Gość: zjadacz miodu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 00:02 nie mozemy juz jesc krow bo sa wsciekle,ptactwa bo choruja na hiszpanke,swinek tez nie mozemy konsumowac bo cholesterol itp. a teraz nawet miodzik niedobry? To co mozna papusiac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Obywatel Re: W Tesco sprzedawano skażony miód IP: *.org 27.02.04, 08:15 Tesco zwróci pieniądze ... PIH powinien wnieść sprawę do sądu przeciw Tesco, które rozprowadzało produkt nieprzebadany i niebezpieczny dla zdrowia. Przebadany ? No, to niech odpowiada przed sądem ta firma, która produkt sprowadziła. Nie róbcie sobie wszyscy jaj z klienta ! Sądy zajmują się bzdetami ! Rozpatrują sprawy o jazdę bez biletu, np. A tutaj truje się ludzi w sposób oczywisty i bezczelny, "łapie" na przestępstwie panstwowa instutucja do tego przeznaczona i co ? Tesco nie wiedziało ? Więc WŁAŚNIE ZA NIEWIEDZĘ, żeby na przyszłość chciało wiedzieć! BP GDYBY WIEDZIAŁO, to gdyby rząd dbał o obywateli, powienien z torbami takie tesco puścić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagienka Re: W Tesco sprzedawano skażony miód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 00:09 no to chyba nie tylko tesco, bo wlasnie przeczytalam w 'Gazecie'. ze w realu tez byl ten miodzik... ciekawe gdzie jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie lubie marketów Re: W Tesco sprzedawano skażony miód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 00:23 W marketach można kupić tylko stare i śmierdzące towary. Wejdźcie dziś do Auchan, zobaczycie, a raczej poczujecie jak tam śmierdzi. A jak coś śmierdzi, albo jest stare, to daje się etykietę Tesco, Real, Auchan i sprzedaje po promocyjnej cenie. A głupich nie brakuje. Wystarczy przyjechać rano w niedzielę.Obojętnie do którego marketu, pełno ludzi. Czyzby zamiast do Kościoła, czy po Kosciele to nową atrakcją dla ludu jest supermarket? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXC Re: W Tesco sprzedawano skażony miód IP: *.org / *.org 29.02.04, 08:51 Polacy są głupi tak niestety głupi najpierw pozwalają na to aby na niedojrzały rynek weszły sieci molochy potem pozwalaja na tworzenie sieci sklepowych a kiedy juz jest po tzw. herbacie to płaczą. Teraz to juz niestety jest praktycznie za późno - sieci małych sklepów i sklepy wielkopowierzchniowe przejeły 70% rynku. Miast targowisk gdzie mozna bylo kupic coś od producenta czy działkowicza powstają hale targowe bedace niczym innym iz taki polskim odpowednikiem marketu. Wkrótce i ta dziedzine przejma sieci juz sie przecież zdarza iż jedna osoba jest włascicielem kilku stanowisk w kilku halach targowych. A Polak jak te przysłowiowy pies Pawłowa lezie do marketu i kupuje to co mu pokażą w reklamie. Czyli tak grubsze zakupy w cudownym markecie potem warzywka w cudownej hali targowej a drobne zakupy w cudownym sklepiku osiedlowym który tez w zasadzie jest marktem bo na 5 sklepów już 3 sa sklepikami z sieci czyli w zasadzie niczym innym jak rozdrobnonym marketem. Pytam tylko gdzie tu jest miejsce dla poducenta gdzie rolnik czy dzialkowicz moze sprzedac swoje plony okazuje sie ze w zasadzie juz nigdzie dla takich niema miejsca bo brak atestów bo niewiadomego pochodzenia itd itp. A jak markety oferują nam midzik z wkładką to wszystko ok. Oni maja atesty a Polski rolnik jest nieekologiczny i niema atestów. Oby tak dalej to napewno bedzie nam lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) Idz gamoniu na spacer! IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 29.02.04, 09:21 - To nie są ilości, które mogłyby spowodować uszczerbek na zdrowiu, ale ponieważ miód jest pokarmem o najwyższych wartościach zdrowotnych, taki dodatek go dyskwalifikuje - ocenił dla Polskiej Agencji Prasowej prof. Artur Stojko, prodziekan Wydziału Farmaceutycznego Śląskiej Akademii Medycznej i prezes Polskiej Fundacji Apiterapii". I taki osiol jest profesorem. Zgarnal niezla kase za ocene i jest zadowolony! Pamietam jak po katastrofie w Czarnobylu podobni profesorowie z awansu mowili, ze to nie szkodzi. Jedna pani "profesor" medycyny powiedziala nawet w TV, ze to dobrze dla dzieci: "beda czesciej kompane". Odpowiedz Link Zgłoś