sawa.com
28.07.10, 08:00
Sprawa jest poważna. Bez zmniejszenia deficytu możemy mieć trudności z
uzyskaniem doatcji unijnych. Więc trzeba coś z tym zrobić.
Na sztuczki i kreatywna księgowość można było nabierać wyborców PO ale nie
da się nabrać urzędników unijnych.
3 lata uprawiania przez PO dlaekiej od rzeczywistości polityki pijarowej i
dmuchania w sondaże popularności obrodziło parszywymi niejadlnymi jabłuszkami.
Podwyższenie podatków to marnotrawienie pieniędzy i wyrywanie serca gospodarce.
Większość ekonomistów mówi ciąć wydatki! Pierwsze pod nóz powinny pójść pensje
wysokich urzędników. W sieci spotkałam propozycję obniżenia ich o 20 % Może
to być obniżka okresowa tak na te 480 z tych 500 dni o które Tusk apelował.
Bardzo dobrym posunięciem będzie zmniejszanie bezrobocia a co zatem idzie
cięcie wydatków na zasiłki dla bezrobotnych.
Trzeba też wymyśleć sposób na obniżenie dopłat do emerytur.
Macie jeszcze jakieś pomysły?
Mnie wychodzi, że bez "prywatyzacji" służby zdrowia się nie obejdzie.
Myślę, że powinniśmy wrócić do pomysłów Kopacz. Przedyskutować je.
Nie znam się na służbie zdrowia więc nie będę się tu wymądrzać... ale jak
szpital płocki został dobrze sprywatyzowwany to może warto ten przyklad powielić