Dodaj do ulubionych

nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezydent

18.04.10, 13:06
to byl prezydent mojego kraju, nie moj ojciec, brat czy maz.
tabloidalne reportaze o uroczych momentach rodzinnych zmarlego
prezydenta mnie nie interesuja, smierdzi to obecnie chora zabawa
piarowska. przed smiercia, czy po, dla mnie ma znaczenie
merytoryczna opinia na temat jego prezydentury i nic ponadto.

zaloba nie mu tu nic do rzeczy.
Obserwuj wątek
    • total_immersion Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 18.04.10, 13:15
      Popieram.

      Wielcy politycy i przywodcy to przewaznie prywatnie ostatnie sk...ny .

      Thather , Schroeder , Sarcosi , Putin , lista jest dluga.
      • pikus_ltd Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 18.04.10, 14:32
        i nie chodzi mi tu o jazde ostra krytyka, tylko o zwrocenie uwagi na
        jakas schizofreniczna sytuacje w ktorej w przypadku smierci
        prezydenta w wypadku lotniczym nagle wszystkie media organizuja
        orgie pogrzebowa i bombarduja widza/czytelnika
        reportazami/wspomnieniami/zdjeciami dotyczacymi jedynie prywatnego
        zycia pana prezydenta. a mnie to zwyczajnie nie interesuje. on nie
        byl moja rodzina, a nawet gdyby mnie takie wscibstwo interesowalo to
        czytal bym tabloidy i tam znalazlbym wszystkie potrzebne mi
        informacje.

        to jest prezydent kraju, wykonuje funkcje opubliczna (za ktora nota
        bene pobiera publiczne wynagrodzenie) i jak najbardziej bez wzgledu
        na okolicznosci jego dzialania w ramach publicznego mandatu
        prezydentury podlegaja ocenie. jezeli komus to nie pasuje, zawsze z
        zycia publicznego moze sie wycifac, przymusu nie ma.

        mnie interesuje jak sprawowal swoj urzad, jak zareagowal na
        informacje o wygranych wyborach, jak reprezentowl nasz kraj za
        granica (jedna z wazniejszych funkcji prezydenta rp), czy mialem
        okazje byc z niego dumny czy ciagle musialem sie za biego wstydzic,
        czy mial oglade i dyplomatyczna zrecznosc zjednywania sobie ludzi w
        sytuacjach oficjalnych, czy tez niezrecznie popelnial gafe za gafa,
        czy w trakcie jego prezydentury polska zyskiwala znaczenie na arenie
        miedzynarodowej - czy je tracila, czy prezydent prowadzil z
        najblizszymi sadziadami mojego kraju polityke zrozumienia i
        budowania przeszlosci - czy niebezpieczna polityke klotni i
        podsycania animozji z przeszlosci, interesuje mnie czy w polityce
        wewnetrznej moj prezydent zachowywal rozsadek i umiar pomagajac
        reformowac panstwo - czy blokowal wszystke reformy bez wzgledu na
        ich merytoeyczna wartosc tylko dlatego ze byly przygotowane przez
        przeciwna opcje polityczna, dalej, czy prezydent probowal byc
        przedstawicielem ponadpartyjnym wszystkich polakow - czy wyznawal
        poglad ze przedstawia jedynie waska czasc narodu skupiona wokol
        jakiejs populistycznej parti prowadzonej przez czlonka jego rodziny,
        czy byl prezydentem czynow - czy mial jedynie marzenia, czy dzielil
        polakow na patriotow lepszych i gorszych i na 'naszych' i 'waszych' -
        czy tez potrafil sie wniesc ponadto, czy mial wizje polski
        XIXwieczna - skazana we wspolczesnym swiecie na porazke, czy tez
        XXIszo wieczna brnaca do przodu z obiecujaca przyszloscia. czy mial
        szacunek do wszystkich spotkanych ludzi, czy rzucal w nich obelgami
        gdy zadawali niewygodne pytania.

        wlasnie tak bede ocenial prezydenta kaczynskiego. nie ulegam ani
        zbiorowej emocji szalu i wizji konca swiata, ani taniemu
        obrzedowemu, bezrefleksyjnemu obrzadkowi katolickiemu.

        i tyle.
        • skoro.tu.jestem Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 18.04.10, 14:40
          pikus_ltd napisał:

          > wlasnie tak bede ocenial prezydenta kaczynskiego. nie ulegam ani
          > zbiorowej emocji szalu i wizji konca swiata, ani taniemu
          > obrzedowemu, bezrefleksyjnemu obrzadkowi katolickiemu.

          Ale przyznaj, że przyjemnie patrzeć na pożegnalny spektakl
          wszechwladnego KK. To oznacza koniec państwa wyznaniowego. Topią się
          na własną prośbę.
          • pikus_ltd Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 18.04.10, 17:31
            @ skoro.tu.jestem - nie wiem czy to takie przyjemne, dzis raczej mam
            tv wylaczony bo czuje ze wiecej tego cyrku nie zniose, bol jest
            ogromny bo to moj kraj, a to co sie obecnie dzieje normalne nie
            jest - bez wzgledu na to jak bedziemy definiowac 'normalne'. to jest
            po prostu chore.

            strasznie tez mnie boli ze z katastrofy prawie 100 rodzin zrobiono
            szopke pod tytulem: jak wielkim mezem stanu byl nasz ukochany wodz,
            bo wielkim mezem stanu byl. te dziewiecdziesiat pare osob kompletnie
            pominieto, a zasluguja w moim mniemaniu na rowne traktowanie w
            obliczu smierci i katastrofy lotniczej. stewardessy i piloci tez tam
            byli na sluzbie i co stego bo najwyrazniej tylko nasz wielki wodz
            byl tam na prawdziwej sluzbie. bardzo przykre.
        • porannakawa22 Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 18.04.10, 14:42
          Mój sąsiad tez jest bardzo ciepły i miły.
          Ale nie jest Prezydentem.
          Może jak byłby to i publicznie byłby taki?
          Ciepły i miły.
          • agnes-05 Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 18.04.10, 14:58
            Mam nadzieję, że za parę dni przyjdzie czas na merytoryczną ocenę....
          • koham.mihnika.copyright calujecie sie na dzien dobry? 19.04.10, 11:04

    • degrengolka Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 18.04.10, 15:06
      pikus_ltd napisał:
      dla mnie ma znaczenie
      > merytoryczna opinia na temat jego prezydentury i nic ponadto.
      >
      > zaloba nie mu tu nic do rzeczy.


      i tylko tyle
      • x2468 Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 18.04.10, 15:18
        Jak wiesc gminna niesie,jedyna zaleta tego urzednika pis byla mila
        malzonka o imieniu MarYja.(dawniej Maria).
    • aaki nia łam sie, wytrzymaj jeszcze trochę 18.04.10, 15:25
      za chwile moze dostapisz łaski prezydentury bronisława marii
    • normalnyczlowiek1 Na szczęście,chłopcze,patriotyzm i historia nie są 18.04.10, 15:32
      pikus_ltd napisał: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezydent

      ---> prywatną sprawą ... bo gdyby były prywatną sprawą, to już dawno przez
      takich ludzi, jak twoi rodzice, zostałyby wymazane ze świadomości Polaków.
      Dzięki Prezydentowi Kaczyńskiemu nie znikną nigdy.
      • porannakawa22 Re: Na szczęście,chłopcze,patriotyzm i historia n 18.04.10, 15:44
        normalnyczlowiek1 napisał:

        > pikus_ltd napisał: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezydent
        >
        > ---> prywatną sprawą ... bo gdyby były prywatną sprawą, to już dawno przez
        > takich ludzi, jak twoi rodzice, zostałyby wymazane ze świadomości Polaków.
        > Dzięki Prezydentowi Kaczyńskiemu nie znikną nigdy.

        Tytułu profesora nie dodałeś.
        To błont, poważny błont.
        I jeszcze, że prywatnie był barzo miły.
        Tesz błont.
      • pikus_ltd Re: Na szczęście,chłopcze,patriotyzm i historia n 18.04.10, 17:21
        drogi normalnyczlowik1'u - prosze tutaj bez osobistej jazdy po mnie,
        ja cie nie obrazam i prosze zebys ty nie obrazal mnie. jak sie nie
        mozesz pochamowac to lepiej nie pisz nic.

        chlopcem bylem lat ladnych kilkadziesiat temu, a moich rodzicow to
        tego prosze tez nie mieszac. o patriotyzmie to lepiej nie
        dyskutujmy, bo najwyrazniej powodowany emocjami nie do konca
        zastanowiles sie co to jest (mala podpowiedz - hasla na flagach czy
        czyny?).
        • normalnyczlowiek1 Patriotyzm i historia nie są prywatną sprawą. 18.04.10, 17:59
          pikus_ltd napisał: drogi normalnyczlowik1'u - prosze tutaj bez osobistej jazdy po mnie, ja cie nie obrazam i prosze zebys ty nie obrazal mnie.

          ---> Swoim wywodem obraziłeś nie tylko mnie, ale oprócz Bezpośrednio Zainteresowanych, także i innych myślących ludzi, nie poprzestających na PObieżnych ocenach. Wątek "osobisty" wynika z poziomu twojej wypowiedzi a właściwie z jego braku - czyja to wina, nie będę wnikał.

          > jak sie nie mozesz pochamowac to lepiej nie pisz nic.

          ---> Mimo najszczerszych chęci, sobie nie mogę przypisać tej immanentnej zdolności do PO chamowania ...

          > chlopcem bylem lat ladnych kilkadziesiat temu, a moich rodzicow to tego prosze tez nie mieszac.

          ---> Wierz mi, że uczyniłem to z wielkim bólem, ale okoliczności to wymusiły...

          > o patriotyzmie to lepiej nie dyskutujmy,

          ---> I nie o tym też "rozmawialiśmy". Jestem daleki od wartościowania, kto się zna lepiej na patriotyzmie lub kto jest lepszym patriotą. Chodziło mi jedynie o elementarną uczciwość w ocenianiu innych ludzi.
    • fredoo Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 18.04.10, 17:36
      Był marnym Prezydentem i to się liczy dla obywateli. jak był dobrym
      człowiekiem to się liczy dla rodziny i znajomych.
      • normalnyczlowiek1 Możesz,fredziu,przestać marszczyć się publicznie? 18.04.10, 18:04
        fredoo napisał: Był marnym
      • karbat Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 18.04.10, 18:06
        miernoty polityczne potrzebuja szopki , farsy , legend i klamstw ,
        " panie prezesie melduje wykonanie zadania ".
    • oleg3 Nie ma obowiązku 18.04.10, 18:17
      oglądania TiVi czy czytania nieinteresujących Cię materiałów. Nie ma też obowiązku wyznawania jakichkolwiek poglądów. Ludzi choć trochę cywilizowanych obowiązuje jedynie odrobina szacunku w obliczu majestatu śmierci. Pisząc o ludziach cywilizowanych nie mam oczywiście na myśli bojówek PO wyedukowanych na Powiatowym
      • pikus_ltd Re: Nie ma obowiązku 19.04.10, 02:06
        oleg3, przegladajac pare roznych tematow na tym watku dochodze do
        wniosku, czy ty jakos polityczny za bardzo tu nie jestes? moze
        jeszcze nie troll, ale zdecydowanie polityczny? jakie bojowki? jakie
        po? czlowieku, tu pisza tez ludzie bez zadnej afiljacji politycznej,
        normalni ludzie nie dajacy sie populistycznemu belkotowi, bez
        wzgledu na to z ktorej strony ten belkot nadchodzi.

        co wiecej, tu sa ludzie ktorzy potrafia sami myslec, bez patrzenia
        na polityczne poglady i oglady.

        i prosze nie szantazuj mnie ostatnia zaloba i cyrkiem ktory z niej
        zrobil pis z klerem. ja nie jestem polityczny, ale tak ohydne
        przejawy cynizmu i koniunkturalnosci wyczuwam na odleglosc, brzydze
        sie nimi i gardze.
    • jankowski1960 Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 19.04.10, 07:51
      na urzedzie byl, jaki byl i wiekszosc to jeszcze pamieta
    • cloclo80 Re: nie interesuje mnie jaki prywatnie byl prezyd 19.04.10, 08:47
      Pełne poparcie dla twoich obserwacji.
    • kronopio77 Z wypowiedzi PiSowców w TVN24 wynika, że 19.04.10, 12:48
      tatusiował wszystkim pracownikom kancelarii. Wszyscy (z Bielanem i Kamińskim na czele) wspominali, jak to zwierzali mu się z osobistych problemów. Teraz już wiem, dlaczego tak mało zrobił, jako prezydent - większość czasu spędzał na pogaduchach.
      • jankowski1960 Re: Z wypowiedzi PiSowców w TVN24 wynika, że 19.04.10, 21:05
        To byla fatalna prezydentura.
        Czesc jego pamieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka