Dodaj do ulubionych

Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego

21.04.10, 01:12
Ostatnio na tym forum sporo dyskutowało się o sprawie wyboru Wawelu na miejsce pochówku. Oto jak byliśmy manipulowani: www.rp.pl/artykul/464545.html
Polecam to studium.
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 01:29
      Oj, jak byliśmy manipulowani, oj. Bo, jak powszechnie wiadomo,
      najbliższa rodzina nie ma nic do gadania w sprawie miejsca pochówku
      zmarłego.
      • anwad Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 08:00
        Zadaniem dziennikarzy jest rzetelne podawanie faktów, a nie zniekształcanie ich. Rodzina po zastanowieniu zgodziła się na przedstawioną jej propozycję miejsca pochówku, ale sama się tego domagała, jak to przedstawiły niektóre media (zwróćmy uwagę jakie). Różnica pomiędzy jedną a drugą opcją jest diametralna.
        • maaac Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głupa. 21.04.10, 09:31
          Oczywiście że się nie domagała. Mamy na to wyłącznie oświadczenia
          trzecich stron - dowodu żadnego. Propozycję jej przedstawiono -
          tylko nie wiadomo kto przedstawił i kto wymyślił.

          Ot pomysł spłynął jak jakieś olśnienie na Dziwisza lub wstąpił do
          niego Anioł i mu to zaproponował.

          W dodatku Jarosław rękami i nogami się przed tą propozycją bronił.
          Jednak jak widać nieskutecznie - ktoś nie wiadomo kto wywarł na
          niego taki nacisk, że musiał się zgodzić. Pewnie to też dzieło Boga
          lub robota Jego posłańca - jakiegoś Anioła.

          Czego nienawidzę w PiS to tej bezczelności w kłamaniu. Tego ohydnego
          i na bezczelnego rżnięcia głupa. Już SLD od nich jest lepsze bo
          jakiś wstyd czuje gdy mataczy. PiS może kłamać w żywe oczy tak, że
          wszyscy widzą że łgają i nic - zero wstydu, zero refleksji. Zaś ich
          zwolennicy tacy jak anwad będą te kłamstwa powtarzac i popierać -
          albo z krańcowego zepsucia takiego jak u Kurskiego (ciemny lud kupi)
          albo z powodu krańcowej głupoty.
          • matylda65 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 21.04.10, 10:14
            Ja napisałam niżej: uważam, że to pomysł kogoś ze świty - stawiam na Bielana.
            Oni wciąż liczą na prostych, naiwnych wyborców, którzy wierzą święcie w to, co
            podadzą w prostackich brukowcach - i nie przeliczą się. Do tego dochodzi pewna
            grupa fanatyków i cwaniaków, którzy te nastroje potrafią wykorzystać. Wiem też,
            że są posłowie PiS, którym zwisa w jakiej partii są byle by dostali pensję.
            • maaac Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 21.04.10, 10:23
              > Ja napisałam niżej: uważam, że to pomysł kogoś ze świty - stawiam
              > na Bielana.
              Tego jednak nie wiemy na pewno. Tak naprawdę nic nie wiemy po za
              tym, że śp. Prezydent został tam pochowany.

              Możliwe, że Bielan .... ale czy w PiS kiedykolwiek co kolwiek
              powstało bez zgody i błogosławieństwa Jego Wysokości Prezesa?
              • mroowa49 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 21.04.10, 10:34
                Ktoś z PIS-u napewno ale z błogosławieństwem prezesa.
                I znowu się zaczyna ta sama gadka. PIS narozrabia, skłóci ludzi a
                potem szuka winnych i wyciąga argumenty w rodzaju "kopania,
                wściekłych ataków, kłamstwa medialnego".
                Jak ktoś chce mieć to w Pałacu Prezydenckim przez następne 5 lat to
                niech głosuje na Jarka.
          • mg2005 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 21.04.10, 10:28
            maaac napisał:

            > Mamy na to wyłącznie oświadczenia
            > trzecich stron - dowodu żadnego.

            Czyli nie ma dowodu, że to robota Jarosława ?...

            > Czego nienawidzę w PiS to tej bezczelności w kłamaniu.

            Zaślepiony oszołomie - przecież to dziennikarze bezczelnie
            kłamią !... A Ty łykasz to jak gęś kluski - choć sam przyznałeś, że
            brak dowodów...


            --
            "Wajda Andrzej syn Jakóba, urodzony 6.III.1926 w Suwałkach. Posiada
            duże wyrobienie ideologiczne oraz wykazuje zdecydowaną postawę. Pod
            względem politycznym pewny. Członek PZPR. Zasługuje na zaufanie. "

            • our2 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 21.04.10, 10:56
              Rzeczywiście, dziennikarze rownież bezczelnie kłamią, np. wówczas
              gdy mówią, że Lech Kaczyński był patriotą.
              • mroowa49 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 21.04.10, 11:08
                our2 napisał:

                > Rzeczywiście, dziennikarze rownież bezczelnie kłamią, np. wówczas
                > gdy mówią, że Lech Kaczyński był patriotą.

                Możesz wymienić jedną 96 osób, które zginęły w tej katastrofie i nie
                były patriotą?
                • our2 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 21.04.10, 11:21
                  No przecież wymieniłem-Lech Kaczyńśki.
              • stasi1 Tu się Mylisz! 21.04.10, 11:50
                Wszystkie gazety pisały że LK jest WIELKIM patriotą!
                • stasi1 Re: Tu się Mylisz! 21.04.10, 11:50
                  znaczy był
            • maaac Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 21.04.10, 11:26
              > maaac napisał:
              >
              > > Mamy na to wyłącznie oświadczenia
              > > trzecich stron - dowodu żadnego.
              >
              > Czyli nie ma dowodu, że to robota Jarosława ?...

              Ależ oczywiście. Jeśli nie Jarosława to zapewne Pana Boga - albo
              jakiegoś Anioła. Innego wyjścia nie ma. Jak się mylę to prosze o
              listę innych posunięć związanych z PiS, do których Jarosław był
              przekonywany skuteczni przez swoich współpracowników mimo swojej
              pierwotnej niechęci do tych pomysłów.

              > > Czego nienawidzę w PiS to tej bezczelności w kłamaniu.
              >
              > Zaślepiony oszołomie - przecież to dziennikarze bezczelnie
              > kłamią !... A Ty łykasz to jak gęś kluski - choć sam przyznałeś,
              > że brak dowodów...
              Ależ oczywiśćie, że kłamią. Bo wszyscy wiemy, że to nie Jarosław
              odpowiada za wszystko w tej partii. Kłamał również Dziwisz twierdząc
              że idea wyszła od rodziny śp. Prezydenta.
              Kłamią wszyscy - tylko PiS i jego wyznawcy mają patent na prawdę -
              no a fakty najlepiej pod mur.
              • mg2005 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 22.04.10, 09:34
                maaac napisał:

                > Jeśli nie Jarosława to zapewne Pana Boga - albo
                > jakiegoś Anioła. Innego wyjścia nie ma.

                Oszołomie, nie wiesz ,że w tej sprawie 1.słowo należy do Córki ?...


                > Ależ oczywiśćie, że kłamią. Bo wszyscy wiemy, że to nie Jarosław
                > odpowiada za wszystko w tej partii.

                No widzisz, zaślepiony oszołomie - wszystko Ci się miesza w
                skołowanej główce: PiS z Prezydentem, Partia z pogrzebem...

                > tylko PiS i jego wyznawcy mają patent na prawdę -

                Nie, wg Ciebie - wykształciuchy... :)
                • maaac Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 22.04.10, 11:54
                  > Oszołomie, nie wiesz ,że w tej sprawie 1.słowo należy do Córki ?...
                  1. Nie wiesz co to znaczy oszołom, więc nie nadużywaj tego słowa.
                  2. A niby dlaczego do córki, a nie do brata czy matki? Przepisy to
                  regulują? Jakiś ścisły zwyczaj? Być może decyzję podjęła córka -
                  tyle że nie istnieje NAJMNIEJSZY dowód na to, że tak było.
                  Najmniejszy!!!! Za to fakt, że Jarosław jest osobą bardzo
                  zdecydowaną, wręcz apodyktycznie narzucającą swoją opinię otoczeniu
                  i nie znoszącą sprzeciwów jest powszechnie znany. W tym momencie
                  szansa, że była to decyzja córki Lecha a nie Jarosława jest jak 1 do
                  1000.

                  > No widzisz, zaślepiony oszołomie - wszystko Ci się miesza w
                  > skołowanej główce: PiS z Prezydentem, Partia z pogrzebem...
                  Nie miesza bo niby gdzie się ma mieszać? Mówimy o pogrzebie Lecha
                  pochowanego zgodnie z pomysłem Jarosława na Wawelu. Ponieważ jedyną
                  alternatywą, że to nie mógł być pomysł Jarosława jest to, że mógł
                  być to pomysł jakiegoś innej osoby z kręgu "przyjaciół" obu Braci -
                  które zawęża się do osób z PiS więc stwierdzenie, że w tym
                  środowisku to Jarosław ma głos decydujacy czy wręcz jedyny jest jak
                  najbardziej na miejscu.

                  > Nie, wg Ciebie - wykształciuchy... :)
                  Nic takiego nie twierdzę. Za to ty próbujesz nam wmawiać na
                  podstawie nie wiadomo jakich przesłanek że masz rację i że Jarosłąw
                  nie miał NIC wspólnego z pomysłem pochowania Lecha na Wawelu.
                  Własnie ten brak prób umotywowania swojej tezy - potrafisz tylko
                  kpić i obrażać innych wskazuje, że uważasz, że jesteś jedynym
                  dysponentem PRAWDY a inni nawet podając powody swoich opini muszą
                  się z definicji mylić.
                  • mg2005 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 29.04.10, 15:03
                    maaac napisał:

                    > 1. Nie wiesz co to znaczy oszołom,

                    Mylisz się.

                    > 2. A niby dlaczego do córki, a nie do brata czy matki? Przepisy to
                    > regulują?

                    Tak.

                    > Nie miesza bo niby gdzie się ma mieszać? Mówimy o pogrzebie Lecha
                    > pochowanego zgodnie z pomysłem Jarosława na Wawelu. Ponieważ
                    jedyną
                    > alternatywą, że to nie mógł być pomysł Jarosława jest to, że mógł
                    > być to pomysł jakiegoś innej osoby z kręgu "przyjaciół" obu Braci

                    Formalnie - córki. Jak było faktycznie - tego nie wiesz, wiec nie
                    rób z siebie oszołoma...

                    > Nic takiego nie twierdzę. Za to ty próbujesz nam wmawiać na
                    > podstawie nie wiadomo jakich przesłanek że masz rację i że
                    Jarosłąw
                    > nie miał NIC wspólnego z pomysłem pochowania Lecha na Wawelu.

                    Niczego nie wmawiam, jedynie przestrzegam przed tworzeniem
                    oszołomskich "prawd objawionych"...

                    --
                    "Wajda Andrzej syn Jakóba, urodzony 6.III.1926 w Suwałkach. Posiada
                    duże wyrobienie ideologiczne oraz wykazuje zdecydowaną postawę. Pod
                    względem politycznym pewny. Członek PZPR. Zasługuje na zaufanie. "
                    • maaac Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 30.04.10, 07:03
                      > Mylisz się.
                      Nie mylę się.

                      > Tak.
                      Przytocz je.

                      > Formalnie - córki. Jak było faktycznie - tego nie wiesz, wiec nie
                      > rób z siebie oszołoma...
                      Aha "nie wiem". Czyli czyj?

                      > Niczego nie wmawiam, jedynie przestrzegam przed tworzeniem
                      > oszołomskich "prawd objawionych"...
                      Jaka "prawda objawiona"? 99% istniejących przesłanek świadczy o tym,
                      że to był pomysł Jarosława.
          • swan_ganz Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 21.04.10, 11:40
            Propozycję jej przedstawiono - tylko nie wiadomo kto przedstawił i kto
            wymyślił.


            trudno sie z tobą nie zgodzic w tym miejscu.... W zeszłym tygodniu mieliśmy
            bylismy świadkami żenującego w przekazie popisu pisowskich polityków wśród
            których nie znalazł sie choc jeden facet z jajami, który po męsku przyjąłby na
            klate odpowiedzialność za ten wawelski pomysł...... Jaki stąd wniosek?
            - sami uważają pochowanie prezydenta na Wawelu za daleko idący bo cięzko jest
            w oparciu o fakty i rozum uzasadnić to miejsce pochówku
            - te gówniarskie popisy w mediach i te w.w kontrowersje jakos nie
            przeszkadzają im wymuszać na społeczeństwie uznania ich decyzji za jedynie
            słuszną choc sami swoim zachowaniem daja dowód, że w nia wątpią.

            Całą ta szopka jaką odstawili w zeszłym tygodniu powoduje, że trzeba sie kilka
            razy mocno zastanowić zanim powierzy im sie w wyborach nasze polskie interesy
            do reprezentowania bo dali właśnie dowód swojej kompletnej nieprzewidywalności
            a dodatkowo jeszcze wskazali miejsce gdzie mają nasze polskie tradycje...
            Ich zachowanie w zeszłym tygodniu pokaząło, że panowie z PiS-u niczego sie nie
            nauczyli od czasu swojej porażki wyborczej z '07 roku; ta sam buta, ta sama
            niezachwiana wiara w nieomylność Jarkacza, to samo lekceważenie dla ludzi,
            którzy myśla inaczej niż oni (o ile oni wogóle myśla...)

            Wyrażałem swoje watpliwości co do miejsca pochówku na "psychiatryku24" gdzie
            oczywiście zostałem mocno zbluzgany jako "antypolak" i "antypatriota"
            bo "wątpić Prawdziwy Polak nie ma prawa"... Najbardziej wkurzało ich
            zestawienie klimatu żałoby po Kaczyńskim z ich klimatem żałoby po Geremku bo
            zaproponowałem im przeniesienie profesora do tej samej krypty w której lezy
            prezydent... W świetle zasług obu tych panów dla polskiej racji stanu uważam,
            że nad takim pomysłem nalezy sie poważnie pochylić :-)

            Dla mnie zeszły tydzien był szczególnie przykry bo oprócz Kaczyńskiego
            pochowałem również swoje nadzieję jakie wiązałem z PiS-em jako partia
            racjonalnie myślących ludzi, którzy wiedzą gdzie i dlaczego chcą iść..
            Dla nich partiotyzm to machanie flagą, podpieranie sie orłem (w koronie) i
            wycieranie sobie gęby nasż wspólna historią, która własnie rozpoczeli
            zawłaszczać w imię rozgrywania partyjnych interesów....

            Ten ich partyjny taniec na prezydenckiej trumnie jest naprawdę obrzydliwy; w
            chrześcijaństwie to nie jest normalne.

            (p.s; nie jestem neofitą choć to co napisałem mogłoby cos takiego sugerować.
            Światopoglądowo wciąż mi bliżej do PiS-u niz PO tyle, że straciłem szansę na
            bycie reprezentowanym podczas wyborów.)
            • maaac Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 21.04.10, 12:36
              > (p.s; nie jestem neofitą choć to co napisałem mogłoby cos takiego
              > sugerować. Światopoglądowo wciąż mi bliżej do PiS-u niz PO tyle,
              > że straciłem szansę na bycie reprezentowanym podczas wyborów.)

              Hehehehehehe.
              1. Twoje odkrycie to nic nowego. Oni się tak zachowywali ZAWSZE.
              Widać tym razem tak przegięli pałę, że nawet Ty to zauważyłeś.
              Pamiętasz słynne przemówienie Kaczyńskiego z pokazem multimedialnym
              w tle?

              2. Jestem strasznie ciekaw CO dalej ciebie trzyma przy PiSie? Jakie
              elementy ich programu? Co posiada PiS czego nie mają inne partie?
              Pod jakim względem ci bliżej do PiS niż PO?
              • swan_ganz Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 23.04.10, 11:35
                > Widać tym razem tak przegięli pałę, że nawet Ty to zauważyłeś.


                odpiernicz się... Lubisz kopać lezącego?

                Co posiada PiS czego nie mają inne partie?
                Pod jakim względem ci bliżej do PiS niż PO?


                Liberalizm gospodarczy; PIS-owcy są tylko obyczajowymi talibami natomiast
                gospodarczo są bardziej prorynkowi niz to całe "liberalne" PO
                • maaac Re: Kłamstwo wawelskie, czyli jak PiS rżnie głup 23.04.10, 12:50
                  > odpiernicz się... Lubisz kopać lezącego?
                  Nie nie odpierniczę się. Czy PiS leży? Właśnie ich popularność ostro
                  poszła w górę, a PO spadła. W dodatku darzę realny system wartości,
                  którym się PiS kieruje w działalności politycznej taką niechęcią, że
                  będę robił wszystko by ten system więcej w naszej polityce nie
                  odgrywał znaczenia. Oczywiście ten system którym się posługuja, a
                  nie ten który udają, że są jego wyznawcami. Strasznie się zawsze
                  dziwię ludziom, którzy nie potrafią zauważyć że pomiędzy
                  deklaracjami PiS, a ich faktycznymi działaniami jest taka ogromna
                  przepaść.

                  > Liberalizm gospodarczy; PIS-owcy są tylko obyczajowymi talibami
                  > natomiast gospodarczo są bardziej prorynkowi niz to
                  > całe "liberalne" PO
                  W ramach tego popierania prorynkowości chcieli spowrotem upaństwić
                  część polskiego przemysłu (tzw "kluczowe dla bezpieczeństwa"),
                  protestują przeciwko prywatyzacji służby zdrowia, tak narzekają na
                  prywatne banki itp itd. Prywatyzacja TVP to też dla nich zbrodnia.
                  www.pis.org.pl/download.php?g=mmedia&f=program_2005.pdf
                  Język PiS to typowy język socjaldemokracji (czy wręcz narodowych
                  socjalistów - biorąc pod uwagę nacjonalizm i safascynowanie
                  specsłużbami). Oni ciągle się litują nad biednym człowiekiem, chcą
                  wspierać ludzi, gwarantowac im zatrudnienie, opowiadają o
                  Polsce "solidarnej", a PO atakują za brak miłości do ludzi, chęć
                  sprzedawania wszystkiego itp. itd.

                  Fakt faktem, że w konkretnych posunięciach PiS w sprawach
                  gospodarczych wykazał znacznie więcej zdrowego rozsądku niż można
                  było to po nich się spodziewać po hasłach z kampanii wyborczej.
                  Dodatkowow co najbardziej mnie rozśmieszyło do gospodarki i słuzby
                  zdrowia "najęzli" specjalistów deklarujących do tej pory poglądy
                  będace zupełnym przeciwieństwem tego co głosił PiS. Efekt - polityka
                  taka pół na pół - trochę socjalistyczna zgodnie z poglądami PiS
                  trochę liberana zgodnie z poglądami Gilowskiej i śp. Religi.


                  Tu jednak muszę dodac, że jakoś w sprawach gospodarki musi czuwac
                  nad nami opatrzność - pozostałe ekipy od 1989 też bywały w słowach
                  bardziej socjalistyczne niż potem okazywało się w realnych
                  działaniach.

        • rumbun Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 16:18
          To dlaczego twój bohater nie zacytował też wypowiedzi Dziwisza, że to nie on
          podjął decyzję, ale że zgodził się na prośbę rodziny? Bo nieco się nie zgadza z
          nieudolnie argumentowaną tezą?
    • figgin1 Zaprawdę, mam nadzieję, że siedzisz tu za darmo... 21.04.10, 01:31
      Bo jeśli ci płacą to okradasz swojego pracodawcę. Rzygam już twoimi fobiami i
      zachwytami. Weź idź na spacer, pobzykaj się z mężem albo obiad ugotuj. Więcej to
      pożytku przyniesie komukolwiek.
    • miriam_73 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 01:37
      komentator "zapomniał" zacytować Dziwisza, ktory jednoznacznie stwierdził przed
      kamerami że zgodził się na prośbę rodziny,... Ot manipulacja.
      • stasi1 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 11:53
        czepiasz się. W końcu mogli też powiedzieć że przeciw temu
        pochówkowi był i biskup(?) Pieronek jak i też Wajda
    • zlopacz.kawy Tylko logiki w tym brak 21.04.10, 04:56
      Skoro Magierowski twierdzi, że przypisywanie autorstwa pomysłu z
      Wawelem to opluwanie Kaczyńskiego, to chyba sam uważa że.. pomysł
      był zły?

      Bo jeśli koncepcja słuszna, to przecież o żadnym niszczeniu
      człowieka mowy być nie może, wręcz przeciwnie.
      • cus27 Re: Tylko logiki w tym brak 21.04.10, 06:47
        logika jest,intencje...plaskie!!!
      • wacikowa Re: Tylko logiki w tym brak 21.04.10, 07:07
        Większe parcie na władze ma Kaczyński niż Dziwisz.
        Jest też taka możliwość,że nagle wszyscy go tłumaczą. To nie on,on taki bidny.
        Trzeba go jakoś z głupot oczyścić. Jak zwykle zresztą.

        Druga sprawa jest taka,że jak tak wszyscy zaczną napieprzać na Dziwisza łącznie
        z Kaczyńskim to któż go poprze w wyborach jak nie "mohery".? Sami sobie gałązkę
        podcinają.
    • kora3 Pomysł wawelski przyszedł od Boga samego! 21.04.10, 06:59
      A kto cos ma jest antyboski i antypolski. Musal przyjsc od Boga, z
      Jego natchnienia, bo nikt się do niego taksam z siebie nie
      przyznaje. To jest dopiero manipulacja: Dziwisz mówi, że to pomysl
      rodziny, rodzina, ze rzadu, rzad, ze nie wie czyj, ale nie jego i
      tak w koło. To czyj to pomysl w końcu byl? Musi, ze boski...
    • our2 Kolejne kłamstwa i nagonka w wykonaniu Rzepy 21.04.10, 08:34
      Przyzwyczaiłem się już do tego, że ta gazeta z łatwością manipuluje
      swoimi czytelnikami.
      • magda.only Re: Kolejne kłamstwa i nagonka w wykonaniu Rzepy 21.04.10, 09:12
        Manipuluja czy nie,ale w koncu niech mi ktos wyjasni.Czyj to byl pomysl? Kto z kim dyskutowal/rozmawial? I kto ostatecznie podjal ta chora decyzje?No normalnie jak w "dzikim kraju" Drzewieckiego sie czuje:D Ktos rozmawia,narod podejmuje decyzje...uwazalam do tej chwili,ze jestem czescia tego narodu,a tu prosze,zonk...Hmm,czyz bym zasnela w trakcie PODEJMOWANIA DECYZJI?
      • mroowa49 Re: Kolejne kłamstwa i nagonka w wykonaniu Rzepy 21.04.10, 09:53
        Taa znowu nam się wmawia "wściekłe ataki" na biednego Jarosława.
        Kolejny męczennik nam przybędzie - Rzepa już się rozkręca.
    • matylda65 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 09:27
      Winien jest ten, kto miał w tym interes! Czyli Jarosław Kaczyński. Jest
      oczywiste, że sam nie mógł wyjść z tak absurdalną propozycją - toż byłoby to
      politycznym samobójstwem! Nie ośmieliłabym się tak nisko go oceniać. Jednak jego
      świta (np. Bielan) zna go doskonale i wiedziała, że taka propozycja padnie na
      bardzo podatny grunt.
      A zatem:
      1) Opinie publicystów, że to pomysł J.K. należy uznać za skrót myślowy a nie
      manipulację.
      2) Gdy usłyszałam o Wawelu to - jak większość - śmiałam się z dowcipu, aż
      dotarło do mnie, że ta farsa jest prawdą. GW nie miała z tym nic wspólnego.
      3) Nikt nie ma prawa uważać czytelników GW za bezmyślną tłuszczę, bo zdecydowana
      większość to ludzie wykształceni i mają swoje zdanie, które GW tylko podziela.
      • mg2005 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 10:29
        matylda65 napisała:

        > Winien jest ten, kto miał w tym interes! Czyli Jarosław
        Kaczyński.

        Następna oszołomka...


        --
        "Wajda Andrzej syn Jakóba, urodzony 6.III.1926 w Suwałkach. Posiada
        duże wyrobienie ideologiczne oraz wykazuje zdecydowaną postawę. Pod
        względem politycznym pewny. Członek PZPR. Zasługuje na zaufanie. "

        • maaac Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 11:29
          Już nie raz pisałem. Powtarzanie tych samych haseł, którymi was
          (zwolenników PiS, IV RP, antysalonu, moherów itp. itd.) określali
          ludzie będący względem was w opozycji jest śmieszne. Bowiem nawet
          nie wiecie co one oznaczają, a jak nie wiecie to macie zerowe dowody
          na potwierdzenie tezy jakoby ludzie wypełniali cechy wystarczające
          by ich tak nazywać.
          • mg2005 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 22.04.10, 09:22
            maaac napisał:

            > Już nie raz pisałem. Powtarzanie tych samych haseł, którymi was
            > (zwolenników PiS, IV RP, antysalonu, moherów itp. itd.) określali
            > ludzie będący względem was w opozycji jest śmieszne. Bowiem nawet
            > nie wiecie co one oznaczają, a jak nie wiecie to macie zerowe
            dowody

            Dobra , mądralo, to udowodnij poniższą brednię, bo autorka
            podwinęła ogon :) :

            matylda65 napisała:

            > Winien jest ten, kto miał w tym interes! Czyli Jarosław
            Kaczyński.
            • maaac Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 22.04.10, 11:33
              Wybacz - ale ja negowałem coś innego - określanie jej
              wyrazem "oszołomka". Potrafisz udowodnić że jest godna tej nazwy?
              Tu masz parę propozycji opisów tego pojęcia - możesz powiedzieć
              który spełnia?
              slowniki.gazeta.pl/pl/oszo%C5%82om
              A co do "bredni".
              Wypowiedź składa się z dwóch części -
              1. "Winien jest ten, kto miał w tym interes!"
              Myśle, że tego stwierdzenia nie trzeba tłumaczyć.

              2. "Czyli Jarosław Kaczyński."
              Tez tak uważam, że w interesie Kaczyńskiego Jarosława leżało
              pochowanie swojego brata na Wawelu. Wnioskuję to z następujących
              przesłanek:
              A. Pochówek na Wawelu nobilituje kazdą osobę tam pochowaną ponieważ
              pozostałe osoby tam pochowane na pewno były osobami nietuzinkowymi.
              B. Jarosław Kaczyński jest tak samo jak jego śp. brat głównie
              politykiem. Będzie dążył więc IMHO do robienia każdego posunięcia
              które umocni jego sytuacje polityczną - pochówek brata na Wawelu
              które patrz punkt A. podkreśla jego wielkość będzie automatycznie
              psychologicznym "potwierdzeniem" prawidłowości polityki Lecha a więc
              i jego "współpracownika" i "kontynuatora" Jarosława.
              C. Obydwaj bracia wykazywali wyjątkowe przewrażliwienie na
              punkcie "godności" swoich osób - stąd np "obrażenie się" za ten
              szmatłąwy artykuł satyryczny w niemieckiej gazecie. Każdy normalny
              człowiek by to olał - patrz Buzek który oślepł jak mu Skiba
              pokazywał .... jednak nie Bracia. Oni byli blisko zamrożenia
              kontaktów z Niemcami. Dla takich osób pochowanie na Wawelu tym
              bardziej zaspokaja ich potrzebę potwierdzania włąsnej wartości
              Tu się mieści też "mały" z bon motu Sikorskiego - Lech nie raz
              różnymi od mało zauważalnych do wręcz będących szczytem chamstwa
              zachowaniami poniżał swoich konkurentów.

              Może masz fakty, które przeczą tezom A., B. i C.?

              Osobiście bardzo mnie śmieszy jak się poróbuje podważać A. by
              usprawiedliwić tam pochówek śp. Prezydenta. Własnie nie potwierdzać,
              że śp. Prezydent był godny pochowanych tam osób, ale wręcz
              przeciwnie, że one były równie nie godnymi osobami.
              • matylda65 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 22.04.10, 14:18
                Dzięki maaac :).
                Skąd bierzesz cierpliwość, by tłumaczyć oczywiste oczywistości komuś na poziomie
                trzylatka? Widocznie masz małe dzieci :) Ja jestem na to za stara. Może odzyskam
                kiedyś tę umiejętność przy wnukach, gdy będą pytać w kółko "a ciemu?" :))
                • maaac Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 22.04.10, 16:00
                  Miałem "epizod" belferski w swoim życiu, a i sporo nauczycieli w
                  rodzinie. Nie potrafię się tego odruchu pozbyć. :P

                  Z małymi dziećmi tez mi się łatwiej rozmawia. :P
                  • matylda65 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 22.04.10, 16:43
                    Musiałeś być dobrym nauczycielem o anielskiej cierpliwości. Szkoda, że nie ma
                    takich więcej :)
              • mg2005 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 29.04.10, 14:53
                maaac napisał:

                > Wybacz - ale ja negowałem coś innego - określanie jej
                > wyrazem "oszołomka". Potrafisz udowodnić że jest godna tej nazwy?
                > Tu masz parę propozycji opisów tego pojęcia - możesz powiedzieć
                > który spełnia?

                "człowiek ogarnięty jakąś ideą, fanatyk, "

                > A co do "bredni".
                > Wypowiedź składa się z dwóch części -
                > 1. "Winien jest ten, kto miał w tym interes!"
                > Myśle, że tego stwierdzenia nie trzeba tłumaczyć.


                To miłe , że chcesz odwalać czarną robotę za matyldę, która udaje
                idiotkę, ALE : powyższe trzeba udowodnić (nie : tłumaczyć).
                Powodzenia ! :)


                --
                "Wajda Andrzej syn Jakóba, urodzony 6.III.1926 w Suwałkach. Posiada
                duże wyrobienie ideologiczne oraz wykazuje zdecydowaną postawę. Pod
                względem politycznym pewny. Członek PZPR. Zasługuje na zaufanie. "
                • maaac Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 30.04.10, 07:00
                  > "człowiek ogarnięty jakąś ideą, fanatyk, "
                  A niby jaką ideą ona jest aż opanowana?

                  > > A co do "bredni".
                  > > Wypowiedź składa się z dwóch części -
                  > > 1. "Winien jest ten, kto miał w tym interes!"
                  > > Myśle, że tego stwierdzenia nie trzeba tłumaczyć.
                  >
                  >
                  > To miłe , że chcesz odwalać czarną robotę za matyldę, która udaje
                  > idiotkę, ALE : powyższe trzeba udowodnić (nie : tłumaczyć).
                  > Powodzenia ! :)
                  Udowodnić, że "winny jest kto ma w danej sprawie interes"? Hmmmm i
                  ty twierdzisz, że to matylda "udaje idiotkę"?

                  Ok czasami zdarza się że "winny" jest ktoś kto nie miał interesu -
                  jest to wtedy albo efekt przypadku/wypadku albo sprawca jest
                  wariatem.

                  Czy ktoś z osób zaangażowanych w pochowanie śp Prezydenta był
                  wariatem? A może pochowali go tam przez pomyłkę? Czy jednak należy
                  zakładać, że osoba podejmująca taką decyzję miała w tym interes?
      • lulu_oi Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 12:46
        No i Matylda wszystko zwięźle i logicznie wyłożyła.
        Punkt pierwszy zmiótł z widnokręgu przywoływany felieton z rzepy.

        Kto oglądal Bielana u Olejnik, ten widział, ze zapytany o inicjatora
        pomysłu z Wawelem nie wiedzial gdzie podziać wzrok ani ręce. Nie
        musicie być psychologami, mili państwo, żeby spostrzec, że kłamał.
        A potem Dziwisz pod murem (nomen omen) kościoła wyjaśnial,
        że "inicjatywa nie byla nasza"

        Z resztą ten popis Bielana to jest katalog chwytów NLPowskich, jak
        mi sie będzie nudziło, to zrobię rozpiskę

        Ludzie na szczęście okazali się przytomni i szybko zauważyli, kto
        kręci.
    • topiramax Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 12:45
      Lech Kaczyński miał szanse zatrzeć swoja tragiczną śmiercią złe wrażenie jakie
      krążyło wokół jego prezydentury: meldunki do brata, małostkowość, próżność,
      kłótliwość , robienie na złość Rządowi i Narodowi...ale żyjący (rodzina i inne
      czopki)mu nie pozwolili i te wszystkie wady zwykłego małego człowieczka wynieśli
      na ołtarze. Tyle tej całej prawdy o manipulacji.
      • matylda65 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 18:19
        Tak, myślę, że po prostu wszyscy machnęliby ręką na wszystkie błędy śp.
        Prezydenta, (bo w końcu nic bardzo złego się nie działo, choć i nic dobrego),
        ale durni spin-doktorzy i J.K. postarali się, by rozpętała się niepotrzebna
        burza i zaczęto wywlekać co się tylko da. Zrobili niedźwiedzią przysługę
        L.Kaczyńskiemu.
    • rumbun histeryczny bełkot i szukanie wrogów na siłę 21.04.10, 17:23
      Ta demaskacja rzekomej wielkiej manipulacji budzi u mnie uśmiech politowania.
      Nie bardzo rozumiem co autor próbuje udowodnić i po co sięga do tak mocnych i
      obraźliwych słów - przywołuje Goebbelsa. Dlatego też wydaje mi się, że albo
      autorowi udzielił się histeryczny nastrój dni ostatnich i wietrzy wielką intrygę
      tam gdzie jej nie ma, albo też sam cynicznie manipuluje, a część naiwniaków jak
      widać daje się na to nabrać.

      Jest faktem bezdyskusyjnym, że rodzina prezydenta brała udział w podjęciu
      decyzji o miejscu jego pochówku. Co więcej, w wypowiedzi, której przezornie
      autor nie przytacza, kardynał Dziwisz tłumaczy, że to rodzina zwróciła się do
      niego z inicjatywą pogrzebu na Wawelu. Nie trzeba się dużo napracować by znaleźć
      tę wypowiedź, autor jednak nie zadał sobie tego trudu.

      www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/kard--dziwisz--decyzja-o-wawelu-wyszla-od-rodziny,56773,1
      Nawet jeśli Dziwisz kłamie, to i tak wiadomo, że ostateczna decyzja należała do
      rodziny i Kościoła. Obie strony dogadały się, a swoje zamierzenie zrealizowały.
      Dlatego nie ma większego znaczenia czy wymyślił to Dziwisz, Glemp, Kaczyński,
      Bielan, czy Zyzio z III C. Rodzina mogła pochować prezydenta na Powązkach i nie
      byłoby tematu. Również Dziwisz mógł przekonać rodzinę, że pogrzeb na Wawelu może
      wywołać niepotrzebne kontrowersje. Tak się nie stało, obie strony są winne. Koniec.


      A co autor tak naprawdę udowadnia?


      Adam Szostkiewicz, Polityka.pl, 13 kwietnia:

      "Kto jest wyczulony na odcinanie polityczno-wyborczych kuponów od tragedii, ten
      słusznie czuje się wzburzony wawelskim pomysłem zrodzonym w kręgu rodziny
      tragicznie zmarłego prezydenta".

      - tu rzeczywiście Szostkiewicz sugeruje, że ktoś z rodziny odpowiada za wawelski
      pomysł



      Prof. Magdalena Środa, Radio TOK FM, 14 kwietnia
      "To jest mój apel do pana Jarosława Kaczyńskiego, bo to zapewne jest jego pomysł"

      To przypuszczenie, nie stwierdzenie faktu. Słowa Środy są mocne, ale jednak nie
      podpada to pod kłamstwo.



      Piotr Balcerowicz, filozof, Radio TOK FM, 14 kwietnia:

      "Czy dyskutowalibyśmy na temat miejsca pochówku prezydenta jeszcze dziesięć dni
      temu, gdyby żył? Taki pomysł nie przyszedłby nikomu do głowy. To pokazuje, że
      rodzina dokonuje tu nadużycia."

      Ani słowa o autorstwie wawelskiego pomysłu. Sama kontrowersyjna zgoda rodziny to
      też nadużycie.



      Aleksander Jerzy Wieczorkowski (były dziennikarz m.in. Radia Wolna Europa),
      Studio Opinii, 14 kwietnia:

      "Zmusił mnie do zabrania głosu Jarosław Kaczyński. Jego decyzja o pochowaniu
      pary prezydenckiej na Wawelu..."

      Rzeczywiście - tu mamy jasne oskarżenie o podjęcie decyzji przez Jarosława,
      podczas gdy możliwe, że jedynie współdecydował.



      Wiesław Godzic, medioznawca, "Gazeta Wyborcza Kraków", 15 kwietnia:

      "Jeśli otoczenie prezydenta i rodzina podjęły decyzję, że Lech Kaczyński
      powinien spocząć na Wawelu, to muszą się liczyć z konsekwencjami"

      Słowo "jeśli" mówi wszystko. Nie ma kategorycznego oskarżenia, a zwrot warunkowy.



      Prof. Jan Hartman, bioetyk Collegium Medicum UJ, "Gazeta Wyborcza Kraków", 15
      kwietnia:

      "Z przykrością muszę ocenić wybór Jarosława Kaczyńskiego jako wysoce niefortunny."

      Uwaga jak do Wieczorkowskiego.



      Piotr Pacewicz, Wyborcza.pl, 15 kwietnia:

      "Sprawa jest delikatna, bo domyślamy się, że stoi za tym autentyczne uczucie
      braterskie Jarosława Kaczyńskiego."

      Domyślamy się i braterskie uczucie - to jedynie przypuszczenia i mało konkretów.



      Tomasz Nałęcz, wywiad dla Money.pl, 15 kwietnia:

      "Decyzja o pochowaniu Lecha Kaczyńskiego w wawelskiej krypcie to część kampanii.
      (...) Kontrowersyjny wybór rodziny zburzył ten spokój."

      Rodzina dokonała wyboru, nawet jeśli nie ona wymyśliła Wawel. Ta decyzja to
      część kampanii? Prawda. Niezależnie od tego kto ją podjął jest to wielkie
      uhonorowanie i dokonanie oceny prezydentury Lecha Kaczyńskiego.



      Blog Azraela Kubackiego, 16 kwietnia:

      "nie można od trzech dni ustalić, kto za tą decyzją stoi, kto tak naprawdę
      zaprzągł ciało prezydenta i jego żony do politycznej kampanii… prawdopodobnie
      jego brat".

      To nadal tylko przypuszczenie.



      Krzysztof Jasiński, dyrektor krakowskiego Teatru STU, Nasze Miasto.pl, 15 kwietnia:

      "Komentatorzy nie mają odwagi. Boją się powiedzieć, że to Jarosław Kaczyński
      podjął decyzję o pochowaniu brata na Wawelu".



      Kaczyński oskarżony wprost.

      Podsumowując - wielki spisek medialny - tzw. "kłamstwo wawelskie" można zarzucić
      w czterech przypadkach, a i to w sytuacji gdy wiadomo, że Jarosław
      Kaczyński/rodzina przynajmniej współdecydowali, a nie decydowali sami. Jak na
      demaskację goebbelsowskiej intrygi jakoś mało rzeczowych argumentów. Określenie
      "kłamstwo" totalnie nie na miejscu, ale za to bardziej medialne. I ktoś
      produkujący równie "dęty" tekst śmie zarzucać innym manipulacje?

      Poza tym tzw. eksport do prasy zachodniej też wymaga komentarza. Bardzo
      prostego. Skoro Dziwisz w rozmowie z zachodnią prasą mówi dokładnie to samo, co
      rzekomo zostało do zachodniej prasy "wyeksportowane" przez wraże liberalne
      media, to może do niego należałoby się zwrócić z pretensjami?

      Ale polskiemu tzw. konserwatyście nie wypada atakować Kościoła, prawda? Lepiej
      poszukać winnego "lewaka". Niebywała hipokryzja.
      • matylda65 Re: histeryczny bełkot i szukanie wrogów na siłę 21.04.10, 18:36
        Poszłabym dalej. Weźmy zdanie K.Jasińskiego:
        "Komentatorzy nie mają odwagi. Boją się powiedzieć, że to Jarosław Kaczyński
        podjął decyzję o pochowaniu brata na Wawelu".

        Czego u licha się boją?! Przecież cała dyskusja dotyczyła pytania: kto
        WYMYŚLIŁ a nie kto PODJĄŁ DECYZJĘ! To oczywiste, że DECYZJA
        musiała należeć do J.K., bo nikt inny (poza córką) nie miał takiego
        prawa!
        (No, może pan Mackiewicz w sprawie siostry). Czy ktoś torturami
        zmusił J.K. do wyboru Wawelu na miejsce pochówku?!
        Ta sama uwaga dotyczy
        pozostałych wypowiedzi. Poza tym, jeśli to tak wspaniały pomysł, to jego twórcy
        powinni chodzić z dumnie podniesioną głową a nie wypierać się!



        • rumbun Re: histeryczny bełkot i szukanie wrogów na siłę 21.04.10, 20:55
          Oczywiście, Jarosław Kaczyński przynajmniej uczestniczył w podejmowaniu tej
          decyzji. Dlatego cały ten demaskatorski ton i przytoczone argumenty są po prostu
          śmieszne. No chyba, że autor próbuje się upierać przy tezie, że Jarosław
          dowiedział się o Wawelu z gazet? Poza tym autor sam też stosuje domysły -
          identycznie jak ci dziennikarze, których próbuje besztać za manipulację. Ale jak
          typowy polski konserwatysta - póki on to robi, to normalna sprawa, jak zrobi to
          ktoś o innych poglądach, to jest to "salonowa" zagrywka poniżej pasa i manipulacja.
          • kicikicituptuptup Re: histeryczny bełkot i szukanie wrogów na siłę 21.04.10, 22:56
            Ale co z Lisem?
            • rumbun Re: histeryczny bełkot i szukanie wrogów na siłę 21.04.10, 23:55
              Lis zaprzeczył by Wawel był pomysłem Jarosława lub rodziny. Ale nie mówił nic o
              podejmowaniu samej decyzji.
              • maaac Re: histeryczny bełkot i szukanie wrogów na siłę 22.04.10, 08:04
                Ok. Tylko jeszcze jedna uwaga - kimż niby Tomasz Lis jest by się w
                ten sposób autorytarnie wypowiadać o tym co było lub co nie było
                pomysłem Jarosława Kaczyńskiego?
                To dalej tylko opinia niczym nie podparta - dokładnie tak samo jak
                tezy, że to był pomysł Kaczyńskiego.
    • behemot17-13 Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 21.04.10, 18:32
      wychodzi na to że pomysł z pochowaniem Prezydenta na Wawelu zrodził się sam z
      siebie. nie Jaruś, nie Dziwisz, nie rodzina Prezydenta oraz nikt z PIS-u. nikt
      się do tego pomysłu nie chce przyznać, jednak wszyscy wyżej wymienieni (chętnie
      lub nie) na to przystali. wniosek-tzw. odpowiedzialność zbiorowa czyli
      odpowiedzialnego nie ma. no chyba że naród.
    • nessie-jp Prawda wawelska 21.04.10, 23:18
      Ale o jakie kłamstwo chodzi konkretnie? Ze Jarosław zdecydował o pochowaniu
      brata na Wawelu?

      Chyba nie sądzisz, że gdyby protestował, to Dziwisz z Majchrowskim
      doprowadziliby do tego pochówku wbrew jego woli?

      A może uważasz, że Jarosława Kaczyńskiego jakoś zmanipulowano? Kto? Bielan?
      Dziwisz? Majchrowski?

      Prawda wawelska jest jedna
      • rumbun Re: Prawda wawelska 22.04.10, 01:02
        Wszystko prawda - z małym zastrzeżeniem. Zadecydowała rodzina i Kościół, który
        mógł odmówić, podobnie jak w przypadku Kurtyki. Decyzja o Wawelu zapadła w
        wyniku porozumienia się tych dwóch stron.
      • matylda65 Re: Prawda wawelska 22.04.10, 06:59
        Poprawka: o prezydencie Kaczorowskim nikt w PiS nawet by się nie zająknął gdyby
        nie wrzawa wokół Wawelu. Miał służyć wyłącznie jako d...krytka dla poronionego
        pomysłu z Wawelem. Na szczęście Jego rodzina pokazała klasę i miał piękny, godny
        pogrzeb.
    • rychoonet Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 23.04.10, 23:43
      Jak się nikt nie przyzana kto go tam chaciał pogrzebać to powiedzą
      że tego chaciał naród, i oto im chyba chodzi. Jaro wykorzysta to w
      wyborach w których to on niby nieche ale go proszą , kto?- no naród.
    • zwierze_futerkowe Re: Kłamstwo wawelskie, czyli o kopaniu leżącego 28.04.10, 21:02
      A wszystko dlatego, że nie ma jasnych przepisów regulujących taką sytuację.
      Słyszałam w TV wypowiedź specjalisty od protokołu dyplomatycznego (nazwiska
      niestety nie pomnę), że brak w Polsce jakichkolwiek regulacji dotyczących
      pogrzebu głowy państwa. Dlatego wszystko było robione na chybcika i w burzy
      mózgów. I odbije się czkawką, kiedy umrze któryś z byłych prezydentów albo
      następny - odpukać! - w trakcie kadencji zleci ze schodów w Pałacu Prezydenckim
      i złamie kark. Wtedy dopiero się zacznie: a dlaczego Kaczyński na Wawelu, a XY
      nie na Wawelu, a w czym jeden lepszy od drugiego, a może wszyscy prezydenci na
      Wawel... itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka