Dodaj do ulubionych

Kryzys ante portas

06.07.10, 07:57
Tematy zakazana w czasie kampanii,katastrofa w Smoleńsku i grożący Polsce kryzys ekonomiczny na wzór Grecji.

www.dziennik.pl/gospodarka/article639714/Ekonomisci_Polsce_grozi_grecki_scenariusz.html
Rząd musi się zdecydować na radykalne cięcia budżetowe i naprawę finansów publicznych wzorem takich krajów europejskich jak Niemcy i Wielka Brytania.

Będzie trzeba znaleźć 60 – 70 mld zł rocznie. I to zaraz, a nie za parę, paręnaście lat.

Jakie pomysły wchodzą zatem w grę? Według naszych rozmówców z rządu – reforma becikowego i odebranie ulgi na wychowanie dzieci najbogatszym. To mogłoby dać około 3 mld zł. Kolejnych kilkanaście miliardów przyniesie powrót do wyższej stawki rentowej, którą obniżyła Zyta Gilowska w 2007 r. Mówi się o tym coraz częściej. Dalej – według firmy doradczej PricewaterhouseCoopers – 15 mld zł rocznie dałaby radykalna, powiązana z dużymi zwolnieniami reforma administracji.

biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/434105,w_oszczedzaniu_musimy_gonic_unie_europejska_platforma_tnie_powoli.html
Jak w tej sytuacji rząd Tuska zrealizuje obietnice podwyżek dla nauczycieli,emerytów,pielęgniarek,obietnice finansowania in vitro,budowę nowych dróg,ulgi dla studentów etc.etc. czyli wszystkie
obietnice Komorowskiego.

Jestem pewien,że rząd wywiąże się z tych obietnic tak samo jak z obietnic Tuska z kampanii parlamentarnej.

Jednego nie mogę zrozumieć dlaczego "ciemny lud" cały czas kupuje te obietnice? czy jest taki drugi naród,którego można tak oszukiwać w tak prymitywny sposób?
Obserwuj wątek
    • zoil44elwer Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:08
      Ella putana?
    • pis_da_deby Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:13
      bezprim1 napisał:
      >
      > Jednego nie mogę zrozumieć dlaczego "ciemny lud" cały czas kupuje
      te obietnice?
      > czy jest taki drugi naród,którego można tak oszukiwać w tak
      prymitywny sposób?


      Daj rzadowi szanse zanim zaczniesz oceniac ten "ciemny lud"

      Na BK glosowala jego czesc lepiej wyksztalcona i potrafiaca lepiej
      ocenic realnosc tych wszystkich objetnic.
      Moze nie one zdecydowaly o ich wyborze.

      Czy uwazsz, ze gdyby wybrano JK to wszystkie te problemy by nie
      istnialy ?
      • zoil44elwer Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:22
        Daj rządowi szanse(500 dni)Po 2011 zrobi dla "Polski" dużo a nawet więcej.
      • allspice Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:26
        Też mi nowość:) napisz,kiedy już go nie będzie,nie tylko u nas ale
        i u innych...
        • bezprim1 Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:32
          allspice napisała:

          > Też mi nowość:) napisz,kiedy już go nie będzie,nie tylko u nas ale
          > i u innych...


          Tyle z tego zrozumiałaś?
      • bezprim1 Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:30
        pis_da_deby napisał:

        > Daj rzadowi szanse zanim zaczniesz oceniac ten "ciemny lud"


        Jak długo ten rząd już rządzi?


        > Na BK glosowala jego czesc lepiej wyksztalcona i potrafiaca lepiej
        > ocenic realnosc tych wszystkich objetni


        Tym gorzej oceniam tych wykształconych.Do zrozumienia tych pustych obietnic
        wystarczy wiedza na poziomie szkoły podstawowej.


        > Czy uwazsz, ze gdyby wybrano JK to wszystkie te problemy by nie
        > istnialy ?


        Problemy istnieją,niezależnie od tego kto został wybrany na prezydenta,ale
        jakoś nie przypominam sobie,żeby Kaczyński składał takie obietnice jak Komorowski.
        Przecież wiadomo,że prezydent nie rządzi,więc realizacji ewentualnych podwyżek
        leży w gestii rządu a nie prezydenta.
        Tego nie wiedzą ci wykształceni wyborcy?
        • pis_da_deby Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:36
          bezprim1 napisał:

          > jakoś nie przypominam sobie,żeby Kaczyński składał takie obietnice
          jak Komorowski.

          No ja pamietam, ze objecywal 3,5mln mieszkan i wiele wiecej ale nie
          w tym rzecz

          > Przecież wiadomo,że prezydent nie rządzi,więc realizacji
          ewentualnych podwyżek
          > leży w gestii rządu a nie prezydenta.
          > Tego nie wiedzą ci wykształceni wyborcy?

          Pewnie wiedza i dlategoo napisalem, ze nie te objetnce musialy
          zdecydowac o ich wyborze.
          • bezprim1 Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:40
            pis_da_deby napisał:

            > No ja pamietam, ze objecywal 3,5mln mieszkan i wiele wiecej ale nie
            > w tym rzecz


            Posługujesz się nieaktualnymi informacjami.Jarosław Kaczyński nie obiecywał
            żadnych mieszkań.


            > Pewnie wiedza i dlategoo napisalem, ze nie te objetnce musialy
            > zdecydowac o ich wyborze.


            Podobnie jak karpie przedświąteczne,cieszą się otwierają pyszczki i nie
            wiedzą,że zostaną zarżnięte.
            • pis_da_deby Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 10:00
              bezprim1 napisał:

              >
              > > Pewnie wiedza i dlategoo napisalem, ze nie te objetnce musialy
              > > zdecydowac o ich wyborze.
              >
              >
              > Podobnie jak karpie przedświąteczne,cieszą się otwierają pyszczki
              i nie wiedzą,że zostaną zarżnięte.

              Wiem, ze jestes rozczarowoany, bo miales innego faworyta ale tak to
              juz w demokracji jest, ze wygrywa ten ktory otrzymuje wiecej glosow
              wyborcow.
              Tym razem wyborcy zdecydowali, ze lepszym wedlug nich kandydatem na
              prezydenta jest BK.
              Wole wyborcow wypada uszanowac a poniewaz BK jest prezydentem
              wszystkich Polakow dobrze byloby gdyby go wszyscy w jego pracy dla
              dobra kraju wspierali.
              Rowniez wczesniejsi przeciwnicy.
              • bezprim1 Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 10:07
                pis_da_deby napisał:

                > Wiem, ze jestes rozczarowoany, bo miales innego faworyta ale tak to
                > juz w demokracji jest, ze wygrywa ten ktory otrzymuje wiecej glosow
                > wyborcow.


                Nie chodzi o żadne rozczarowanie kandydatem,głosowałem przeciw Komorowskiemu to
                powinno Ci wystarczyć.Nie miałem mojego kandydata w II turze.
                Wydaje mi się,że Kaczor mógł ich (PO) trochę zapędzić do pracy,nie wierzę,że to
                zrobi Komorowski.
                • pis_da_deby Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 10:31
                  bezprim1 napisał:

                  > Wydaje mi się,że Kaczor mógł ich (PO) trochę zapędzić do pracy,nie
                  > wierzę,że to zrobi Komorowski.

                  A ja wierze, ze BK nie bedzie rzadowi przeszkadzal w pracy i nie
                  bedzie wetowal ustaw, ktore sa potrzebne a to wyjdzie krajowi na
                  dobre. Mysle, ze wobec tak wyrownanego rezultatu w wyborach
                  prezydenckich, rzadu nie bedzie trzeba zapedzac do pracy.
                  Bedzie sie zapepdzal sam by nie przegrac w najblizszych wyborach
                  parlamentarnych.
                  Jezeli tego nie zrobi to przegra a przegrac pepwnie nie chce.
      • primasort Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 11:12
        Jasne:) Część lepiej wykształcona potrafi lepiej ocenić realność tych wszystkich
        "objetnic".
        :)))
    • wariant_b Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:34
      Zgadza się, groźba kryzysu nieustannie wisi nad Polską.

      Trzeba będzie odzyskać dla budżetu miliardy wyprowadzone tak po
      stronie wpływów jak i wydatków przez rządy PiS, które całkowicie
      nie przewidziały możliwości kryzysu, choć jego początki datują
      się gdzieś na drugi kwartał 2007. Trzeba będzie znaleźć kolejne
      miliardy wpływów i oszczędności. Trzeba będzie jak najszybciej
      starać się o wejście do strefy euro, bo ni co mają własne waluty
      są zbyt wrażliwi na manipulacje walutowe. A przede wszystkim
      trzeba porozumienia i współpracy, by nikt nie rozgrywał kryzysu
      na własną korzyść i nie bojkotował koniecznych reform.

      I w tym kontekście zwycięstwo Komorowskiego cieszy.
      • bezprim1 Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:48
        wariant_b napisał:

        > Trzeba będzie odzyskać dla budżetu miliardy wyprowadzone tak po
        > stronie wpływów jak i wydatków przez rządy PiS


        Nie chcę strzelać z pamięci ale nie przypominam sobie takiej sytuacji,o której
        piszesz.Przypominam Ci również,że PO rządzi już trzy lata i nie podjęła żadnych
        reform naprawy finansów państwa a nie podjęła tylko dlatego,że woli patrzeć na
        słupki sondażowe niż reformować.

        > I w tym kontekście zwycięstwo Komorowskiego cieszy.

        Ja nie piszę o zwycięstwie Komorowskiego,piszę o jego obietnicach w związku z
        kryzysem i podjęciem natychmiast niezbędnych cięć budżetowych.

        Realizacja tych obietnic należy do rządu a nie do Komorowskiego i to rząd a nie
        Komorowski ma naprawiać finanse państwa i równoważyć budżet.
    • wzmozony_moralnie Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:44
      bezprim1 napisał:

      "Jednego nie mogę zrozumieć dlaczego "ciemny lud" cały czas kupuje te obietnice?
      czy jest taki drugi naród,którego można tak oszukiwać w tak prymitywny sposób? "

      Skoro Kaczyński obiecał to samo to uwierzył.
      Teraz Kaczyński razem z Komorowski powinni swoje obiecanki realizować.
    • mr.sajgon Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:47
      bezprim1 napisał:

      > Jednego nie mogę zrozumieć dlaczego "ciemny lud" cały czas kupuje te obietnice?
      > czy jest taki drugi naród,którego można tak oszukiwać w tak prymitywny sposób?

      To proste narod chce miec "spokoj" za wszelka cene, nawet za cene oszukiwania go.
      Jednak warto pamietac ze PO juz nie ma 65% poparcia to wyrazny sygnal ze
      Waterloo PO sie zbliza. Najwazniejsze zeby pozniej nie dac im szansy na
      przepoczwarzenie sie w kolejna partie.
      tak jak zrobili to z UW na PO.
      • bezprim1 Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 08:57
        mr.sajgon napisał:

        > Jednak warto pamietac ze PO juz nie ma 65% poparcia to wyrazny sygnal ze
        > Waterloo PO sie zbliza. Najwazniejsze zeby pozniej nie dac im szansy na
        > przepoczwarzenie sie w kolejna partie.
        > tak jak zrobili to z UW na PO


        To wszystko prawda,ale kryzys jest tak blisko i tak realny,że dziwię się temu
        dobremu samopoczuciu rządzących.
        Klęska platformy to żadna satysfakcja,klęska grozi nam wszystkim.
    • trevik Obietnice.... 06.07.10, 08:54
      Dzis pojawilo sie podsumowanie w gazecie, czyje obietnice byly drozsze i
      wyszlo, ze Komorowski gdyby zrealizowal to, o czym gadal kosztowalby
      30mld. wydatkow a Kaczynski 60 mld.
      Tyle, ze przypuszczam, ze tego drugiego nie rozliczalbys z niczego, co
      obiecal.

      Stan finansow publicznych jest tragiczny w tej chwili a dlaczego? Ano
      miedzy innymi dlatego, ze PiS zostawil niezbilansowany budzet w
      przeddzien kryzysu a PO trafil dodatkowo na kryzys i hamulcowego
      prezydenta. Gdy byly ustawy oszczedzajace (np. pomostowki, czy reforma
      zdrowia) to rzad trafial na weto, ktorego trudno bylo obalac, wiec nic
      nie chcieli nawet zglaszac - popelnienie seppuku nie wprowadzjac do tego
      reform byloby glupota. Moze jednak warto dzielic odpowiedzialnosc za stan
      rzeczy jakos sprawiedliwiej,

      T.
      • mr.sajgon Re: Obietnice.... 06.07.10, 08:56
        trevik napisał:

        > Dzis pojawilo sie podsumowanie w gazecie, czyje obietnice byly drozsze i
        > wyszlo, ze Komorowski gdyby zrealizowal to, o czym gadal kosztowalby
        > 30mld. wydatkow a Kaczynski 60 mld.
        > Tyle, ze przypuszczam, ze tego drugiego nie rozliczalbys z niczego, co
        > obiecal.
        >
        > Stan finansow publicznych jest tragiczny w tej chwili a dlaczego? Ano
        > miedzy innymi dlatego, ze PiS zostawil niezbilansowany budzet w
        > przeddzien kryzysu a PO trafil dodatkowo na kryzys i hamulcowego
        > prezydenta. Gdy byly ustawy oszczedzajace (np. pomostowki, czy reforma
        > zdrowia) to rzad trafial na weto, ktorego trudno bylo obalac, wiec nic
        > nie chcieli nawet zglaszac - popelnienie seppuku nie wprowadzjac do tego
        > reform byloby glupota. Moze jednak warto dzielic odpowiedzialnosc za stan
        > rzeczy jakos sprawiedliwiej,
        >
        > T.

        oh jesli ten problem przerasta PO to niech poda rzad do dymisji niech sie
        ludziska nie mecza. Lawy rzadowe to nie oboz koncentracyjny.
        • trevik Re: Obietnice.... 06.07.10, 09:03
          > oh jesli ten problem przerasta PO to niech poda rzad do dymisji niech
          sie
          > ludziska nie mecza. Lawy rzadowe to nie oboz koncentracyjny.

          Problem to prezia przerastal, zreszta jego wszystko przerastalo -
          kompletna nieodpowiedzialnosc za stan panstwa; czym gorzej, tym lepiej.
          Popracuj nad optyka,

          T.
          • mr.sajgon Re: Obietnice.... 06.07.10, 09:26
            trevik napisał:

            > > oh jesli ten problem przerasta PO to niech poda rzad do dymisji niech
            > sie
            > > ludziska nie mecza. Lawy rzadowe to nie oboz koncentracyjny.
            >
            > Problem to prezia przerastal, zreszta jego wszystko przerastalo -
            > kompletna nieodpowiedzialnosc za stan panstwa; czym gorzej, tym lepiej.
            > Popracuj nad optyka,
            >
            > T.
            Tyskomania rzadzi juz 3 lata wiec tym sie zajmij, a nie co by bylo gdyby.
            • trevik Re: Obietnice.... 06.07.10, 09:33
              > Tyskomania rzadzi juz 3 lata wiec tym sie zajmij, a nie co by bylo
              gdyby.

              Tusk rzadzi z gorszym ukladem sil, niz mial Kaczynski z przystawkami. Za
              cos sa odpowiedzialni, glupoty tez robia ( proby zamachu na OFE
              postrzegam jako nr. 1) ale i tak poki co maja moj nastepny glos - nie
              dlatego, ze sa idealni a dlatego, ze na tle powszechnej
              nieodpowiedzialnosci i tak prezentuja sie znacznie lepiej,

              T.
      • bezprim1 Re: Obietnice.... 06.07.10, 09:07
        trevik napisał:

        > Dzis pojawilo sie podsumowanie w gazecie, czyje obietnice byly drozsze i
        > wyszlo, ze Komorowski gdyby zrealizowal to, o czym gadal kosztowalby
        > 30mld. wydatkow a Kaczynski 60 mld

        Jakbyś wsparł się jakimś linkiem byłbym wdzięczny.Na razie zostawiam bez
        komentarza,gdyż ja takich obietnic Kaczyńskiego nie pamiętam.


        > Stan finansow publicznych jest tragiczny w tej chwili a dlaczego? Ano
        > miedzy innymi dlatego, ze PiS zostawil niezbilansowany budzet w
        > przeddzien kryzysu a PO trafil dodatkowo na kryzys i hamulcowego
        > prezydenta.

        Wymień mi konkretne ustawy reformujące finanse państwa,które zawetował Kaczyński.
        Po wtóre przypomnę Ci,że były weta prezydenckie,które zostały odrzucone.Nie
        próbuj nieudolności i niechęci reformowania przez platformę zwalać na
        prezydenta,gdyż gdyby platforma potrafiła rozmawiać nawet z opozycją SLD,to
        obaliła by wszystkie weta.

        Jak się zachowała platforma w stosunku do SLD w sprawie ustawy medialnej to
        wzorcowy przykład.

        Platforma rządzi już trzy lata i zwalanie winy na poprzedników,czy na
        prezydenta to kiepskie tłumaczenie.

        Moze jednak warto dzielic odpowiedzialnosc za stan
        > rzeczy jakos sprawiedliwiej,


        Oczywiście inne poprzednie rządy też są winne,ale teraz rządzi platforma stąd
        moje pretensje redukuję do tych,którzy mają na to wpływ realny.
        • trevik Re: Obietnice.... 06.07.10, 09:27
          > Jakbyś wsparł się jakimś linkiem byłbym wdzięczny.Na razie zostawiam
          bez
          > komentarza,gdyż ja takich obietnic Kaczyńskiego nie pamiętam.

          wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8104820,Obietnice_Komorowskiego_drogie____Kaczynskiego_drozsze.html

          > Po wtóre przypomnę Ci,że były weta prezydenckie,które zostały
          odrzucone.

          W Polsce mamy ustroj parlamentarno-gabinetowy a prezydent nie jest od
          tego, zeby przyciskac rzad tak, aby ten realizowal jego wizje panstwa.
          Nie wazne, jaki partyjniak obdarzony nie wiadomo jakim kultem w palacu
          nie siedzi jest to nieprzyjmowane spolecznie. Lech Kaczynski w przeddzien
          smierci mial wizerunek szkodnika bez szans na reelekcje - historii nie
          zmienisz.

          Piszacy konstytucje nie przewidzieli sytuacji, ze na stolku prezia
          siadzie ktos tak nieodpowiedzialny, aby wymagac do wprowadzania ustaw 3/5
          bezwzglednej liczby glosow "za". To, ze obcinanie jest konieczne PiS
          doskonale wie, ale co tam - im gorzej, tym lepiej a Kaczynscy beda stroic
          sie w piorka trybuna ludowego. Do tego jeszcze przy zawlaszczonych
          mediach beda robic reforumujacym czarny PR. Szczyt obludy. U politykow
          normalne - nazywa sie to czasem "sztuka uprawiania polityki" - u
          elektoratu tlumaczenie tych zachowan to z reguly oznaka klakierstwa lub
          zbaranienia.

          > Jak się zachowała platforma w stosunku do SLD w sprawie ustawy
          medialnej to
          > wzorcowy przykład.

          Wzorcowy to jest przyklad Napieralskiego, ktory za odejscie od stoliczka
          skasowal od Kaczynskiego czesc mediow. Chyba, ze probujesz mnie
          przekonac, ze za "friko" SLD dostala dwojke i cos do tego z dobroci serca
          - sorry, ale ja nie z tych baranow.

          > Oczywiście inne poprzednie rządy też są winne,ale teraz rządzi
          platforma stąd
          > moje pretensje redukuję do tych,którzy mają na to wpływ realny.

          Platforma kolego od trzech lat jest w rzadzie koalicyjnym, w ktorym
          nastepna jej wazna inicjatywe, czyli stopniowa likwidacje KRUS torpeduje
          koalicjant. Czy tez moze uwazasz, ze likwidacja KRUS nie jest na miejscu?
          Do niedawna byl jeszcze hamujacy prezio, reszta w parlamencie lewacy
          majacy ochote zmienic uklad sil parlamentarnych przy kryzysie ( SLD
          chetnie za obcinanie sie bral ) i do tego kryzys na swiecie, ktory wymaga
          ciec w polskich finansach publ. To nie sa mrzonki - to sa realne problemy
          ktore trzeba rozwiazac i nie ma, ze boli. PO nie majac pelni wladzy
          jeszcze uzerala sie z preziem wprowadzajac niepopularne spolecznie
          reformy. Docen to, bo wielu takich nie bylo.

          PO rozlicze za to, co moglo i czego nie zrobilo, ale reszte za robienie
          ludziom wody z mozgow tez przydaloby sie rozliczyc,

          T.
          • bezprim1 Re: Obietnice.... 06.07.10, 09:47
            Zdecydowanie hojniejszy od zwycięzcy był Jarosław Kaczyński. Jego najbardziej
            kosztowną obietnicą była organizacja letniej olimpiady w Warszawie w 2020 lub
            2024 roku. Kaczyński nie chciał też reformy emerytalnej służb mundurowych.
            Natomiast zapewnił młodych, że pomoże im przy zakupie własnego M, co w skrajnej
            sytuacji mogłoby kosztować państwo 3 mld zł rocznie.


            59,2 mld zł kosztowałoby podatników spełnienie obietnic kandydata PiS

            * 38 mld zł – organizacja letniej olimpiady w 2020 lub 2024 r.

            * 10 mld zł – brak reformy KRUS i wydłużenia wieku emerytalnego

            * 6,2 mld zł – utrzymanie waloryzacji rent i emerytur w obecnym kształcie

            * 3 mld zł – dofinansowanie mieszkań dla młodych małżeństw

            * 2 mld zł – utrzymanie przywilejów dla służb mundurowych


            Organizacja letniej Olimpiady to faktycznie tylko hasło wyborcze,jak dobrze
            wiesz tę organizację trzeba jeszcze zdobyć a nie tylko zadeklarować się,że się
            zorganizuje olimpiadę.
            Po drugie rok 2020 a nie 2010
            Po trzecie organizacja kosztuje ale również nakręca gospodarkę
            i nie jest ta suma ok.38 mld wydana jednorazowo czy też w jednym roku.Zyski też
            chyba są,tak więc per saldo mówienie o kwocie wydatków ok.38 mld trochę na wyrost.

            * 10 mld zł – brak reformy KRUS i wydłużenia wieku emerytalnego

            Nie pamiętam żeby Kaczyński mówił o braku reformy KRUS mówił,że nie jest za jego
            całkowitym zniesieniem,tak że kolejne 10 mld wzięte raczej z kapelusza.
            Idę o zakład,że PO również nie ruszy KRUSU,należy więc dodać do sumy 30 mld po
            stronie Komorowskiego kolejne 10 mld.


            * 3 mld zł – dofinansowanie mieszkań dla młodych małżeństw

            Bardzo dobra obietnica,z tym że to rząd musi realizować taka obietnicę a nie
            prezydent.


            * 2 mld zł – utrzymanie przywilejów dla służb mundurowych

            Zła,niepotrzebna obietnica.
            • trevik Re: Obietnice.... 06.07.10, 11:05
              > Organizacja letniej Olimpiady to faktycznie tylko hasło wyborcze,jak
              dobrze
              > wiesz tę organizację trzeba jeszcze zdobyć a nie tylko zadeklarować
              się,że się
              > zorganizuje olimpiadę.

              Oczywiscie. Problem tylko w tym, ze w Olimpiade trzeba jeszcze
              zainwestowac olbrzymie pieniadze na obiekty sportowe i infrastrukture
              specyficzna dla potrzeb olimpiady, ktore najczesciej pozniej leza
              odlogiem. To sa bardzo drogie zabawy i bardzo trudno na tym ostatnio
              zarobic.

              > Nie pamiętam żeby Kaczyński mówił o braku reformy KRUS mówił,że nie
              jest za jeg
              > o
              > całkowitym zniesieniem,tak że kolejne 10 mld wzięte raczej z kapelusza.

              Komorowskiemu tez podliczaja zgrubnie, ale chyba lepsza taka skala
              odniesienia, niz zadna.

              > Idę o zakład,że PO również nie ruszy KRUSU

              Jesli nie ruszy, to tylko z powodu koalicjanta, chyba, ze gadaja o
              reformowaniu KRUS bo maja poparcie za duze? Owszem, slowo "likwidacja
              KRUS" nie jest najwlasciwsze, bo to system nie tylko ubezpieczen
              spolecznych, ale tez pewnej pomocy spolecznej i az takich oszczednosci to
              nie da a w duzej czesci zmieni nazwe i rozali obecna administracje, ale
              najbogatsze 7% rolnikow trzeba przeniesc na inne reguly gry a niestety
              nawet na to PSL nie pozwoli.

              > Idę o zakład,że PO również nie ruszy KRUSU,należy więc dodać do sumy 30
              mld po
              > stronie Komorowskiego kolejne 10 mld.

              To juz raz mu dodali, bo powiedzial w kampanii, ze KRUS nie chce
              likwidowac, wiec chyba nie ma po co dodawac dwa razy.

              Poza tym Komorowskiemu policzyli nie tyle jego "wydatki", jak refundacja
              in-vitro (o czym specjalnie nie gadal jak pamietam, bo gadal o tym, ze
              nie bedzie przeszkadzal w wykonywaniu zabiegow) czy ulgi dla studentow a
              niechec np. do dzwigniecia wieku emerytalnego.
              Mam jednak przykra wiadomosc: wiek emerytalny trzeba bedzie dzwignac - to
              nie fanaberia politykow: skladki na ZUS sa juz bardzo wysokie a system
              ciagle nie potrafi sie utrzymac. Likwidacja pomostowek, w ktorej
              przeszkadzal Kaczynski to za malo.

              > Bardzo dobra obietnica,z tym że to rząd musi realizować taka obietnicę
              a nie
              > prezydent.

              Bez konkretow to zla obietnica. Taka sama jak 3mln. mieszkan i
              wzmacniajaca roszczeniowe postawy.

              Tak wogole to ten festiwal wyborczy mial male obietnice "rozdawnictwa" po
              stronie obu kandydatow. 30, czy 60mld. a to nie oddaje skali faktycznych
              obietnic, bo postawy kandydatow byly bardziej defenzywa i asekuranctwem
              niz rozdawnictwem.

              Na co innego zwrocilbym jednak uwage, bo jest symptomatyczne: Kaczynski
              nie mial ani jednego pomyslu, co nalezy nie wydac, czy gdzie podniesc,
              ktory wypowiedzialby glosno, Komorowski cos "ciezkiego do powiedzenia"
              np. w kwestii emerytur mundurowych mial. Dla mnie to bardzo duza roznica,

              T.
    • sclavus Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 09:02
      Kochaniutki....
      Mnie wystarcza taka wiadomość: Komorowski, obiecał w kampanii 30 mld
      złotych.... Kaczyński 59 mld...
      Próbuję sobie wyobrazić tekst twojego posta, gdyby wygrał
      Kaczyński... i nijak!
      • bezprim1 Re: Kryzys ante portas 06.07.10, 09:16
        sclavus napisał:

        > Kochaniutki....
        > Mnie wystarcza taka wiadomość: Komorowski, obiecał w kampanii 30 mld
        > złotych.... Kaczyński 59 mld...
        > Próbuję sobie wyobrazić tekst twojego posta, gdyby wygrał
        > Kaczyński... i nijak!


        Już prosiłem o link do tej informacji....w poprzednim poście do innego forumowicza.

        > Próbuję sobie wyobrazić tekst twojego posta, gdyby wygrał
        > Kaczyński... i nijak!

        Może masz za małą wyobraźnię? Odpowiem Ci poważnie,jednakowo krytykuję takie
        zachowania kiedy takie obietnice padają ze strony kandydatów prezydenckich,gdyż
        władza prezydencka ma inne zadania niż rząd i premier.

        Moja krytyka sprowadza się więc do kolejnych obietnic i do zdziwienia dlaczego
        ten "ciemny" lud ciągle to kupuje.

        Kryzys ante portas Polski i brak chęci do reformowania finansów budzi u mnie
        poważne obawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka