        Nie będe sie powtarzał.Ogromna tragedia.Obawiam sie jednak,ze to nie
        koniec.Nie wolno postepować wbrew naturze.Przyszłość pokaże i upomni
        się o rekompensatę obecnych wydarzeń (występków).Oby się nie stało
        tak,jak znamy z historii:po cichutku,nieszcześni śp.M.L.Kaczyńscy
        zostaną przeniesieni na właściwe Im miejsce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka