Dodaj do ulubionych

Rząd chce nam podwyższyć podatki...

28.07.10, 08:00
Sprawa jest poważna. Bez zmniejszenia deficytu możemy mieć trudności z
uzyskaniem doatcji unijnych. Więc trzeba coś z tym zrobić.
Na sztuczki i kreatywna księgowość można było nabierać wyborców PO ale nie
da się nabrać urzędników unijnych.
3 lata uprawiania przez PO dlaekiej od rzeczywistości polityki pijarowej i
dmuchania w sondaże popularności obrodziło parszywymi niejadlnymi jabłuszkami.

Podwyższenie podatków to marnotrawienie pieniędzy i wyrywanie serca gospodarce.

Większość ekonomistów mówi ciąć wydatki! Pierwsze pod nóz powinny pójść pensje
wysokich urzędników. W sieci spotkałam propozycję obniżenia ich o 20 % Może
to być obniżka okresowa tak na te 480 z tych 500 dni o które Tusk apelował.

Bardzo dobrym posunięciem będzie zmniejszanie bezrobocia a co zatem idzie
cięcie wydatków na zasiłki dla bezrobotnych.

Trzeba też wymyśleć sposób na obniżenie dopłat do emerytur.

Macie jeszcze jakieś pomysły?

Mnie wychodzi, że bez "prywatyzacji" służby zdrowia się nie obejdzie.

Myślę, że powinniśmy wrócić do pomysłów Kopacz. Przedyskutować je.
Nie znam się na służbie zdrowia więc nie będę się tu wymądrzać... ale jak
szpital płocki został dobrze sprywatyzowwany to może warto ten przyklad powielić
Obserwuj wątek
    • sawa.com Re: Rząd chce nam podwyższyć podatki... 28.07.10, 08:06
      blog.rp.pl/jablonski/2010/07/26/podnoszenie-podatkow-to-marnotrawstwo-pieniedzy/
    • republika.republika Które i o ile? 28.07.10, 08:08
      sawa.com napisała:


      > Większość ekonomistów mówi ciąć wydatki! Pierwsze pod nóz powinny pójść pensje
      > wysokich urzędników. W sieci spotkałam propozycję obniżenia ich o 20 %

      podaj kwotę oszczędności


      > Bardzo dobrym posunięciem będzie zmniejszanie bezrobocia a co zatem idzie
      > cięcie wydatków na zasiłki dla bezrobotnych.

      w jaki sposób?


      >
      > Trzeba też wymyśleć sposób na obniżenie dopłat do emerytur.

      o tym to trzeba było myśleć jak Lech Kaczyński pomostową wetował. Ile kosztuje
      nas to weto?
      • drabinahaha1 Re: Które i o ile? 28.07.10, 08:19
        Teraz masz prezydenta z PO i wszelkie wstrzymywane przez Kaczyńskiego
        reformy zaraz wprowadzą,hehe
      • sawa.com Re: Które i o ile? 28.07.10, 08:34
        republika.republika napisała:

        > sawa.com napisała:
        >
        >
        > > Większość ekonomistów mówi ciąć wydatki! Pierwsze pod nóz powinny pójść p
        > ensje
        > > wysokich urzędników. W sieci spotkałam propozycję obniżenia ich o 20 %
        >
        > podaj kwotę oszczędności


        Tu oszczędności będą niewielkie... ale bezcenny jest dobry przykład.


        Bardzo dobrym posunięciem będzie zmniejszanie bezrobocia a co zatem idzie
        > > cięcie wydatków na zasiłki dla bezrobotnych.
        >
        > w jaki sposób?


        Tu zaś można bardzo dużo osiągnąć. Bo oszczędza się na zasiłkach a równolegle zarabia na podatkach tych, którzy znaleźli pracę. To jest najbardziej efektywny sposób.
        Osiągnąć to można poprzez aktywizację małego i średniego biznesu. Aktywizacja zaś możliwa jest jeśli rząd i sejm zdejmą z gospodarki administracyjne dyby.
        Komisja Palikota się skompromitowała. W wyniku jej prac powstał gorszy potwór niż ten z którym się obecnie borykają przedsiębiorcy.


        > > Trzeba też wymyśleć sposób na obniżenie dopłat do emerytur.
        >
        > o tym to trzeba było myśleć jak Lech Kaczyński pomostową wetował. Ile kosztuje
        > nas to weto?


        Jako prosty wyborca PiSu protestowałam przeciw takiemu stawianiu sprawy na salonie24. Protestowałam nie tylko przeciwko wetu prezydenta ale także przeciw postawie PiSu.
        Ostatnio mi nawet mignął gdzieś ten mój wpis. Był to komentarz. Szkoda mi trochę czasu na poszukiwanie tego zapisu, żeby go linkować... bo to nic nie zmienia.
        • total_immersion Re: Które i o ile? 28.07.10, 09:06
          Wiesz ,ze dzwoni ale jak zwykle nie wiesz w jakim kosciele .

          "Prywatyzacja" szpitali nie polega na ich sprzedazy tak wiec do budzetu nic to
          nie wniesie.

          Natomiast rzad zapowiada ,ze nie tylko nie zmiejszy dotacji a wrecz przeciwnie
          maja byc zwiekszone po uszczelnienu systemu.
          • sawa.com Re: Które i o ile? 28.07.10, 09:46
            total_immersion napisał:

            > Wiesz ,ze dzwoni ale jak zwykle nie wiesz w jakim kosciele .
            >
            > "Prywatyzacja" szpitali nie polega na ich sprzedazy tak wiec do budzetu nic to
            > nie wniesie.

            Piszę przecież, że w sprawie służby zdrowia nie chcę się wymądrzać. Ale...
            prywatyzacja to nie tylko dochód z jednorazowej sprzedaży... to także przyszłe
            podatki z działalności. To odciążenie z dotacji np. na tzw. odłużanie szpitali etc.
        • republika.republika Re: Które i o ile? 28.07.10, 10:08
          sawa.com napisała:


          > Tu oszczędności będą niewielkie... ale bezcenny jest dobry przykład.
          >

          czyli zwykłe robienie na złość, a negatywnych skutków takiej decyzji nie widzisz?


          .
          > Osiągnąć to można poprzez aktywizację małego i średniego biznesu. Aktywizacja z
          > aś możliwa jest jeśli rząd i sejm zdejmą z gospodarki administracyjne dyby.


          a konkretnie, jakie zmiany proponujesz i jakie przyniosą korzyści?



          > Jako prosty wyborca PiSu protestowałam przeciw takiemu stawianiu sprawy na salo
          > nie24. Protestowałam nie tylko przeciwko wetu prezydenta ale także przeciw pos
          > tawie PiSu.

          jakie znaczenie ma ten protest skoro nadal głosujesz na populistów ?


          ---
          brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
          najprościej"
          • sawa.com Re: Które i o ile? 28.07.10, 11:19
            republika.republika napisała:


            > jakie znaczenie ma ten protest skoro nadal głosujesz na populistów ?
            >
            >
            > ---
            > brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
            > najprościej"

            Bo PO to jeszcze gorszy wybór... o sld nawet nie wspomnę. 3 lata rządów PO to
            zmarnowane lata.
            • republika.republika Re: Które i o ile? 28.07.10, 12:18
              sawa.com napisała:


              > Bo PO to jeszcze gorszy wybór... o sld nawet nie wspomnę. 3 lata rządów PO to
              > zmarnowane lata.
              >
              >

              PiS zmarnował koniunkturę, to był idealny czas na obniżanie deficytu i
              wprowadzanie ograniczeń wydatków. PiS zdezelował media publiczne, zniszczył
              transplantologię. Sprawy trudne odkładał - nie był w stanie podjąć żadnej
              decyzji, w wielu jego działania ograniczały się do planów lub "wpisania na
              listę". Cała energia szła w wojenki. Kaczyński chwali się Religą i Gilowską, ale
              żadnych modernizacyjnych ustaw tych dwojga Sejm nie uchwalił.


              Rząd PO odblokował budowę dróg, sprawę Eureko i prywatyzację, ruszył z
              inwestycjami na Euro 2012.
              • sawa.com Re: Które i o ile? 28.07.10, 17:02
                republika.republika napisała:

                > PiS zmarnował koniunkturę, to był idealny czas na obniżanie deficytu i
                > wprowadzanie ograniczeń wydatków. PiS zdezelował media publiczne, zniszczył
                > transplantologię. Sprawy trudne odkładał - nie był w stanie podjąć żadnej
                > decyzji, w wielu jego działania ograniczały się do planów lub "wpisania na
                > listę". Cała energia szła w wojenki. Kaczyński chwali się Religą i Gilowską, al
                > e
                > żadnych modernizacyjnych ustaw tych dwojga Sejm nie uchwalił.
                >


                Co ty opowiadasz republiko! Ja nie mogę wyść ze zdziwienia jak wy jesteście
                zaślepieni.
                Rządy PiSu były jedynymi w całym dwudziestoleciu po peerelowskim który obniżał
                rok po roku deficyt. Przecież to wszystko można sprawdzić tu podaje ci link do
                analizy graficznej kształtowania się deficytu po roku 1990

                lh4.ggpht.com/_3am1538jRc4/TCddqVQjYdI/AAAAAAAAACQ/RwgjOgG3Noo/deficyt.JPG
                Rząd PiSowski był jedynym rządem który obniżał deficyt, redukował zadłużenie i
                miał wzrost gospodarczy! Zrozumiałe jest zatem, ze mając takie wyniki wyszedł z
                ustawami obniżającymi podatki i składkę rentową.

                Szkoda że nie mogli rządzić przez pełną kadencję. Szkoda, że nie bylo w Polsce
                koalicjanta który dorównywałby temu ugrupowaniu inteligencją i moralem.

                I Giertych i Lepper dostali po złotym rogu... ale zachowali się gorzej niż
                pijany Jasiek w Weselu Wyspiańskiego.
                • republika.republika Re: Które i o ile? 28.07.10, 17:10
                  sawa.com napisała:


                  >
                  > Rząd PiSowski był jedynym rządem który obniżał deficyt, redukował zadłużenie i
                  > miał wzrost gospodarczy! Zrozumiałe jest zatem, ze mając takie wyniki wyszedł z
                  > ustawami obniżającymi podatki i składkę rentową.

                  nie redukował zadłużenia, zwiększał je

                  Biadolisz że jesteśmy zadłużeni i oczekujesz że obecny rząd będzie zadłużenie
                  zmniejszał, pomimo tego że jest kryzys światowy. Dlaczego nie oczekiwałaś że
                  rząd PiS wykorzysta koniunkturę i będzie dług obniżał?

                  Dlaczego uważasz że potrzebne reformy należy robić w kryzysie, a nie w czasie
                  prosperity?. Nie sądzisz że obniżka podatków jako marchewka mogła być
                  wykorzystana do uzasadnienia cięć w wydatkach?. Czemu zmarnowano taką okazję?



                  > I Giertych i Lepper dostali po złotym rogu... ale zachowali się gorzej niż
                  > pijany Jasiek w Weselu Wyspiańskiego.
                  >

                  jak Jasiek zachował się Kaczyński, jak już zawarł koalicję to mógł szanować
                  koalicjantów - a on wysłał Lipińskiego do pokoju Beger, a jak nie wyszło to
                  Kamińskiego, żeby wkopał Leppera.
                  • sawa.com Re: Które i o ile? 28.07.10, 17:35
                    republika.republika napisała:

                    > Dlaczego uważasz że potrzebne reformy należy robić w kryzysie, a nie w czasie
                    > prosperity?. Nie sądzisz że obniżka podatków jako marchewka mogła być
                    > wykorzystana do uzasadnienia cięć w wydatkach?. Czemu zmarnowano taką okazję?


                    Reformę rozpoczęli. Właściwie to rozpoczęła ją pani Gilowska... ale Lubińska,
                    która była przed nią też była dobrym ministrem. Z mety została rozjechana przez
                    warszawkę... a mówiła ważne dla polskiej gospodarki rzeczy.
                    Gilowska była mocniejsza. Nie dała się rozjechać choć wysłano przeciw niej nie
                    jakiegoś tam quada ale czołgi, myślę o histerii z TW
                    MIał być ciąg dalszy. Między innymi zmiany w ustawie emerytalnej. Dlatego byłam
                    tak zdumiona, że PiS nie poparł ustawy Boniego. Niestety złe emocje wzięły górę.
                    Zwyciężał Palikot przegrywaliśmy my obywatele RP

                    > jak Jasiek zachował się Kaczyński, jak już zawarł koalicję to mógł szanować
                    > koalicjantów - a on wysłał Lipińskiego do pokoju Beger, a jak nie wyszło to
                    > Kamińskiego, żeby wkopał Leppera.


                    Nie żartuj. SO kompromitowała nie tylko akcja z odralnianiem za łapówkę ale i
                    balety jakie chłopstwo Leppera urządzało sobie z panienkami członkiniami SO.
                    Panią Krawczyk odkryla przecież GW

                    A Giertych... szkoda słów.
                    • republika.republika Re: Które i o ile? 28.07.10, 17:54
                      sawa.com napisała:


                      > Reformę rozpoczęli. Właściwie to rozpoczęła ją pani Gilowska... ale Lubińska,
                      > która była przed nią też była dobrym ministrem. Z mety została rozjechana przez
                      > warszawkę... a mówiła ważne dla polskiej gospodarki rzeczy.
                      > Gilowska była mocniejsza. Nie dała się rozjechać choć wysłano przeciw niej nie
                      > jakiegoś tam quada ale czołgi, myślę o histerii z TW
                      > MIał być ciąg dalszy. Między innymi zmiany w ustawie emerytalnej. Dlatego była
                      > m
                      > tak zdumiona, że PiS nie poparł ustawy Boniego. Niestety złe emocje wzięły górę
                      > .
                      > Zwyciężał Palikot przegrywaliśmy my obywatele RP

                      Ja tych dobrych chęci nie widziałam, a nawet jeśli - to tylko potwierdzasz moją
                      opinię o rządach PiS - nie potrafili nic robić mieli plany lub "wpisywali na listę"

                      Palikot zabronił PiSowi poprzeć ustaw rządu Tuska?, ty chyba myślisz że to Forum
                      Kabaret


                      > Nie żartuj. SO kompromitowała nie tylko akcja z odralnianiem za łapówkę ale i
                      > balety jakie chłopstwo Leppera urządzało sobie z panienkami członkiniami SO.
                      > Panią Krawczyk odkryla przecież GW
                      >

                      odralnianie za łapówkę skompromitowało Kamińskiego i Kaczyńskiego, i była to
                      prowokacja na polityczne zamówienie. Zamówienie zostało spowodowane porażką
                      Lipińskiego w pokoju Beger a zapewne również doniesieniami GW o seks-aferze.

                      Jaka była SO wszyscy wiedzieli, dlatego kompromitujące dla Kaczyńskiego jest to,
                      że wolał zawrzeć z nimi koalicję niż dać MSWiA Platformie. Prezydent Lech
                      Kaczyński jakoś też nie czuł obrzydzenia do głosów Leppera i sprzedał mu fotel
                      wicemarszałka Sejmu za poparcie w wyborach prezydenckich.
                • ayran Re: Które i o ile? 28.07.10, 17:10
                  > Rząd PiSowski był jedynym rządem który obniżał deficyt, redukował
                  zadłużenie i
                  > miał wzrost gospodarczy!


                  Tak tak, redukował zadłużenie.
                  Wprawdzie deficyt budżetowy w 2006 roku był o 3,3 mld. złotych
                  mniejszy niż w 2005, ale za to dług publiczny zdążył w tym czasie
                  wzrosnąć o 65 miliardów.
                  • sawa.com Re: Które i o ile? 28.07.10, 17:45
                    ayran napisał:


                    > Tak tak, redukował zadłużenie.
                    > Wprawdzie deficyt budżetowy w 2006 roku był o 3,3 mld. złotych
                    > mniejszy niż w 2005, ale za to dług publiczny zdążył w tym czasie
                    > wzrosnąć o 65 miliardów.


                    O redukcji zadłużenia w czasie swojego premierowania mówił Kaczyński w jednym ze
                    swoich wystąpień w kampanii wyborczej.

                    Czy możesz zaprzeczyć w sposób wiarygodny tym słowom? Pytam bez żadnych
                    podtekstów. Bo tylko na tym przemówieniu w tej chwili opieram swoją wiedzę.

                    Ale będę szukać potewierdzenia tych słów... być może znajdę zaprzeczenie:(
                    • republika.republika Re: Które i o ile? 28.07.10, 17:56
                      sawa.com napisała:


                      > O redukcji zadłużenia w czasie swojego premierowania mówił Kaczyński w jednym z
                      > e
                      > swoich wystąpień w kampanii wyborczej.

                      to kłamał

                      >
                      > Czy możesz zaprzeczyć w sposób wiarygodny tym słowom? Pytam bez żadnych
                      > podtekstów. Bo tylko na tym przemówieniu w tej chwili opieram swoją wiedzę.

                      a wystarczy znajomość rachunków na poziomie szkoły podstawowej - skoro był
                      deficyt to dług musiał rosnąć
        • etwas-geheimnis Re: Które i o ile? 28.07.10, 18:10
          Jaki potwór Palikota ? To jakas nowosć?
          • sawa.com Re: Które i o ile? 28.07.10, 23:49
            etwas-geheimnis napisał:

            > Jaki potwór Palikota ? To jakas nowosć?

            Czy to pytanie do mnie?
    • zgred-zisko Re: Rząd chce nam podwyższyć podatki... 28.07.10, 08:42
      W innym wątku napisałem:
      "Ale przecież to, że trzeba będzie
      podnieść podatki było jasne jak słońce. Katastrofa kosztowała furę
      szmalu, dwie powodzie też nie mało. Czeka nas jeszcze fala odszkodowań,
      która też co nieco pochłonie. A skarb państwa to nie jest byt
      abstrakcyjny. To my."
    • ave.duce CHCE? n/t b/t 28.07.10, 09:47
      • cookies9 Re: CHCE? n/t b/t 28.07.10, 10:17
        Rozważa:-)
        • ave.duce Re: CHCE? 28.07.10, 17:12
          Rozważa, bo CHCE, czy rozważa, bo MUSI. Bo koleżanka Zyta G. zabawiła się w św.
          Mikołaja od kaczystów, a zapomniała o ref. finansów publicznych?

          I dobrze tak PO, nie chce mi się sprawdzać, ale pewnie byli ZA zmianami w
          płaceniu składki rentowej. Chciałabym się mylić...
          Poszperam później.

          :p
    • vargtimmen Re: Rząd chce nam podwyższyć podatki... 28.07.10, 10:19
      sawa.com napisała:

      > Sprawa jest poważna. Bez zmniejszenia deficytu możemy mieć
      > trudności z uzyskaniem doatacji unijnych.
      > Więc trzeba coś z tym zrobić.

      Moim zdaniem, skończy się na zamrożeniu płac budżetówki i podwyżkach składek
      rentowych. Budżetowo jest kiepsko, ale raczej nie na tyle, by rząd miał
      ryzykować stłumienie wzrostu przez podwyżki VAT, zwłaszcza w roku wyborczym.

      Dopłat do emerytur praktycznie obniżyć się nie da, chyba, żeby podwyższyć
      składki na KRUS, co jest politycznie niemożliwe, a poza tym to także wzrost
      wydatków. Prywatyzacja szpitali to nie jest metoda doraźnego pozyskiwania
      znaczących dochodów. Zmniejszyć bezrobocia się nie da administracyjnie, to
      musiałoby wyniknąć z dynamiki gospodarki.

      To, co rząd mógłby zrobić, to poprawić warunki działania firm poprzez
      wydajniejszą obsługę administracyjną.

      Dla Polski, ostatecznym terminem zejścia z deficytem finansów publicznych
      poniżej 3% jest rok 2013. Ze znaczącymi podwyżkami podatków należy więc czekać
      (lub nie robić ich wcale), pozwalając gospodarce się rozpędzić, trzymając
      wydatki pod kontrolą. Z podwyżkami podatków zawsze się zdąży.

      Przy okazji, warto zapoznać się z liczbami dla deficytu finansów publicznych:

      www.businessweek.com/news/2010-02-08/poland-to-approve-program-to-meet-euro-adoption-target-today.html
      Deficyt finansów publicznych / GDP:

      2009: 7.2%
      2010*: 6.9%
      2011*: 5.9%
      2012*: 2.9%

      =====
      * - planowany

      Szybko rośnie to zadłużenie.

      Przy okazji, dowiedziałem się z tego artykuły, że Polska zadeklarowała przyjęcie
      waluty euro w 2015. Cicho coś o tym.
    • zoil44elwer Re: Rząd chce nam podwyższyć podatki... 28.07.10, 10:31
      Jest dobrze,a nawet lepiej.W górę idą:POdatki,bezrobocie,deficyt
      budżetowy,długi,pensje i premie "eRki",dobre samopoczucie liberałów.....Polacy
      ręce do góry a stopy życiowe w dół.
    • gelerth0 POdatki, a rok wyborczy. 28.07.10, 12:09
      Rząd ma nielichy orzech do zgryzienia - musi łatać dziurę budżetową, a
      jednocześnie nie może zniechęcać do siebie wyborców. Efekt będzie dość
      nieprzyjemny... Oczywiście dla nas. Podniesione zostaną podatki niewidoczne oraz
      podatki dla najbogatszych. Lud się z tego ucieszy, bo przecież trzeba zabierać
      bogatym. O tym, że podatki są przerzucane lud nie słyszał, a w efekcie znów po
      kieszeni dostaną zwykli obywatele.
      Zmniejszanie wydatków budżetowych? Nie żartujmy. Przed wyborami nie ma na to
      szans. Gonimy EUROpę coraz szybciej, Grecja już za rogiem...
      • zoil44elwer Re: POdatki, a rok wyborczy. 28.07.10, 12:15
        O w mordę,niedługo Polacy będą tańczyć Zorbę! Za poparcie liberałów-aferałów
        dobrze im tak!
    • wanda43 Re: Rząd chce nam podwyższyć podatki... 28.07.10, 17:41
      Odspawac kler od panstwoej kasy i zerwac w diably ten konkordat to pare
      miliardow zostanie.
      • ave.duce Dzaiłki... 28.07.10, 17:52
        25-letni milioner z zarzutami za kościelne działki

        Chodzi o grunty, jakie komisja majątkowa przy MSWiA w styczniu 2008 r. przekazała działającemu przy krakowskim zakonie albertynek Towarzystwu Pomocy dla Bezdomnych im. Brata Alberta. Miały one być rekompensatą za 65 hektarów w okolicach Krakowa, które w czasach PRL-u odebrano zakonnicom. Towarzystwo w zamian dostało działki w Świerklańcu (155 hektarów), Świętoszowicach (ok. 60 hektarów) i Czekanowie (7,9 hektara).

        :p
      • graf-speer Re: Rząd chce nam podwyższyć podatki... 28.07.10, 18:02
        wanda43 napisała:

        > Odspawac kler od panstwoej kasy i zerwac w diably ten konkordat to pare
        > miliardow zostanie.


        Znakomite,jak myślisz starczy na to Tuskowi odwagi? Odpowiem Ci- nie starczy bo
        to taki sam kapciowy kleru jak Kaczyński,Miller i Kwach.
        • wanda43 Re: Rząd chce nam podwyższyć podatki... 28.07.10, 18:53
          Niestety, wiem, ze to tchorze i kleczniki. Predzej z nas flaki wycisna, niz tkna
          te zaraze.
    • etwas-geheimnis Re: Rząd chce nam podwyższyć podatki... 28.07.10, 18:07
      Zmiana pogladów? Juz nie masz obaw ze biedni beda umierac pod szpitalem bo tylko
      bogatych bedzie stac na leczenie?
    • wzmozony_moralnie ŁŻESZ !!! sawo.cpom 28.07.10, 18:26

      Nie przytoczyłaś ani jednej wypowiedzi rządu
      ze "chce podwyzszyć podatki", czylo po prostu:

      ŁŻESZ! sawo.com
      • graf-speer Re: ŁŻESZ !!! sawo.cpom 28.07.10, 18:51
        wzmozony_moralnie napisał:

        >
        > Nie przytoczyłaś ani jednej wypowiedzi rządu
        > ze "chce podwyzszyć podatki", czylo po prostu:
        >
        > ŁŻESZ! sawo.com


        Aleś ty głupi moralnie wzmożony,czy myślisz,że ten rząd przyzna się do porażki?
        Chyba cię pogięło całkowicie.Prędzej Wisła odwróci swój bieg ku źródłom niż
        platforma powie Polakom,że jest źle i trzeba podnieść podatki.
        Nieważne i tak wszystkiemu winien jest Kaczyński.Tak trzymać harcerzyki z
        PO,przecież ktoś musi być winien.Ale nie PO.To przecież od trzech lat rządzi
        PiS. Wszyscy wiemy,że Kaczor cały czas sika do mleka,które kwaśnieje.
        • wzmozony_moralnie Re: ŁŻESZ !!! sawo.cpom 28.07.10, 19:17
          graf-speer napisał:

          > Aleś ty głupi moralnie wzmożony,czy myślisz,że ten rząd przyzna się
          do porażki?

          Ja myśle graf speermo ze sawa.com ŁŻE. Ty zapewne też, skoro nie
          polemizujesz, ale w starym dobrym stylu Jarosława i Lecha Kaczyńskich
          obrzucasz obelgami inaczej myślących..
        • 0_adam Re: ŁŻESZ !!! sawo.cpom 29.07.10, 13:44
          graf-speer napisał:

          > wzmozony_moralnie napisał:
          >
          > >
          > > Nie przytoczyłaś ani jednej wypowiedzi rządu
          > > ze "chce podwyzszyć podatki", czylo po prostu:
          > >
          > > ŁŻESZ! sawo.com
          >
          >
          > Aleś ty głupi moralnie wzmożony,czy myślisz,że ten rząd przyzna się do porażki?
          > Chyba cię pogięło całkowicie.Prędzej Wisła odwróci swój bieg ku źródłom niż
          > platforma powie Polakom,że jest źle i trzeba podnieść podatki.
          > Nieważne i tak wszystkiemu winien jest Kaczyński.Tak trzymać harcerzyki z
          > PO,przecież ktoś musi być winien.Ale nie PO.To przecież od trzech lat rządzi
          > PiS. Wszyscy wiemy,że Kaczor cały czas sika do mleka,które kwaśnieje.

          Glowa wzmozonego juz skwasniala.
      • sawa.com wzmozony_moralnie powtarzasz się jak pozytywka 28.07.10, 23:56
        wzmozony_moralnie napisał:

        >
        > Nie przytoczyłaś ani jednej wypowiedzi rządu
        > ze "chce podwyzszyć podatki", czylo po prostu:
        >
        > ŁŻESZ! sawo.com


        Chyba ogłuchłeś... i nie słyszysz co mówią ci których wybrałeś.

        www.tvn24.pl/-1,1666589,0,1,boni-rzad-nie-wyklucza-podwyzki-podatkow,wiadomosc.html
        Znów mnie pomawiasz... tak jak w starym przysłowiu "każdy sądzi według siebie"


        • wzmozony_moralnie sawa.com ŁŻESZ okresowo.., cyklicznie ... 29.07.10, 02:09
          sawa.com napisała:

          > wzmozony_moralnie napisał:
          >
          > >
          > > Nie przytoczyłaś ani jednej wypowiedzi rządu
          > > ze "chce podwyzszyć podatki", czylo po prostu:
          > >
          > > ŁŻESZ! sawo.com

          >
          > Chyba ogłuchłeś... i nie słyszysz co mówią ci których wybrałeś.
          >
          > www.tvn24.pl/-1,1666589,0,1,boni-rzad-nie-wyklucza-podwyzki-podatkow,wiadomosc.html

          > Znów mnie pomawiasz... tak jak w starym przysłowiu "każdy sądzi
          według siebie"

          Dlaczego jesteś tak beznadziejnie i głupio bezczelna.?

          Nie napisałeś ze "Boni nie wyklucza podwyzki podatków",
          lecz "Rząd chce nam podwyższyć podatki..."

          Skoro napisałaś "Rząd chce nam podwyższyć podatki..."
          to przytocz proszę choć jedna wypowiedź rządu ze "chce na podwyzszycć
          podatki.

          Jeżeli napiszesz że cos jest białe, udowadniaj ze coś jest białe a
          nie że czarne.
          A najlepiej PISZ PRAWDĘ a nie ŁGARSTWA!!!!!!!!!
          • sawa.com wzmozony_moralnie zabrania ekspresji 29.07.10, 10:40
            polemicznej.

            Jeśli Boni - faktyczny premier tego rządu - nie chce podnosić podatków to po
            cholerę o tym gada!?

            Czy Boni przedstawił alternatywę? Nie! Wskazał kierunek po najmniejszej lini oporu.

            Co z mózgami PO? Nie potrafią wymyśleć programu na cud gospodarczy?
            Przecież obiecywaliście. Kryzys sie skończył. Jesteśmy zieloną wyspą.
            • republika.republika Re: wzmozony_moralnie zabrania ekspresji 29.07.10, 11:56
              sawa.com napisała:

              >
              > Jeśli Boni - faktyczny premier tego rządu - nie chce podnosić podatków to po
              > cholerę o tym gada!?

              premierem tego rządu i to premierem faktycznym jest Tusk. Boni nie mówił że
              podatki będą podniesione.

              >
              > Czy Boni przedstawił alternatywę? Nie! Wskazał kierunek po najmniejszej lini op
              > oru.

              wiadomo jak wygląda alternatywa, tak jak zawsze - cięcie wydatków lub wzrost
              podatków


              >
              > Co z mózgami PO? Nie potrafią wymyśleć programu na cud gospodarczy?

              co trzeba zrobić to wiadomo, problemem jest to że są to decyzje niepopularne,
              więc trudno takie decyzje podjąć teraz - w końcu z jakiegoś powodu Kaczyński nie
              ciął wydatków, prawda?
            • 0_adam Re: wzmozony_moralnie zabrania ekspresji 29.07.10, 13:48
              sawa.com napisała:

              Co z mózgami PO?


              Masz przyklad wzmozony.
      • 0_adam Re: ŁŻESZ !!! sawo.cpom 29.07.10, 13:42
        wzmozony_moralnie napisał:

        >
        > Nie przytoczyłaś ani jednej wypowiedzi rządu
        > ze "chce podwyzszyć podatki", czylo po prostu:
        >
        > ŁŻESZ! sawo.com

        Wzmozony co wkurzyles sie sam na siebie , ze postawiles krzyzyk nie w tym
        miejscu co trzeba?
        No to teraz chyba za pozno.nie?
      • zoil44elwer Re: ŁŻESZ !!! sawo.cpom 29.07.10, 14:07
        wzmozony_moralnie napisał:

        >
        > Nie przytoczyłaś ani jednej wypowiedzi rządu
        > ze "chce podwyzszyć podatki", czylo po prostu:
        >
        > ŁŻESZ! sawo.com
        >
        Podwyższenie podatków aczkolwiek bolesne jest konieczne,jedż takim
        liberalnym,dyżurnym tekstem guru PO Balcerowicza.
        • sawa.com No i popatrzcie kto jest łgarzem 29.07.10, 19:08
          kto opowiadał o... ja już machnę ręką na ten cud gospodarczy, ale przeszliśmy
          bez szwanku przez kryzys... staliśmy się zieloną wyspą. Jeszcze w kampanii
          prezydenckiej wszystko było OK. PKB rosło w siłę. A jak tylko lud wybrał Bronka
          okazuje, ze bliżej nam do Grecji.

          Szykuje się nam najbardziej wredny bo właściciwie totalną podwyżkę podatku.
          Podatek VAT jest totalny. Płaci się go właściwie we wszystkim co kupujemy.
    • hordol platfusy chcą okraść społeczeństwo 28.07.10, 18:53
      by zyło sie lepiej
    • sawa.com Re: Rząd chce nam podwyższyć podatki... 29.07.10, 00:11
      www.rp.pl/artykul/514888_Po_pierwsze_oszczednosci.html
      • wzmozony_moralnie Ekonomiśći z ŁRZepy chca nam podwyzszyć 29.07.10, 02:15
        sawa.com napisała:

        > www.rp.pl/artykul/514888_Po_pierwsze_oszczednosci.html

        składkę rentową:

        "Ekonomiści są też zdania, że przynajmniej na pewien czas można
        byłoby przywrócić poprzednią stawkę składki rentowej (13 proc.
        zamiast 6 proc.), co zwiększyłoby wpływy do Funduszu Ubezpieczeń
        Społecznych o ok. 20 mld zł rocznie,"


    • 0_adam Wyciagnac wnioski. 29.07.10, 12:19
      sawa.com napisała:

      Macie jeszcze jakieś pomysły?


      Z ostatnich wyborow wyciagnac wnioski.

    • 0_adam Cale PO przeciw podwyzce podatkow 29.07.10, 13:38
      z Komorowskim na czele.

      To jak mozesz twierdzic, ze bedzie inaczej, przeciez jeszcze niedawno temu Tusk tez stwierdzil ze budzet panstwa jest tip top.

      Halicki tez stwierdzal z cala PO powaga, ze nie bedzie podniesienia podatkow.

      To o czym tutaj mowa?

      Czy ma ktos watpliwosci co do wiarygodnosci Rzadu?
    • sqz Re: Rząd chce nam podwyższyć podatki... 29.07.10, 13:46
      Jak się chce socjalizmu to trzeba za to płacić. Najgorsze że nie
      płącą Ci co chcą komuny tylko Ci co ciężko pracuja na swoje
      utrzymanie.
      I bez względu czy ten komunizm nazywa sie PIS czy PO skutek jest
      zawsze ten sam. Ucieczka ludzi potrafiących zarabiac pieniądze do
      krajów gdzie koszty pracy nie są tak absurdalnie wysokie i gdzie
      mozna zarabiac kasę bez obaw że banda komuchów będzie chciała im tą
      kasę ukraść w ramoach tzw solidarności społecznej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka