Dodaj do ulubionych

Wojna alimenciarzom

IP: *.babinski.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.04, 20:39
Jako alimentobiorca (z Funduszu alimentacyjnego), jestem oburzony, gdyż nikt
tak naprawdę rzetelnie nie wziął się do tej pory ani za moją matkę ani ojca,
którzy faktycznie robią sobie jawne kpiny z państwa i ze mnie jako dziecka
odcinając się od jakiejkolwiek odpowiedzialności - choćby tej symbolicznej
czyli finansowej - pozwalając sobie przy tym na dostatnie hulacze i pijańskie
życie. Nierozumiem dlaczego.?
Obserwuj wątek
    • Gość: lawyer Re: Wojna alimenciarzom IP: 213.199.204.* 05.04.04, 08:36
      Skuteczna walka i owszem tylko nie rękami policji i prokuratury. Bo co z tego ,
      że wsadzimy ich na koszt wszystkich do więzienia przy kosztach utrzymania ponad
      600zł miesięczeni /jak nie więcje/. Niech najpierw ktoś oszacuje jakie są
      koszty całych obecnych procedur i ile by z tego zostało na te dzieci, gdyby je
      zmienić, a 1/4 więźniów to alimenciarze. Dodatkowo wielu jest takich, którym
      jedno dłuższe potknięcie w życiu czyli brak pracy skutkuje wyrokiem. A kto
      przyjmuje skazanych do pracy - tylko z wielką łaską i za niższą pensję. To
      zaczynają kraść. Sądy często przyznają alimenty matce, nawet jak cała rodzina
      żyje razem, bo pokutuje, iż mężczyzna ma pracować. A rodziców obowiązki są
      takie same. Pomoc ta ma wyglądać inaczej - nie więzieniem. To musi byc
      rozgraniczone.
    • Gość: B.B. Re: Wojna alimenciarzom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 11:50
      To co mówi Banach to wierutne bzdury! Jaka wojna? Najpierw trzeba zmienić prawo
      aby zmusić alimenciarzy do płacenia, a później likwidować fundusz
      alimentacyjny! Ale w naszym państwie zawsze wszystko jest na opak!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka