Dodaj do ulubionych

Raport ROKITY ! ! !

02.03.04, 00:17
"Poufne porozumienie
Tuż po zdemaskowaniu Lwa Rywina, SLD zawarł z Agorą poufne porozumienie o
korupcyjnym charakterze. Jego celem był korzystny dla wydawcy "Gazety
Wyborczej" układ sił na rynku medialnym - takie wnioski płyną z raportu
o aferze Rywina przygotowanego przez Jana Rokitę."


""Rzeczpospolita" dotarła do raportu Jana Rokity i publikuje go w całości
w papierowym wydaniu gazety. Zachęcamy do lektury!"
Obserwuj wątek
    • Gość: sosnowa igiełka kiełbasa IP: *.biaman.pl 02.03.04, 00:22
      Pięknie. Jeśli naprawdę z tego raportu takie wnioski płyną, to Janek Rokita dla
      obronienia GTW i umoczenia Agory zrobił więcej niż Błochowiakowa, Lewandowski i
      Jakubowska razem wzięci. Brawo błyskotliwy Janek!
      • basia.basia Najpierw przeczytaj 02.03.04, 00:31
        Gość portalu: sosnowa igiełka napisał(a):

        > Pięknie. Jeśli naprawdę z tego raportu takie wnioski płyną, to Janek Rokita
        dla
        >
        > obronienia GTW i umoczenia Agory zrobił więcej niż Błochowiakowa, Lewandowski
        i
        >
        > Jakubowska razem wzięci. Brawo błyskotliwy Janek!

        Nasza forumowa komisja śledcza też doszła do pewnych
        wni0sków. Ciekawi jesteśmy czy są zbieżne:)
        • rolotomasi Re: Najpierw przeczytaj 02.03.04, 00:40
          Na spokojnie - ta forKomis od dwoch miesięcy młóci słomę, niestety. Wnioski były
          zebrane jeszce wcześniej, bo w końcu listopada, a potem nastąpiło zagubienie.
          Ergo>> nie powoływałbym się na organ, który bez busoli dryfuje w 'Ciemno już'

          " Nasza forumowa komisja śledcza też doszła do pewnych wni0sków. Ciekawi jesteś-
          my czy są zbieżne:)"
          • basia.basia Re: Najpierw przeczytaj 02.03.04, 00:54
            rolotomasi napisał:

            > Na spokojnie - ta forKomis od dwoch miesięcy młóci słomę, niestety. Wnioski
            był
            > y
            > zebrane jeszce wcześniej, bo w końcu listopada, a potem nastąpiło zagubienie.

            Jakie zagubienie? Nie dostawaliśmy więcej materiału do obróbki.
            Przeanalizowaliśmy jeszcze raz niektóre aspekty sprawy i tylko
            utwierdziliśmy się w tym, co wcześniej ustaliliśmy. A tak w ogóle to:
            "Każdy powinien mieć jakieś zajęcie,
            żeby nie ześwirować.
            Baczyć jednak należy, aby zajęcie
            nie zwyrodniało w pracę."
            :)))


            > Ergo>> nie powoływałbym się na organ, który bez busoli dryfuje w 'Ciemno
            > już'

            Tylko po to to napisałeś, żeby busoli dokuczyć:)

            >
            > " Nasza forumowa komisja śledcza też doszła do pewnych wni0sków. Ciekawi
            jesteś
            > -
            > my czy są zbieżne:)"

            • rolotomasi Re: Najpierw przeczytaj 02.03.04, 01:06
              "Tylko po to to napisałeś, żeby busoli dokuczyć:)" Naprawdę już nie muszę.
              Rozkład jest widoczny bez. Sądząc po dotychczasowym przebiegu 'krzywej w czasie'
              zajmie to następne 2dwa miesiące, na dojście do tego samego wniosku,niestety.
              • Gość: jonasz Re: Najpierw przeczytaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 01:23
                Siłą rzeczy Agora będzie musiała skryć się pod płaszczyk SLD. A to nie będzie
                dobre dla obojga.
    • katarsis Re: Raport ROKITY ! ! ! 02.03.04, 00:33
      Mnie to nie dziwi, że Rokita taką tezę forsuje. Było to już widać podczas
      przesłuchań i wkręcaniu Michnika, czego efektem było zawołanie Michnika: "Ja
      wcale nie musze zeznawać". Problem w wytłumaczeniu swej roli Agora miała od
      początku. O ile pamiętam nie wyjaśniło się dlaczego to właśnie z Agorą
      kontaktował się rząd w sprawach, które dotyczyły wszystkich prywatnych mediów
      (nie chodziło tylko o zapisy dekoncentracyjne). Dlatego, że jest największym
      koncernem medialnym na polskim rynku??
      Michnikowi też w trakcie przesłuchań czas i kolejność się poplątała. Pozatym
      można jeszcze raz postawić pytanie, czy to normalne by tak blisko jedna spółka
      współpracowała z rządem, a raczej konkretnymi osobami jak chociażby prywatne
      telefony do premiera.

      To 'nieformalne porozumienie' to efekt nadmiernego kumoterstwa i podwójnej,
      ambicji jaką chce mieć Agora - prowadzić rynkową grę, a jednocześnie kreować
      polską politykę.

      A ciekawe do jakich wniosków dojdą w swoich raportach inni członkowie.
      Błochowiak skupi się pewnie na aspekcie księgowo-toaletowym, Nałęcz na
      Kwiatkowskim, Beger na Balcerowiczu itp.
    • goniacy.pielegniarz Anita "rozdarte serce" Błochowiak 02.03.04, 00:39
      Biedna Anita, której serce podpowiadałoby podpisanie się pod tym fragmentem o
      Agorze, ale niestety sumienie podpowiadałoby krytykę tego z powodu obecności
      SLD w tymże fragmencie :)


      • basia.basia Re: Anita "rozdarte serce" Błochowiak 02.03.04, 00:43
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Biedna Anita, której serce podpowiadałoby podpisanie się pod tym fragmentem o
        > Agorze, ale niestety sumienie podpowiadałoby krytykę tego z powodu obecności
        > SLD w tymże fragmencie :)
        >

        :)

        Czytałeś o tym jej raporcie? Że najeżony błędami?
        A ona pisała na ten sam temat co Ziobro. On dowodzi,
        że Millera, Kurczuka i Kwaśniewskiego należy przed
        Trybunał Stanu postawić a ona odwrotnie - nadać im
        tytuł zbawców narodu:) Może pomniki?
        • goniacy.pielegniarz Re: Anita "rozdarte serce" Błochowiak 02.03.04, 00:58
          basia.basia napisała:


          > a ona odwrotnie - nadać im
          > tytuł zbawców narodu:) Może pomniki?


          Chyba raczej instalacje arytystyczne z użyciem między innymi sznura i latarni
          wystawiane w Zachęcie.
          • basia.basia Re: Anita "rozdarte serce" Błochowiak 02.03.04, 01:01
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > basia.basia napisała:
            >
            >
            > > a ona odwrotnie - nadać im
            > > tytuł zbawców narodu:) Może pomniki?
            >
            >
            > Chyba raczej instalacje arytystyczne z użyciem między innymi sznura i latarni
            > wystawiane w Zachęcie.

            GP, my możemy służyć ekipą wykonawczą:)
            Ćwiczyliśmy w okolicy jednego stawu, który
            jest i w S. i w W.:) Nieźle nam szło:)
            • goniacy.pielegniarz Re: Anita "rozdarte serce" Błochowiak 02.03.04, 01:07
              basia.basia napisała:


              > GP, my możemy służyć ekipą wykonawczą:)
              > Ćwiczyliśmy w okolicy jednego stawu, który
              > jest i w S. i w W.:) Nieźle nam szło:)

              Zapomnaiałś dodać, że to o ten sam staw chodzi, do czego wspólnie doszliśmy :)
              • basia.basia Re: Anita "rozdarte serce" Błochowiak 02.03.04, 01:10
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > basia.basia napisała:
                >
                >
                > > GP, my możemy służyć ekipą wykonawczą:)
                > > Ćwiczyliśmy w okolicy jednego stawu, który
                > > jest i w S. i w W.:) Nieźle nam szło:)
                >
                > Zapomnaiałś dodać, że to o ten sam staw chodzi, do czego wspólnie doszliśmy :)

                Przypominasz mi a ja i tak nie wiem. Naprawdę:)
                Iza opisywała jedno miejsce a Ty podobne i okazało
                się, że dzieli je pewna odległość. No i co dalej?
                • goniacy.pielegniarz Re: Anita "rozdarte serce" Błochowiak 02.03.04, 01:16
                  basia.basia napisała:


                  > Przypominasz mi a ja i tak nie wiem. Naprawdę:)
                  > Iza opisywała jedno miejsce a Ty podobne i okazało
                  > się, że dzieli je pewna odległość. No i co dalej?

                  Poza pewną odległością nie dzieliło tych miejsc nic. Oba chyba takie same, a
                  tak przynajmniej wynikało z opisów. Prawie jak pomroczność jasna.
                  • basia.basia Re: Anita "rozdarte serce" Błochowiak 02.03.04, 01:27
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    >
                    > > Przypominasz mi a ja i tak nie wiem. Naprawdę:)
                    > > Iza opisywała jedno miejsce a Ty podobne i okazało
                    > > się, że dzieli je pewna odległość. No i co dalej?
                    >
                    > Poza pewną odległością nie dzieliło tych miejsc nic. Oba chyba takie same, a
                    > tak przynajmniej wynikało z opisów. Prawie jak pomroczność jasna.

                    A ja miałam pomroczność ciemną ale już mi się rozjaśniło:)
                    Noc ciemna jest ale rzuciłam okiem do raportu i masz tu fajny fragment:

                    "Po czwarte - nie jest wprawdzie znana dokładna treść rozmowy pomiędzy Leszkiem
                    Millerem a Adamem Michnikiem po wyjściu Lwa Rywina. Ale bezspornym faktem jest,
                    że osoby te w jej trakcie nie postanowiły zawiadomić o stwierdzonym
                    przestępstwie organów ścigania oraz, że Leszek Miller nie wycofał się ani z
                    prac nad autopoprawką, ani z kontynuowania nieformalnych negocjacji z Agorą, co
                    do treści poszczególnych zapisów projektu ustawy. Podejmował takie decyzje
                    mając świadomość istnienia taśmy rejestrującej kompromitującą rozmowę.

                    Zachowanie takie można wyjaśnić faktem zawarcia porozumienia nie tylko, co do
                    treści przepisów antykoncentracyjnych w projekcie ustawy, ale i co do
                    przeprowadzenia ich przez obie izby parlamentu. Nie istniała natomiast potrzeba
                    gwarantowania stanowiska prezydenta RP przy podpisywaniu ustawy, gdyż jego
                    stanowisko było publicznie znane i przychylne Agorze. Tylko bowiem w wypadku
                    szybkiego doprowadzenia do publikacji ustawy w wersji, o jaką zabiegała Agora -
                    istniała pewność, że taśma nie zostanie użyta jako dowód w jakiejkolwiek
                    sprawie. Oczywistym jest, że po publikacji ustawy zgodnej z oczekiwaniami Agory
                    nie mógł Adam Michnik, z obawy o własne bezpieczeństwo, ani ujawnić publicznie
                    taśmy, ani prowadzić śledztwa dziennikarskiego."

                    • strajker Re: Anita "rozdarte serce" Błochowiak 02.03.04, 01:32
                      basia.basia napisała:

                      > A ja miałam pomroczność ciemną ale już mi się rozjaśniło:)
                      > Noc ciemna jest ale rzuciłam okiem do raportu i masz tu fajny fragment:

                      O jasny gwint- dali już całość@:-o
    • basia.basia Raport ROKITY - oto ten raport ! ! ! 02.03.04, 01:34
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040302/kraj/kraj_a_14.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka