Dodaj do ulubionych

Słodki Jaruś, malowana lala.

10.05.10, 20:21
Czy ktoś się da nabrać na nowy wizerunek tego oszusta? Który to już z resztą?
Czy okularki, brak piany na ustach i ciepło brzmiący głos są stanie przysłonić
działania jego partyjnych przydupasów, którzy cały czas podgrzewają atmosferę
pielęgnując antyrosyjską fobię, realizując rzeczywisty kierunek tej partii?
Kto się da nabrać na grę w dobrego szeryfa? Czyżby ludzie mieli aż tak krótką
pamięć i zapomnieli styl polityki zagranicznej jaki uprawił PIS i stosunek
jakim darzył swoich sąsiadów?
Ostanie sondaże pokazują, że trochę tego ciemnego luda u nas jednak jest:((
Nie wiem czy się już bać.....????
Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:27
      boblebowsky napisał:
      >... styl polityki zagranicznej jaki uprawił PIS i stosunek
      > jakim darzył swoich sąsiadów?
      ------------------------------------
      Pamiętam jak składali kondolencje rodzinie Prezydenta Saakaszwili i Juszczenko.

      I pamiętam, że z litości nie pokazywano przedstawicieli rządu.
      • boblebowsky Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:29
        wojciech.2345 napisał:

        > boblebowsky napisał:
        > >... styl polityki zagranicznej jaki uprawił PIS i stosunek
        > > jakim darzył swoich sąsiadów?
        > ------------------------------------
        > Pamiętam jak składali kondolencje rodzinie Prezydenta Saakaszwili i Juszczenko.
        >
        >
        > I pamiętam, że z litości nie pokazywano przedstawicieli rządu.

        Nie wiem o czym bełkoces, ale wiem, że nie na temat.
        • wojciech.2345 Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:32
          Nie denerwuj się. To co w sprawie polityki zagranicznej ma do powiedzenia Tusk czy Komorowski nikogo poważnego nie interesuje.

          Po co się meczysz? Toż to syzyfowa praca.
          • boblebowsky Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:40
            wojciech.2345 napisał:

            > Nie denerwuj się. To co w sprawie polityki zagranicznej ma do powiedzenia Tusk
            > czy Komorowski nikogo poważnego nie interesuje.

            I jak tu dyskutować z kimś kto nie rozumie co czyta i ma tak zaniżoną
            samoocenę?? Na twoim miejscu bym nie przesadzał, z tym że jesteś nikim, masz
            przecież pisdogłowie które tak dumnie nosisz.
            • wojciech.2345 Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:42
              Cieniutko.
              • boblebowsky Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:47
                wojciech.2345 napisał:

                > Cieniutko.

                Zgadzam się, cieniutko na razie przędziesz. Pokaż, że potrafisz też grubiutko i
                napisz coś na temat wątku, albo spadaj i nie śmieć mi tu.
          • rickky Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 21:51
            wojciech.2345 napisał:

            > Nie denerwuj się. To co w sprawie polityki zagranicznej ma do powiedzenia Tusk
            > czy Komorowski nikogo poważnego nie interesuje.

            He he he, bo ty tak uważasz ???
            Ciekawe, na ile poważny w tym kontekście, okazuje się, wg ciebie, Jarosław
            Kaczyński.
      • republika.republika Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 21:40
        wojciech.2345 napisał:

        >
        >
        > I pamiętam, że z litości nie pokazywano przedstawicieli rządu.

        nie pokazywała TVPiS i wcale nie z litości tylko z bezczelności
        • wojciech.2345 Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 21:51
          Zobacz te 2 fotografie. Mówią wszystko:

          bi.gazeta.pl/im/6/7786/z7786216V.jpg
          fakty.interia.pl/galerie/galeria/kondolencje/zdjecie/duze,1246557,22
          • republika.republika Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 22:19
            wojciech.2345 napisał:

            > Zobacz te 2 fotografie. Mówią wszystko:

            o czym?

            równie dobrze możesz pokazać dwa zdjęcie jak rodzina Kaczyńskich ustawia się do
            przyjmowania kondolencji oraz jak kondolencje odbiera Tusk. I jedyne o czym to
            będzie świadczyć to to, że sfotografowano dwie różne sytuacje.

            A co do całowania rąk to nie powinno się tego robić w sytuacjach takich jak ta
            np. w czasie tej uroczystości Kaczyński popełnił skandaliczne faux pa - liżąc po
            rękach muzułmankę
    • dupetek Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:29
      Grafik komputerowy musiał zgarnąć kasę za tego Photoshopa:)

      Kłaki z nosa i uszu mu wycięli, tak jakby Poranną na FK czytali:)
      Zęby jeszcze nie zrobione bo zaciśniętą gębusię ma:(
      • ave.duce Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:38
        Czytają, czytają, PILINIE. Pismaki wszelkiej maści też.

        :p
        • dupetek Łokurde!! 10.05.10, 20:59
          Już kilka razy znajdowałem swoje myśli w komentarzach gwiazd polskiej sceny!
          Zakładałem, że to przypadek, a z tego co piszesz, to standard:(
          Może jakiegoś dziennikarzynę na naukę see weznę?:))

          ave.duce napisała:
          > Czytają, czytają, PILINIE. Pismaki wszelkiej maści też.<
    • etta2 Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:39
      Trzeba być wyjątkowym trepem, by dać się nabrać na
      kolejny "wizerunek". Przecież my tego gościa znamy od dawna,
      pamiętamy jego zaciśnięte zębale i syk we wrześniu ub.r.: a po co
      Putin na Westerplatte? Teraz dobrego wujcia zgrywa, ale przecież to
      ten sam dziad, co obrażał wszystkich: "my stoimy tam, gdzie wtedy,
      oni tam, gdzie stało ZOMO". Bezczelny dziad, który żarł pączki z
      SBekami, Wałęsę od Bolków wyzywał. Jemu jednemu teczuszkę
      sfałszowali, hahahaha.
      • boblebowsky Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:45
        etta2 napisała:

        > Trzeba być wyjątkowym trepem, by dać się nabrać na
        > kolejny "wizerunek". Przecież my tego gościa znamy od dawna,
        > pamiętamy jego zaciśnięte zębale i syk we wrześniu ub.r.: a po co
        > Putin na Westerplatte? Teraz dobrego wujcia zgrywa, ale przecież to
        > ten sam dziad, co obrażał wszystkich: "my stoimy tam, gdzie wtedy,
        > oni tam, gdzie stało ZOMO". Bezczelny dziad, który żarł pączki z
        > SBekami, Wałęsę od Bolków wyzywał. Jemu jednemu teczuszkę
        > sfałszowali, hahahaha.

        Jak widać po sondażach, których oczywiście nie przeceniam, jakieś efekty to
        jednak przynosi. Mam nadzieję, że dziennikarze jednak trochę popracują,
        pogrzebią w archiwach i przypomną prawdziwą twarz tego ściemniacza. Problemu z
        materiałem być nie powinno.
        • etta2 Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 20:53
          Też mam taką nadzieję. Ale liczę również na to, że ten nielot nie
          wytrzyma i zrobi nam typową "kaczorynkę" z opluciem i obrzyganiem
          Donka albo kogoś z rządu. Ponad miesiąc w trwaniu w nowym wizerunku,
          to stanowczo zbyt duże poświęcenie.
          • normalnyczlowiek1 Donek znacznie dłużej musi udawać kogoś innego! 10.05.10, 21:19
            etta2 napisała: Ponad miesiąc w trwaniu w nowym wizerunku, to stanowczo zbyt
            duże poświęcenie.

            ---> Tekst linka

            Komorowski też z trudem powstrzymuje się ... a tak już by się zabrał za
            betonowanie i za reanimację WSI...
            • dziobak.brunatny Powrót WSI to droga prawdziwej demokracji ... 11.05.10, 10:57
              • boblebowsky Re: Powrót WSI to droga prawdziwej demokracji ... 11.05.10, 22:24
                Tak jak KGB w Rosji, które stało na straży demokratycznego ustroju w tym państwie.
    • wojciech.2345 wypisz wymaluj 10.05.10, 20:56
      Orwell.

      Pamiętacie "godziny nienawiści"?
    • grand_bleu A Putin? 10.05.10, 21:31
      boblebowsky napisał:

      > Czy ktoś się da nabrać na nowy wizerunek tego oszusta?

      Dlaczego nikt nie kwestionuje nowego wizerunku Putina?
      Dlaczego Putin może się zmienić, a Jarosław Kaczyński nie?
      • republika.republika Re: A Putin? 10.05.10, 21:42
        grand_bleu napisała:


        > Dlaczego nikt nie kwestionuje nowego wizerunku Putina?
        > Dlaczego Putin może się zmienić, a Jarosław Kaczyński nie?
        >

        może ale ponieważ robi to w kampanii to jest to niewiarygodne
        • grand_bleu Re: A Putin? 10.05.10, 21:51

          Przemianę przeszedł Putin i przemianę przeszedł Kaczyński - dlaczego
          nikt nie kwestionuje przemiany Putina?
          • porannakawa100 Re: A Putin? 10.05.10, 22:05
            grand_bleu napisała:

            >
            > Przemianę przeszedł Putin i przemianę przeszedł Kaczyński - dlaczego
            > nikt nie kwestionuje przemiany Putina?

            Gdy Kaczyński brał do rzadzenia Polsską Leppera?
            Potem się znowu zmienił i pogonił.
            Na drugi dzień jednak znowu brał jako koalicjanta.
            Te przemiany to nie musiały być takie głembokie, co?

            A ta przemiana o te trzy stówy - oddał już?
            • grand_bleu Pytałam o Putina 10.05.10, 22:07
              wierzysz, w jego przemianę?
          • republika.republika Re: A Putin? 10.05.10, 22:28
            grand_bleu napisała:

            >
            > Przemianę przeszedł Putin i przemianę przeszedł Kaczyński - dlaczego
            > nikt nie kwestionuje przemiany Putina?
            >

            mówimy na razie o 1 tygodniu działań prezesa w kampanii wyborczej, trudno nazwać
            to przemianą to zmiana wizerunku na potrzeby kampanii wyborczej. Jeśli potrwa to
            dłużej i utrzyma się w czasie normalnej pracy politycznej to wtedy będzie można
            mówić o przemianie
            • grand_bleu a ja pytałam o Putina... 11.05.10, 09:14

              Dlaczego przemiany Putina nikt nie poddaje w wątpliwość?

              I kiedy przyjaźń z Rosją zostanie wpisana do Konstytucji?
              • omamiony.wiedzmin Re: a ja pytałam o Putina... 11.05.10, 09:27
                grand_bleu napisała:

                >
                > Dlaczego przemiany Putina nikt nie poddaje w wątpliwość?
                >
                > I kiedy przyjaźń z Rosją zostanie wpisana do Konstytucji?
                wątek jest o jarku i na fo-kraj ,a nie fo-świat
                nie zmieniaj tematu by zamydlic ,plizzz :)
                • grand_bleu proponuję 11.05.10, 09:40
                  rozmowę, na wyższym poziomie abstrakcji (mężczyźni podobno to
                  potrafią ;)) i próbę znalezienia odpowiedzi na pytanie, dlaczego
                  przemiana pana X budzi wątpliwość, a przemiana pana Y nie podlega
                  dyskusji?

                  Przemiana pana Y dotyczy Kraju, a rząd, powołując sie na tę
                  przemianę, knebluje społeczeństwu usta. Więc jak to jest?
                  Dlaczego tak różnie komentowane są "przemiany"?
                  ;P

                  omamiony.wiedzmin napisał:

                  >
                  • omamiony.wiedzmin Re: proponuję 11.05.10, 09:56
                    grand_bleu napisała:

                    > rozmowę, na wyższym poziomie abstrakcji (mężczyźni podobno to
                    > potrafią ;)) i próbę znalezienia odpowiedzi na pytanie, dlaczego
                    > przemiana pana X budzi wątpliwość, a przemiana pana Y nie podlega
                    > dyskusji?
                    nie przyjmuję propozycji bo moja wiara w przekonanie Cię ,że zmiana wizerunku
                    jara jest tylko wybiegiem wyborczym jest bliska zeru :)
                    może ja nie do końca jestem mężczyzną i dlatego nie chcę robic za Syzyfa?
                    tak w ogóle to przecieź zmienił tylko okulary,więc o czym tu gadac ...:)
                    > Przemiana pana Y dotyczy Kraju, a rząd, powołując sie na tę
                    > przemianę, knebluje społeczeństwu usta. Więc jak to jest?
                    > Dlaczego tak różnie komentowane są "przemiany"?
                    > ;P
                    nie pytam jak to niby rząd knebluje społeczeństwu usta bo aż boję się zobaczyc
                    co za stek totalnie subiektywnych hasełek wysmażysz - szkoda naszego
                    zdrowia,fajna pogoda jest,trzeba się przewietrzyc...:)))
                    i na koniec moja propozycja -zostawmy jarka w jego bólu,nie insynuujmy,że
                    prowadzi jakąś kampanię,on miał zawsze dobre serce i starał się łączyc Polaków
                    tylko media i wredni antykaczysci psuli mu wizerunek !!!
                    nara :)
                    • grand_bleu ależ, Omamiony 11.05.10, 10:21
                      > nie przyjmuję propozycji bo moja wiara w przekonanie Cię ,że
                      zmiana wizerunku
                      > jara jest tylko wybiegiem wyborczym jest bliska zeru :)

                      do niczego nie musisz mnie przekonywać :)
                      ponieważ - podobnie jak Ty - uważam, że zmiana wizerunku Jarosława
                      jest grą, pytanie z kim gra Jarosław? :) No bo chyba nie z
                      Komorowskim? Ja Cię przepraszam, ale wbrew pozorom, to nie
                      Komorowski jest jego przeciwnikiem :)

                      > tak w ogóle to przecieź zmienił tylko okulary,więc o czym tu
                      gadac ...:)

                      może o tym, jak ważną osobą jest Jarosław, skoro nawet przedmioty,
                      którymi się otacza są komentowane :)

                      > i na koniec moja propozycja -zostawmy jarka w jego bólu,nie
                      insynuujmy,że
                      > prowadzi jakąś kampanię,on miał zawsze dobre serce i starał się
                      łączyc Polaków
                      > tylko media i wredni antykaczysci psuli mu wizerunek !!!

                      o nie nie nie :) Jaro jest rasowym politykiem, oczywiście, że
                      prowadzi grę... lubię obserwować grę mistrzów ;)))

                      > nara :)

                      naprawdę jesteś nie do końca mężczyzną?;) jaka szkoda ;P
                      • wojciech.2345 Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 10:25
                        grand_bleu napisała:
                        > Ja Cię przepraszam, ale wbrew pozorom, to nie
                        > Komorowski jest jego przeciwnikiem :)
                        -------------------------------------------
                        Mogłabyś rozwinąć tę myśl.

                        Z góry dziękuję.
                        • grand_bleu Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 10:40
                          A do kogo zwracał się Jarosław, do Komorowskiego?

                          No chyba nie. Jarosław przemówił jak mąż stanu do męża stanu :)

                          Komorowskiego jeszcze dwa miesiące temu nie było w grze.
                          • scoutek Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:01
                            grand_bleu napisała:
                            > Komorowskiego jeszcze dwa miesiące temu nie było w grze.

                            a o tym, ze to Jarek kandyduje to wiedzialas niby od kiedy?
                            • grand_bleu Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:06
                              scoutek napisała:

                              > grand_bleu napisała:
                              > > Komorowskiego jeszcze dwa miesiące temu nie było w grze.
                              >
                              > a o tym, ze to Jarek kandyduje to wiedzialaś niby od kiedy?

                              No jak to, a komu Lech składał meldunek w 2007 roku?
                              Pisałam o grze, a nie o kandydaturze.
                              • grand_bleu Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:07
                                grand_bleu napisała:


                                > No jak to, a komu Lech składał meldunek w 2007 roku?

                                sorry, w 2005.
                              • scoutek Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:16
                                grand_bleu napisała:
                                > No jak to, a komu Lech składał meldunek w 2007 roku?

                                jasne
                                znaczy przyznajesz, ze Jarus to gracz, taki zdradziecki, zza wegla, poslugujacy
                                sie pionkami, do ktorych nalezal zreszta jego wlasny brat
                                natomiast Komorowski, Tusk i cale PO (i tak generalnie reszta sceny politycznej)
                                to ludzie, ktorzy nie musza strzelac zza winkla, dzialaja we wlasnym imieniu i z
                                wlasna twarza
                                • grand_bleu Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:23
                                  scoutek napisała:

                                  > grand_bleu napisała:
                                  > > No jak to, a komu Lech składał meldunek w 2007 roku?
                                  >
                                  > jasne
                                  > znaczy przyznajesz, ze Jarus to gracz,

                                  no, podobno nieźle gra w szachy :)
                                  a mówiąc poważnie, J.K. to polityk, dobry polityk z natury rzeczy
                                  jest graczem. To co dla mnie jest naistotniejsze, to stawka. W tej
                                  chwili jest nią nasza suwerenność. Dlatego kibicuję Kaczyńskiemu.
                                  • scoutek Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:33
                                    grand_bleu napisała:
                                    > a mówiąc poważnie, J.K. to polityk, dobry polityk z natury rzeczy
                                    > jest graczem.

                                    to tez kwestia tego co i jak rozgrywa

                                    > To co dla mnie jest naistotniejsze, to stawka.

                                    dla mnie wazne sa reguly gry, cel wcale nie uswieca srodkow

                                    > W tej
                                    > chwili jest nią nasza suwerenność.

                                    a co z nia? jakas wojna u bram? ktos nastaje na nasza suwerennosc?

                                    > Dlatego kibicuję Kaczyńskiemu.

                                    jakby nie rozumiem
                                    w czym?
                                    • grand_bleu Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 12:40
                                      scoutek napisała:

                                      > grand_bleu napisała:
                                      > > a mówiąc poważnie, J.K. to polityk, dobry polityk z natury rzeczy
                                      > > jest graczem.
                                      >
                                      > to tez kwestia tego co i jak rozgrywa

                                      To prawda i dlatego odrzucam retorykę Bartoszewskiego,
                                      Niesiołowskiego i Kutza. Komorowski w tej kampanii też zdążył
                                      popełnić kilka nietaktów.


                                      > > To co dla mnie jest naistotniejsze, to stawka.
                                      >
                                      > dla mnie wazne sa reguly gry, cel wcale nie uswieca srodkow

                                      Reguły, jak to reguły są takie same dla wszystkich.
                                      Środek (internet) zastosowany przez Jarosława jest stosowany również
                                      przez innych polityków, więc o co chodzi?


                                      > > W tej
                                      > > chwili jest nią nasza suwerenność.
                                      >
                                      > a co z nia? jakas wojna u bram? ktos nastaje na nasza suwerennosc?

                                      Tak.

                                      > > Dlatego kibicuję Kaczyńskiemu.
                                      >
                                      > jakby nie rozumiem
                                      > w czym?

                                      W tym momencie, w jego walce o prezydenturę. Docelowo w walce o
                                      Polskę.
                                      • scoutek Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 13:17
                                        grand_bleu napisała:
                                        > Reguły, jak to reguły są takie same dla wszystkich.
                                        > Środek (internet) zastosowany przez Jarosława jest stosowany również
                                        > przez innych polityków, więc o co chodzi?

                                        o "testament" brata?
                                        o granie nie fair i mydlenie oczu

                                        > Tak.

                                        jakis konkret?
                                        • grand_bleu Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 13:39
                                          scoutek napisała:

                                          > grand_bleu napisała:
                                          > > Reguły, jak to reguły są takie same dla wszystkich.
                                          > > Środek (internet) zastosowany przez Jarosława jest stosowany
                                          również
                                          > > przez innych polityków, więc o co chodzi?
                                          >
                                          > o "testament" brata?
                                          > o granie nie fair i mydlenie oczu

                                          czyli nic, tak myślałam :)

                                          >
                                          > > Tak.
                                          >
                                          > jakis konkret?

                                          Inwazja Rosji na Gruzję, rezygnacja USA z z budowy tarczy
                                          antyrakietowej w Polsce (ogłoszona w jakże symbolicznym dla Polski
                                          dniu - 17 września), powrót Ukrainy w objęcia Rosji i na to wszystko
                                          nakłada się rozkład polskiej armmii, niekorzystna dla Polski umowa
                                          energetyczna i katastrofa smoleńska ... katastrofa, o która nie
                                          wolno pytać, bo jest pojednanie.
                                          • scoutek Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 13:43
                                            grand_bleu napisała:
                                            > Inwazja Rosji na Gruzję,
                                            > rezygnacja USA z z budowy tarczy
                                            > antyrakietowej w Polsce (ogłoszona w jakże symbolicznym dla Polski
                                            > dniu - 17 września), powrót Ukrainy w objęcia Rosji i na to wszystko
                                            > nakłada się rozkład polskiej armmii, niekorzystna dla Polski umowa
                                            > energetyczna

                                            no i? co z tego wynika dla Polski?
                                            konkretnie?


                                            > katastrofa smoleńska ... katastrofa, o która nie
                                            > wolno pytać, bo jest pojednanie.

                                            tak tak
                                            lepiej poczytaj Macierewicza
                                • wojciech.2345 Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:30
                                  scoutek napisała:
                                  > natomiast Komorowski, Tusk i cale PO (i tak generalnie reszta sceny politycznej) to ludzie, ktorzy nie musza strzelac zza winkla, dzialaja we wlasnym imieniu i z wlasna twarza
                                  ---------------------------------------
                                  Hm, tak twierdzisz. Ano przyjrzyjmy się temu. Tusk jako chyba 25-letni człowiek udzielił wywiadu, gdzie patriotyzm, romantyzm, ... określił jako szkodliwe. Pies drapał ten wywiad w polityce 25-latek to szczawik. Natomiast już jako człowiek dojrzały ok. 10 lat później na Zjeździe Pomorzan gdy już była III RP Tusk postuluje oddzielenie Pomorza od Polski. Pomorze powinno mieć własny pieniądz, armię, .... Krótko mówiąc powinno mieć atrybuty państwa.

                                  I powiedzmy teraz jak rozumieć patriotyzm wg Tuska?
                                  Co oznacza słowo "ojczyzna" w jego ustach?
                                  • scoutek Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:35
                                    wojciech.2345 napisał:

                                    a wg ciebie patriotyzm to co?
                                    • wojciech.2345 Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:42
                                      scoutek napisała:
                                      > a wg ciebie patriotyzm to co?
                                      -------------------------------------
                                      Nie odpowiadaj pytaniem na pytanie. Ucieka nam temat.
                                      Tusk za nasze pieniądze z podatków zarządza państwem i jego decyzje decydują o naszym losie. I wybacz, ale idea Pomorza jako odrębnego państwa mnie jako Polakowi nie pasuje. Oczywiście Tusk mógł pogląd na ten temat zmienić.

                                      Ale co on na ten temat myśli teraz - ja nie wiem.
                                      Może Ty wiesz?
                                      • scoutek Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:57
                                        wojciech.2345 napisał:
                                        > scoutek napisała:
                                        > > a wg ciebie patriotyzm to co?
                                        > -------------------------------------
                                        > Nie odpowiadaj pytaniem na pytanie. Ucieka nam temat.

                                        nie, uscislam definicje, zeby sie nie rozjechal
                                        pytanie pomocnicze: patriotyzm lokalny to czesc tego "wlasciwego" patriotyzmu
                                        czy nie?
                                        • wojciech.2345 Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 12:12
                                          scoutek napisała:
                                          > nie, uscislam definicje, zeby sie nie rozjechal
                                          > pytanie pomocnicze: patriotyzm lokalny to czesc tego "wlasciwego" patriotyzmu czy nie?
                                          ------------------------------------------
                                          Ten lokalny patriotyzm ma mieć atrybuty: własny pieniądz, armię,... ?

                                          Tu jest pies pogrzebany.
                                  • kuricanieptica Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 13:09
                                    wojciech.2345 napisał:
                                    Tusk już jako człowiek dojrzały ok. 10 lat później na Zjeździe Pomorzan gdy już
                                    była III RP Tusk postuluje oddzielenie Pomorza od Polski. Pomorze powinno mieć
                                    własny pieniądz, armię
                                    Jako świadomy gdańszczanin NIE przypominam sobie takich postulatów Tuska, wręcz
                                    powiem, że kłamiesz albo nie wiesz, o czym piszesz. Pamiętam za to jak Lech
                                    (albo Jarosław) Kaczyński, w tym mniej więcej czasie gromił w prasie gdańskich
                                    Niemców, gdy domagali się budowy w Gdańsku cmentarza dla poległych podczas wojny
                                    rodaków. Argumenty Kaczyńskiego były z rodzaju: a co wy sobie Niemcy
                                    wyobrażacie, przegraliście wojnę, nie macie prawa niczego oczekiwać... i takie
                                    tego typu pseudopatriotyczne dyrdymały. Żeby nie było, że jestem zakutym
                                    Szwabem, to nadmienię, że moi rodzice urodzili się na Mazowszu.
                                    • wojciech.2345 Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 13:32
                                      kuricanieptica napisał:
                                      > Jako świadomy gdańszczanin NIE przypominam sobie takich postulatów Tuska, wręcz powiem, że kłamiesz albo nie wiesz, o czym piszesz.
                                      ----------------------------------
                                      Wieczorem odnajdę linki do tej organizacji.

                                      Teraz wzywają obowiązki.
                                      • wojciech.2345 obiecany link 11.05.10, 20:35
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,102052965,102058936,znalazlem_cos_takiego.html
                                        Jest tego więcej, ale myślę, że to wystarczy.
                          • wojciech.2345 Re: ależ, Omamiony 11.05.10, 11:15
                            Dzięki za odpowiedź.
                      • omamiony.wiedzmin Re: ależ Droga Paczulo 11.05.10, 15:11
                        grand_bleu napisała:

                        > > nie przyjmuję propozycji bo moja wiara w przekonanie Cię ,że
                        > zmiana wizerunku
                        > > jara jest tylko wybiegiem wyborczym jest bliska zeru :)
                        >
                        > do niczego nie musisz mnie przekonywać :)
                        > ponieważ - podobnie jak Ty - uważam, że zmiana wizerunku Jarosława
                        > jest grą, pytanie z kim gra Jarosław? :) No bo chyba nie z
                        > Komorowskim? Ja Cię przepraszam, ale wbrew pozorom, to nie
                        > Komorowski jest jego przeciwnikiem :)
                        nie musisz mnie przepraszac,to oczywista oczywistośc ,że jaro walczy o należne
                        miejsce Polski w europie środ. wsch.,walczy z układem,Tuskiem
                        ,esbekami,komuchami i setką innych spraw ,które przeszkadzają mu w spełnieniu
                        jego schizofrenicznych miazmatów !
                        wiadomo jak się ta walka skończy ( jeśli zostanie prezydentem)-przeżyje orgazm
                        spełnienia,ejakulacją będzie władza i mozliwośc pociągania za prawie wszystkie
                        sznurki co dla zakompleksionego paranoika jest najwyższą wygraną.....
                        a realnie ?
                        ustawi paru pociotków i kolesiów z pisu na lukratywnych stołkach,otworzy
                        kolejne historyczne muzeum dla opóźnionych w rozwoju,swoim poplecznikom umożliwi
                        "kręcenie odpowiednich lodów",będzie się wykłócał nawet o długopisy jednorazowe
                        dla swojej kancelarii i judził przeciwko wszystkim,których opinia publiczna
                        będzie bardziej kochac niż jego !
                        oczwiście będzie przy tym smutno pier.....ł,że nic więcej nie da się zrobic bo
                        platfusy,sowieci,komuchy,niemiaszki i inne tałatajstwo wkładają mu kije w
                        szprychy .....
                        naprawdę Szanowna Paczulo jak Cię lubię za Twą donkiszoterię to po znajomości
                        radzę Ci zmienic Dulcyneę - ta ,o której honor walczysz jest mściwa,chora z
                        nienawisci i pokraczna zarówno fizycznie jak i umysłowo :)
                        Jaro jest rasowym politykiem, oczywiście, że
                        > prowadzi grę... lubię obserwować grę mistrzów ;)))
                        nie wiem czy się ze mną zgodzisz co do nazwy tej gry ale wydaje mi się ,że jaro
                        gra w "Który pasterz wydyma więcej owieczek"
                        ja o siebie dbam ,więc z dymanka mojej d..y nici :)))
                        >
                        naprawdę jesteś nie do końca mężczyzną?;) jaka szkoda ;P
                        nie mnie to oceniac moja Droga ale po pierwsze primo nie uchodzi bym zdjęcia
                        swoich cojones publikował akurat w wątku o "nienawistnym jednojajowcu",a po
                        drugie primo po ew. publikacji nie nadążył bym z odpisywaniem na maile
                        superlasek chcących umówic się na spotkanie w realu :)))))
                        a ja w spokoju i zadumie chcę przeżywac razem z jarkiem jego żałobę
                        przecież,alleluja
                        pozdro :)
                        ps słodkie,wirtualne buziaki dla GIWI !!!
                        pps jakby który burak na Twą cześc Giwi nastawał,trąb w trąby jerychońskie
                        ,Omamiony Don Chichot da odpór jak się patrzy :)
              • republika.republika przepraszam że nie było kawa na ławę 11.05.10, 09:36
                grand_bleu napisała:

                >
                > Dlaczego przemiany Putina nikt nie poddaje w wątpliwość?

                sorry przeceniłam twoją inteligencję. Zmiana w zachowaniu Putina nie obejmuje 1
                tygodnia i nie dotyczy jednego wystąpienia wygłoszonego w ramach kampanii wyborczej


                > I kiedy przyjaźń z Rosją zostanie wpisana do Konstytucji?

                jak Jarosław zostanie prezydentem i PiS będzie miał konstytucyjną większość w
                Parlamencie
                • grand_bleu Re: przepraszam że nie było kawa na ławę 11.05.10, 09:50


                  > Zmiana w zachowaniu Putina nie obejmuje 1 tygodnia

                  Co masz na myśli pisząc "1 tygodnia"? I jakie to ma znaczenie wobec
                  faktu, że mamy do czynienia z rasowym politykiem, który ma określone
                  interesy do załatwienia w Polsce, a który jeszcze pół roku temu
                  reagował agresją na prawdę o Katyniu?

                  Zmienił się, czy gra?

                  A jeżeli gra, to dlaczego w grę Rosjanina gramy, a Polakowi, który -
                  zakładając - podjął podobną grę, odbieramy wiarygodność?
                  • republika.republika Re: przepraszam że nie było kawa na ławę 11.05.10, 10:05
                    grand_bleu napisała:

                    >

                    > Co masz na myśli pisząc "1 tygodnia"?

                    mam na myśli to że zmiany Putina i Kaczyńskiego nie można porównywać -
                    przynajmniej na razie może za rok jak Kaczyński wytrzyma


                    co do Putina też należy wstrzymać się z kategorycznymi ocenami. Na Westerplatte
                    rozpoczął się pewien proces - zobaczymy co to przyniesie i wtedy ocenimy. Po
                    katastrofie jeśli chodzi o zachowania wobec Polski i Polaków, do zachowania
                    Putina i Miedwiediewa nie można się przyczepić.
                    • grand_bleu Re: przepraszam że nie było kawa na ławę 11.05.10, 10:31
                      republika.republika napisała:

                      > grand_bleu napisała:
                      >
                      > >
                      >
                      > > Co masz na myśli pisząc "1 tygodnia"?
                      >
                      > mam na myśli to że zmiany Putina i Kaczyńskiego nie można
                      porównywać -
                      > przynajmniej na razie może za rok jak Kaczyński wytrzyma

                      ustalmy jedno, obaj prowadzą grę, przy czym Jarosław mówiący:

                      "10 kwietnia tego roku doszło do wielkiej tragedii. Odruch
                      współczucia i sympatii milionów Rosjan, został przez Polaków
                      dostrzeżony. Został dostrzeżony i doceniony. Dziękujemy za każdą
                      łzę, za każdy zapalony znicz, za każde wzruszające słowo".


                      mówi dokładnie to, co ja chciałabym przekazać Rosjanom, jego słowa
                      są dla mnie zrozumiałe i oczywiste. Pytanie, co kryje się pod
                      słowami Putina mówiącego o pojednaniu, Ty wiesz? I przyjmujesz na
                      wiarę?
                      • republika.republika Re: przepraszam że nie było kawa na ławę 11.05.10, 11:21
                        grand_bleu napisała:

                        > mówi dokładnie to, co ja chciałabym przekazać Rosjanom, jego słowa
                        > są dla mnie zrozumiałe i oczywiste. Pytanie, co kryje się pod
                        > słowami Putina mówiącego o pojednaniu, Ty wiesz? I przyjmujesz na
                        > wiarę?

                        A niby czemu mam ich nie przyjmować?
                        nic nie tracę na tym jeśli uznam że Putin chce polepszyć stosunki dwustronne.
                        Należy docenić gesty i czekać na czyny i oceniać je na chłodno kierując się
                        rozumem nie emocjami. IMO trzeba mówić o współpracy i pojednaniu między Polakami
                        I Rosjanami i dbać o nasze interesy - jedno nie wyklucza drugiego, powiem
                        więcej jedno ułatwia drugie.
                        • grand_bleu brawo! 11.05.10, 11:27
                          republika.republika napisała:


                          > A niby czemu mam ich nie przyjmować?
                          > nic nie tracę na tym jeśli uznam że Putin chce polepszyć stosunki
                          dwustronne.
                          > Należy docenić gesty i czekać na czyny i oceniać je na chłodno
                          kierując się rozumem nie emocjami. IMO trzeba mówić o współpracy i
                          pojednaniu między Polakam i
                          > I Rosjanami i dbać o nasze interesy - jedno nie wyklucza
                          drugiego, powiem więcej jedno ułatwia drugie.

                          a teraz zamiast słowa Putin wpisz Kaczyński. I bądź konsekawentna.
                          • zwisik Re: brawo! 11.05.10, 11:42
                            Trzeba mieć nieźle narąbane, żeby tak autokreować rzeczywistość.

                            paczula napisała:
                          • republika.republika Re: brawo! 11.05.10, 11:46
                            grand_bleu napisała:


                            > a teraz zamiast słowa Putin wpisz Kaczyński. I bądź konsekawentna.

                            jestem, nie mam nic przeciwko ograniczonemu zaufaniu do Jarka - to ograniczenie
                            polega na tym, że na niego nie zagłosuję bo to już jest czyn, który w przypadku
                            gdy Jarek się tylko przemalował na potrzeby kampanii może mieć konsekwencje dla
                            Polski "złe, bardzo złe"
                            • wojciech.2345 Re: brawo! 11.05.10, 11:49
                              Zabawne jest, że Twoje domniemanie co do jednej z postaci jest a vista dobre, a w stosunku do drugiego złe.

                              A wiesz Ty, że Putin grypsuje?
                              • republika.republika Re: brawo! 11.05.10, 12:16
                                wojciech.2345 napisał:

                                > Zabawne jest, że Twoje domniemanie co do jednej z postaci jest a vista dobre, a
                                > w stosunku do drugiego złe.
                                >

                                doprawdy? a możesz to uzasadnić?
                                • wojciech.2345 Re: brawo! 11.05.10, 12:23
                                  No dobrze masz 2 osoby. Jedna używa literackiego języka (nie używa łaciny), a druga używa języka więziennego (grypsuje).

                                  Której wierzysz?
                                  • wojciech.2345 uzupełnienie - Putin grypsuje 11.05.10, 12:27
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,902,99616373,99616373,na_Kremlu_uzywa_sie_grypserki.html
                                    • republika.republika nasz "pistolecik" też ma się czym pochwalić 11.05.10, 13:40
                                      ciebie zabić to jak splunąć
                                      ruski agencie, wykończymy Cię

                                      i różne inne słowne pieszczoty
                                  • republika.republika Re: brawo! 11.05.10, 13:28
                                    wojciech.2345 napisał:

                                    > No dobrze masz 2 osoby. Jedna używa literackiego języka (nie używa łaciny), a d
                                    > ruga używa języka więziennego (grypsuje).
                                    >
                                    > Której wierzysz?

                                    co mówią, w jakich okolicznościach, z jakimi skutkami dla mnie wiąże się to że
                                    dam im wiarę?


                                    ps. jak na moje ucho to ani Kaczyński ani Putin w swoich przesłaniach grypsery
                                    nie używali
                    • normalnyczlowiek1 NaWesterplatte była kontynuacja retoryki odsuwania 11.05.10, 11:38
                      republika.republika napisała: Na Westerplatte rozpoczął się pewien proces - zobaczymy co to przyniesie i wtedy ocenimy.

                      ---> od Rosjan odpowiedzialności za zbrodnię katyńską. Gdyby nie katastrofa smoleńska, w tym roku żadnych zmian w tym temacie by nie było. Oczywiście, że Putin i Miedwiediew w obliczu tej tragedii zachowali się bez zarzutu, ale do konkretów jeszcze daleko ... Choć już procesu odkłamywania historii, głównie w Rosji i ościennych państwach, nikt już nie zatrzyma. Przywódcy Rosji będą się po prostu starali być na fali tych zmian jak zwykle na czele - może to i dobrze, że trafiło właśnie na nich. Wydaje mi się, że ich stać na uwolnienie się od myślenia kategoriami dawnych służb - o co nie podejrzewam polskich polityków z politPOprawnej opcji.
      • normalnyczlowiek1 Dla nich Putin ten z Westerplatte i z Katynia jest 10.05.10, 21:44
        grand_bleu napisała: Dlaczego nikt nie kwestionuje nowego wizerunku Putina?

        ---> taki sam! To taki ich swoisty syndrom sztokholmski - nie ważne co mówi i
        tak w ich uszach brzmi jak muzyka...
        • grand_bleu Re: Dla nich Putin ten z Westerplatte i z Katynia 11.05.10, 09:54
          Polacy stracili instynkt samozachowawczy?
      • wylogowany.pielegniarz Re: A Putin? 10.05.10, 21:49
        grand_bleu napisała:


        > Dlaczego Putin może się zmienić, a Jarosław Kaczyński nie?


        A w jaki sposób zmienił się Jarosław Kaczyński?
        • paczula_pl Re: A Putin? 10.05.10, 22:05

          > A w jaki sposób zmienił się Jarosław Kaczyński?

          Założył okulary :)
          • wylogowany.pielegniarz Re: A Putin? 10.05.10, 22:23
            paczula_pl napisała:


            > Założył okulary :)


            Oj, to takie proste? Chyba będę musiał sobie sprawić okulary;)
          • zwisik [...] 11.05.10, 11:40
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • makova_panenka Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 21:33
      Jaru idzie na pasku swoich spin doktorów. Na szczęście nie widzi, że ów pasek ma
      na szyi.
      • normalnyczlowiek1 Nie zmyślaj!Donek całyDepartament ze spin doktorów 10.05.10, 21:47
        makova_panenka napisała: Jaru idzie na pasku swoich spin doktorów.

        ---> stworzył, nawet likwidując bibliotekę i jednego słowa oficjalnie nie
        wypowiedział, zanim nie przetrenował z nimi wszystkiego, łącznie z gestami!
    • allspice Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 10.05.10, 21:47
      Zafałszowana rzeczywistość - i muzealne wystąpienie i wyborczy plakat
      i umówiona sesja w parku. Ciemny lud to kupił:)
    • woda_woda Zaraz, zaraz. 10.05.10, 22:00
      Może i prezes się zmienił - dajmy mu kilka lat czasu na dowiedzenie
      tego.
      • normalnyczlowiek1 Wystarczy mu te pięć lat ... 10.05.10, 22:15
        woda_woda napisała: dajmy mu kilka lat czasu na dowiedzenie tego.
    • dystans4 Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 11.05.10, 10:54
      Wątek zwekslował na inne tory, wrócę do początkowego tematu. Jeśli PiS zachowa
      monopol na rząd - nie, nie całych dusz! - rząd emocji, to niewykluczone.
      Reklamówki z nową twarzą Jarosława Kaczyńskiego nie oglądałem i wypowiem się na
      temat opinii o niej.
      U przeciwników Rosjan sobie nie zaszkodzi - są przekonani, że to ściema (jeśli
      chodzi o mnie, uważam, że może i nie ściema, ale rzecz nieważna, taktyczna.
      Liczy się władza, reszta bez znaczenia).
      Z relacji wnoszę, że reklamówka była inteligentna, może się okazać skuteczna w
      stosunku do wielu nieprzekonanych.
      Przypomina podobne przedstawienia W. I. Lenina (to nie żart, naprawdę).
      • grand_bleu Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 11.05.10, 11:12
        dystans4 napisał:


        > Reklamówki z nową twarzą Jarosława Kaczyńskiego nie oglądałem i
        wypowiem się na temat opinii o niej.
        (...)
        > Przypomina podobne przedstawienia W. I. Lenina (to nie żart,
        naprawdę).

        Opinia o reklamówce przypomina przedstawienie Lenina? Ciekawe rzeczy
        piszesz.
        • dystans4 Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 11.05.10, 11:30
          Nie opinia. Ze względu na użyte rekwizyty, wszystkie trzy - druciane okulary,
          czajnik, fortepian - sama reklamówka przypomina bardzo popularne przedstawienia
          WIL-a.
          • dystans4 Re: Słodki Jaruś, malowana lala. 11.05.10, 11:48
            Nieporozumienia bywają źródłem tragedii.
            Mnie się to kojarzy z takim
            obrazkiem.
            Killing me softly...
            Ale to osobiste. Ekstrapolacje jednego kłamstwa na inne obszary życia nie musi
            być prawdziwa. Jednak są i inne powody, by tak przypuszczać.
    • dziobak.brunatny Jedna ulotka, a tylu rozważa dobroć Kaczora ... 11.05.10, 11:17
      zamiast olać PR-manipulację. Możliwość politycznej przemiany 60-latka i pierwszego awanturnika Polski (PRL+RP) jest kompletnie niemożliwa. Proponuję również ocenić PO, która ma swój nędzny udział w tym, że Kaczor ośmiela się mamić ludzi. Dlaczego nie postawiono IV RP przed Trybunałem i nie "wtrącono do lochu" największych łajdaków ?
      • republika.republika Re: Jedna ulotka, a tylu rozważa dobroć Kaczora . 11.05.10, 11:24
        dziobak.brunatny napisał:


        > Dlaczego nie postawiono IV RP przed Trybunałem i nie "wtrącono do lochu" najwi
        > ększych łajdaków ?

        bo nikt nie chciał kasować IV RP metodami IV RP, a gadka o TS jest
        bezprzedmiotowa, bo po pierwsze PiS ma blokującą takie inicjatywy ilość głosów
        • dziobak.brunatny IVRP była dobra, tylko miała złe metody ... tak? 11.05.10, 11:47
          • republika.republika nie 11.05.10, 12:17


            była zła i miała złe metody. Jej metod nie wolno stosować nikomu, bo cel nie
            uświęca środków
            • dziobak.brunatny Ale już wiesz dlaczego IVRP odżyła u neomoherów ? 11.05.10, 12:51
              • republika.republika trudno 11.05.10, 13:34

                nie jestem rewolucjonistką
      • grand_bleu Re: Jedna ulotka, a tylu rozważa dobroć Kaczora . 11.05.10, 11:32
        dziobak.brunatny napisał:


        > Dlaczego nie postawiono IV RP przed Trybunałem i nie "wtrącono do
        lochu" największych łajdaków ?

        Rozumiem, że przez pomyłkę zamiast PRL wpisałeś IV RP.
        Też sobie zadaję to pytanie.
        • dziobak.brunatny Nie napisłem rozstrzelać, albo żywcem zakopać 11.05.10, 11:52
          ... w tej przenośni jest "sprawiedliwie i szybko osądzić" ...
    • woda_woda Ale was kręci produkt medialny... 11.05.10, 11:24
      ... naprawdę wierzycie w to, że jeśli zmieni się opakowanie,
      zawartość jest inna? :)
      • wos9 Re: Ale was kręci produkt medialny... 11.05.10, 13:24
        woda_woda napisała:

        > ... naprawdę wierzycie w to, że jeśli zmieni się opakowanie,
        > zawartość jest inna? :)

        Tylko ciemny lud może to kupić.
        • dystans4 Re: Ale was kręci produkt medialny... 11.05.10, 15:34
          Może. Może to zrobić. Już się go przygotowuje na przełknięcie wywierania presji
          na pilotów. Że to coś oczywistego, nie ma co robić rabanu.
          • boblebowsky Re: Ale was kręci produkt medialny... 11.05.10, 22:25
            dystans4 napisał:

            > Może. Może to zrobić. Już się go przygotowuje na przełknięcie wywierania presji
            > na pilotów. Że to coś oczywistego, nie ma co robić rabanu.

            Były już takie próby? Mógłbyś przytoczyć?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka